Dodaj do ulubionych

Kolejna mądra...

07.07.15, 13:30
m.katowice.gazeta.pl/katowice/1,106509,18313425.html
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:37
      Tu pełny wpis - nie rozumiem argumentu, ze zapomniała o jednym dziecku; nie w odniesieniu do 9-latka.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:45
        Rok temu tatuś we Wloszech zostawil dziecko w samochodzie i prawie wszyscy go rozumieli i wspolczuli (ja oczywiscie nie). Ciekawe czy za sprawa okolicznosci czy wylacznie plci.
        • marzeka1 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:47
          Serio rozumieli? Powiem ci tak: niezależnie od płci, mogłabym to zrozumieć, gdyby chodziło o niemowlaka, który cichutko sobie zasnął - jakoś nazwałabym to tragedią, ale w odniesieniu do 9-latka nie czaję.
          • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:48
            ja nie rozumiem w odniesieniu do tego, że matka jedno dziecko do sklepu wzięła, a drugie zostawiła.
          • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:50
            Mnie jest żal ojca Oliwki (wypadek w Rybniku sprzed roku). Facet był w skrajnym stresie, działał na tzw. autopilocie. Powiem szczerze, nie rzuciłabym kamieniem. Żal faceta. Sama chyba bym po prostu się zabiła, bo jak żyć z czymś takim...
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:56
              Jakos mnie to nie dziwi, ze ojcom sie wspolczuje.
              • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:04
                Przeciez wtedy nie chodzilomo to czy to ojciec, czy matka tylko o to jak zestresowanym przed praca trzeba byc, zeby zapomniec ze sie mialo dziecko do przedszkola zawiezc.
                Dwukrotnie mi się zdarzyło wioząc rano córkę do przedszkola, a mając nową pracę, ze przejechałam w zamyśleniu skręt do jej przedszkola. Nie jaks specjalnie daleko, ale zawracac musialam, wiec tamta sytuacje jak najbardziej rozumiem i współczuję rodzinie.
                Bo to było malutkie dziecko.
                • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:18
                  Czyli dorosła baba (czy facet, wszystko jedno) może być tak zestresowany, że zapomni o dziecku i jest to zrozumiałe oraz godne współczucia.
                  Natomiast przegrzany, wystraszony, zamknięty w samochodzie dziewięciolatek, który w ataku paniki nie może wydostać się z samochodu, jest niedorozwinięty i 'ma geny po matce'.
                  Bardzo ciekawe.
                  • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:20
                    10/10
                • anorektycznazdzira Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 19:50
                  Zdarzało mi się nie raz pojechać prosto na skrzyżowaniu do pracy zamiast skręcić do szkoły lub przedszkola. Młody siedział z tyłu i liczył, że to będzie taka niespodzianka, że go dzisiaj zabieram do pracy (czasem zabieram, bo w wolne dni nieraz jeżdżę), wytrzymywał z minutę zanim zaczynał się chichrać. Ale jednak dojechanie do samej pracy, zaparkowanie i pójście sobie bez dziecka to mnie przekracza.
              • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:14
                Gdyby to się zdarzyło matce, współczułabym tak samo.
          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:53
            Myślę, że powinna zostać przywrócona instytucja dybów. Godzina zakucia na słońcu na rynku może by wbiła tej matce coś do głowy.
            • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:23
              a po co wydawać na dyby ...uzyc tego samego narzędzia-zamknąć w aucie na parkingu w pełnym słońcu.....gwarantuję że 20 min nie wytrzyma....
          • mid.week Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:07
            Moja 9-latka też potrafi przysnąć w aucie. IMO takie newsy są generowane w dobrej wierze, aby ludzi reagowali. Sprawdziło się - szyba wybita, sytuacja opanowana. Nie sądzę aby była potrzeba oceniania sytuacji, ani rodziców którym się to przytrafiło.
        • rosapulchra-0 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:02
          wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

          > Rok temu tatuś we Wloszech zostawil dziecko w samochodzie i prawie wszyscy go r
          > ozumieli i wspolczuli (ja oczywiscie nie). Ciekawe czy za sprawa okolicznosci c
          > zy wylacznie plci.

          OJP!!! ty naprawdę masz coś z głową!!
    • martishia7 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:40
      Moja szklana kula mówi, że albo dzieciak spał, albo zostawiła go "za karę".
    • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:41
      Z niedorozwiniętym umysłowo dzieckiem uncertain
      9 latek nie umiejący otworzyć auta od srodka?
      Litości.
      Widać geny po matce odziedziczył....
      • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:44
        Są takie auta, które nie tak łatwo otworzyć od środka nie mają kluczyków.
        • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:44
          *nie mając
        • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:15
          Ale nie stary golf.
          • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:24
            Zaraz sie dowiesz ze byl stuningowany uncertain
          • turzyca Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 20:19

            > Ale nie stary golf.

            No to widocznie byl nowy golf. Z funkcja safelock.
          • aneta-skarpeta Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 22:29
            jak najbardziej mozna nie moc otworzyc starego golfa od środka, tylko z kluczyka- ekspertki z bożej łaski jedna z drugą
        • maciejkowo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 23:58
          Nie tylko nie jest łatwo, ale w niektórych się nie da.
          Samochód się z wewnątrz nie otwiera, gdy jest zamknięty z zewnątrz centralnie.
          Tak mają nowe samochody.
      • black.sally Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:45
        shell.erka napisała:

        > Z niedorozwiniętym umysłowo dzieckiem uncertain
        > 9 latek nie umiejący otworzyć auta od srodka?
        > Litości.
        > Widać geny po matce odziedziczył....

        sama jestes niedorozwinięta.
        Jesli ustawisz taką blokadę, to dziecko drzwi samo od środka nie otworzy.
        • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:48
          Mam taką blokadę. Z tyłu. Dzieci wiedzą ze z przodu mozna normalnie wyjść. Zawsze o tym wiedziały - chociażby że by mogły wydostać się w czasie wypadku. Wystarczy pociągnąć dwukrotnie za klamkę.
          Nie wiem czy wogole istnieje auto, w ktorym nie ma takiej mozliwosci i szczerze w to watpię.
          • rosapulchra-0 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:25
            Ja mam taką blokadę w swoim aucie. Nie otworzysz drzwi ani od środka, ani z zewnątrz, jeśli nie użyjesz kluczyka lub pilota. Mogę zostawić otwarte w nim okna, ale nie otworzysz drzwi. No chyba że łomem.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:27
              A jak to działa podczas wypadku?
              • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:29
                Daj spokój wink
              • rosapulchra-0 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:31
                No przeca napisałam, że gdy auto zamykam od ZEWNĄTRZ kluczem lub pilotem, to nie da się go otworzyć z środka. A auto zwyczajowo zamyka się od ZEWNĄTRZ gdy się jest poza nim, mylę się?
                • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:34
                  Dobra, ale masz wypadek i siądzie Ci elektronika to jak się wydostaniesz a auta?
                  • rosapulchra-0 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:36
                    Ja nie zamykam drzwi na kluczyk od ZEWNĄTRZ w aucie, gdy go prowadzę.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 16:49
                      Rosa - masz niezamknięte drzwi bo prowadzisz auto. Jebudu, przwalił Ci ktoś w maskę, elektronika siada, auto się automatycznie zamyka - bo padła elektronika i się zamkneło. Naprawdę jeździsz tak niebezpiecznym autem, którego nie idzie manualnie od środka otworzyć?
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 16:49
                        Auto staje w płomieniach i giniesz bo nie masz możliwości wydostania się na zewnątrz...
                        • lauren6 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 17:47
                          Ty na prawdę masz dzisiaj zjazd intelektualny. Polecam odpoczynek od forum. Może bzyknij męża to szybciej urodzisz?
                          • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 18:39
                            To nie jest odpowiedź na moje pytanie do ROSY.
                          • gazeta_mi_placi Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 09:50
                            Co za paskudny hejt i to na ciężarnej, gdzie nożyce?
                      • rosapulchra-0 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 19:12
                        Naprawdę nie rozumiesz tego, co napisałam? Bo, szczerze mówiąc, to już mi się nie chce po raz kolejny pisać tego samego.
                        A jeśli nie pojmujesz, no to sorry, ale to już twoja sprawa, nie moja.
            • maciejkowo Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 00:00
              Dokładnie.
              Ale ludzie jeżdżą dwudziestoletnimi samochodami i nie wiedzą, że istnieje nie tylko blokada z tyłu by dzieci drzwi nie otworzyły.
              Ale co pogadają to ich.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 09:17
                No i właśnie widać jak genialne to jest rozwiązanie.
              • shell.erka Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 09:40
                Pokaż mi taki, bo jestem niezmiernie ciekawa tej nowości
      • lauren6 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:45
        W nowszych samochodach jest możliwość zablokowania drzwi, by dziecko z wewnątrz ich nie otworzyło.
        • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:49
          Mialam taka blokade juz 10 lat temu, wiec zadna nowosc, ale nikt nirmalny nie blokuje w ten sposob drzwi kierowcy, a przecietnie ogarniety pieciolatek potrafi przejsc z tylu na przednie siedzenie.
          • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:51
            Może dzieciak spanikował, zestresował się i go zaćmiło... nie każdy dorosły potrafi zachowac zimną krew w obliczu zagrożenia, a co dopiero dziecko.
            • mamma_2012 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:57
              Ale, ze nikt z dorosłych nie wpadł na pomysł, zeby dziecko przeszło do przodu.
              Zawsze to mniejszy stres dla dziecka niz akcja z wybijaniem szyby i policja.
              • antyideal Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:02
                Chlopak mogl nagle zaczac odplywac z gorąca,moze wczesniej spal, albo dostal od matki
                surowy nakaz siedzienia na tylku, wpadl w panike, gdy zaczął slabnac, a czlowiekowi w
                takim stanie trudno cos przetlumaczyc.
              • black.sally Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:04
                mamma_2012 napisała:

                > Ale, ze nikt z dorosłych nie wpadł na pomysł, zeby dziecko przeszło do przodu.
                > Zawsze to mniejszy stres dla dziecka niz akcja z wybijaniem szyby i policja.

                a moze działali w stresie?
              • lauren6 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 17:48
                Wszyscy idioci. Pewnie po matce.
          • kamunyak Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:13
            > Mialam taka blokade juz 10 lat temu, wiec zadna nowosc, ale nikt nirmalny nie b
            > lokuje w ten sposob drzwi kierowcy, a przecietnie ogarniety pieciolatek potrafi
            > przejsc z tylu na przednie siedzenie.



            są rozwiązania, które uniemożliwiają otwarcie samochodu od wewnątrz jeśli został wcześniej zamknięty centralnym zamkiem. Po to np, że jak złodziej wybije szybę to żeby nie mógł otworzyć sobie drzwi z klamki. Dziwne, nie?
            Bywa też tak, że samochodu zamykanego kluczykiem nie da się od środka otworzyć.
            Nie ma znaczenia czy to drzwi tylne przednie czy jakieś tam, bo to nie jest blokada rodzicielska.
            Poza tym nikt normalny nie zostawia dziecka w samochodzie więc nie rozumiem dlaczego masz "pretensję" do dzieciaka, że nie potrafił sobie otworzyć drzwi, zamkniętych przez durną mamuśke.
            • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:19
              Bo zakładam, ze zaden rodzic nie jest takim kretynem,mzeby zamknac dziecko w takiej klatce, a po drugie, prosze pokaz mi auto z takim rozwiazaniem, bo jak zyje czegos takiego nie widzialam i zawsze byla mzliwosc wydostania sie z auta.
              • bufo.bufo Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 16:45
                Bosz, a co Ty jesteś ekspert od motoryzacji? Skoro Ty nie widziałaś, to znaczy że nie istnieje? tongue_out
              • kamunyak Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 14:25
                > Bo zakładam, ze zaden rodzic nie jest takim kretynem,mzeby zamknac dziecko w ta
                > kiej klatce,

                jesli rodzic nie byłby kretynem to nie zamknąłby dziecka w samochodzie więc założenie z gruntu idiotyczne, by nie powiedzieć kretyńskie.

                po drugie, prosze pokaz mi auto z takim rozwiazaniem, bo jak zyj
                > e czegos takiego nie widzialam i zawsze byla mzliwosc wydostania sie z auta.

                np. Mazda5. I wszystkie, ktore mają WITHOUT DOUBLE LOCKING SYSTEM.
                Oczywiście działa, kiedy samochód został zamkniety z zewnątrz, czyli w założeniu przez właściciela, który nie zostawił w nim nikogo.
    • black.sally Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:43
      dlaczego mnie się nie otwierają linki do wyborczej ? uncertain
    • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 13:57
      Przypuszczam, że chłopak spał i nie chciała go budzić albo zostawiła go, bo coś przeskrobał i dostał szlaban.
      Z drugiej strony nie bardzo widzę 'zapomniałam' jako okoliczności łagodzące, chyba by nie kłamała tak głupio?
      • turzyca Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:32
        > Przypuszczam, że chłopak spał i nie chciała go budzić

        I sen wazniejszy od zycia? Gdyby jeszcze zaparkowala auto w cieniu, to mialoby troche sensu.
        • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:47
          Szukam alternatywy dla wyjaśnienia: 'wyjęłam z samochodu jedno dziecko, a o drugim zapomniałam', które brzmi jednak bardziej idiotycznie, niż 'poszłam na chwilę do sklepu, syn spał, więc nie chciałam go budzić'.
    • ksionzka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:03
      Ale że co zamknęła go? ZART..?? 9 latka?
      Dobrze że nie był mniejszym dzieckiem, ktore nie potrafi wzywac pomocy. Normalnie idiotka.
    • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:13
      ile jeszcze takich wypadków będzie??
      ciągle nagłaśniane i ciągle znajdzie się jakiś inaczej myslący.....w tym upale 3 min trudno wytrzymac w zamkniętym aucie nie mówiąc o 10 i dłuzej.....uncertain
      zamnąć babsko teraz na parkingu pod marketem i niech sobie siedzi godzinkę....a co tam...przecież to chwila tylko......
      • black.sally Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:19
        jeżdżą tą durną kamerą, jak tacy poyebańcy...
    • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:16
      Idiotka. Ale z drugiej strony, może dzieciak upierał się, że chce zostać itp. dziwne, że w golfie nie potrafił sobie drzwi otworzyć.
      • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:21
        kurcze no i co nawet gdyby chciał zostać.....??? no 14 latce kazałam iść ze mną do sklepu bo chciła zostać w aucie...nie pozwoliłam a szłam naprawdę na chwilę.....
        oczywiscie w nieekstremalnie upalne dni zostaje i czeka jak nie ma ochoty wlec się ze mną.....
        • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:27
          A drzwi jej otwartych nie moglas zostawic? Balas sie ze ja porwą????
          Tez wole zostac w aucie, przy otwartych na przestrzal drzwiach / szybach, niz leźć za męzem do sklepu po cztery rzeczy.
          • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:29
            nawet drzwi otwarte nic nie dają.....
            ja dziękuję za taka przyemność, siedzieć na rozgrzanym betonie ....brrr aż mnie ciarki przechodzą....
            • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:34
              Jak idziesz na dwugodzinne zakupy to moze i tak tylko po kij ją zabierasz na zakupy? Jak idziesz do osiedlowego fresha to chyba sie nie usmazy przez 15 minuti sama wie, co dla niej lepsze????
              14 latka...
              • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:46
                w takich temperaturach jakie są teraz nie wytrzyma 10ciu min...gwarantuję Ci że po tym czasie musiałabym jechać z nią na pogotowie...
                i założę się że i Ty nie wytrzymałabyś....
                • majenkir Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 21:32
                  Zdarza mi sie zostawiac dzieci w aucie, zostawiam wlaczony silnik, to sie nie podusza.
                  Serio nie mozesz zostawic 14-latki samej? big_grin
                  • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 21:48
                    nie chodzi o to, że nie moge i nie zostawiam, bo często zostaje ale wtedy uznałam że lepiej bedziee jak pójdzie ze mną, ławeczka w cieniu, tam może spokojnie poczekać na mnie skoro nie chce dię szwedać ale w rozgrzanym nawet otwartym samochodzie na betonowym parkingu-srednia przyjemność....spróbuj jak nie wierzysz, może zrozumiesz o co mi chodzi.
            • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:35
              I na jakim betonie? Masz beton w aucie?
              • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:43
                no parkingi zazwyczja pod marketami betonowe są przynajmniej u mnie i pozwolisz że to jednak ja bede decydowała co dobre dla mojej 14latki,
                gdzie i kiedy i po co ą zabieram...
                nie zdarzyło Ci się wpaść do sklepu po drodze nigdy??? bo ja często załatwiam kilka rzeczy i chcąc nie chcąc któreś w aucie ze mną jedzie....
                jak tobie komfortowo to sobie siedź..powodzenia.
                • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:48
                  Do 18tki ?
                  • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:58
                    tak, jak trzeba będzie to do 18ki....
                    wolę zmusić 14 latkę do póscia do sklepu-łazić ze mną nie musi, wystarczy że poczeka w środku-niż ją cucić albo jeździć po lekarzach....
                    • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:10
                      Ojp... 14 latka rozumiem nie moglaby dostac do reki kluczykow i uslyszec, ze jak zmieni zdanie, to ma wejsc do sklepu???

                      Ja nie wiem jak te wasze dzieci sie ogarna same na studiach...
                      Potem sie dziwic ze na obozach i innych samodzielnych wyjazdach gównarzerii odwala. Jak nagle spuszczeni sa ze smyczy i wypuszczeni z klatki matczynych ramion, to nie dziwota uncertain
                      • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:13
                        mogłaby ale w tamtej chwili zadecydowałam inaczej,
                      • misterni Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:57
                        Moja córka świetnie radzi sobie na studiach i wszelkich wyjazdach, a też nigdy nie zostawiałam jej w rozgrzanym aucie.
                        Arogancją starasz sobie racjonalizować swoją bezmyślność.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:34
          Jery, no ja rozumiem, ale może ta kobieta pomyślała, że jak ma się użerać z dzieciakiem na fochu to go zostawi skoro nie chce iść. Zwłaszcza, że drugie dziecko wzięła ze sobą.
          • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:44
            to po kiego grzyba zamykała to auto??? no nie zrozumiem.....
            • zuleyka.z.talgaru Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:47
              Może on sam zamknął? Od środka?
              • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:56
                yć może....
                na pewno wyjaśnią to
      • demonii.larua Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 19:28
        Idiotka do kwadratu raczej. Normalny dorosły nie ustępuje sfochowanemu 9-latkowi, tylko ustawia go do pionu. Mógł otworzyć, nie mógł - to tak naprawdę nie jest istotne, bo opieka nad 9-latkiem to zasrany OBOWIĄZEK dorosłego. Koniec kropka.
        Tak na marginesie przegrzałaś się kiedyś, albo miałaś udar cieplny? Wymaganie od przegrzanego dzieciaka racjonalnego zachowania to absurd.
        • gazeta_mi_placi Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 20:00
          Za moich czasów bawiliśmy się z kuzynami 8-10 lat tak: u wujka na podwórku był jego samochód, było lato bo głównie w lato przyjeżdżaliśmy. Prosiliśmy wujka by dał nam kluczyki od samochodu, żebyśmy się w nim pobawili. I dawał.
          • demonii.larua Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 22:22
            I o czym to świadczy?
            • gazeta_mi_placi Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 09:52
              Że z dzieciakami się tak nie cackano i dawaliśmy radę, inna sprawa, że słowo dorosłego było święte i można było się tak bawić pod pewnymi warunkami.
              • demonii.larua Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 11:53
                Ja się bawiłam w traktorze, ale drzwi i okna i nawet dach były otwarte na oścież, a ojciec stał obok. Kluczyków do ręki nie dostałam nigdy. Natomiast nikt mnie karnie w pojazdach nie zostawiał, ani też z powodu "nie chcę iść". Za to raz zasnęłam w namiocie w pełnym słońcu, lat miałam mocno naście i nie potrafiłam znaleźć wyjścia z namiotu, w takim już byłam stanie. Ubiegłego lata byłam świadkiem reanimacji 5latka na plaży, którego mamusia ululała pod namiotem plażowym. Na szczęście go odratowali.
    • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:31
      Nie, mam alergię na głupotę i postawę: mi by się to nigdy nie przytrafiło.
      • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:31
        Przy czym głupota u 9 latka drażni mnie tak samo jak u dorosłego uncertain
      • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:42
        Pytanie pomocnicze - czy Twoim dzieciom zdarzyło się nie móc wyjść z zamkniętego samochodu?
        • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:45
          Przed chwilą spytałam co zrobiłyby w analogicznej sytuacji. Spojrzały się na mnie z politowaniem....
          Nie zostawiłabym samego dziecka gdziekolwiek i w czymkolwiek, skąd nie umiałoby samodzielnie się wydostać.

          • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:48
            Ja się nie pytam, co by zrobiły - w teorii każdy jest mocny. Ja sie pytam, czy taka sytuacja miała miejsce.
          • antyideal Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:57
            shell.erka napisała:
            > Przed chwilą spytałam co zrobiłyby w analogicznej sytuacji. Spojrzały się na mn
            > ie z politowaniem....

            Masz stosunkowo małe dzieci, wiec mogą jeszcze nie wiedziec, ze jest cos takiego jak stan paniki, kiedy czlowiek zachowuje sie w sposób nieprzewidywalny nawet dla samego siebie, ale ze Ty, dorosła osoba, nie jestes w stanie zrozumiec, ze nie wszystko da sie zaplanowac, ze nie wszystko zawsze bedzie pod Twoją kontrolą to juz jest dziwne. Masz alergie na postawe, ktorą sama tu prezentujesz:
            "bo ja nigdy...", "bo moje dzieci nigdy...".
            • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:00
              Mam 9 latka wlasnie
              • antyideal Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:03
                I jestes na 100% pewna, ze w zadnej sytuacji nie wpadnie w stan paniki ?
                • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:07
                  Mam nadzieję, że nie. Ale oni ńie sa trzymańi pod kloszem, ciągani wszędzie z mamulką, tylko uczeni samodzielnosci plus trenujemy i omawiamy tysiące sytuacji, które mogą mieć kiedyś miejsce.
                  • antyideal Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:22
                    No wlasnie, mozesz miec tylko nadzieje, ze nie przytrafi mu sie sytuacja, w ktorej straci glowe, bo nagle zacznie sie dziac z jego organizmem cos, czego nigdy wczesniej nie doswiadczył, mimo, ze omowiliscie TEORETYCZNIE tysiace sytuacji.
                    Moze tamten dzieciak tez jest ogolnie samodzielny itede i w normalnych warunkach umie samodzielnie wydostac sie z samochodu. Prawie na pewno potrafi, ale nagła fala dusznosci mogla spowodowac, ze wylaczylo mu sie racjonalne myslenie, bo jego organizm zaczal zachowywac sie dziwnie, poza jego kontrolą, stad atak paniki i instynktowne walenie rekami w szybe zamiast spokojnego działania.
                  • kropkacom Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:28
                    Jestem rodzicem i wiem jak to działa. Prawda jest brutalna. Nie są trzymani pod kloszem - nie che mi się zajmować dziećmi, wykłócać, stawiać granic. Każdy ma coś na swoim sumieniu, ale ile razy można powtarzać, ze nie zostawia się w taki upał nikogo w samochodzie. Nikogo!
                    • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:31
                      Stawianie granic to podstawa moja droga i nie ma nic wspólnego z trzymaniem pod kloszem.
                      • kropkacom Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:37
                        Tak, ale zamiast powiedzieć dzieciakowi, który nie chce: idziesz ze mną do sklepu! Łatwiej jest go zostawić w aucie.
                        • aneta-skarpeta Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 22:20
                          akurat to były spore delikatesy

                          ale np pod małym sklepem zdarzalo mi sie ze syn zostawał " w aucie" latem, ale auto miało otwarte drzwi na oścież, właśnie po to aby nie było kłootu z tym, że dziecko musi wysiąść, a nie może otworzyć drzwi- a sytuacje są różne przecież- pomijam upał
          • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 14:59
            Tak, przylazły do mnie do sklepu, bo im sie przypomnialo, ze mam im loda kupic. Dostaly z...ebkę, bo zostawilam w aucie telefon, a one auta nie zamknely.
            • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:10
              Ale ja nie pytałam, czy same wyszły, tylko o to, czy znalazły się w sytuacji, kiedy ich zdrowie i życie jest zagrożone, a one nie mogą wyjść. Z Twoich odpowiedzi wnioskuję, że nie.
              I teraz - uwaga! - Tobie się zdarzyło się zapomnieć o tym, że trzeba skręcić do przedszkola, ergo - zdarza się, stres, bywa, współczuję i tak dalej. Twoim dzieciom nie zdarzyło się nie móc wyjść z zamkniętego pomieszczenia w sytuacji zagrożenia - ergo dziewięciolatek, który nie mógł wyjść, to dziecko opóźnione w rozwoju.
              A podobno masz alergię na postawę: mi by się to nigdy nie przytrafiło...?
              • shell.erka Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:16
                rozumiem cie i jestem w stanie przyjac, ze moje dziecko spanikuje np w przypadku pozaru, wypadku itp.
                Jednak przykro mi, dziewięciolatek nieumiejący otworzyć drzwi w aucie to ciapa i tyle.
                Zapewne ciapa na zyczenie rodziców, którzy go nie nauczyli czegoś zanim postawili w danej sytuacji.
                EOT.
                • kawka74 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:25
                  dziewięciolatek nieumiejący otworzyć drzwi w aucie to ciapa
                  > i tyle.

                  Nie, nie tyle. Nie mówimy o dziewięciolatku, który się nudzi albo ma w zadku polecenie matki i wysiada z samochodu, chociaż nie powinien, tylko o dziewięciolatku, który wykazuje objawy przegrzania, jest sam i jest panicznie przerażony. Nie mam pojęcia, jak można nie widzieć różnicy.

                  > EOT.

                  Jak chcesz.
                  • misterni Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:38
                    Kawka, nie ma sensu tłumaczyć.
            • beata985 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 16:00
              z...ebałaś dzieci za to, że nie zamknęły samochodu a Ty w nim telefon zostawiłaś??
              a co bałaś się że go ukradną???
              jednak nie myslące do konca są Twoje dzieci ....o Tobie nie wspomnę...
    • mary_lu Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 15:39
      Nie lubię internetowego linczu. Znajomy w zeszłym roku został totalnie zhejtowany w internecie za ugotowanie psa w aucie. Ale kogo obchodziło, co właśnie się z nim działo, co wydarzyło się tamtego dnia i że przypłacił sytuację kilkumiesięcznym leczeniem w psychiatryku?
      • gazeta_mi_placi Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 19:59
        A co się wtedy stało?
    • nanuk24 Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 20:02
      Shelertko, ty glupolku, przy udarze cieplnym ty tez nie umialabys otworzyc drzwi ani wykrecic numeru na pogotowie, nie mowiac juz o tym, ze byc moze nie umialabys utrzymac telefonu w dloni.
    • aneta-skarpeta Re: Kolejna mądra... 07.07.15, 22:15
      ja nie wiem, czy ci ludzie mają jakieś problemy psychiczne?nie umiem tego ogarnąc rozumem

      nawet nie chodzi o to, że ciągle trąbią o niepozostawianiu dzieci w zamkniętym aucie. Naprawdę średnio rozgarnięta koza potrafi skumać, że po 5 min w nagrzanym i zamkniętym aucie można po prostu się ugotować

      naprawdę nie wymaga to niebywałego doświadczenia czy mądrości
      • gazeta_mi_placi Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 09:53
        W upale ludzie ciężko myślą.
    • araceli Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 09:22
      kawka74 napisała:
      > Nadepnęłam na odcisk? No tak, w końcu to nie mnie się zdarzyło zapomnieć
      > zawieźć dziecko do przedszkola....

      Nadepnęłaś na własną głupotę. Musiało boleć.
    • basia_400 Re: Kolejna mądra... 08.07.15, 11:24
      Nie rozumiem debków zjebków, którzy zostawiaja dzieci/zwierzęta w upał w autach. Nie rozumiem ludziej głupoty i idiotyzmu. Nie wiem, co takim troglodytom w mózgu siedzi. Nie pojmuje, jak ci ludzie moga nie pojmować, ża nagrzane auto to zabójcza puszka? Co najgorsze, że rok w rok maja miejsce takie historie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka