mamharem 10.08.15, 14:29 Za oknem od północnej strony w cieniu 34 stopnie. A w pokoju mam 25 stopni. Gdybym zamknął drzwi, to temperatura by pewnie spadła do dwudziestu. Nie, nie chwalę się klimatyzatorem. Chciałem się tylko podzielić z wami moim szczęściem i radością Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szmytka1 Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 14:44 Mam tle i bez klimatyzatora, na dodatek emiszkanie na stronę południową. Myslałam, że to norma. Blok komunistyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
mamharem Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 14:52 szmytka1 napisała: > Mam tle i bez klimatyzatora, na dodatek emiszkanie na stronę południową. A za oknem jaką masz temperaturę? Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 15:14 Mam 25 stopni w cieniu i bezchmurne niebo. I urlop jeszcze przez 2 tygodnie. Chwalę się, jest po prostu zarąbiście przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamharem Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 15:21 cauliflowerpl napisała: > Mam 25 stopni w cieniu i bezchmurne niebo. Ale to raczej nie w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 15:32 Nie... O ironio... w Hiszpanii Odpowiedz Link Zgłoś
mamharem Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 15:41 www.youtube.com/watch?v=yrvGoeq459w Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Ależ się cieszę 10.08.15, 15:47 O, na szczęście nie w Barcelonie. Za ciepło, za wilgotno, na każdym kroku ostrzegają przed złodziejami, a jakby tego było mało m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105404,18523991,barcelona-ma-dosyc-turystow.html Odpowiedz Link Zgłoś