Dodaj do ulubionych

używany pierścionek zaręczynowy

18.08.15, 20:25
a w zasadzie sam kamień z tego pierścionka. Po byłej narzeczonej.
Czy przyjęłybyście pierścionek z takim "bagażem"?
Obserwuj wątek
    • v-mummy Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:26
      Nie.
    • niennte Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:28
      Nie.
    • mary_lu Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:28
      Jak narzeczony używany, to niech choć pierścionek będzie nowy big_grin
      • jaskiereczka Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:30
        big_grin big_grin big_grin mimo że narzeczony wygląda na gospodarnego wolałabym pierścionek tylko dla mnie
    • mag1982 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:32
      Nie.
    • jola-kotka Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:33
      Rozumiem ze kamień używany a oprawa nowa?
      Zależy bo jesli to np. Jakiś kamień ważny dla niego np. Z pierścionka po jego pra babci to wtedy tak. Jesli dla byłej kupiony a teraz poddany recyklingowi dla mnie to nie.
      • akcelot Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:37
        Kamień kupiony do pierścionka zaręczynowego dla byłej. Nie po babci-hrabiance z XVIIw.
        • jola-kotka Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:40
          Ale po co ten sarkazm o hrabiance. Nie słyszałaś o przekazywaniu takich rzeczy w rodzinach ? Nadal nie rozumiem ten kamień był juz w jakimś pierścionku, był tej byłej podarowany i ona go nosiła ?
          • akcelot Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:44
            kamień był w pierścionku i był tak noszony jako zaręczynowy. pierścionek potem został oddany po zerwaniu zaręczyn.
            • jola-kotka Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:47
              To niech on sobie to w d... Wsadzi
    • semihora Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:47
      Nie.
    • mamma_2012 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:48
      Zależy ile to cudo ma karatowtongue_out (żart, zeby nikt nie miał watpliowsci)
      • akcelot Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:53
        no karatów akurat ma dużo. nawet bardzo dużo. dlatego absztyfikant uważa że to świetny pomysł.
        sprzedaż i kupno nowego kamyka/pierścionka wychodzi podobno nieopłacalna.
        • v-mummy Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:57
          Bossssze, przypomniał mi się kolega, który się oświadczył w walentynki,ale z zastrzeżeniem ze pierścionek da po wyprzedażach, bo teraz ceny napompowane i mu się nie opłaca.
          • dankaimirek Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:04
            bezczelny jest ten facet. Niech kupi nowy. Nie przyjełabym.Jak szkoda kupic nowy to jestescie siebie warci , ty sie zastanawiasz a on chce Ci dac, heeh
        • marina2 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 12:54
          "no karatów akurat ma dużo. nawet bardzo dużo. dlatego absztyfikant uważa że to świetny pomysł.
          sprzedaż i kupno nowego kamyka/pierścionka wychodzi podobno nieopłacalna."

          okropna kalkulacja.skąpstwo w tak ważnej sprawie źle rokuje.musi być coś na co go nie stać?to początek oszczędzania na Tobie.za chwilę na inne rzeczy dla Ciebie może nie styknąć
          • kama265 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 12:59
            "to początek oszczędzania na Tobie.za chwilę na inne rzeczy dla Ciebie może nie styknąć ' - ?????? big_grin
    • edelstein Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:55
      Uzywany facet,uzywany pierscionek,jeszcze tylko uzywanej
    • edelstein Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:55
      Uzywany facet,uzywany pierscionek,jeszcze tylko uzywanej prezerwatywy brakuje
      • v-mummy Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 20:59
        Trzeba było zostawić bez. Mi się odpowiedziało jeszcze tylko używanej szczoteczki to zębów brakuje ( po byłej oczywiście )
      • dankaimirek Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:04
        edelstein napisała:

        > Uzywany facet,uzywany pierscionek,jeszcze tylko uzywanej prezerwatywy brakuje

        albo byłej do trójkąta
      • mallard Edel 19.08.15, 13:08
        Tak się spieszyłaś, żeby jak zwykle pierdyknąc po swojemu, ze z wrażenia pół postu pusciłaś big_grin
    • kaamilka Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:13
      Jakie Wy wrazliwe wink Mi by to oblecialo. Chyba jednak takie rzeczy nie maja dla mnie znaczenia.
      • akcelot Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:16
        dla mnie pierścionek zaręczynowy ma znaczenie symboliczne i jeśli patrzeć na to w tej kategorii kamień po byłej jest też jakimś symbolem. co innego gdyby to był zwykły pierścionek, wisiorek czy kolczyki.
        • mamma_2012 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:20
          W sumie, moze to plus, ze przyznał sie, jaka jest historia kamienia. Wielu by sie nie zająknelo, co i jak.
        • triss_merigold6 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:23
          Szczerość jest przereklamowana, widzisz? Mogł Ci nic nie mówić i byłabyś zadowolona z karatów.

          Dla mnie kamień jak kamień, eksia głupia, że oddała skoro bardzo wartościowy.
          • aankaa Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 23:53
            a mogła - za zerwane zaręczyny - kamień/pierścionek sprzedać i wyjechać na fajne wakacje/do spa smile
          • dankaimirek Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:06
            triss_merigold6 napisała:

            > Szczerość jest przereklamowana, widzisz? Mogł Ci nic nie mówić i byłabyś zadowo
            > lona z karatów.
            >
            > Dla mnie kamień jak kamień, eksia głupia, że oddała skoro bardzo wartościowy.
            to ja nie wiedziałam ze teraz kamienie sie oddaje? jaja
        • dankaimirek Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:06
          akcelot napisał:

          > dla mnie pierścionek zaręczynowy ma znaczenie symboliczne i jeśli patrzeć na to
          > w tej kategorii kamień po byłej jest też jakimś symbolem. co innego gdyby to b
          > ył zwykły pierścionek, wisiorek czy kolczyki.
          kamień po byłej jest symbolem?
          moze męzowi musi przypominac ja ja stukał a ona miała ten kamien na palcu....
      • tontonik Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 08:12
        O, i jak tak samo mam. Pierścionek zareczynowy nie jest dla mnie ważny, mogłoby go wcale nie być. Wisialoby mi to, że kamień byl używany w innym pierscionku.
        • kama265 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 09:11
          podpisuję się.
    • fomica Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:19
      Ja bym chyba nie robiła problemu. Kamień jak kamień, większość brylantów wygląda tak samo, różnice robi oprawa.
    • redheadfreaq Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:40
      O ile za "zrecyklingowany" pierścionek chyba bym się obraziła, to za kamień? Litości. Chyba zdajecie sobie sprawę, że duża część złotej biżuterii pochodzi z przetopienia starej? Nie, nie miałabym problemu z takim wykorzystaniem "starego" kamienia.
      • triss_merigold6 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:45
        Dokładnie.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:52
        Nie chodzi o to, że stary, tylko, że po byłej. Dla mnie ta zniewaga byłaby końcem znajomości.
        • kota_marcowa Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:56
          > Nie chodzi o to, że stary, tylko, że po byłej. Dla mnie ta zniewaga byłaby końc
          > em znajomości.

          Podpisuję się.
          • triss_merigold6 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:58
            Głupi, że się tak szczerze opowiedział.
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:02
              triss_merigold6 napisała:

              > Głupi, że się tak szczerze opowiedział.

              Od zawsze podejrzewałam, że jesteś chłopem, teraz mam pewność.
              • triss_merigold6 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:05
                Yyy parę osób z forum mnie widziało. Ba, widziało moje dzieci. I chłopa. big_grin
                • 7dosia Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:33
                  Spokojnie, dziś już przecież wiadomo, że płeć to sprawa umowna.
        • kama265 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 09:12
          serio? matko, ale DLACZEGO?
        • dankaimirek Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:07
          wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

          > Nie chodzi o to, że stary, tylko, że po byłej. Dla mnie ta zniewaga byłaby końc
          > em znajomości.
          dla mnie też
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:51
      Nie, a facet stałby się byłym narzeczonym.
    • kota_marcowa Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:55
      Kazałabym mu go sobie wsadzić w du...
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:03
        > Kazałabym mu go sobie wsadzić w du...

        Podpisuję się.
    • oqoq74 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 21:59
      W innej oprawie nie robiłoby mi to różnicy.
      To tylko pierścionek.
    • tolk_a Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:01
      Raczej nie.
      Wolałabym tańszy pierścionek, ale bez "przeszłości" dotyczącej mojego przyszłego męża.

      Ja pierścionek zaręczynowy dostałam 11 lat temu za 200 zł, wtedy byliśmy na studiach i tylko na taki było nas stać. I tak bardzo cieszył.
      Teraz nasza stopa życiowa o niebo wzrosła, pani od sprzątania ukradła całą biżuterię (nawet obrączki) sad
      • tolk_a Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:03
        W ostatnim zdaniu zabrakło A przed pani wink
      • angeika89 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:30
        Też uważam że lepiej tańszy i nowy, niż z drogim kamieniem po byłej...
        Mój też kosztował ok. 200 zł sama go sobie wybrałam (nie wiedząc że budżet na pierścionek wynosił 900zł) i byłam z niego zadowolona smile
        • dankaimirek Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 10:10
          angeika89 napisał(a):

          > Też uważam że lepiej tańszy i nowy, niż z drogim kamieniem po byłej...
          > Mój też kosztował ok. 200 zł sama go sobie wybrałam (nie wiedząc że budżet na p
          > ierścionek wynosił 900zł) i byłam z niego zadowolona smile


          mój kosztował 180 zł i to była kwota żołdu dwumiesięcznego moejgo jeszcze narzeczonego.
    • angeika89 Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:22
      Jeśli mam się zaręczyć to myślę że zasługuję na nowy pierścionek a nie po byłej...
      Zdecydowanie uważam że musi być nowy, a nie z odzysku!
    • tatrofanka Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:25
      Nie.
    • saszanasza Re: używany pierścionek zaręczynowy 18.08.15, 22:33
      Nie przyjęłabym takiego pierścionka, już wolałabym bez żadnego kamienia, niż z takim "po byłej"uncertain
      • bi_scotti Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 01:14
        Zdecydowanie bardziej by mi przeszkadzala niepotrzebna, nadmierna szczerosc na ochotnika niz kamien w nowej oprawie. Kto by dociekal skad wzial te carats gdyby je dal byl do sprawnego jubilera i na kleczkach z roza w zebach wreczyl blagajac o dlon dziewiczej (???) narzeczonej tongue_out A tak doopa suspicious Okazuje sie, ze chlop gada za duzo i na dodatek nie ma krztyny wyobrazni pozwalajacej mu przewidziec jakie moga byc skutki jego gadulstwa. Moze to jest dobry kamien na pierscionek ale to na pewno nie jest dobry material na partnera zyciowego! A kysz!
        • kocianna Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 04:10
          Popieram.
          Ten sam kamień, nawet po byłej, w pierścionku niezaręczynowym - OK. Zaręczynowy, jeśli nie był przekazywany z pokolenia na pokolenie - ma być sam prosto od jubilera. Może być srebrny z cyrkonią, jeśli czasy są ciężkie, ale ma być tylko mój.

          Ale tu mnie, tak jak bi_scotti, uderza nadszczerość i specyficznie pojęta oszczędność. Co będzie nowy pierścionek kupować, może ten też zwrócisz, będzie miał na kolejny raz...
          • kota_marcowa Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 08:08
            > Ale tu mnie, tak jak bi_scotti, uderza nadszczerość i specyficznie pojęta oszcz
            > ędność. Co będzie nowy pierścionek kupować, może ten też zwrócisz, będzie miał
            > na kolejny raz...

            Też mnie to uderzyło, aż mi się pamiętny ranking na najbardziej skąpego faceta przypomniał tongue_out
            • nota_bene0 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 09:12
              Mi się też przypomniał jeden skąpiradło, który nakazał mojej siostrze, aby zwróciła mu pierścionek i tu uwaga najlepsze ( przełknąć należy kawę, aby nie opluć monitorabig_grin) spuszczając go ...na nitce z balkonu!big_grin
    • evee1 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 04:56
      Jak juz sie chlopina wygadal, to wolalbym jednak, zeby ten kamien/pierscionek spedzal, a kupil cos innego bez historii. moze nawet lepiej, ze szczery, bo mogloby mu sie wypsnac po fakcie.
      • ponis1990 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 08:12
        Popieram powyższe. jakbym nie wiedziała to pewnie bym się ucieszyła bo skąd miałabym cos wiedziećbig_grin Ale jak już idiota się wygadał (po co?) to wolałabym cokolwiek innego, tak czułabym jakoby żem resztki po byłej dojadała. Przecież zaręczynowy ma być taki ,,mój tylko mój"...
    • ashraf Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 07:57
      Nie wyszlabym za faceta, ktory zaproponowalby mi cos takiego, bo nie odpowiadalby mi maz pozbawiony wrazliwosci, intelektu i taktu. Nie mowiac o skapym, to jedna z powazniejszych wad.
      • ardzuna Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 11:25
        Bęcwał.

        Albo kretyn, albo się będzie znęcać nad tobą psychicznie, a to pytanie o pierścionek jest zaproszeniem do tańca - jak się pokonując swoje opory zgodzisz, to dalej będzie testować i przekraczać twoje granice tolerancji, patrząc ile jeszcze zniesiesz. To taki schlemiel w wydaniu męsko-damskim, poczytaj w tej książce: negocjacjerozwodowe.com/w-co-graja-ludzie/

        Skończy się tak, że zdradzając będzie ci się zwierzał, a ponieważ wszystko ci szczerze powie, będzie się czuć rozgrzeszony - no przecież wiesz o wszystkim, ale to tolerujesz.
        • araceli Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 11:29
          ardzuna napisała:
          > Albo kretyn, albo się będzie znęcać nad tobą psychicznie, a to pytanie o pierścionek jest
          > zaproszeniem do tańca - jak się pokonując swoje opory zgodzisz,
          > to dalej będzie testować i przekraczać twoje granice tolerancji, patrząc ile jeszcze zniesiesz.

          Umarłam ze śmiechu big_grin
    • default Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 08:53
      Pierścionek to pikuś, z takim czy innym kamieniem. Ale facet wyskakujący z tego rodzaju zwierzeniem przy wręczaniu owego pierścionka to dopiero porażka !
      Tak że pierścionek mogłabym przyjąć, ale narzeczonego zdecydowanie nie wink
      • aqua48 Sknera? 19.08.15, 09:06
        default napisała:

        > Pierścionek to pikuś, z takim czy innym kamieniem. Ale facet wyskakujący z tego
        > rodzaju zwierzeniem przy wręczaniu owego pierścionka to dopiero porażka !
        > Tak że pierścionek mogłabym przyjąć, ale narzeczonego zdecydowanie nie wink

        Jestem tego samego zdania. Mógł zamówić nową oprawę do kamienia i wręczyć kolejnej narzeczonej nowy pierścionek ze starym oczkiem, ale opowiadanie jego historii i chwalenie się swoją gospodarnością powinien stanowczo sobie darować.
        W ogóle rozmowy przy zmawianiu, ustalaniu i wręczaniu prezentów o tym co się opłaca i jak tanio ktoś prezent kupił uważam za chamstwo i buractwo. Narzeczony do odstrzału.
    • ina_nova Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 08:57
      Ale jak kamień używany, że była szlifowała nim coś? Po czym poznać, że był używany? Mi osobiście byłoby wsio ryba. Byleby nie był porysowany :]
    • joaaa83 Re: używany pierścionek zaręczynowy 19.08.15, 09:06
      Nie. Przecież mógł sprzedać kamień, a zastąpić go nowym, nawet tańszym.
      Mimo, że sama sporadycznie noszę zaręczynowy, to traktuję go jako symbol i nie ma w nim miejsca na wspomnienie byłej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka