oqoq74
08.09.15, 08:54
W wielu watkach o jedzeniu do szkoły, czy problemach z obiadami dla dzieci pojawia się, że jak wracacie z pracy, to potrzeba sporo czasu na zrobienie obiadu. I dzieci muszą czekać.
Czy dzieci pomagają Wam? Czy jak wracają wcześniej same zaczynają np. obierać ziemniaki, czy może gotują? Czy ewentualnie same potrafią przygotować coś do jedzenia?
Pamiętam, że ja zaczęłam gotować już ok 11-12 lat. najpierw było to obranie ziemniaków, ugotowanie makaronu, czy inne rzeczy. Np. mama prosiła o dokończenie zupy. Mówiła co i jak, ja robiłam. Później już robiłam całe obiady. Tak się składało, że wracałam pierwsza do domu i jak kończyłam reszta dobijała i jedliśmy razem. Czasem ktoś inny z domowników też robił obiad.
Swojego syna też uczę, ma jeszcze 10 lat, ale potrafi już niektóre rzeczy sam zrobić. A jak jest u Was?