Dodaj do ulubionych

A co emamy na to?-aborcja

09.09.15, 17:00
"Kobieta ma rodzić każde dziecko: z gwałtu, z kazirodztwa, ciężko chore. Sejm zajmie się jutro całkowitym zakazem aborcji"
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,18743896,sejm-zajmie-sie-calkowitym-zakazem-aborcji-nawet-ofiary-gwaltu.html#ixzz3lFlYLhLG

Mnie osobiście już ten temat nie dotyczy ale zagotowałam się po przeczytaniu artykułu.Kim my kobiety jesteśmy? Dlaczego zidiociali faceci(w większości) chcą dysponować naszą macicą?
Nie chcę by moje dzieci i wnuki rosły w kraju Chazana i reszty dewotów.
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:05
      Nie przejdzie
      • enita2 Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:19
        Mam nadzieję.Wybory idą i pare punktów mogłoby im ubyć.
        • edelstein Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:24
          I tak nie ma to znaczenia.Jak widac na przykladzie Chazana prawo i tak nie jest respektowane.
          • 3-mamuska Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:31
            Dlaczego zidiociali faceci(w większości) chcą dysponować naszą macicą?


            Co za idiotyczne wyrażenie, dysponuj swoją macica jak chcesz i nóg nie rozkładaj .

            A rząd i i faceci rządzą na co idą publiczne pieniądze.
            Bo akurat z gwałtów lub z chorym płodem to państwo płaci.
            • edelstein Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:50
              Ty nie bedziesz nikomu mówic kiedy ma uprawiac seks.
              Panstwo placi,o jesssu,no niesamowite.1812 aborcji w 2015roku.Majatek
            • enita2 Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 18:03
              Moimi rozłożonymi nogami się nie interesuj.Nie twoje nogi i nie twój problem.Pilnuj swoich bo jak ci je gwałtem rozłożą to pozostanie tylko modlitwa do św.Judy(od spraw beznadziejnych?)
              • isa_bella1 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:33
                ok, twoja sprawa kiedy chcesz uprawiać seks , twoje prawo a prawo nienarodzonego dziecka do zycia juz się nie liczy ? bądź konsekwentna. Bo co jak nie widac to nie ma?
                • edelstein Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:42
                  Zarodki nie maja zadnych praw.Znajdz przepis który twierdzi inaczej.W Pl tylko o zarodkach,a juz prawa urodziny ch chorych dzieci wszyscy maja w powazaniu.Najwazniejsze urodzic.Za reszta odpowiadaja rodzice.
                  • isa_bella1 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:46
                    z chorymi dziećmi to juz inna kwestia i trzeba ja rozwiązać, ja mówię o człowieku w łonie matki co za róznica w jakiej fazie.
                    • princess_yo_yo Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:15
                      dopoki czlowiek nie jest w stanie sie od lona matki oddzielic i przezyc bez takowego samodzielnie (rowniez przy pomocy dostepnych srodkow medycznych) to jego prawa sa ograniczone prawem do stanowienia kobiety. to ze tobie nie przeszkadza ubezwlasnowolnienie bynajmniej nie znaczy ze jest to zgodne z zasadami panstwa prawa, ktorego istnienie w pl jest bardzo dyskusyjne.

                      skoro ty masz prawo do decyzji zeby urodzic dziecko z gwaltu, dziecko w wadami letalnymi albo umrzec przy porodzie albo tuz po nim to odbieranie innym prawa do alternatywnych decyzji ma bardzo slabe podstawy prawne i jest cokolwiek nie fair. nie uwazasz?
                      • isa_bella1 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:58
                        princess_yo_yo napisała:

                        > dopoki czlowiek nie jest w stanie sie od lona matki oddzielic i przezyc bez tak
                        > owego samodzielnie (rowniez przy pomocy dostepnych srodkow medycznych) to jego
                        > prawa sa ograniczone prawem do stanowienia kobiety. to ze tobie nie przeszkadza
                        > ubezwlasnowolnienie bynajmniej nie znaczy ze jest to zgodne z zasadami panstwa
                        > prawa, ktorego istnienie w pl jest bardzo dyskusyjne.


                        hmmm... to właściwie jesli noworodek urodzi się w terminie, ale poprzez komplikacje przy np. porodzie ma problem z oddychaniem, więc nie nalezy mu pomagać bo ma ograniczone prawa?
                        • princess_yo_yo Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 13:05
                          Rozumiesz slowa 'dostepne srodki medyczne'? Sztuczna wentylacja do takowych nalezy przynajmniej w mojej rzeczywistosci. W twoim swiecie oczywiscie moze byc inaczej
                • memphis90 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:48
                  Mówimy nie o dostępie do aborcji za każdym razem, kiedy nie chciało się zawczasu pomyśleć o gumie, tylko o aborcji w sytuacjach skrajnych: gwałt, zagrożenie życia, letalna wada płodu. W sytuacji ciąży z gwałtu trudno mówić "zachciało ci się uprawiać seks", prawda? Każdy ma podstawowe prawo do obrony własnego życia, prawo to działa już na poziomie biologicznym najbardziej prymitywnych organizmów (błona komórkowa na przykład...) - i prawo do obrony własnego życia stoi wyżej, niż obowiązek poszanowania życia innej osoby.
                  • mag1982 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:44
                    Pozostaje mi się tylko podpisać pod tym co napisałaś.
                  • isa_bella1 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:59
                    zgadza się, ale urodzenie chorego dziecka chyba nie powoduje śmierci matki?
                    • mag1982 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 13:03
                      Wady letalne i tak prowadzą do śmierci, tylko łatwiej się z nią zmierzyć gdy jeszcze nie czuło się ruchów dziecka w brzuchu i nie przechodziło przez trudy porodu tylko po to, żeby urządzać pogrzeb.
                      Poza tym przeciwnicy aborcji chcą ją uniemożliwić również wtedy gdy zagrożone jest życie matki, np jeśli to jest ciąża pozamaciczna, która nie ma prawa się utrzymać.
                    • paskudek1 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 13:04
                      ale rzutuje na całe dalsze życie matki, dziecka, ojca dziecka (o ile się nie zmyje tydzień po porodzie) oraz ewentualnego starszego rodzeństwa. Przy praktycznie ŻADNEJ pomocy ze strony państwa, które jakze ochoczo chce zmusić do rodzenia chorych, czasem nawet BARDZO CIĘŻKO dzieci.
            • fragile_f Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 18:15
              Te, mamuśka, specjalna dedykacja dla ciebie:

              https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/t31.0-8/11228530_1143637482332292_957236558799945011_o.jpg
            • mejerewa Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 18:27
              > Bo akurat z gwałtów lub z chorym płodem to państwo płaci.

              Szkoda, że nie jest w stanie płacić na urodzone chore. Pokaż mi rodzinę, której państwo finansuje pełną rehabilitację, opiekę i leczenie trwale chorego czy niepełnosprawnego dziecka. Jak matka nie zrezygnuje z pracy, żeby się opiekować i nie wyprosi dofinansowania z różnych fundacji, to dziecko będzie wegetować.
            • kolter moherowa dziewica .......?? 09.09.15, 19:45
              3-mamuska napisała:

              > Dlaczego zidiociali faceci(w większości) chcą dysponować naszą macicą?
              >
              > Co za idiotyczne wyrażenie, dysponuj swoją macica jak chcesz i nóg nie rozkładaj .
              >
              > A rząd i i faceci rządzą na co idą publiczne pieniądze.
              > Bo akurat z gwałtów lub z chorym płodem to państwo płaci.
              >
            • demonii.larua Re: A co emamy na to?-aborcja 10.09.15, 11:17
              >Co za idiotyczne wyrażenie, dysponuj swoją macica jak chcesz i nóg nie rozkłada
              > j .
              No oczywiście, podczas gwałtu kobiety zazwyczaj rozkładają nogi bo im tak pasuje.

              > A rząd i i faceci rządzą na co idą publiczne pieniądze.
              > Bo akurat z gwałtów lub z chorym płodem to państwo płaci
              Trudno, żeby kobiety/rodzice jeszcze mieli sobie opłacać ze swojej kasy takie zabiegi. Swoją drogą ileż to publicznych pieniędzy na takowe się wydaje co? Wiesz? suspicious
            • zuleyka.z.talgaru Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:48
              Pojebało Cię?
          • jola-kotka Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:32
            Dokładnie.
            • azja001 Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:45
              3-mamuska napisała:


              > Co za idiotyczne wyrażenie, dysponuj swoją macica jak chcesz i nóg nie rozkłada
              > j .

              Może powiedz to zgwałconej kobiecie
              >
              > A rząd i i faceci rządzą na co idą publiczne pieniądze.
              > Bo akurat z gwałtów lub z chorym płodem to państwo płaci.

              Mozna na polski ? Bo nie rozumiem, szczególnie tego ostatniego zdania
    • princess_yo_yo Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:46
      No ale wg forum to cie przeciez chroni przed najazdem muzulmanskich hord wiec nie marudz tylko dziekuj za ten zaszczyt big_grin
      • edelstein Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 17:51
        Wybor miedzy Dzuma a cholera.Jednak Dzume da sie ominac.
    • fragile_f Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 18:14
      Gospodarka lezy i kwiczy, sluzba zdrowia w zasadzie nie istnieje, emerytury to wielka zagadka, zaraz trafi do nas grupa imigrantow, ktorych trzeba bedzie zasymilowac (a to zabawa na lata), kryzys na Ukrainie - ale nieeee, probujmy KOLEJNY raz przeforsowac debilna ustawe!

      Bo nie ma NIC wazniejszego w tym momencie, niz to zeby tych 1500-1800 legalnych aborcji w 2016 nie było.

      I te wszystkie spasione, buraczane ryje, ktore maja od tygodni zmazy nocne na sama mysl o kolejnej, debilnej dyskusji na temat tego, czy kobieta z ciaza pozamaciczna ma prawo do aborcji, czy lepiej zeby zdechła. Rzyg.
      • mejerewa Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 18:29
        Dziwisz się? Żeby zająć się problemami, które wymieniłaś trzeba wziąć się do ciężkiej pracy i jeszcze znać się na tym i owym. A wycierać sobie gębę obroną życia poczętego potrafi każdy. Nic nie kosztuje, medialne, można się podlizać KK i jeszcze swoje sumienie połechtać.
    • mid.week Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 20:09
      Uchodźcy znaleźli sposób na naszą prawicę. Od wczoraj wjeżdżają do Polski przebrani za embriony
      Uchodźcy-Terlikowski 1:0.

      – Setki uchodźców przedzierają się codziennie na teren Polski, ale nie można ich wydalić, bo przybysze są przebrani za embriony – załamuje ręce Fronda.

      Informacje potwierdza straż graniczna: migracje rodzin z objętych wojną Syrii czy Iraku przebiegają płynnie od kiedy uchodźcy postawili na tę niecodzienną maskaradę.

      – Nie sądziłem, że Polska to taki gościnny kraj – mówi Ahmed z syryjskiej Al-Hasaki, od dwóch dni ojciec czteroosobowej rodziny embrionów. – Od razu zaopiekował się nami miejscowy biskup, a środowiska ochrony życia pomogły znaleźć nam mieszkanie.

      Nie wszystkim to się jednak podoba. – Embrion embrionem, ale czy na pewno nie będą nam zabierać pracy? – pytała pani Bożena. – W Biblii nie ma nic o embrionach. Mi to trochę pachnie lewactwem – dodawał na forum Sebastian89.

      Stronę uchodźców wziął jednak nieoczekiwanie Tomasz Terlikowski.

      – Bądź zimny albo gorący, nie zaś letni – strofował dyskutantów biblijnym cytatem. – Może się to nam podobać lub nie, ale każde ludzkie życie jest święte. No chyba, że przestanie być embrionem.


      Uielbiam ASZdziennik
    • lauren6 Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 20:15
      Zakaz aborcji zgwałconych kobiet powraca akurat gdy rozmawiamy o przyjęciu emigrantów do Polski? Przypadek?

      Katolickie pożyteczne idioty chcą po prostu żeby w Polsce był wyższy przyrost naturalny po przyjęciu do nas muslimów big_grin
      • migona Re: A co emamy na to?-aborcja 10.09.15, 11:05
        przecież temat aborcji wraca cyklicznie. Narada - podpisy - szturmujemy - ni *uja nie przeszło - źli ludzie mordują dzieci - narada. Nie wiem, może w końcu im się uda, bo paru się omsknie łapka na przycisku albo uzna że może na tym jednak ugrać. Nie no, nie podejrzewam ich aż o takie...eee...wyrachowanie....chociaż..
    • pani_leonia Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 21:31
      teraz pewnie nie przejdzie ale po jesiennych wyborach to co iinego, bedzie sie dzialo;/
      • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 21:41
        pani_leonia napisała:
        teraz pewnie nie przejdzie ale po jesiennych wyborach to co iinego, bedzie sie dzialo;/

        kaczyński nie jest aż takim durniem, po wprowadzeniu takiego prawa ostanie mu się ino betonowy elektorach moherów, on aż tak wierzący/głupi nie jest ....
        • mejerewa Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 21:56
          No właśnie teraz nie będzie "taki głupi", ale po wyborach już mu elektorat nie będzie potrzebny. Zostanie Naczelnikiem IV RP, zemści się za wszystkie porażki i upokorzenia, nastawia pomników, skłóci wszystkich dokoła i wreszcie zaspokojony odejdzie na zasłużoną emeryturę.
          • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 09.09.15, 22:17
            mejerewa napisała:

            > No właśnie teraz nie będzie "taki głupi", ale po wyborach już mu elektorat nie
            > będzie potrzebny. Zostanie Naczelnikiem IV RP, zemści się za wszystkie porażki i upokorzenia, nastawia pomników, skłóci wszystkich dokoła i wreszcie zaspokojony odejdzie na zasłużoną emeryturę.

            nie, on marzy o władzy do usranej śmierci a nie ino na 4 lata
            • lauren6 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:47
              Nie wiem co siedzi w głowie prezesa, ale fakty są takie, że za 2 miesiące w sejmie będzie większość by takie prawo uchwalić.
              • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:11
                lauren6 napisała:

                > Nie wiem co siedzi w głowie prezesa, ale fakty są takie, że za 2 miesiące w sejmie będzie większość by takie prawo uchwalić.

                mieli taka większość w latach 2005-2007 i nie uchwali , nawet kaczor wie ze po takiej uchwale zostanie mu z prawej ino betonowa ściana a to za mało do utrzymania władzy,
                przeciez wtedy z PISu odszedł ichni marszałek sejmu Marek Jurek w proteście własnie..

                " 13 kwietnia 2007 po odrzuceniu przez Sejm projektu zmiany Konstytucji RP w tzw. sprawie ochrony życia poczętego zapowiedział, że podda pod głosowanie wniosek o odwołanie siebie z funkcji Marszałka Sejmu. 14 kwietnia tego samego roku zrezygnował również z członkostwa w partii Prawo i Sprawiedliwość oraz wszelkich funkcji partyjnych. 27 kwietnia Sejm 402 głosami przyjął jego dymisję z funkcji marszałka."
    • kolter temat w zawieszeniu...? 10.09.15, 09:49
      kościelne ciocie klocie nie zaszczyciły wątku, strach je obleciał bo są przeciwne zaostrzaniu ustawy ale zindoktrynowana część mózgu broni prób szaleńców ,wiec milczą ??
    • demonii.larua Re: A co emamy na to?-aborcja 10.09.15, 11:14
      > Nie chcę by moje dzieci i wnuki rosły w kraju Chazana i reszty dewotów.
      Ja też nie, dlatego coraz bardziej się cieszę że z Polski wyjechałam.
      • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 10.09.15, 12:16
        demonii.larua napisała:

        > > Nie chcę by moje dzieci i wnuki rosły w kraju Chazana i reszty dewotów.
        > Ja też nie, dlatego coraz bardziej się cieszę że z Polski wyjechałam.

        to jest najgorsze uciekać z kraju , trza to barachło pognać i tyle
        • demonii.larua Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 08:26
          Szczerze mówiąc szkoda mi czasu już. Jak człowiek ma czterdziestkę na karku to mu się nieco inne priorytety na przód wysuwają niż dwadzieścia lat wcześniej wink
    • hermenegilda_zenia Re: A co emamy na to?-aborcja 10.09.15, 11:34
      I to mnie bardziej przeraża, niż ewentualne zagrożenie ze strony uchodźców. Zamiast zajmować się konkretnymi problemami tego kraju, ekonomicznymi, gospodarczymi te darmozjady marnotrawią czas na światopoglądowe przepychanki. Zupełny brak szacunku ze strony parlamentarzystów i zapominanie przez kogo i do czego zostało się wybranym.
    • marianna1960 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:18
      Zabójstwo jest zabójstwem i w imię wygodnictwa dorosłych morduję się dzieci.
      • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:36
        marianna1960 napisała:

        > Zabójstwo jest zabójstwem i w imię wygodnictwa dorosłych morduję się dzieci.

        zabójstwo karane jest w tym kraju dożywociem, aborcja nie ,wiec nie powielaj tych dyrdymałów od Rydzyka
        • marianna1960 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:12
          A ty kogo powielasz dyrdymały kto jest twoim guru Hitler zwolennik eugeniki?Aborcja jest zabójstwem chyba że nie masz sumienia i jesteś lewakiem który w imię nieodpowiedzialności i własnej wygody morduje dzieci
          • spanish_fly Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:25
            Zapomniałaś dodać "moim zdaniem".
            Moim zdaniem wczesna aborcja wcale nie jest zabójstwem.
            • marianna1960 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:36
              A czym zabiegiem kosmetycznym? A jak by ciebie wyskrobali podczas wczesnej aborcji bo twoja matka powiedziałaby nie mam warunków do życia, albo dziecko jest ułomne ma wadę to go wyskrobię
              • kolter więcej kondomów to mniej księży 11.09.15, 12:05
                marianna1960 napisała:
                A czym zabiegiem kosmetycznym? A jak by ciebie wyskrobali podczas wczesnej abor
                > cji bo twoja matka powiedziałaby nie mam warunków do życia, albo dziecko jest ułomne ma wadę to go wyskrobię

                waszym problemem nie jest nawet sam zabieg usuwania ,a nawet tabletka neutralizująca jajeczko
          • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:01
            marianna1960 napisała:

            > A ty kogo powielasz dyrdymały kto jest twoim guru Hitler zwolennik eugeniki?

            akurat adolf był ulubieńcem papieża piusa XII a mimo tego iz hitler zdechł 70 lat temu Krk nigdy tego katolika nie ekskomunikował ,wiec sama sobie odpowiedz kto jego idee popiera

            Aborcja jest zabójstwem chyba że nie masz sumienia i jesteś lewakiem który w imię
            > nieodpowiedzialności i własnej wygody morduje dzieci

            nigdy moherowa kwoko nikogo nie zamordowałem a aborcja nie jest zabójstwem
      • lauren6 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:49
        Pewnie mnie wytną, ale to napiszę: jak skończoną trzeba być kretynką by chęć ratowania własnego zdrowia nazwać WYGODNICTWEM.
        • kolter Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:16
          lauren6 napisała:

          > Pewnie mnie wytną, ale to napiszę: jak skończoną trzeba być kretynką by chęć ratowania własnego zdrowia nazwać WYGODNICTWEM.

          ale to norma w tej sekcie, przecież ta cała Tereska z Kalkuty mówiła odmawiając leków przeciwbólowych ciężko chorym ze "jedyne co mogą bogu/Jezusowi ofiarować to swoje cierpienie" bóg to sadysta z tego wychodzi ...
          • paskudek1 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:47
            szkoda że zazwyczaj ofiarowywała Bogu CUDZE cierpienie. Sama podobno korzystała z całej dostępnej wiedzy medycznej jaka tylko była.
    • oqoq74 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:28
      Cisną mi się na usta bardzo niecenzuralne słowa.
      • migona Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:39
        oj mnie też...wydaje mi się, że Godkowej to peron odjeżdża coraz bardziej z każdą kolejną antyaborcyjną krucjatą sejmową.
        • oqoq74 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:50
          Ja się dziwię, że Wenderlich dał radę, bo ja bym wywaliła i Godkową i Wróbel i tego Jakiego.
          • migona Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 09:58
            powinno być tak
            : - wiemy, wiemy, chcecie całkowicie zakazać i tak już praktycznie całkowicie zakazanej aborcji
            - ale...a..
            - tak wiemy, holocaust niewiniątek, gender, cywilizacja śmierci
            -ale eee
            - ok. to głosujemy. kto za. kto przeciw. kto się wstrzymal. dziękuję. projekt przepadł. do widzenia za rok.
            ...
    • kolter Silent Scream 11.09.15, 10:01


      Nightmare, the persecution
      A child's dream of death.
      Torment, ill forgotten
      A soul that will never rest.
      Guidance, it means nothing
      In a world of brutal time.
      Electric, circus, wild,
      Deep in the infants mind.

      Silent Scream
      Bury the unwanted child.
      Beaten and torn
      Sacrifice the unborn.

      Shattered, another child
      Bearer of no name.
      Restrained, insane games
      Suffer the children condemned.
      Scattered, remnants of life,
      Murder a time to die.
      Pain, sufferaged toyed,
      Life's little fragments destroyed.

      Silent Scream
      Crucify the bastard son.
      Beaten and torn
      Sanctify lives of scorn.


      Life preordained
      Humanity maintained.
      Extraction termination
      Pain's agonizing stain.
      Embryonic death,
      Embedded in your brain.
      Suffocation, strangulation,
      Death is fucking you insane.

      Nightmare, the persecution
      A child's dream of death.
      Torment, ill forgotten
      A soul that will never rest.
      Innocence withdrawn in fear.
      Fires burning can you hear
      Cries in the night.
    • default Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:01
      Ja się zastanawiam, czy ci wszyscy tzw. "prolajfowcy" naprawdę wierzą w to, że jeśli przeforsują taką ustawę to faktycznie Polki całkowicie przestaną usuwać ciąże. Jeśli wierzą, to są kompletnie oderwani od rzeczywistości - wydaje mi się jednak, że wcale nie wierzą...
      • lauren6 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:52
        Nie, to nie są osoby grzeszące inteligencją pozwalającą na rozsądne oszacowanie skutków takiego prawa. Dla nich brak tych 700 oficjalnych aborcji będzie oznaczał, że w Polsce aborcji w ogóle się nie przeprowadza. Alleluja i do przodu!
    • depompadur Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:13
      Jaki kraj, taki mułła smile
    • kosmitos Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 10:57
      zidiociali faceci? a kto wybiera takie władze? to nie tylko głos zidiociałych facetów (zwłaszcza, że nie jest ich aż tak dużo); my tez mamy prawa wyborcze; ktoś za nas decyduje? całe stado idiotek dało się przekonać do kościelnej propagandy; a ich głosem jest np Kaja Godek i nie jest to jedyny głos; jak to mówił Jacek Kuroń- w demokracji nie bedziemy mieli lepszego rządu niż zasłużyliśmy
    • oqoq74 Re: A co emamy na to?-aborcja 11.09.15, 12:35
      Jedyny plus - pani Godek poinformowała właśnie, że poprowadzą akcję informacyjną, który z posłów był przeciw zaostrzeniu przepisów aborcyjnych. Dla mnie, każdy głosujący za zaostrzeniem przepisów, nie nadaje się na posła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka