Dodaj do ulubionych

Marynarski kołnierz

16.09.15, 01:51
Oglądałam sobie "Modę w przedwojennej Polsce" i mocno zapragnęłam posiadania "mundurkowej" marynarki z marynarskim kołnierzem.

Ematki, pytanie do was, bo ostatnio wykazałyście, że znacie się trochę na krawiectwie - z jakiego materiału najlepiej takową uszyć? Nie ukrywam, że zależy mi też na tym, by był on z dość niskiej półki cenowej - chcę być krawcową, owszem, ale wciąż raczkuję w temacie. Szkoda by było, żeby jakaś lepsza tkanina się zmarnowała na skutek złego zdjęcia miary czy krzywego szwu.

...a jeśli ktoś ma wykrój, to też byłabym za niego wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 08:31
      o ile kojarze to marynarskie kolnierze powinny byc dość mięsiste i ciężkie (zeby nie powiewaly na wietrze, tylko wisialy na plecach) - ja bym zainwestowala w sukno, ewentualnie w drelich.
      wykrój masz tu. mozesz go dostosowac do własnych potrzeb oczywiscie.
      • dziennik-niecodziennik Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 08:34
        skrót myslowy mi wyszedł big_grin
        wykroj oczywiscie samego kołnierza, mozesz go dostosowac do wykroju dowolnej sukienki pasujacej ci fasonem.
      • mdro Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 09:05
        Ani sukno, ani drelich. Kołnierz do mundurka był szyty z tego samego materiału co mundurek, tylko podwójnie składanego i przeszywanego (tam, gdzie naszywano tasiemki). A w ogóle często był oddzielny. Jeśli chcesz marynarkę, to raczej odpada, kołnierz marynarski był stosowany do bluz.
        • dziennik-niecodziennik Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 09:11
          no ale mundurki w tamtym czasie najczesciej były sukienne (ewentualnie płócienne, dlatego poleciłabym drelich), wiec...
          • mdro Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 09:19
            Raczej z cienkiej wełenki niż z sukna. Płócienne faktycznie, ale nie drelichowe przecież.
            • dziennik-niecodziennik Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 09:26
              sukno to przeciez wełna smile
              a drelichy też są różne, cieńsze, grubsze, bardziej sztywne, mniej... da sie znaleźć. ale niech bedzie, płótno to istotnie lepsze określenie smile
              • mdro Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 09:40
                Wełna, ale gruba i spilśniana po wierzchu, więc ciężka i sztywna. Na płaszcz, nie na sukienkę (a mundurek to była sukienka ew. spódnica + bluza). Może my w ogóle mamy przed oczami coś innego, stąd różnice interpretacyjne wink.
                • dziennik-niecodziennik Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 10:19
                  mozliwe smile
          • b-b1 Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 09:20
            Drelich jak najbardziej-trzeba tylko pamiętać o wcześniejszym wypraniu w celach dekatyzacji i pozbycia się nadmiaru farby.
            • andaba Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 10:37
              No właśnie tego typu materiały lubią farbować, jak potem prać biały kołnierz?
              Lepszy byłby doczepiany, ale to może zepsuć efekt.

              Lekka wełenka, taka jak na spódnice byłaby dobra (mam taką spódnicę - kolor odpowiedni, ale ma wadę - nieco gryzie, co przy spódnicy jest nieistotne, ale bluza nie bardzo).


              Kup sobie mundurek od prezentek smile
              • b-b1 Re: Marynarski kołnierz 16.09.15, 11:32
                andaba napisała:

                > No właśnie tego typu materiały lubią farbować, jak potem prać biały kołnierz?
                > Lepszy byłby doczepiany, ale to może zepsuć efekt.

                Mam patchworkowy czaprak drelichowy-czerwień, zieleń, żółć, czarny i chabrowy-żaden kolor nie farbuje-wszystkie tkaniny najpierw dekatyzowałam. Białego nie ma-ale ze względów praktycznych, na żółtym mniej brudu widać big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka