fajny-zuzia
19.09.15, 06:45
Od pewnego czasu nurtuje mnie pewna myśl. Chciałabym wiedzieć co sądzi na ten temat emama.
W przedszkolu mojego dziecka zaczęły się lekcje religii. Zgodę podpisałam, ale mam bałagan w głowie. Ja również za czasów szkolnych na ta religię chodziłam. Nikt jednak nie przekazał mi tego w ten sposób, abym znała odpowiedź na każde pytanie. W domu rodzinnym raczej się nie praktykowało. Ten obowiązek był zrzucony na szkołę.Nie chcę tego powielać. Moja wiara nie jest zbyt silna, tzn wiem ,że coś tam jest, ale nie zapieram się, że jedna religia jest lepsza od drugiej. Religie to dla mnie legendy, bajki i nie ma co się bić o to która wiara jest lepsza czy prawdziwsza. W tv widać szaleńców przekonanych,że ich religia jest ichniejsza, zabijających innych ludzi.
Chodź zazdroszczę trochę ludziom którzy są bardzo wierzący i są święcie przekonani o swoich racjach.
Sama nie jestem w stanie przekazać swojemu dziecku takiej prawdziwej wiary w Boga, płynącej prosto z serca.Z drugiej strony nie chciałabym odbierać mu tej możliwości oparcia w trudnych chwilach. Wiadomo, jak trwoga to do Boga.
Możecie wypowiedzieć się na ten temat, proszę.