Dodaj do ulubionych

Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidzie?

28.09.15, 19:48
Dla przypomnieniasmile
forum.gazeta.pl/forum/w,567,154910765,155033500,Kociary_Bida_z_nedza_kot_przyniesiony_przez_core.html?s=0
Obecnie kot jest domownikiem pełną gębą. Oczywiście bez strat się nie obyło - trochę podrapał nam skórzane kanapy, ale zrobił to kulturalnie - z tyłu, tak że nic nie widać tongue_out.
Ma swój drapak, poduszkę/kocyk na każdym parapecie i drze japę ok 4-5 w nocy bo jest głodny, a mąż karnie wstaje i daje karmę.

Wakacje kot spędził na działce dzielnie zwiedzając i pod czujną opieką psiej mamysmile No i na diecie, bo przytyło się.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ve/kf/hozs/BoIH1eBPNb22aKiUhB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ve/kf/hozs/Q4xg7Q3rJPpagcThJB.jpg


Obserwuj wątek
    • majenkir Hehe, faktycznie - rowno rok! 28.09.15, 19:55
      Dzieki za update. W koncu cos optymistycznego i milego na emamie wink.
      • arwena_11 Re: Hehe, faktycznie - rowno rok! 28.09.15, 20:00
        No wczoraj świętowaliśmysmile Mieszkanie do tej pory pachnie tuńczykiem, bo córka uparła się zrobić tort z tuńczyka ze świeczkąsmile, kot na diecie, więc wczoraj miał używaniesmile
    • antyk-acap Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 19:59
      Ta dieta to sama woda i myszy?
      • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:02
        a nie, nie, nie smile Jaszczurkismile Jak mi przyniósł do kuchni jaszczurkę jeszcze żywą to myślałam, że padnę. Wzięłam ostrożnie i wyniosłam na dwór. Obraził się i do wieczora nie pojawił się w domu, siedział w jałowcu
        • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:18
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ve/kf/hozs/xZdgTRofLTIVFUgK7B.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ve/kf/hozs/K7CUuva6oNOtrdrufB.jpg
        • andaba Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:19
          Ależ wielki kocur z niego wyrósł! Ile waży?
          • 3-mamuska Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:22
            Wow piękny smile
          • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:27
            z 5 kg, ale wybieram się do weta to go zważę
    • kota_marcowa Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:25
      Piękny kot, a ty go dietą katujesz. Mi weterynarz powiedział, że porządny kot musi być gruby wink
      • szpil1 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:27
        A nam weterynarz powiedział, ze kota nie da sie odchudzić. Psa i owszem, a kota nie smile.
        Piękny buras smile
        • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:28
          da sięsmile jest na karmie z obniżoną zawartością tłuszczu, efekty zaczynają być widocznesmile
          • andaba Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:33
            Sporo jak na roczniaka. Mój dachowiec osiągnął taką wagę po 4 latach.
            • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 21:00
              No właśnie, dlatego jest na dieciesmile. Chociaż wet twierdzi że powinien ważyć 4,5
    • peonka Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:36
      Pamiętam początek tej miłości smile
      Piękny kot.
      Mój buras waży 7 kg, ale nie jest gruby, tylko taki potężny. Może wasz tez?
      Śliczny jest smile
      • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:38
        Mąż twierdzi, że on jest dobrze zbudowany tongue_out i wieczorem mu podrzuca do miski, bo "kotecek się smutno patrzy"
        • antyk-acap Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:41
          https://pics.tinypic.pl/i/00526/rlrub9e2skvj.jpg tak?
          • antyk-acap Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:42
            https://c.wrzuta.pl/wi13748/6ff41398001b36fd4d2f6439/kotek_ze_shreka tak?
          • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:51
            dokładniesmile, na mnie to nie działa, bo wiem że dla zdrowia kota to robię. Ale mąż ma za miękkie serce, więc ostatnio chowamy z córką karmę tam gdzie obaj nie znajdą.
            Bo kot zawsze idealnie wie gdzie jest karma i siada dokładnie pod tą szufladą co trzeba
            • dziennik-niecodziennik Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 22:09
              > ostatnio chowamy z córką karmę tam gdzie obaj nie znajdą.

              w pralce? big_grin
              • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 22:11
                Nie u niej w pokojusmile Bo tam koteł nie wchodzi - inaczej wszystkie skarby córki są na podłodze
    • kozica111 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:37
      przeczytałam "wątek o kociej budzie" i nie mogłam sobie przypomnieć...smile
      • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 21:01
        smile ja czasami też czytam takie głupoty w tematach wątków, że zastanawiam się skąd się to bierzesmile
    • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:46
      A i najważniejsza wiadomość. Koteł widzi na oba oczy, ma tylko małą plamkę na jednym,która w niczym mu nie przeszkadza, a po kuracji odpornościowej przestał chorować
    • cauliflowerpl Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 20:53
      Boski jest big_grin Pewnie, że pamiętam.
    • awesome810 piękny kot 28.09.15, 21:27
      pamiętam, też że coś tam mąż nie bardzo kota w domu widział ...
      a, tu wyłania się obraz prawdziwie oddanego pana i kochanego koteczka smile
      • sarah_black38 Re: piękny kot 28.09.15, 21:49
        Jak bym widziała swoją kicię. Tak jest podobna i oczywiście śliczna. Tylko ,że moja jest szczupła, waży ze trzy kilogramy ,a ma pięć lat. W miseczce cały czas ma karmę, na podwórku łowi myszy i inną zwierzynę. Dlaczego nie tyje nie wiem. Byłam z nią w ubiegłym roku u weta, zalecił drogą mokrą karmę, ale ona nawet jej nie tknęła. daję jej purninę, innej nawet nie powącha.
        • arwena_11 Re: piękny kot 28.09.15, 21:56
          bo wychodzi, mój w wakacje jak wychodził na dwór na działce, to też linii nabrał
          • simply_z Re: piękny kot 28.09.15, 22:00
            Prześliczny, jak ma na imię?
            • arwena_11 Re: piękny kot 28.09.15, 22:10
              O to kot wielu imionsmile
              Mruczysław Mruczek Kołeksmile Dla bliskich kotełsmile
              • dziennik-niecodziennik Re: piękny kot 28.09.15, 23:03
                Ty, a to ten co sie zgniótł pod tapczanem??
                to faktycznie pięknie sie zregenerował smile
                • heca7 Re: piękny kot 28.09.15, 23:21
                  Może dlatego tak się poszerzył w bokach big_grin

                  I pomyśleć, że dwa / trzy dni go dzieliły od śmierci gdzieś pod płotem uncertain Miał chłopak szczęście.
                • arwena_11 Re: piękny kot 29.09.15, 07:49
                  no dokładnie tensmile
    • memphis90 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 28.09.15, 23:31
      I nie ucieknie z tej działki? Ja na razie moich dwóch głupków na ogród nie wypuszczam, bo się boję, że smyrgną pod płotem na łąkę i tyle ich zobaczę....
      • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 29.09.15, 07:48
        No właśnie nie, ma 3000 metrów ogrodzonych, trzyma się blisko domu. A suka moich rodziców ma go na okusmile. Co on odejdzie dalej,ona wstaje i idzie za nim. A jak według niej jest za daleko( czyli pod siatką ) to podbiega, trąca go pyskiem w tyłek i kot z przyspieszeniem pędzi na tarassmile
        • jesienna.nuta Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 29.09.15, 11:23
          Jaki CUDNY! Zupełnie jak moje Futrzaki. A psia mama to owczarek kaukaski? Jest taka podobna do mojej św. pamięci Ukochanej Psicy! Do dziś płaczę, jak o niej myślę, STRASZNIE tęsknię sad
          • arwena_11 Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 29.09.15, 11:47
            Owczarek Kraski najprawdopodobniej. Została zabrana z z punktu przetrzymań w Szydłowcu przez moich rodziców. Była właściwie dzika, przerażona, nie zsocjalizowana - znaleziona w lesie w wieku ok 8 miesięcy ze swoją mamą lub starszą siostrą.
            Przypuszczalnie albo uciekły z nielegalnej hodowli, a Nadia została urodzona najprawdopodobniej już w lesie.
            tu można przeczytać o jej przejściach

            www.facebook.com/media/set/?set=a.396303833775780.92103.341541309252033&type=1
            • jesienna.nuta Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 29.09.15, 13:52
              Psica jest cudna, cudna, cudna. To są bardzo wierne i mądre psy. Moja uratowała mi życie.
              • peonka Re: Minął rok, pamiętacie mój wątek o kociej bidz 29.09.15, 13:55
                Opowiedz.. .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka