Dodaj do ulubionych

5lat-kto da wiecej

10.10.15, 17:44
Mój szanowny małżonek właśnie sprząta swój "gabinet" (w teorii, w praktyce to jego składzik na klamoty).
Robi to po raz pierwszy od kiedy tu mieszkamy, czyli od 5 lat.


Kto da wiećej?


Ps.zarowka na kablu w korytarzu powisi pewńie kolejne 5...
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 17:51
      żarowka na kablu jest teraz modna wink
    • sanrio Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 17:57
      ja! Coś miało być zrobione - dokończone w kuchni (nie powiem co, z obawy przed linczem pt."kogo ty sobie wzięłaś za męża") w 2006 roku. Nie zrobione do tej pory. W ramach obrony dodam, że nie jest to coś co utrudnia życie lub rażąco bije po oczach. Ale jest niezrobione i ja to widzę.
      • princy-mincy Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:31
        To masz duża tolerancje, 9 lat! Nie wiem co prawda co to, pewnie cos typu wymiana pękniętej płytki albo wymiana starego kontaktu, ale mnie juz dawno skończyłaby sie cierpliwość i zrobiłabym z tym porządek sama.
        No ale ja nie lubię prowizorek i innych tymczasowych rzeczy.
      • mia_siochi Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:36
        sanrio napisała:

        > ja! Coś miało być zrobione - dokończone w kuchni (nie powiem co, z obawy przed
        > linczem pt."kogo ty sobie wzięłaś za męża")

        Spokojnie, nikt nic nie powie, Triss dość wysoko ustawiła poprzeczkę wink
        • triss_merigold6 Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:46
          Tyle, że facet od dawna nie jest moim mężem. tongue_out
          • mia_siochi Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:53
            Ale był, zaklepane big_grin
    • cosmetic.wipes Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 17:57
      12 lat mieszkałam z kartonami zamiast szafy.
    • 5venuss Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 18:17
      Jakiś czas temu mój M zadźgał na jasnej zasłonie dużą ćmę.
      Piszę zadźgał bo tak ją trzepnął, że ćma w całości wbiła się w materiał tworząc czarną plamę...
      wkurzyłam się bo właśnie zasłony dzień wcześniej świeżutkie, odprasowane powiesiłam.
      Obiecał plamę następnego dnia usunąć...
      no i jak się domyślacie plama jest do dziś
      Co nie wejdę do sypialni to mnie strzela bo właśnie mija trzeci tydzień.
    • best_bej Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 18:22
      Mo chłop jak tygodniami się do czegoś zbiera to straszę go że wezwę fachowca. chłop uważa że wszyscy fachowcy to oszuści i sam zrobi najlepiej, tylko odpowiedniej motywacji mu brak smile
      • mamajaneczki Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 19:21
        Ja mam lepiej. Mieszkamy tu gdzi emieszkam od 2012 roku. Dalej nie ma lustra w łazience, tylko wielki prostokat z surowej ściany, a dookoła płytki. Jak rodziła się młodsza corka, mąż był umówiony ze szklarzem. Dziecko za chwilę skończy 10 miesięcy...
        • anty_nick Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:22
          nie mam tak na szczęście. Mąż potrafiący zrobić wszystko.Zresztą lubi smile
          • mia_siochi Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:30
            Oh, mój tez umie smile powiem wiecej-ja tez umiem, np położyć płytki, panele czy poskładać meble. Ale jego osobistego bajzlu palcem nie ruszę.
            • anty_nick Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:33
              mia_siochi napisała:

              > Oh, mój tez umie smile powiem wiecej-ja tez umiem, np położyć płytki, panele czy p
              > oskładać meble. Ale jego osobistego bajzlu palcem nie ruszę.


              no tak,tak...zgadza się, też bym nie ruszała.

              Mój wie, że pomimo tego iż ja też umiem, jego telepie bo uważa, że zrobi lepiej,to woli sam zrobić.Ja mam tak samo, ale nie w sprawie sprzątania i remontów tongue_out
        • chocolate_cake Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:42
          Nie mam lustra w łazience od czasu zamieszkania czyli od 8 lat smile
          Na szczęście jest to mała łazienka, mniej używana. W dużej mamy lustro.

          Mój mąż jest złotą rączką, wiele rzeczy potrafi zrobić i naprawić ale w każdym miejscu gdzie mieszkamy ( teraz jest trzecie) zostawia sobie taką rzecz która musi poczekać wink. To lustro jest już chyba od dwóch lat kupione.
    • princy-mincy Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:29
      Nie dam wiecej, na szczescie smile
      Moj maz gabinet swój sprząta często, bo to jego biuro, do którego przychodzą klienci.
      Gdyby jednak nie sprzątał- jego sprawa, ja na jego bałagan bym patrzeć nie musiała.
      Ale gdybym miała miec 3 lata ścianę gola w łazience to juz nie umiem ogarnąć. Szlag by mnie trafił po miesiącu max i sama bym tego szklarza załatwiła, zamiast czekać na męża.
    • fifka02 Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:33
      Moi rodzice mają u siebie kilka rzeczy, jak klamka do łazienki czy pokoju gościnnego, które zepsuły się, kiedy chodziłam do podstawówki. Jestem obecnie po czterdziestce.
    • klamkas Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 20:39
      Mąż pedant, więc tutaj nie będę konkurować.

      Ale kilka miesięcy temu musiałam wymienić biurko w pracy i jak wyciągałam rzeczy ze starego, to znalazłam nieotwartą paczkę Rafaello z terminem przydatności, który minął w 2011 wink.
    • enatealie Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 21:12
      Wyjdę na fleję, ale na początku wakacji zachlapały mi się czymś firany i tak wiszą do tej pory z plamą. Mnie w ogóle nie przeszkadzają rzadko zmieniane obrusy, firany itp. Nie brzydzi mnie to. Podobnie jak pościel- dopiero po lekturze forum doszło do mnie jak rzadko wymieniam swoją...
    • z_pokladu_idy Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 21:19
      Jak bym czekała na męża ze wszystkim, to też byśmy na kartonach mieszkali. Na szczęście oboje mamy sprawne ręce.
      I trochę się dziwię, że te wszystkie samodzielne, zarabiające powyżej średniej krajowej specjalistki w wąskiej dziedzinie uwieszone są na mężu, jeśli trzeba fugi położyć, czy żyrandol zawiesić.
    • aagnes Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 21:54
      Mniej lat - ale i tak uwazam, ze skandal -3 lata mieszkamy z kartonem zamiast szafki nocnej, stabilny jest, miesci sie na nim wszystko co trzeba i nawet wtopił sie w wystrój sypialni. ale w zeszlym tygodniu poczynilam pewne kroki - wpisalam w wyszukiwarke szafke nocna i przejrzalam z grubsza asortyment, nic mnie nie powalilo, przezylam 3 lata, przezyje kolejne kilka.
    • nniunnia1 Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 22:17
      A nie wiecie, że jak facet obieca, że coś zrobi, to to zrobi i wcale nie trzeba mu o tym przypominać co pół roku smile)
      • aandzia43 Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 22:37
        Boskie big_grin Biorę do sygnaturkui.
    • peonka Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 22:43
      Jak powiedział, że założy klosz, to założy, nie musisz mu co roku przypominać!! smile
      • peonka Re: 5lat-kto da wiecej 10.10.15, 22:44
        He, widzę ze zdublowalam żart, znaczy ze prawdziwy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka