Dodaj do ulubionych

W psim temacie

19.10.15, 19:39
2 psy, rodzenstwo. Miały jako szczeniaki mieszkać w różnych domach na tym samym osiedlu. Sytuacja jednego z właścicieli się zagmatwała i dla psa nie było miejsca więc psy zostały "na razie" razem w jednym domu.
Cały czas z założeniem, że jak drugi właściciel będzie miał warunki to "swojego" psa weźmie do siebie, na razie partycypuje w kosztach utrzymania.
Obaj właściciele się często odwiedzają więc psy znają obydwu, z obydwoma wychodzą na spacery, ale stały dom mają u tego jednego z nich.
W ten sposób minęły ponad 3 lata.
Drugi właściciel ma już warunki by psa zabrać do siebie.
Ale czy powinien?
Rozdzielać teraz te psy?
Teraz zapewnić im pojedyncze domy, jeśli tak długo wychowywały się razem?
Jak myślicie?
Psiarzy pytam....co się znają trochę na psiej psychologii..
Psy by mieszkały pojedynczo, chodziły pojedynczo na spacery ze swoimi właścicielami, spotykały by się dość często na osiedlu ..
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: W psim temacie 19.10.15, 19:51
      Ja bym nie rozdzielala.
    • peonka Re: W psim temacie 19.10.15, 20:16
      Ja się nie znam, ale się wypowiem smile
      Nasza szuka miała szczeniaka jeszcze jako bezdomniaczka. Odpowiedni byli razem, ale szczeniak juz taki porośnięty poszedł gdzieś do ludzi, szuka do nas. Spotkali się pół roku później na festynie psim, i żadnego zainteresowania rodzina żadne z nich nie wykazało. Aż byłam zdziwiona... Wiec niekoniecznie pies będzie miał traume. Ale jak mogą zostać razem, to jeszcze fajniej.
    • vi_san Re: W psim temacie 19.10.15, 20:31
      Zostawić. Całkiem czym innym jest to co opisuje Peonka [więzi pokrewieństwa] a czym innym wychowanie wspólne przez trzy lata. Skoro pieski mają po 3 lata to oba są już całkowicie dorosłe. Zdecydowanie zamienić dom tymczasowy na stały, a właściciel "poszkodowany" niech poszuka innego psa. I wspólnie w trójkę czworonogów chodzą na spacery.
      • peonka Re: W psim temacie 19.10.15, 20:45
        No tak by było najlepiej, bo jeszcze dodatkowy pies miałby szanse na dom smile
        Przepraszam za swoje błędy w poprzednim poście, telefon mi popoprawial, a ja nie sprawdziłam.
    • vivaluna Re: W psim temacie 20.10.15, 01:08
      Moim zdaniem można rozdzielić. Psy są dosyć elastyczne i przyzwyczajają się do nowej sytuacji. Tym bardziej, jeśli pies zna swojego "nowego" właściciela i go lubi. Trochę przecenia się te więzi między psami. Ważne, aby w nowym domu pies miał tak zorganizowany czas, aby nie miał kiedy "rozmyślać" o rozłące. Duża doza zabawy, spacerów i psie smutki miną. Teoretycznie granicą, kiedy lepiej wiele nie zmieniać 7 rok życia psa- choć i wtedy, gdy z przyczyn losowych psy zmieniają domy, właścicieli mogą przecież funkcjonować normalnie.
      • jola-kotka Re: W psim temacie 20.10.15, 01:39
        No nie wiem nawet w schroniskach pewnych psow sie nie rozdziela. Sa do adopcji razem albo wcale.
        • b-b1 Re: W psim temacie 20.10.15, 08:10
          1.Psy z rozdzieleniem poradzą sobie bezproblemowo. Po ok 6 tygodniach pies uzna nowy dom za swój -ale... nie w przypadku, jeśli co któryś dzień na spacerach będzie wracał do zapachu, który zna. Stąd jeśli ktoś oddaje psa najlepiej aby go nie odwiedzał w nowym domu, nie widywał na spacerach. (więc nie oddałabym).
          2. "Właściciel" który przez 3 lata nie mógł zabrać psa do siebie jest u mnie zdyskwalifikowany jako dobry dom-chyba, że były jakieś okropne przeżycia- chorował/wyjechał za granicę, aby sam się utrzymać na powierzchni itp...
          3. Trzy lata to sporo i dla ludzi, którzy psa wychowali i mieszkają z nim nadal-nie oddałabym na pewno psa, który mieszkał z nami tak długo.
          Nie widzę żadnego plusa z rozdzielenia psów-ani dla psów, ani dla właścicieli-chyba, że oddający ma tragiczne warunki finansowe i nie jest w stanie zapewnić opieki dwóm psom.
    • default Re: W psim temacie 20.10.15, 09:13
      Pies się dostosuje po jakimś czasie, chociaż fakt, że będzie się spotykać z poprzednim właścicielem i ze swoim psim towarzyszem pewno to dostosowanie utrudni i namąci to psu w głowie. Może być nawet tak, że będzie uciekać i wracać do poprzedniego domu. Znam taki przypadek: córka mieszkała z mężem i psem (pies był formalnie córki i jej męża, oni się nim opiekowali) u swoich rodziców. Po paru latach kupili swoje mieszkanie i się przeprowadzili - z psem. No i pies ciągle im ucieka i wraca do domu rodziców smile
      Ja bym ich nie rodzielała, jeśli nie ma takiej bezwzględnej potrzeby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka