27.10.15, 09:41
Od 4 dni mam koszmarny ból gardła chwilami tracę głos skrzypce mam katar kaszel paskudny napędowy byłam u lekarza rodzinnego nic nie wysłuchał kazał zaopatrzyć się dalej w gripexy theraflu itd jestem osłabiona przejdę trochę i cała spocona. Od pon zaczynam staż z up. Kurde co tu robić te gripexy itp pomagają na godz dwie można ich max 3 na dobę. Mam cały czas stan podgoraczkowy. Dziś byłam załatwić formalności w UP i ledwo udało mi się porozumieć przez ten głos i kaszel.
Obserwuj wątek
    • peonka Re: Anna 27.10.15, 09:48
      Jeśli to przeziębienie, to do poniedziałku ci przejdzie. Jeśli pod koniec tygodnia nie będziesz czuła się lepiej, idź znowu do lekarza, może to coś innego i potrzebny jest np antybiotyk?
      • hanka20074 Re: Anna 27.10.15, 09:58
        Na gardło proponuje Bronchisan . Mnie te ziółka uratowały od antybiotyku. Dodatkowo 2x dziennie nurofen forte żeby ewentualnie zapalenie wyeliminować plus 2tabx3 dziennie rutinoscorbin. I tak do końca tygodnia . Jak nie przejdzie, znowu do lekarza.
    • mallard Re: Anna 27.10.15, 15:02
      ania_kryszcz napisała:

      > skrzypce mam katar kaszel paskudny napędowy

      ???
      • morgen_stern Re: Anna 27.10.15, 15:04
        big_grin i do tego "Anna" w tytule big_grin
        • sanrio Re: Anna 27.10.15, 15:19
          Anna ma skrzypce
          • ania_kryszcz Re: Anna 29.10.15, 10:17
            Eh faktycznie śmiesznie ten tekst wyszedłwink
            Miało być skrzypie ;/
            W każdym razie miałam dalej tak silny ból gardła nie mogłam spać wrażenie że mnie zatyka, brak mi tchu. byłam u lekarza jeszcze raz ale stwierdził że to wirus ale jeśli chce to on mi antybiotyk wypisze;/ Dostałam taki ze są tylko 3 tabletki na 3 dni. Wczoraj wzięłam jedna i o niebo lepiej noc przesłałam bez bólu mam teraz mieszany kaszel chwilami już odksztuszam. Więc lekarz nie miał racji bo niezbędny był antybiotyk który kazał mi brać na własną odpowiedzialność.
        • mallard Re: Anna 29.10.15, 10:27
          morgen_stern napisała:

          > big_grin i do tego "Anna" w tytule big_grin

          Mnie to ten katar napędowy zaintrygował bardzo, bo to rewolucja w transporcie może być!
          • mallard Re: Anna 29.10.15, 10:29
            mallard napisał:

            > Mnie to ten katar napędowy zaintrygował bardzo,

            Kaszel. Sorry
    • kajak.aja Re: Anna 29.10.15, 10:32
      Ale dlaczego Anna?
    • gaskama Re: Anna 29.10.15, 11:04
      teraz panuje jakiś cholerny wirus, który rzuca się na gardło i często na krtań. Syn chrypi już 4 tydzień. Ja drugi, kolega w pracy trzeci. Masz zrypaną śluzówkę, odbudowa trwa nawet i 6 tygodni i to w sprzyjających warunkach (odpowiednie nawilżanie śluzówek, nie mówienie zbyt dużo, nawilżone pomieszczenia, brak drastycznych zmian temperatury itd.).
      Radzę robić wszystko, co nawilża śluzówki, czyli odstawić wszelkie chrlorohinaldiny, neoanginy itp. Ssać tymianek i podbiał, prawoślaz, porost islandzki, psikać glosalem, larimaxem T, pić trzy razy dziennie łyżkę oleju lnianego, pić siemię lniane, robić inhalacje z np. solą iwoniczną. I oszczędzać struny głosowe i uzbroić się w cierpliwość. I dużo pić (raczej nie zimne i nie gorące).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka