Dodaj do ulubionych

Pytanie o randki z netu

12.11.15, 13:11
Czy ktoraś z was w ostatnich latach się udzielała na takich portalach i kogoś poznała, lub ma znajome które tam bywają i poznały kogoś normalnego? Czy to dobra droga? Może namiary na jakiś sprawdzony portal?
Kuzynka się ponad rok temu rozwiodla. Bardzo chce jeszcze z kims być. Jest bliżej 40-tki niż 30-tki, tak smęci że postanowiłam jej trochę pomóc w temacie.
Ja mam męża "z internetu", ale poznaliśmy się 14 lat temu, był trzecim facetem z jakim się umówiłam z randek interii. Z tego co znajome później opowiadaly to na tych randkowych portalach z roku na rok był gorszy syf, sami żonaci i psychole.
Warto tą drogę szukania jej polecać? Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Pytanie o randki z netu 12.11.15, 13:24
      Jakem entuzjastka netowego randkowania napiszę, ze w istocie jest szansa zarówno na udaną randkę, jak i poznanie kogoś "na poważnie", pod warunkiem, ze nie traktujemy tego jako desperacką próbę znalezienia miłości tylko rozrywkowo.
      • singut Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:22
        Znajome właśnie narzekały, że do rozrywki to się głównie żonaci pchali, a jak się trafił nieżonaty to na ogoł miał jakiś spory feler np nałogowiec albo jakiś wycofany z życia że go by trzeba na plecach nosić a to żadna rozrywka.
        Nota bene czy umawiacie się z żonatymi na rozrywki (inne niż seks)? Bo znajoma mówi, że jak tylko się dowiaduje że żonaty to nie kontynuuje znajomości, a może powinna korzystać i iść z nim do kina, na tenis, pojechać na ciepłe baseny? ot, by zabawić się i wypełnić swój czas zamiast siedzieć samej w domu, a wcale nie lądować z nim od razu w łóżku?
        • singut Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:23
          Osobiście ja bym się wściekła jakbym się dowiedziała, że mój mąż sobie rozrywki z inną panią urządza, ale ja starej daty jestem, może teraz już nowe zwyczaje obowiązują?
        • angazetka Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 11:27
          O ile mogłabym iść sobie "bezpodtekstowo" do kina czy na mecz z mężem koleżanki, o tyle specjalnie w tym celu umawiać z się z gościem z netu... Eee... Poza tym nie wierzę, że ktoś taki szuka na sympatii partnerki na tenisa.
      • triismegistos Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:47
        Nie, z żonatymi nie warto się zadawać, bo:
        a) żonaty typ, który rozbija się po portalach randkowych posiada pewne cechy, które nie są tymi pożądanymi u ludzi, którymi się otaczam
        b)zawsze jest ryzyko zakochania się niespodzianie, a to same kłopoty
        c) w razie tak zwanego wu ty wyjdziesz na dzifkę i złodziejkę mężów, a pan na biednego uwiedzionego misia
        Kurczę, jest tylu wolnych fajnych facetów, bo co tracić czas na jakieś dziwne układy? Do niezobowiązującej rozrywki to już lepsi ci nałogowcy, bo przynajmniej punkt c odpada z listy.
    • redheadfreaq Re: Pytanie o randki z netu 12.11.15, 13:48
      Moim zdaniem warto, bo normalni się zdarzają (choć mi, koniec końców, udało się poznać partnera przez wspólnych znajomych), acz oczywiście nie ze wszystkimi było mi po drodze. Miałam pewne swoje założenia, np. nie interesowało mnie korespondowanie w nieskończoność i wysyłanie fotek - dążyłam do szybkiego spotkania, które pozwalało mi szybko dowiedzieć się, czy znajomość "rokuje", czy też nie.

      Korzystałam z Sympatii i z OKCupid (angielskojęzyczne, ale jest tam dużo osób z Polski). Sympatia jest płatna, OKC nie.
      • singut Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:27
        Sympatia bardzo popularna była kiedyś, znajome teraz ją określają niepochlebnie "ku.widołek",
        do tego ponoć są tam zatrudnieni "naganiacze" którzy po założeniu przez kogoś konta wysylaja mu maile udając zainteresowanie, byle zachęcic do wykupienia abonamentu, a potem się okazuje że to jakis pic na wodę a nie realna osoba.
        • redheadfreaq Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:40
          Na 100% taka sytuacja miała miejsce na Sympatii Plus (chyba tak się to nazywa), ale tam konta aktywować nie zdążyłam.

          Na "zwykłej" Sympatii nie wiem - mam specyficzne wymagania, może na wypełnioną uśmieszkami i emotkami wiadomość naganiacza w ogóle nie chciało mi się odpowiadać wink a abonament wykupiłam i tak - szkoda mi było czasu na durne teściki i "puszczanie oczek".
    • goodnightmoon Re: Pytanie o randki z netu 12.11.15, 14:02
      Ja swojego meza tez poznalam przez internet, na portalu randkowym wp.pl

      Tam byli sami normalni ludzi, moze poza 2 wyjatkami, ale oni od razu dali sie "wyczuc" jako psychole.
      Wydaje mi sie, ze warto korzystac z platnych serwisow, stanowi to jakies (choc niewielkie) zabezpieczenie przed ludzmi, szukajacymi tylko rozrywki.
      • singut Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:28
        A dawno tam bywałaś?
        • goodnightmoon Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 11:03
          singut napisała:

          > A dawno tam bywałaś?

          Oj dawno ... jakies 8 lat temu usunelam konto.
    • mikams75 Re: Pytanie o randki z netu 12.11.15, 15:00
      mam kolezanke randkujaca od dawna i narzeka, ze nikt normalny sie nie trafia, ostatnio przerzucila sie na platne serwisy, tam podobno jest lepiej.
      • singut Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:29
        A ktore serwisy?
      • lauren6 Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:37
        Normalność to subiektywne odczucie. Kiedyś przegladałam sympatię z koleżanką singielka (dziś dalej singielka 35+). Wg niej nie było tam normalnych facetów wartych zainteresowania. Ja tam zauwazyłam profile kilku, do których bym się odezwała gdybym szukała męskiego towarzystwa. Podejrzewam, że brakowało im zbroi i białego rumaka by zainteresować wybredny gust mojej koleżanki.
        • redheadfreaq Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:44
          Bo to jest taki paradoks - gust się radykalizuje na takich serwisach, człowiek czuje się jak w supermarkecie. Sympatia i inne serwisy sobie, a życie sobie - mój partner miałby u mnie zerowe szanse przez internet.
    • redgirl1 Re: Pytanie o randki z netu 13.11.15, 10:44
      Mój szwagier poznał żonę, nie minęło jeszcze dwa lata od pierwszej randki a są po ślubie i własnie urodziło im się dziecko, korzystali chyba z sympati

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka