mariza1
20.09.04, 13:24
Po urlopie macierz. wróciłam do pracy a moim 5-miesięcznym synkiem opiekuje
się teściowa (i mieszka u nas - mieszkanie 46 m). Od chwli jej przyjazdu nie
czuję się dobrze we własnym domu. Mierzy bez pytania moje ciuchy i buty (ja
mam rozmiar 36 a ona 38, używa kosmetyków, w telewizji ogląda tylko kreskówki
i ciągle czuję na sobie jej wzrok, wydzwania gdzie chce (z naszego telefonu,
zaprasza bez naszej zgody swoją rodzinę (z warszawy)w odwiedziny. Wczoraj zaś
(bo wyjeżdzała na weekend )zupełnie bez uprzedzenia i chociażby jakiegoś
telefonu przyjechała ze swoją córką. Nie wiem już co robić, jestem zmęczona,
wstaję rano o piątej - do pracy póżniej wracam do domu gdzie nie mogę
odpocząć bo zawsze zrobi coś co mnie zirytuje. zastanwiam się czy nie wynająć
jakiejś opiekunki. Może ktoś miał podobną sytuację i poradzi mi jak rozwiązać
ten problem
Pozdrawiam emamy