Dodaj do ulubionych

Problem z teściową

20.09.04, 13:24
Po urlopie macierz. wróciłam do pracy a moim 5-miesięcznym synkiem opiekuje
się teściowa (i mieszka u nas - mieszkanie 46 m). Od chwli jej przyjazdu nie
czuję się dobrze we własnym domu. Mierzy bez pytania moje ciuchy i buty (ja
mam rozmiar 36 a ona 38, używa kosmetyków, w telewizji ogląda tylko kreskówki
i ciągle czuję na sobie jej wzrok, wydzwania gdzie chce (z naszego telefonu,
zaprasza bez naszej zgody swoją rodzinę (z warszawy)w odwiedziny. Wczoraj zaś
(bo wyjeżdzała na weekend )zupełnie bez uprzedzenia i chociażby jakiegoś
telefonu przyjechała ze swoją córką. Nie wiem już co robić, jestem zmęczona,
wstaję rano o piątej - do pracy póżniej wracam do domu gdzie nie mogę
odpocząć bo zawsze zrobi coś co mnie zirytuje. zastanwiam się czy nie wynająć
jakiejś opiekunki. Może ktoś miał podobną sytuację i poradzi mi jak rozwiązać
ten problem
Pozdrawiam emamy
Obserwuj wątek
    • katjuszka2 Re: Problem z teściową 20.09.04, 13:28
      Z teściową mam problem zupełnie inny,ale chyba mogę ci coś doradzić.Jak najszybciej zatrudnij opiekunkę,bo się wykończysz kobieto.
      • neospasmina Re: Problem z teściową 20.09.04, 13:32
        Bez dwóch zdań. Znajdź opiekunkę, która spełni Twoje wymagania i oczekiwania.
        Nie ma żadnego sensu tak się męczyć. Sama czujesz przez skórę, że w tym
        układzie na poprawę sytacji nie ma szans.
        A teściowej podziękuj pięknie i wyłumacz, że zrozumiałaś, że to taka ciężka
        praca przy dziecku, że ona potrzebuje przecież jeszcze poużywac życia, że
        zawsze będzie najmilszym gościem itp.; żeby nie obrazić, a jednak usunąć...
    • ewa2233 Jeśli chcesz spokoju a nie wojny w rodzinie 20.09.04, 13:30
      wynajmij opiekunkę.
      Gdyby teściowa oponowała (różnie jest) powiedz, że zdajesz sobie sprawę ile
      wysiłku kosztuje opieka nad małym dzieckiem i stąd ta opiekunka.
      • ewa2233 żeby uniknąć pisania postów: problem z opiekunką:) 20.09.04, 13:39
        przed jej przyjęciem do pracy trzeba koniecznie ustalić
        WSZYSTKIE WAŻNE dla Ciebie punkty.
        Między innymi rozmowy telefoniczne
        (my mówiliśmy, że może dzwonić w ważnych sprawach),
        spacery z dzieckiem,
        kwestię posiłków niani (czy przynosi swoje, czy Ty zapewniasz) itp.
        Może to brzmi dziwnie, ale naprawdę jeśli takie drobnostki są na początku
        wyjaśnione - nie ma później niepotrzebnych nerwów.
        (patrz forum smile
    • melanie Re: Problem z teściową 20.09.04, 13:31
      A gdyby twoja matka to robila? Przeciez bys jej powiedziala, ze sobie tego nie
      zyczysz. Powiedz wiec tesciowej jak bys powiedziala swojej mamie: Mamo, nie
      lubie, kiedy ktos uzywa moich rzeczy. Bardzo cie prosze, abys nie ruszala moich
      kosmetykow i ubran. Co do telefonow, sprawa jest skomplikowana. Za opiekunke
      zaplacilabys wiecej, niz za telefony tesciowej, chyba ze dzwoni na 0-700. To
      wtedy zablokuj.
      Co do gosci, to tez powiedz, ze wracasz z pracy i chcesz odpoczac. Jezeli chce,
      moze po twoim powrocie odwiedzac swoja rodzine, ale nie u ciebie. Potrenuj
      asertywnosc, ale z usmiechem na twarzy. jezeli sie obrazi, nie warto sie
      zbytnio przejmowac. wtedy pomyslisz o opiekunce.
    • umasumak opiekunka n/t 20.09.04, 13:37
      • ewa2233 opiekunka lepsza bo 20.09.04, 13:47
        teściowa robi Wam przysługę opiekując się dzieckiem.
        Choć wiele emam sądzi, że to OBOWIĄZEK babć.
        Sądzę, że rozmowa niczego nie da. Teściowa na 100% się obrazi
        i "nie będzie wiedziała o co Ci właściwie chodzi".
        Jeśli ktoś nie ma wpojonych pewnych zachowań,
        na pewno (na stare lata) go nie "nawrócisz".
    • mama_radka Re: Problem z teściową 20.09.04, 13:39
      jeśli tylko Cię stać w to w takiej sytuacji opiekunka jak najszybciej, a może
      żłobek - choć ja nie jestem za tą instytucją, ale chyba w tym przypadku bedzie
      lepiej... Albo może najpierw pogadaj od serca z teściowa, tylko wiem, ze takie
      rozmowy nie należą do prostych...
    • mamuu Re: Problem z teściową 21.09.04, 01:46
      mimo wszystkich Twoich uprzedzeń, myślę, ze Teściowa jest najlepsza opiekunką
      dla dziecka, bo kocha je bardzie niz kazda niania. Dla niani twoje dziecko to
      praca. Warto przeczekać,spróbowac ustalic regoly, ale bardzo delikatnie.
      Najlepiej zeby wlaczyl sie w to delikatnie malzonek.Jemu bedzie bardziej
      zrecznie zwrocic grzecznie uwage (przeciez swojej mamie).Chyba, ze Twoja
      tesciowa jest niereformowalna.
      Życze jednak powodzenia w ulozeniu jak najlepszych stosunkow miedzy wami.
    • elasz4 Żłobek ? 21.09.04, 12:13
      A ja proponuję żłobek
      • asialub1 Re: Żłobek ? 21.09.04, 13:27
        Ja ten problem bede miała z moja mama choć teściowa tez pewnie nadoje. Moja mam
        w ogole uwaza ze jak wróce do pracy to ona malego zabierze do siebie a my go
        sobie bedziemy odbierac na weekend. Najpierw myslałam że żartuje ale ona na
        powaznie mówi. I co z taka osoba zrobić?
    • mariza1 Re: Problem z teściową 22.09.04, 10:15
      dzięki za rady, muszę coś postanowić bo jestem u kresu wytrzymałości nerwowej.
      Pozdrawiam
      P.S.
      Czy któraś z Was oddała pięciomiesiecznego malucha do żłobka?
      • becia39 Re: Problem z teściową 22.09.04, 19:04
        Mariza nic się nie martw poczytaj posty na forum żłobki nawet mniejsze dzieci
        tam chodzą. Ja miałam podobny problem ze swoimi dziećmi. Przez 6 lat mieszkałam
        ze swoją teściową. Ciężko to odchorowałam. Teraz mieszkamy 500 km od niej
        jestem z 3 dzieckiem w ciązy i będę musiąla skorzystać z żłobka po wakacjach.
        Uczę w szkole.
    • mama_ola Re: Problem z teściową 23.09.04, 10:30
      A ja bym spróbowała najpierw pogadać z mężem. Bo jego uwagi teściowa lepiej
      chyba przyjmie i może się okazać, że ani żłobek ani opiekunka nie będą
      potrzebne. Wiesz, ja na początku byłam BAARDZO uprzedzona do swoich teściów,
      każdy ich gest traktowałam jako ukryty atak na mnie. To fakt-ogromnie się
      różnimy, ale gdy widzę jak bardzo nam pomagają, to staram się nie pamiętać o
      tych przykrych rzeczach z ich strony. A może oni też tego żałują? Na pewno, bo
      są bardzo kochani. Jeszcze rok temu takie słowa by mi przez gardło nie
      przeszły smile
      Pogadaj z mężem, niech on spróbuje pogadać najpierw ze swoją mamą. I nie chodzi
      mi tu o robienie z niego pośrednika ale tak jak napisałam wyżej-jego uwagi mogą
      przynieść większy skutek.
      Życzę szybkiego rozwiązania problemu.
      Pozdrawiam
    • mama1974 ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 10:39
      Zastanów się, najlepiej przeczytaj to co napisałaś jeszcze raz.
      Możev przymierzanie ciuchów i kosmetyków nie jest zbyt grzeczne, ale skoro
      Twoja teściowa u Was mieszka to ma prawo przyjmować gości i rozmawiać przez
      telefon. Jesteś kolejną osobą, która nie wiadomo dlaczego nie lubi swojej
      teściowej (matki swojego męża), a prosi ją o pomoc w tak ważnej sprawie jak
      wychowywanie i opieka nad dzieckiem.
      Zrezygnuj z pomocy mamy męża i sama zajmij się dzieckiem.

      pozdrawiam mama
      • malgosia87 Re: mamo1974 masz rację n/t 23.09.04, 11:11
      • mariza1 Re: ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 12:03
        No coż nie chciałam już tego pisać ale skoro na mnie napadasz to odpowiem Ci:
        opieka medyczna w prywatnym centrum
        od początku września otrzymała:
        600 zł +różne rzeczy które by się jej przydały +pełne utrzymanie
        a ostanio jadąc na rehabilitację poprosiłą mnie o pieniądze na bilet
        no i co Ty na to?
        • malgosia87 Re: ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 12:45
          Wiesz ja na Ciebie nie napadam, ale chyba zabrakło Ci trochę wyobraźni jak
          będzie wygladac wasze wspolne mieszkanie z teściową. Na podobnych warunkach (no
          może trochę drożej) mogłabyś zatrudnic na twoich zasadach profesjonalna
          opiekunke. Oczywiście nianię należy wybrać strannnie bo zdarzają sie osoby,
          delikatnie mówiąc, nieodpwiedzialne, zresztą temat jak wybrac własciwa nianię
          często pojawia się na forum. Pozostaje zatem zacząc poszukiwania niani i co
          znacznie trudniejsze (jeśli zależy Ci na dobrych stosunakch z teściową)
          delikatnie podziękowac babci za dotychczasową opiekę nad dzieckiem.
          Pozdrawiam,
          Małgosia
        • mama1974 Re: ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 13:20
          Ja proponuję trochę więcej życzliwości w mysli, mowie i uczynku wobec teściowej.

          Wiesz, pieniądze to nie wszystko. Choć wydaje nam się, że gdy je mamy to
          jesteśmy lepsi.

          Pamietaj że tez kiedys będziesz czyjąś teściową, a nie wiadomo jak bedą stały
          twoje materialne sprawy.

          Powiem Ci, że ja też kiedyś "byłam cięta" na moją tesciową - dzis rozumiem, że
          byłam po prostu głupią, niedojrzałą kobieta. Moja tesciowa -rocznik 1932.

          pozdrawiam i przepraszam, że napadłam na Ciebie
          mama
          • mariza1 Re: ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 13:31
            Sporo racji jest w tym co piszesz, też chciałabym żeby moje stosunki z nią były
            dobre, ale ona przekracza pewne granice i mam wrażenie że jeśli bym jej
            pobłażała i godziła się na wszystko to wkrótce dyrygowałaby moim domem. Sprawia
            wrażenie osoby (niestety) nie majacej umiaru.
            Pozdrawiam
            • pola777 Re: ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 14:58
              hej
              ja sie nie dziwie...ja gdyby sie okazalo ze osoba ktora zajmuje sie moim
              dzieckiem (a bodajze jest nia przyrodnia siostra) uzywa moich kosmetykow i
              przymierza ubrania bez pytania dostalabym ataku furii smile Nie znioslabym mysli
              ze czyjs palec laduje z loiczku z kremem ktory ja klade na twarz.Tymbardziej ze
              oszczedzam na wszystkim , ale w kosmetyki inwestuje duza czesc zarobionych
              pieniedzy. Jest to kobieta na Twoim terytorium, i to malutkim i masz prawo czuc
              sie poirytowana jesli bierze cos bez pytania. Ja na Twoim miejscu poszukalabym
              opiekunki jesli rozmowa tylko pogorszy niezreczne juz stosunki. Bo tak sie moze
              zdarzyc.
      • melanie Re: ile płacisz teściowej za pracę u siebie ???? 23.09.04, 16:16
        mama1974 napisała:

        > Możev przymierzanie ciuchów i kosmetyków nie jest zbyt grzeczne, ale skoro
        > Twoja teściowa u Was mieszka
        **********************
        To nie upowaznia nikogo do takiego postepowania.
        Czy mieszka czy nie mieszka, pomaga lub nie, istnieje strefa osobista, ktorej
        nie wolno przekroczyc.
        • mama1974 przykład manipulacji w wykonaniu melanie 23.09.04, 19:59
          Ja w swoim liście napisałam :
          "ale skoro
          Twoja teściowa u Was mieszka to ma prawo przyjmować gości i rozmawiać przez
          telefon."

          melanie napisała:

          > mama1974 napisała:
          >
          > > Możev przymierzanie ciuchów i kosmetyków nie jest zbyt grzeczne, ale skor
          > o
          > > Twoja teściowa u Was mieszka
          > **********************
          > To nie upowaznia nikogo do takiego postepowania.
          > Czy mieszka czy nie mieszka, pomaga lub nie, istnieje strefa osobista, ktorej
          > nie wolno przekroczyc.

          ----------------------------------
          Melanie, czytaj uważnie i cytuj dokładnie.
          Taka mała prośba.
          mama

    • merlott Re: Problem z teściową 23.09.04, 15:08
      ja sie tez nie dziwie Twoim nastrojom. bo ze mnie to taka cholera, ze nie
      zaleznie czy to bylaby moja mama czy tesciowa i niezaleznie jak kochana by
      byla, to mieszkac z nimi nie lubie. moj dom to moj niemaz i nasza corka. taka
      wredna jestem sad((

      i dlatego uwazam, ze babcie i dziadkowie sa od odwiedzin, zabawy, mozemy ich
      wspierac, ale nie mieszkac i nie prosic o opieke nad dzieckiem..

      a co do zlobkow - w Holandii to normalne, ze dzieci ida tam w wieku 3 miesiecy!
      brzmi strasznie, ale ponoc sie sprawdza dobrze.tylko nie wiem jak taki zlobek
      wyglada w porownaniu z polskim

      pozdrawiam i zycze owocnych przemyslen
    • iwles Re: Problem z teściową 24.09.04, 08:30
      Szkoda, że teściowa zapomniała czyje to właściwie mieszkanie, że nie ona jest
      tu gospodarzem, chociaż tak się czuje i zachowuje...

      Ja, na twoim miejscu, pomyślałabym jednak o opiekunce do dziecka.
      A babcia - oczywiście może przyjechać kiedy chce, ale w odwiedziny do kochanego
      wnuczka.
      A swoje życie prywatne (goście, rodzina itp.) może teraz spokojnie prowadzić we
      własnym domu.
      Po prostu - za bardzo różnicie się, aby mieszkać ze sobą. Co innego, gdyby
      teściowa po południu wracała do siebie, ale pomieszkując u was ona chce
      prowadzić także taki tryb życia, jaki prowadziła we własnym domu (w końcu
      spędza tu dużo czasu).
      Dlatego - zrozum także i ją - zachowuje się, jakby była u siebie. Skoro tobie
      to nie odpowiada (mi zresztą też by nie odpowiadało) - w sposób miły podziękuj
      jej za opiekę, mówiąc, że w tym wieku nalezy jej się raczej spokój i wypoczynek
      a nie tak ciężka praca, jak zajmowanie się dzieckiem. smilesmilesmile

      Jeżeli będziesz gromadzić w sobie całą złość - to, niestety - przyjdzie czas,
      że możesz nagle wybuchnąć, a wtedy.... sytuacja bedzie o wiele bardziej
      nieprzyjemna....
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka