Dodaj do ulubionych

zespół dziecka potrząsanego

02.12.15, 21:07
dzis dowiedzialam sie ze cos takiego wogole istnieje - takie zjawisko.Te idiotki same na to wpadaja? czy ktos im doradza...
Obserwuj wątek
    • butch_cassidy Re: zespół dziecka potrząsanego 02.12.15, 21:10
      Ostatnio oglądałam koszmarny duński dramat z tym zespołem w tle.
      Tzn. film bardzo dobry, ale temat przyprawiający o dreszcze sad
    • kota_marcowa Re: zespół dziecka potrząsanego 02.12.15, 21:22
      Podobno gwałtownie potrząśnięte niemowlę przestaje płakać (nigdy na żywo nie widziałam, znam tylko z teorii) i dlatego czasem idioci płci obojga potrząsają dzieckiem, żeby przestało płakać, niestety, dziecko przestaje płakać, bo dochodzi do mikrouszkodzeń w mózgu i w efekcie do poważnych uszkodzeń, a nawet śmierci.

      Co ciekawe, można uszkodzić dziecko zupełnie niechcący, zbyt gwałtownie kołysząc je w wózku albo podrzucając, czy zbyt gwałtownie huśtając na rękach.
      Ale wszystkie przypadki o których ja słyszałam, to było patolstwo znęcające się nad dzieckiem.
      • ichi51e Re: zespół dziecka potrząsanego 02.12.15, 21:45
        Niektórzy ludzie po prostu nie maja pojęcia jak delikatne może być dziecko - zwłaszcza ze jednocześnie może być bardzo wytrzymałe. Jeśli chodzi o potrząsanie to najgorsze są szarpane ruchy poziome -przód-tył/na boki. Człowiek ma mała tolerancje (amortyzację) bo jest to dla człowieka ruch nienaturalny - wystarczy potrząsnąć głowa i już się kręci nawet dorosłemu. Dziecko nie tyle się uspokaja co jest w szoku. Naturalnym za to dla człowieka ruchem bujającym jest ruch góra-dół jak przy chodzeniu i tak należy "bujać" dzieci
        • zuleyka.z.talgaru Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 08:29
          A w samolot można się bawić?
          • ichi51e Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 10:05
            Samolot to ruch płynny raczej big_grin i do przodu
            • zuleyka.z.talgaru Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 10:16
              Muszę spytać naszej fizjoterapeutki na kolejnym spotkaniu jakie mogę ewolucje z młodym robić. Bo on uwielbia smile i się dziko śmieje jak mu się różności robi, ale żebym mu mózgu nie wytrzęsła czy coś ;P
              Niestety jest grubas i leń i się wolniej rozwija.
              • morgen_stern Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 10:24
                Tu jest podobno dobry sposób na uspokojenie płaczącego niemowlaka, ja tam się nie znam smile ale na pewno nie wygląda to jak nerwowe potrząsanie dzieckiem w złości:

                www.boredpanda.com/calm-baby-shake-booty-video-pediatrician-robert-hamilton/
                • thank_you Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 10:47
                  Jakie śliczne dziecko. smile
                  • jolie Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 11:14
                    Dziecko cudne! Foremne, kształtna główka i ładna buzia. Pewnie nie było wybrane losowo.
                • run_away83 Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 11:22
                  Facet po prostu podniósł dziecko leżące na wznak na płaskim podłożu (pozycja niefizjologiczna dla noworodka, na tak wczesnym etapie rozwoju układu kostno-mięśniowego bardzo niekomfortowa, często wywołująca niepokój) i ułożył w półpionie, z zaokrąglonym kręgosłupem, wspartą główką, otulonymi ciasno łapkami i nóżkami ułożonymi w żabkę (czyli w pozycji która jest na tym etapie rozwoju fizjologiczna i komfortowa dla dziecka). Jeśli metodą dedukcji wyeliminujemy na daną chwilę takie powody płaczu jak głód, zmęczenie i kupsko szczypiące w tyłek, to można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że dziecko płacze bo mu niewygodnie (a samo nie umie jeszcze przybrać wygodniejsze pozycji) - i jest duże prawdopodobieństwo, że zapewnienie mu wygodnej pozycji ukoi płacz. Czary mary smile

                  Ps. podobny efekt można osiągnąć nosząc dziecię w chuście albo na ramieniu smile

                  Ps2. Dla nieznających angielskiego: Pan doktor podkreśla, że nie wolno wykonywać gwałtownych ruchów, muszą być łagodne i płynne smile Z potrząsaniem nie ma to nic wspólnego.
                  • morgen_stern Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 11:58
                    Wiesz co, ja do tego doszłam nawet bez dziecka na stanie smile to naprawdę nie jest wiedza tajemna, nie musisz mi tego tłumaczyć.
                • zuleyka.z.talgaru Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 13:29
                  Widziałam to. Ale mojego 8,5kg ciężko już tak ukoić wink najlepiej działa nadal spowijanie wink
      • goodnightmoon Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 11:40
        kota_marcowa napisała:

        > Podobno gwałtownie potrząśnięte niemowlę przestaje płakać (nigdy na żywo nie widziałam, znam tylko z teorii) i dlatego czasem idioci płci obojga potrząsają dzieckiem, żeby przestało płakać

        O matko, ale przy jakim potrzasaniu ten mozg sie uszkadza??? surprised

        Moze ja jestem taka idiotka, poniewaz moje wlasnie w pewnym momencie uspokajalo sie przy dosc gwaltownym lulaniu. Tzn trzymalam w ramionach, dziecko rownolegle do podlogi i dosc mocno gora-dol.
        Wiesz, jak kreci ci sie w glowie i mdli z niewyspania, a dziecko (suche, nakarmione, odbekniete) domaga sie kilkugodzinnego noszenia**, to zapewniam cie, kazdy by "potrzasnal" ...

        ** Noszenie pod konkretnym katem, chodzenie i bujanie w okreslonym tempie. Zmiana kata ulozenia dziecka, tempa poruszania sie po pokoju i bujania = RYK. Oparcie sie o sciane = RYK. Zmiana osoby noszacej = RYK. Przysiad w fotelu = RYK.
        • becbecbec Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 11:55
          acha. to jest wytlumaczenie! patlogia!
        • run_away83 Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 11:58
          O matko, ale przy jakim potrzasaniu ten mozg sie uszkadza??? surprised

          Ktoś pisał już wyżej - najgroźniejsze są gwałtowne ruchy "przód-tył", tym groźniejsze im młodsze dziecko i im bardziej wiotkie (konkretnie o trzymanie głowy chodzi).

          > Moze ja jestem taka idiotka, poniewaz moje wlasnie w pewnym momencie uspokajalo
          > sie przy dosc gwaltownym lulaniu. Tzn trzymalam w ramionach, dziecko rownolegl
          > e do podlogi i dosc mocno gora-dol.
          > Wiesz, jak kreci ci sie w glowie i mdli z niewyspania, a dziecko (suche, nakarm
          > ione, odbekniete) domaga sie kilkugodzinnego noszenia**, to zapewniam cie, kazd
          > y by "potrzasnal" ...

          Spokojnie, jak trzymałaś w pozycji poziomej, podtrzymywałaś głowę i bujałaś, a nie potrząsałaś w złości, to raczej krzywdy nie zrobiłaś.

          > ** Noszenie pod konkretnym katem, chodzenie i bujanie w okreslonym tempie. Zmia
          > na kata ulozenia dziecka, tempa poruszania sie po pokoju i bujania = RYK. Oparc
          > ie sie o sciane = RYK. Zmiana osoby noszacej = RYK. Przysiad w fotelu = RYK.

          Znam z autopsji, współczuję, podziwiam że jesteś dzielna i jakoś ogarniasz, pocieszam że takie wymagania że strony pisklaka są tymczasowe smile
          • goodnightmoon Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 14:45
            > > ** Noszenie pod konkretnym katem, chodzenie i bujanie w okreslonym tempie. Zmiana kata ulozenia dziecka, tempa poruszania sie po pokoju i bujania = RYK. Oparcie sie o sciane = RYK. Zmiana osoby noszacej = RYK. Przysiad w fotelu = RYK.

            > run_away83 napisała:
            > Znam z autopsji, współczuję, podziwiam że jesteś dzielna i jakoś ogarniasz, pocieszam że takie wymagania że strony pisklaka są tymczasowe smile

            BYLAM dzielna smile "Pisklak" ma juz 6 lat i, dzieki Bogu, nie wymaga noszenia godzinami i nie ryczy bez powodu.
            Ale fakt, tamten okres wspominam z lekkim wzdrygiem i ciarkami big_grin

            PS: Jak na razie dziecko nie wykazuje tez zadnych oznak uszkodzenia mozgu, chyba jednak za mocno nie trzeslam ... za slaba ze mnie patologia, ehhhh suspicious
    • thank_you Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 10:43
      W sumie masz rację - nie wiadomo kto doradza idiotkom potrząsanie dzieckiem w ramach dyscypliny.
      • zuleyka.z.talgaru Re: zespół dziecka potrząsanego 03.12.15, 13:30
        True.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka