05.12.15, 18:08
Ja tylko chciałam napisać, że na stronie głównej naszego Ministerstwa Obrony Narodowej pierwszym niusem jest dziś informacja o urodzinach Radia Maryja.

Iran jak żywy.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: MON 05.12.15, 18:11
      OJP, kiedy ludzie przejrzą na oczy? Ja chyba śnię.
    • triss_merigold6 Re: MON 05.12.15, 18:16
      Łkam. To jest i śmieszne i straszne zarazem.
      • joanekjoanek Re: MON 05.12.15, 18:38
        Jakby mi ktoś powiedział, a ja nie mogłabym tego sprawdzić na własne oczy, tobym nie uwierzyła. No nie ma bata, nie uwierzyłabym w takiego niusa, nikomu.

        No ale jest tam, wisi. Podobno na FB ministerstwa też, ale tam już nie zajrzałam. Screena ze strony MON-u tylko zrobiłam, na pamiątkę.
        • triss_merigold6 Re: MON 05.12.15, 18:49
          Wisi, wisi.
    • zielonelato Re: MON 05.12.15, 18:22
      Jakaś farsa.
      No cóż, to skutek zaniechania ze strony stada baranów, które nie poszło do urn. Jestem za konstytucyjnym obowiązkiem głosowania jak w Szwajcarii, Belgii, czy Luksemburgu.
      • gogologog w czym problem? 05.12.15, 18:34
        To chyba dobrze ze jest tu jakies niezalezne, przynajmniej radio, ktore ma nieco inny punkt widzenia niz CalaPrawda24GodzinyNaDobe czy tutejszy GazWybiorczy
        Miejmy nadzieje ze Polskie Radio i TVP zostana tez niedlugo odzyskane.
        Szczesc Boze !
        • joanekjoanek Re: w czym problem? 05.12.15, 18:36
          Co do zasady: wyp.....aj z mojego wątku.

          Ale nie mogę się powstrzymać: co ma twoim zdaniem wspólnego Ministerstwo Obrony Narodowej z religijną rozgłośnią radiową?
        • feel_good_inc Jakie niezależne? 05.12.15, 20:10
          Przecież sam nadpremier mówił, że Rydzyk to zdrajca i agent sowieckiego wpływu.
          Oczywiście przestał tak mówić, kiedy okazało się, że ten sam Rydzyk za hołd lenny może mu sprzedać parę milionów głosów.
      • joanekjoanek Re: MON 05.12.15, 18:35
        Też bym sobie to tak tłumaczyła, gdyby nie to, że poparcie wyrażane TERAZ w sondażach jest jeszcze znacząco wyższe niż wynik wyborczy, zaś sondaże już są prowadzone na próbie reprezentatywnej wszystkich, a nie tylko tych, co poszli do urn.
      • asia-loi Re: MON 05.12.15, 19:00
        zielonelato napisała:

        > Jakaś farsa.
        > No cóż, to skutek zaniechania ze strony stada baranów, które nie poszło do urn.
        > Jestem za konstytucyjnym obowiązkiem głosowania jak w Szwajcarii, Belgii, czy Luksemburgu.


        Ponieważ zostałam zaliczona do stada baranów, które nie poszło głosować, odpowiadam już po raz któryś na tym forum, dlaczego nie głosowałam.
        Nie głosowałam (do tej pory chodziłam na wybory), ponieważ nikomu, ale to nikomu już nie wierzę. Wszyscy politycy, są siebie warci, jedni na drugich gadają, a jak dojdą do władzy, to robią dokładnie to samo, co poprzednicy. Nie nabrałam się na żadne obietnice wyborcze i nie czuję się oszukana. Nie daruję PO podniesienia wieku emerytalnego i kradzieży kasy z OFE. Prędzej bym sobie dała rękę uciąć, niż bym zagłosowała na PiS. Z PiS-em zgadzam się tylko w sprawie pseudo uchodźców/muzułmanów.
        • rozaly Re: MON 05.12.15, 20:37
          No to bądź z siebie zadowolona, bo jak tak dalej pójdzie tym, na których nie głosowałaś, to za 4 lata nie będziesz miała dylematu, że nie masz na kogo zagłosować, bo wyborów nie będzie. Także ten tego, usprawiedliwienie z tzw. du..y wzięte i congratulations.
          • asia-loi Re: MON 05.12.15, 20:48
            rozaly napisała:

            > No to bądź z siebie zadowolona, bo jak tak dalej pójdzie tym, na których nie głosowałaś, to za 4 lata nie będziesz miała dylematu, że nie masz na kogo zagłosować, bo wyborów nie będzie. Także ten tego, usprawiedliwienie z tzw. du..y wzięte i congratulations.


            Ale ja nie mam żadnego poczucia winy, że nie głosowałam. Bo tak naprawdę, to też nie za bardzo, miałam na kogo. Ordynacja wyborcza w Polsce jest taka, że nic nie daje głosowanie na "osobę" bo się ją zna, czy się jej wierzy, zawsze jest to głos oddany na partię. Ja już byłam na wyborach, na których świadomie oddawałam nieważny głos. Nic to nie daje. Głosowania za mniejszym złem, mam już po kokardy. I cieszę się, że PiS ma taką większość, że mogą rządzić samodzielnie, ponieważ nie będą mogli mówić, że oni chcieli lepiej/inaczej tylko koalicjant im nie pozwolił.
            • aankaa Re: MON 06.12.15, 00:51
              Ordynacja wyborcza w Polsce jest taka, że nic nie daje głosowanie na "osobę" bo się ją zna, czy się jej wierzy, zawsze jest to głos oddany na partię

              no, nie mów
              taka marzeka tłumaczyła, że głosowała na panią XYZ (co z tego, że z PiSu...) bo odpowiadała jej ta konkretna kandydatka big_grin
        • landora Re: MON 05.12.15, 20:53
          Nie no, teraz jest tysiąc razy lepiej, prawda? Wiek emerytalny będzie niższy, za to doprowadzimy do bankructwa polską gospodarkę. A co tam!

          Społeczeństwo się starzeje, żyjemy coraz dłużej. To oczywiste, że wiek emerytalny powinien być podniesiony. I dlaczego niby kobiety powinny pracować krócej, skoro żyją dłużej?
          • asia-loi Re: MON 05.12.15, 21:05
            landora napisała:

            > Nie no, teraz jest tysiąc razy lepiej, prawda? Wiek emerytalny będzie niższy, za to doprowadzimy do bankructwa polską gospodarkę. A co tam!


            Nie, nie jest lepiej i nie wierzę, że będzie lepiej. Jak już pisałam, nie nabrałam się na żadne obietnice wyborcze. W przywrócenie "starego" wieku emerytalnego nie wierzę. Zresztą ja mam do emerytury w/g nowego wieku emerytalnego niecałe 12 lat pracy, a w/g starego 8 lat.
            Więc nawet jeżeli by PiS przywrócił stary wiek, to następcy podwyższą. Nie wierzę, że PiS da radę rządzić 4 lata, lub dłużej.

            > Społeczeństwo się starzeje, żyjemy coraz dłużej. To oczywiste, że wiek emerytalny powinien być podniesiony. I dlaczego niby kobiety powinny pracować krócej, skoro żyją dłużej?

            Moje pokolenie powinno mieć prawa nabyte. Dłuższy wiek emerytalny powinien dotyczyć tych, którzy zaczęli pracować, kiedy ustawa podwyższająca wiek emerytalny weszła w życie. Przede wszystkim uważam, że powinno być prawo wyboru. Kto chce niech pracuje, a kto nie chce, niech idzie na emeryturę. Z ustawy powinno wynikać, jakie jest minimum lat pracy.
            Wcześniejsza emerytura była i jest często ucieczką przed bezrobociem.
            • landora Re: MON 06.12.15, 09:39
              > Nie, nie jest lepiej i nie wierzę, że będzie lepiej. Jak już pisałam, nie nabra
              > łam się na żadne obietnice wyborcze

              Ale jest gorzej! Jeśli rząd nadal będzie szedł tą drogą, to skończymy jako druga Grecja. Budżet tego po prostu nie wytrzyma.

              PO może nie robiło cudów, ale przynajmniej nie mieszało zbytnio w gospodarce. Kraj się cały czas rozwijał i był stawiany za wzór w Europie - tylko Polacy dali się przekonać, że to "kraj w ruinie". Tę ruinę i biedę widać zwłaszcza w soboty przed centrami handlowymi... Wprowadzane reformy były potrzebne - podniesienie wieku emerytalnego chociażby. Obecnie praktycznie każdy ruch PiSu to krok wstecz. Nie bez powodu giełda szaleje - tam naprawdę nie siedzą idioci, ci ludzie widza, że źle się dzieje.

              Prawo do emerytury nabywasz w momencie przejścia na nią. Do kiedy mamy czekać z tą reformą, póki dzisiejsze sześciolatki nie wejdą na rynek pracy?
        • lady-z-gaga Re: MON 05.12.15, 21:52
          > Nie głosowałam (do tej pory chodziłam na wybory), ponieważ nikomu, ale to nikom
          > u już nie wierzę

          Wyjasnij troche bardziej logicznie, jakim cudem od poglądu "nikomu nie wierzę" doszłaś do " jest mi absolutnie wszytko jedno, co się stanie". Bo to trochę zawiłe jest.
          • asia-loi Re: MON 06.12.15, 11:31
            lady-z-gaga napisała:

            > Wyjasnij troche bardziej logicznie, jakim cudem od poglądu "nikomu nie wierzę" doszłaś do " jest mi absolutnie wszytko jedno, co się stanie". Bo to trochę zawiłe jest.


            No tak całkiem wszystko jedno, to mi nie jest. Boję się, że PiS nas doprowadzi do jakiejś wojny i rozwali naszą i tak słabą gospodarkę, a szczególnie zafunduje nam ogromną inflację. Ponieważ, jestem już stara baba, to doskonale pamiętam hiperinfalcję w PRL-u i puste półki, co akurat dla mnie było najgorsze w tym całym PRL-u. Ale też uważam, że póki wyborcy PiS-u sami na własnej skórze się nie przekonają, co znaczą rządy PiS-u, to zawsze będą PiS popierać. I cieszę się, że mają taką większość, że mogą rządzić sami, ponieważ niczego już nie będą mogli zwalić na koalicjanta, jak to było w czasie ich poprzednich rządów. Jak już pisałam, z PiS-em zgadzam się w jednym: mam takie samo zdanie, w sprawie pseudo uchodźców.
            Jestem zwolennikiem antykoncepcji, aborcji na życzenie, in vitro, eutanazji. Trzy pierwsze mnie nie dotyczą z racji wieku, a eutanazji i tak by nie było za rządów PO, czy innych partii. Nie mam dzieci, więc wnuków mieć też nie będę, to też te wszystkie "szopki" ze szkolnictwem, religią w szkole mnie nie dotyczą, chociaż jestem przeciwnikiem religii w szkole i przeciwko finansowaniu Krk przez państwo. Rząd PO też finansował Krk, tylko mniej jawnie.
            Nie dziwię się ludziom, że chcą zmiany. Wielu, bardzo wielu ludziom w Polsce, żyje się bardzo ciężko.
            Z racji swojego wieku pamiętam czasy PRL-u, Solidarność i wiem, że nie tak miało być. Nie o taką Polskę ludzie walczyli.
            • kaz_nodzieja Re: MON 06.12.15, 11:37
              A o jaką? Chcieli w 20 lat mieć poziom krajów zachodnich, których wolność (w tym także gospodarczą) mieli od 100 lat? Tak się nie da (chyba, że szczęśliwy zbieg okoliczności jak tryśnięcie ropy), na wszystko potrzeba czasu drodzy E-mamowi Parafianie.
              • asia-loi Re: MON 06.12.15, 12:07
                kaz_nodzieja napisał(a):

                > A o jaką? Chcieli w 20 lat mieć poziom krajów zachodnich, których wolność (w tym także gospodarczą) mieli od 100 lat? Tak się nie da (chyba, że szczęśliwy zbieg okoliczności jak tryśnięcie ropy), na wszystko potrzeba czasu drodzy E-mamow i Parafianie.


                Nie, nikt chyba nie był tak naiwny, że liczył że w Polsce od razu po obaleniu PRL-u będzie, tak jak w bogatych krajach Zachodu. Ale też nikt z popierających Solidarność, nie spodziewał się, że ich zakłady pracy będą likwidowane lub wysprzedawane za bezcen, że afera będzie goniła aferę (niezależnie od partii, która rządzi). W PRL-u ludzie nie wiedzieli co, to jest bezrobocie. Gdyby im ktoś wtedy powiedział: popierajcie Solidarność, ale wiedzcie, że za klika lub kilkanaście lat, to wy nie będziecie mieli pracy, bo waszych zakładów pracy nie będzie i wielu z was, jej nie znajdzie gdzie indziej. A jak znajdzie to na czarno. Wasze dzieci będą musiały wyjeżdżać z Polski, bo w Polsce nie będzie dla nich pracy. Praca z umową, z prawem do ubezpieczenia, urlopem - będzie dla nielicznych, 8-godzinny dzień pracy (o który kiedyś ludzie walczyli), też będzie odchodził do przeszłości. Pensja o czasie lub w ogóle pensja za pracę, to będzie przywilej głównie budżetówki. Dobrze się będą mieć różnej maści politycy, partyjni działacze - tak jak towarzysze w PRL-u. Dla przeciętnego Polaka ważniejsze jest, czy ma pracę, czy ma w związku z tym co dać dzieciom jeść, ma za co opłacić rachunki, leczenie, itd. - niż to, czy Polska jest w NATO, UE, czy może sobie bez paszportu przekraczać granice. Jak się nie ma kasy to i tak nie pojedzie się za granicę na wakacje. Cóż nawet z tego, że w sklepach jest wszystko, jak dla ludzi, którzy nie mają pracy/kasy nie ma to większego znaczenia, bo nie mogą sobie nic kupić.
                Napisałam bardzo skrótowo i w dużym uproszczeniu, ale jest to temat rzeka. Zwykłego Kowalskiego w Polsce interesują, głównie jego przyziemne problemy, życie jego i jego rodziny, a nie historie z Trybunałem Konstytucyjnym.
                Jak zwykłemu Kowalskiemu komornik niesłusznie zajmie konto, złodziej weźmie na niego kredyt, pozbawią niesłusznie mieszkania, nie zapłacą pensji, to sam Kowalski musi udowadniać, że nie jest wielbłądem, a państwo/instytucje mają go w nosie. Państwo pomaga tym, o których jest głośno w mediach.
                • kaz_nodzieja Re: MON 06.12.15, 12:16
                  Takie są minusy wolności. Jakiś czas temu oglądałem film o wojnie secesyjnej i wolności dla czarnych. I już po wyzwoleniu jeden czarny z goryczą mówi, że nie tak sobie tę wolność wyobrażał, on nie mógł znaleźć pracy, a jego rodzina głodowała. Niestety ceną wolności jest konieczność samodzielnego szukania pracy, a nie czekania aż państwo da, ceną wolności jest to, że z powodu różnych czynników pracy się nie znajdzie zbyt szybko. ceną wolności jest zamykanie nierentownych zakładów i niestety też afery oraz aferki, bo wolność nie oznacza, że całe pozostałe zło tego świata zniknie.
                  Oto słowo moje na niedzielę.
                • landora Re: MON 07.12.15, 07:40
                  No właśnie mam wrażenie, że ludzie myśleli, że to tak łatwo i szybko przyjdzie. A tak naprawdę nie wiedzieli, na czym ta wolność polega.
                • kotradykcja Re: MON 07.12.15, 08:58
                  > Nie, nikt chyba nie był tak naiwny, że liczył że w Polsce od razu po obaleniu P
                  > RL-u będzie, tak jak w bogatych krajach Zachodu. Ale też nikt z popierających S
                  > olidarność, nie spodziewał się, że ich zakłady pracy będą likwidowane lub wyspr
                  > zedawane za bezcen, że afera będzie goniła aferę (niezależnie od partii, która
                  > rządzi). W PRL-u ludzie nie wiedzieli co, to jest bezrobocie. Gdyby im ktoś wte
                  > dy powiedział: popierajcie Solidarność, ale wiedzcie, że za klika lub kilkanaśc
                  > ie lat, to wy nie będziecie mieli pracy, bo waszych zakładów pracy nie będzie i
                  > wielu z was, jej nie znajdzie gdzie indziej. A jak znajdzie to na czarno. Wasz
                  > e dzieci będą musiały wyjeżdżać z Polski, bo w Polsce nie będzie dla nich pracy
                  > . Praca z umową, z prawem do ubezpieczenia, urlopem - będzie dla nielicznych, 8
                  > -godzinny dzień pracy (o który kiedyś ludzie walczyli), też będzie odchodził do
                  > przeszłości. Pensja o czasie lub w ogóle pensja za pracę, to będzie przywilej
                  > głównie budżetówki. Dobrze się będą mieć różnej maści politycy, partyjni działa
                  > cze - tak jak towarzysze w PRL-u. Dla przeciętnego Polaka ważniejsze jest, czy
                  > ma pracę, czy ma w związku z tym co dać dzieciom jeść, ma za co opłacić rachunk
                  > i, leczenie, itd. - niż to, czy Polska jest w NATO, UE, czy może sobie bez pasz
                  > portu przekraczać granice. Jak się nie ma kasy to i tak nie pojedzie się za gra
                  > nicę na wakacje. Cóż nawet z tego, że w sklepach jest wszystko, jak dla ludzi,
                  > którzy nie mają pracy/kasy nie ma to większego znaczenia, bo nie mogą sobie nic
                  > kupić.
                  > Napisałam bardzo skrótowo i w dużym uproszczeniu, ale jest to temat rzeka. Zwyk
                  > łego Kowalskiego w Polsce interesują, głównie jego przyziemne problemy, życie j
                  > ego i jego rodziny, a nie historie z Trybunałem Konstytucyjnym.
                  > Jak zwykłemu Kowalskiemu komornik niesłusznie zajmie konto, złodziej weźmie na
                  > niego kredyt, pozbawią niesłusznie mieszkania, nie zapłacą pensji, to sam Kowal
                  > ski musi udowadniać, że nie jest wielbłądem, a państwo/instytucje mają go w nos
                  > ie. Państwo pomaga tym, o których jest głośno w mediach.

                  Podpisuję się pod tym.
                  Dlatego cały czas powtarzam, że ludzie nie wyjdą na ulice w obrobie "demokracji". Wyjdą jak nie będzie ich stać na chleb, stracą z dnia na dzień pracę, a kredyty trzeba będzie spłacać.
                  Dlatego PiS dobrze kombinuje. Władzę sobie bierze jak chce jednocześnie podsycając nadzieję przeciętnego człowieka na 500 zł na dziecko, podniesienie kwoty wolnej od podatku, obniżeniem wieku emerytalnego. Przeciętny człowiek nie ogarnia tego, że i tak za to zapłaci. On i jego dzieci. Gospodarka kraju w sensie globalnym dla ludzi to abstrakcja. A nikt w szkołach nie uczył ekonomii, nie wyjaśniał, że budżet jest obiegiem zakmniętym i żeby dać w jednym miejscu, trzeba zabrać w innym.
                  Ludzie przyklaskują opodatkowaniu sklepów wielkopowierzchniowych, bo przedstawia się to jako "sprawiedliwość" - większy=bogatszy, powinien płacić więcej.
                  I nie wybiegają w przód myślami o tym, że za ten podatek zapłacą sami kupując mleko i chleb.
                  Ludzie nie czują związku z "państwem". I nie ma się co dziwić.
                  Państwo polskie, rozumiane jako struktury urzedów, sądów, itp., swoich obywateli ma głęboko w dupie.
      • black_halo Re: MON 07.12.15, 13:23
        A jakby wszyscy uprawnieni poszli do urn i wybrali PiS to co?
    • lauren6 Re: MON 05.12.15, 18:54
      mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/2015-12-05-uroczystosci-w-toruniu/
      Jakbym nie zobaczyła na własne oczy to bym nie uwierzyła. Świat oszalał.
      • joanekjoanek Re: MON 05.12.15, 19:00
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/jg/oe/zbqf/75UYE9aaUYVxzhHmKB.jpg

        Dokładnie to się pojawia po wejściu na stronę. Gdyby na przykład za jakiś czas się zmieniło.
        • kaz_nodzieja Re: MON 05.12.15, 20:03
          Koszmar, to się nie dzieje rzeczywiście, Gajowy wróć.
          • pade Re: MON 05.12.15, 20:44
            Przecież Tobie pasuje obecna władza, więc skąd to zdziwienie?
            • kaz_nodzieja Re: MON 06.12.15, 11:20
              Głosowałem na Nowoczesną, wcześniej na Gajowego, jeszcze wcześniej dwukrotnie na PO, z PiS zgadzam się w niektórych kwestiach. Tyle. Partii która by spełniała wszystkie moje postulaty nie ma i raczej nie będzie, jestem realistą.
    • paloma_blauwinder Re: MON 05.12.15, 21:33
      Macierewicz to przypadek psychiatryczny, zasłona dymna odwracająca uwagę od poczynań całkowicie poczytalnego Jarosława K.
    • kawka74 Re: MON 05.12.15, 22:29
      Logiczne, w końcu 'ręka podniesiona na kościół to ręka podniesiona na Polskę', więc MON musi czuwać, żeby ta ręka się nie zamachnęła, bo jeśli będzie źle z kościołem, to będzie źle z ojczyzną.
      • paloma_blauwinder Re: MON 05.12.15, 22:36
        No, prezio by bardzo chciał, żeby Kościół go stale i bezwzględnie popierał. Przeliczy się, szczególnie w kwestiach dotyczących demokracji i praworządności. Oczywiście ci mniej rozgarnięci członkowie episkopatu i o. Rydzyk zaskoczą pewnie później, ale np. abp. Gądecki już się wypowiadał krytycznie na temat respektowania wyroków władzy sądowniczej.
    • glowka-sodowka Re: MON 06.12.15, 10:26
      fajnie się zapowiada:
      zamiast carakali niech minister kupi kropidła- fajny komentarz iz internetu

      to ja od siebie jeszcze podsunę pomyśly dla nowych ministrów"
      - zamiast in-vitro - woda święcona
      - zamiast prokuratorów i sądów - konfesjonał
    • zlotarybka_1 Troche off topic... 07.12.15, 09:48
      gdzies zaslyszane, bardzo mi sie spodobalo:
      W Polsce kara za in vitro - dwa lata wiezienia, za pedofilie - przeniesienie do innej parafii.
      • kaz_nodzieja Re: Troche off topic... 07.12.15, 13:16
        W Polsce nikt nie kara za in vitro, za pedofilię grozi więzienie. To kiedy wracasz?
        • zlotarybka_1 Re: Troche off topic... 07.12.15, 15:33
          kaz_nodzieja napisał(a):

          > W Polsce nikt nie kara za in vitro, za pedofilię grozi więzienie. To kiedy wrac
          > asz?
          z tym in vitro to wizja niedalekiej przyszlosci, z pedofilia i przeniesieniem do innej parafii to niestety fakt. A jesli chodzi o powrot, to juz pisalam - na razie przedluzylam kontrakt zagraniczny, do obecnej Polski nie chce wracac.
          • kaz_nodzieja Re: Troche off topic... 07.12.15, 15:59
            To nie udzielaj się w wątkach polskich. Nikt tu nie potrzebuje Was i Waszych światłych rad z daleka.
            • zlotarybka_1 Re: Troche off topic... 07.12.15, 16:40
              kaz_nodzieja napisał(a):

              > To nie udzielaj się w wątkach polskich. Nikt tu nie potrzebuje Was i Waszych św
              > iatłych rad z daleka.

              big_grin
            • zlotarybka_1 Re: Troche off topic... 07.12.15, 16:44
              a... i zapomnialabym, nie tylko bede sie zdalnie udzielac - mam zamiar rowniez uczestniczyc w kazdych wyborach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka