Dodaj do ulubionych

Lidlowy thermomix

07.12.15, 08:02
Właśnie dziś pojawia się w lidlu. Cena w porównaniu z thermomixem atrakcyjna. Myślicie że się opłaca, że da radę. O oryginale słyszałam dużo pozytywów ale nie ma opcji bym zapłaciła 4500 zł. 700 przelkne.
Generalnie jestem zadowolona z produktów Lidia dlatego zastanawiam się na tym. Dziewczyny z poza Polski mialyscie z tym do czynienia?(bo u nas to jest pierwszy raz na rynku)....
Obserwuj wątek
    • lisciasty_pl Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 12:37
      U nas wymiotło, a mieliśmy kupić teściowej tongue_out
      Myślałem, że nie będzie takiego szału na klamot za 7 stów,
      ale jednak okazało się że był.
      • beataj1 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 12:56
        U nas też. Pojechałam do sklepu o 9.30 z myślą: a pooglądam i się zastanowię czy chce a tu się okazało że wymiotło w 15 minut od otwarcia sklepu. Jestem w szoku bo myślałam że z uwagi na cenę nie zejdzie tak szybko.
        • arwena_11 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 13:11
          zaraz zobaczysz na allegro za 1000sad
          • beataj1 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 13:13
            Spoko. Nie mam ciśnienia. Poczekam aż będzie kolejny raz. Albo jeszcze raz.
            Nie jest to dla mnie produkt pierwszej potrzeby smile
            Na pewno spekulantów z allegro nie będę sponsorować.
          • beataj1 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 21:46
            Sprawdziłam z ciekawości allegro. Pierwszy spryciarz juz się pojawił. Próbuje sprzedać za 1600...
            • arwena_11 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 21:58
              No widzisz czysty zysksmile. Kiedyś były takie opiekacze/mikrofale, chyba po zł. Ludzie brali po 4-5 do wózków. 4 hurtowników i zniknęły jak sen złoty.
              To sam jak są bardziej chodliwe ciuchy. Przy jeansach ocieplanych za 35 zł to się nawet w pozory nie bawią. Biorą garść z kosza i wrzucają do wózka - nie patrzą na rozmiary. Rekordzista miał chyba 45 par - akurat kupował przede mną. Ja z moimi 16 parami miałam pusty wózek.Tylko ja kupowałam dla swoich dzieci ( po 2 pary na sezon ), dzieci 3 koleżanek, 2 kuzynek - jako że jedyna miałam czas być przed lidlem przed 8, to zostałam wydelegowana
              • iwoniaw Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 22:22
                Wyglądaliście jak klienci po jednych pieniądzach big_grin
                On mógł spokojnie myśleć, żeś handlarka allegrowa, a sam kupować dla trójki swych dzieci, trzech wielodzietnych kolegów i dwójki dzieci szwagra big_grin
                • arwena_11 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 22:33
                  Pewnie tak, chociaż chyba z godzinę przy koszach konferowałam przez telefon. A to dzwoniła siostra że jednak nie rozmiar X tylko Y. A to koleżanka, że nie granatowe tylko szare itd. Normalnie jak na konferencji. No i przy okazji zrobiłam jedzeniówkę.

                  A i na końcu oni na fv brali a ja na kilka paragonów. Kasjerka patrzyła na mnie dziwnie. Musiałam tak, żeby każda dostała swój paragon i sama latała ze zwrotem. Dlatego też płaciłam gotówką, bo w moim lidlu od jakiegoś czasu wprowadzili zasadę, że zwrot robią tylko na tę kartę którą sie płaciło, gotówkę oddają tylko jak się gotówką płaciło
                  • iwoniaw Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 22:38
                    To u nas dziwnie nie patrzą na nikogo, przyzwyczajeni do różnych kombinacji - sama nieraz widziałam, że ktoś brał część zakupów na fakturę, a część na paragon. Widuję, że spożywkę też ludzie kupują na fakturę do jakiejś gastronomii - gotowe dania mrożone, mięsa, zgrzewki wody/napojów w ilościach nie na rodzinę (nawet sporą).
                    • ichi51e Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 10:23
                      Ja ostatnio widzialam gloscia ktory od straganiarki chcial fakture na kilo sliwek...
                      • rorzrzutny ... i jak się od razu nażarł tych śliwek, ... 08.10.16, 12:52

                        ... i jeszcze na mieście go przycisnęło, i z miejskiego szaletu skorzystał, to też pewnie bez FVAT stamtąd nie wyszedł. big_grin

                        Tak, tak. Ludzie teraz panie kosztów szukają.
                        • beata985 Re: ... i jak się od razu nażarł tych śliwek, ... 08.10.16, 13:13
                          rorzrzutny napisał(a):

                          >
                          > ... i jeszcze na mieście go przycisnęło, i z miejskiego szaletu skorzystał, to
                          > też pewnie bez FVAT stamtąd nie wyszedł. big_grin
                          >
                          > Tak, tak. Ludzie teraz panie kosztów szukają.
                          >

                          ta fv to była mu właśnie potrzebna jak by go przycisło w miejscu gdzie szaleta niet...big_grin

                          a może chodziło mu o paragon a że mundry inaczej to wyszło jak wyszło....wink
                        • julanowakkk Re: ... i jak się od razu nażarł tych śliwek, ... 08.10.16, 23:04
                          lolbig_grin
    • oqoq74 Re: Lidlowy thermomix 07.12.15, 13:20
      Nie wiem.
      Ostatnio kupiłam szczoteczkę elektryczną, jest ok.
      Kiedyś kupiłam blender, na takie podręczne ubicie piany czy jakieś drobiazgi do posiekania.
      Wystarczy.
      Do poważniejszych spraw mam robota. Dla mnie ten tehrmomix byłby kolejnym zbędnym gratem.
      • kahakasurdo Chętnie odkupię :) 07.12.15, 15:07
        Oczywiście u nas też już nie było, gdy mąż pojechał tuż po otwarciu sklepu. A ja tak się napaliłam sad
    • ailia Re: Lidlowy thermomix 08.12.15, 09:13
      Juz po ptokach, widze wink
      U nas to bylo ze 3 miesiace temu. Dziwnym trafem rzucili prawie rownoczesnie do Lidla i do Aldika.
      Podobno Aldikowy lepszy, bo czegos tam ma wiecej. Porownywali u nas w tv z oryginalnym Thermomixem i wypadly ok. Wyszlo, ze nie maja wagi wbudowanej i nie maja wstecznego biegu. Jest roznica w mocy - na plus dla Aldi i chyba w temp max - na plus dla Lidla. Jak ci zalezy, to mozesz normalnie przez strone niemieckiego producenta zamowic - z ominieciem Allegro.
      • ailia Re: Lidlowy thermomix 08.12.15, 09:17
        Sprawdzilam - moc maja taka sama. Tylko lidlowy ma 100 stopni max, a Thermo 120 - czyli nieco dluzej sie gotuje. Lidlowy nie ma wbudowanej ksiazki kucharskiej z programami. Da sie zyc wink
        Tu masz producenta lidlowca
        www.monsieur-cuisine.com/home/
        • kat.pe Re: Lidlowy thermomix 29.12.15, 18:05
          I lidlowy i Thermomix gotują na parze w 120 C (w Monsieur funkcja SF)
    • rorzrzutny 888 08.10.16, 10:18
      Tyle kosztuje dzisiaj. smile

      Przed ósmą dostęp do zamkniętych drzwi Lidla blokowała niewielka grupka zdeterminowanych, którzy po otwarciu pognali kłusem wgłąb. Nie wiedziałem po co, ale już wiem - wśród pierwszych dziesięciu osób przy kasie sześć dzierżyło pudła z tym cudem. Pięć kobiet i zdeprymowany facet, który dopytywał się, czy to co on wziął, to na pewno "to", bo mu żona kazała, która dostała gorączki i nie może wyjść z domu.

      Do dzisiaj to ja w ogóle nie spotkałem się ze słowem Thermomix. Ale już się dokształciłem i rozumiem, dlaczego to lidlowe takie atrakcyjne (888 vs 4500 za "oryginał").

      Z opisu tego urządzenia wynika, że jest ono idealne dla kogoś, kto wprowadza się do kiepsko wyposażonej kawalerki. Jednak panie, które to dzisiaj kupowały w mojej obecności, na pewno nie urządzały pierwszych w swoim życiu kuchni. Niektóre mogły to brać dla swoich córek/synów, ale inne raczej nie mają jeszcze dorosłych dzieci.

      I moje pytanie jest takie - czy dla kogoś, kto ma już kuchnię i jest obkupiony w sprzęty, taki kombajn naprawdę wnosi jakąś wartość dodaną, jakościową zmianę w pracy?
      • ichi51e Re: 888 08.10.16, 10:25
        Wnosi podobno. Ciasto wyrabia to fajne. I moze tez ciasto wyrabiac/sosy robic w cieple - to fajne.
        • heca7 Re: 888 08.10.16, 14:25
          No ale jak u mnie w domu jest 5 osób to ta mała miseczka starczy? Ciasto na pierniki albo makaron też mi ugniecie? wink
          • chocolate_cake Re: 888 08.10.16, 20:42
            Ciasto ugniecie. Co do pojemności miski i gotowaniu zupy to jest super na 2-3 osoby. Gotuję zupy latem ale gdy mam więcej czasu i coś tam jeszcze innego robię. Fajnie się robi ciasto drożdżowe, likier jajeczny czyli ajerkoniak, ciasta, naleśniki, placki ziemniaczane. Mam kilka ulubionych dań ale nie dałabym w życiu za niego 5 tysięcy. Moi rodzice kupili a potem prawie nie używali.
      • mynia_pynia Re: 888 08.10.16, 13:16
        U mnie w pracy 4 dziewczyny mają ten oryginalny i używają codziennie do gotowania obiadów. Masz do tego książkę, też się czaiłam na to lidlowskie cudo ale akurat zbiegło się sporo wydatkòw - 4 tysie muszę na pelet wydać żebym w zimie nie zamarzła i obeszłam się smakiem crying.
        • mynia_pynia Re: 888 08.10.16, 13:22
          Dodam jeszcze, że jak masz robota kuchennego ful wypas i wszelkie cuda w kuchni to małoopłacalne. Ale moje koleżanki w tym soki robią, jedna jest wielką fanką tych ochydnych z jarmużem a to cudo mieli na miazgę w kilka sekund. Ja też w kuchni mam wszystkie sprzęty ciężkiego kalibru ale robota kuchennego nie mam i młynka do kawy też nie, a sokowirówka stoi w pydle bo za dużo mycia, a jakbym miała to cudo to bym bym robiła musy warzywno owocowe a sokowirówkę sprzedała bo prawie nowa.
        • chocolate_cake Re: 888 08.10.16, 13:45
          Mam wersję oryginalną sprzed chyba 4 lat. Kupili moi rodzice i przez 1,5 roku korzystali sporadycznie. Ja używam bardzo często ale tylko w czasie ferii i wakacji gdy mam wolne. Poza tym rzadko. Ale lubię smile
    • beata985 Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 13:21
      ugotuj.to/przepisy_kulinarne/7,87978,20804199,testujemy-odpowiednik-thermomixa-z-lidla-5-razy-tanszy-a-co.html#MTstream
      • naomi19 Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 17:08
        To nie chodzi o to, czy w pierwszym roku będzie pracował podobnie do Thermomixa. Moja mama ma Thermomixa już z... 25 lat i wygląda jak nowy i działa jak nowy. Rozumiesz? Ta cena nie bierze się z kosmosu. Płacisz za coś, co jest niezawodne. Nie robisz interesu życia kupując podróbę za 1000zł. Kupujesz po prostu wizualnie podobny sprzęt. To tak jak kupić Peugeota i cieszyć się, że jest 10 razy tańszy od Jaguara w tym samym kolorze big_grin
        • aamarzena Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 19:47
          Biorąc pod uwagę jakie marże są na produktach sprzedawanych na prezentacjach to nie sądzę, że oryginał jest tyle wart co za niego płacą. Podejrzewam, że jego wartość przy "narmalnej" ścieżce sprzedaży byłaby o połowe niższa.
          Dla przykladu mam parowar (od 7 lat i nadal hula jak nowy) popularnej firmy, kosztował ok 400 zł. I ma moc do 2000W - nie wierzę, że cos o mocy ponad dwukrotnie niższej będzie parować obiad równie skutecznie. No i ważna jest też wielkość - przy 2-3 osobach thermomix pomieści spokojnie, na wiekszą ilość osób pełnego obiadu nie ugotujesz (pełny obiad w sensie gotowane na raz: ziemniaki/ryż, warzywa, mięso/ryba)

          A co do niezawodności - to jak ze wszystkim, zalezy jak się trafi. Ponoc te nowsze thermomixy nie sa juz tak wytrzymałe, a i jest niejedna osoba, która ma już drugie takie urządzenie.

          I znam osoby, które używaja niemal codziennie i takie, które używają sporadycznie. Moja koleżanka uwielbia thermomixa, ale jak cos w nim gotuje, to właściwie co chwilę cos tam musi przełączać (gotuje z książek kucharskich thermomixowych), czyli stoi cały czas w kuchni przy tym cudeńku. Ja wstawiam zupę na gaz i ide w kibini mać na 20 minut wink No i głośny jest - przy moich dzieciach, które jako noworodki spały bardzo czujnie i byle szmer je wybudzał nie dałoby sie tego używać.
        • premeda Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 20:44
          A tam d....A stacja parowa stara z lidla, mojej mamy jest lepsza niż moja nowa tefala. Ja poluję na płaskiego mopa z viledy z wiaderkiem i też giną jak sen złoty w dziesięć minut po otwarciu sklepu.
          • naomi19 Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 20:51
            Ale ani tefal ani lidl to umówmy się, nie są marki luksusowe. Więc spokojnie można je porównywać, nawet jeśli jest niewielka różnica cenowa.
            • memphis90 Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 22:16
              Boszzzzzzzz, "luksusowa marka" od żelazek i mopów do podłogi uncertain Świat jednak oszalał...
              • naomi19 Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 22:45
                hmmm.. są nawet takie od pralek, słyszałaś o Miele na przykład? To, że takie rzeczy istnieją to fakt, nie ma co się obruszać, można nie kupować.
        • edelstein Re: Lidlowy thermomix 08.10.16, 20:52
          Ten szajs jest nie dosc,ze glosny to pojemnosc ma mala i jest wielki.On nie jest tych pieniedzy wert.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka