Dodaj do ulubionych

Podejrzenie zdrady - wasza opinia

09.12.15, 18:56
Mam 36 lat, jestem mamą trójki dzieci (3,5 i 6 latek). W małżeństwie od 11 lat. Układa nam się dobrze a nawet bardzo dobrze. Mąż (41 lat) jest grafikiem komputerowym i prowadzi firmę razem z dwoma przyjaciółmi, których zna jeszcze z czasów studenckich. I wszysto zaczęło się właśnie od nich. Obydwaj są żonaci i mają swoje rodziny. Znamy się wszyscy, tzn. ja ich, a z ich żonami się kumpluję. Może nie jest to przyjaźń, ale na pewno zażyłe koleżeństwo.

Miesiąc temu mąż wyjechał do klienta do Czech. Krótki wyjazd na jeden dzień. W tym czasie pozostali dwaj wspólnicy pracowali na miejscu. Żona jednego z nich postanowiła odwiedzieć ich w pracy, ale ich nie było. Dd sekretarki dowiedziała się, że wyszli na lunch do pobliskiego barku. Poszła tam i spotkała ich po drodze. Oni jej nie zauważyli, szli przed nią. Z rozmowy wynikało, że się cieszą i idą "na przerwę" do pobliskiej agencji towarzyskiej. Ona szła za nimi aż do tego apartamentowca, gdzie mieściła się ta agencja. Weszli tam... Zadzwoniła wtedy do żony tego drugiego. Ona też przyjechała i zaczekały na nich pod budynkiem. Gdy wyszli skonfortowały się z nimi. Niczego się nie spodziewając, będąc w szoku, przyznali się, że regularnie od kilku ładnych lat takie "przerwy" w pracy sobie robią. Sytuacja w obu małżeństwach jest teraz bardzo napięta - to chyba jasne. Tyle wiem z relacji.

Naturalnie natychmiast zapytałam przyjaciół męża, za zgodą i w obecności ich żon oczywiście, czy mój mąż również z nimi wychodził "na przerwy". Zaklinali się, że nie, że tylko oni są winni a on nigdy tak nie postępował. Gdy mąż wrócił znał już sytuację, jeden z nich zadzwonił mu i o niej opowiedział.

Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji. Cała sprawa z mężami koleżanek wyszła absolutnie przypadkowo, "to nie miało prawa się wydać" - jak powiedział jeden z nich. Mojego męża tam nie było. Oni zapewniają, że on w tym nie brał udziału. Ale przyjaźnią się, wiedział o tym na pewno. Pytałam sekretarki (na gorąco - zanim oni zdążyliby z nią porozmawiać) a ona powiedziała, że owszem, szefowie regularnie wychodzą sobie w tygodniu z pracy na godzinkę - półtorej a póżniej wracają. Wszyscy trzej.

Nie mam żadnych dowodów zdrady męża. Czytałam o tych rzeczach: drugi telefon, ukrywanie rozmaitych rzeczy itp. U nas tego nie ma. Mam i zawsze miałam swobodny dostęp do telefonu męża i wiem, że nie ma drugiego. Sam mi kiedyś podał hasło do swojej poczty e-mail, żebym coś mu tam sprawdziła. Od tamtej pory go nie zmienił. W jego zachowaniu nic się nie zmieniłu od czasu gdy jestesmy małżeństwem. Słowem absolutnie nic. Ale z drugiej strony wiem, że w tym wypadku nie byłaby to typowa zdrada. Bo ta agencja po prostu tak działa (oczywiście żony jego przyjaciół wszystko sprawdziły), że się przychodzi bez umawiania, regularnie mają nowe, młode dziewczyny, nie trzeba żadnego wcześniejszego kontaktu. Zdrada z prostytutką jest w tym sensie trudna do wykrycia, bo na tą godzinę zawsze można wyjść.

Rozmawiałam oczywiście z mężem na ten temat. Zapewniał mnie, że nigdy tam nie był. Pytałam czy wiedział co robią przyjaciele. Powiedział, że tak i że w czasie gdy z nimi wychodził on szedł sobie na spacer czy czytał gazetę w barze, a jak oni wracali, to wszyscy we trójkę wracali do swojego biura... Nie mam żadnych poszlach, ani dowodów, ale po prostu mu nie wierzę. Irracjonalnie. Tamci mają "na koncie" kilkadziesiąt kobiet przez te wszystkie lata. Boję się, że mąż jest taki sam. Nie ufam mu, ale wiem, że nie mam żadnego prawa go oskarżać, bo jak wspomniałam nie mam nawet realnych poszla. Strasznie ciężko mi się żyje z tą niepewnością. Boję się, że odbije się to na rodzinie.

Co byście zrobili na moim miejscu? Jak powinnam się zachować? Zdusić w sobie wątpliwości i obawy? Tamte dwa małżeństwa nie wiem czy przetrwają, być może się rozpadną. Chociaż teoeretycznie mnie to nie dotyczy, czuję się przygnębiona - nigdy w życiu nie byłam jeszcze w takiej trudnej sytuacji. Myślicie, że mąż mnie zdradzał z prostytutkami? Jesli tak, to czy nadal to będzie, skoro przez przypadek on nie wpadł?
Obserwuj wątek
    • izak31 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:04
      Poprosić o badania pod kątem chorób wenerycznych.
    • antyk-acap2.0 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:04
      Z prostytutką to niezdrada. To fizjologia.
      • rosapulchra-0 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:02
        antyk-acap2.0 napisał(a):

        > Z prostytutką to niezdrada. To fizjologia.

        Ty przypadkiem nie żegnałeś się już z tym forum? suspicious
    • kopiko-lol Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:05
      Pytałam czy wiedział co robią przyjaciele. Powiedział, że tak i że w czasie gdy z nimi wychodził on szedł sobie na spacer czy czytał gazetę w barze, a jak oni wracali, to wszyscy we trójkę wracali do swojego biura...

      To jest odpowiedź na Twoje pytanie.
      Przykro mi, ale na 99,99% zdradzał Cię.
      • jusiakr Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:14
        No wlasnie, to siedzenie w barze brzmi nieprawdopodobnie. Chciałoby Ci sie siedzieć w barze i czekać? Ja bym raczej wróciła wczesniej do biura i tam sobie kawę wypiła.
        To brzmi raczej jak alibi, gdy sie zapytasz sekretarki czy zawsze wracali razem z lunchu.
        Badania na choroby weneryczne to raz a potem obserwacja i czujność.
        Ewentualnie, upicie któregoś z kolegów.
        • la_mujer75 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:33
          Nie wiem, czy nie poprosiłabym jednej z tych żon, aby przycisnęła własnego męża. Być może ten, chcąc umniejszyć swoja winę, przed żoną, "zapomni" o przyjaźni i powie, że nawet "Zdzisiek tam łaził, nie tylko ja i Franek ". Jeżeli dziewczyny się lubiły, to może by któraś pomogła.
          • triss_merigold6 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:41
            O toto. Jest szansa, że panowie odpuszczą sobie lojalność i zaczną sypać jeden drugiego.
            • martishia7 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:35
              Albo zagrać va banque - powiedzieć mężowi, że już wie, bo Zdzisiek go sypnął, wie to od jego żony. I zobaczyć jak zareaguje.
        • ichi51e Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 22:05
          albo w wow przyciela... albo farme... no cokolwiek ale po co wylazic tylko gazete poczytac...?
      • gaga-sie Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:38
        A to przy wspólnym prowadzeniu firmy jest jakiś przymus, żeby wychodzić i wracać razem?
    • lauren6 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:26
      Tak zdradzał. Pewnie będzie dalej, gdy sprawa przycichnie. Zrób sobie badania na choroby weneryczne.
    • la_mujer75 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:28
      Gdyby taka sytuacja miała miejsce z moim mężem- zaufałabym swojej intuicji, czyli nie uwierzyłabym mężowi. Mój mąż to babiarz , tylko nie mający okazji. I gdyby się znalazł w takim otoczeniu, gdzie jest przyzwolenie na takie zachowania, nie wierzę, że on byłby wstanie oprzeć się takiej pokusie. Tu "rozłazi" się odpowiedzialność, bo przecież " i Zdzisiek i Franek to robią, więc co mi szkodzi".
      Chyba, że od razu, po pierwszej takiej "wyprawie" opowiedziałby mi co robią w czasie lunchu jego kumple...

      Podobną akcję, że koleś wraz ze swoimi partnerami z firmy, która w szybkim czasie nieźle się rozwinęła( i nagle mieli kupę kasy) mieliśmy w bliskim otoczeniu. Gdy tylko mąż o tym się dowiedział (tamten się tym chwalił), zaraz mi o tym opowiedział . Wtedy mój mąż był oburzony...
    • tol8 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:35
      Poproś o monitoring z okolicy.
      • triss_merigold6 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:38
        Na jakiej podstawie miałaby otrzymać nagrania z monitoringu?
        • ichi51e Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:47
          Ów matko powie ze zaparkowała i ktoś ja stuknal i chce sprawdzić kto i kiedy chociazby
          • anty_nick Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 12:36
            ichi51e napisała:

            > Ów matko powie ze zaparkowała i ktoś ja stuknal i chce sprawdzić kto i kiedy ch
            > ociazby

            nie dają tak łatwo monitoringu.To raz , a dwa, sprawa ma juz pewnie dłuższy czas, a nagranie jest co jakiś czas kasowane.
    • asia_i_p Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:35
      Opowieść twojego męża brzmi całkowicie nieprawdopodobnie, co nie wyklucza, że może być prawdziwa - zdarzało mi się być w takich sytuacjach, że nawet się nie próbowałam usprawiedliwiać, bo nie oczekiwałam, że ktokolwiek by uwierzył, do tego stopnia wszystko świadczyło przeciwko mnie. To były drobiazgi, ale pamiętam, jak to jest.

      Czy na ogół jest prawdomównym człowiekiem? Czy zdarzało ci się kiedyś wcześniej zorientować się, że oszukuje cię, żeby mieć święty spokój?

      Przy tym, jeśli nawet cię nie zdradzał, ja nadal byłabym wściekła. Przecież był w niby kumpelskich relacjach z żonami tych ludzi i równocześnie pozwalał je robić w konia, pomagał odgrywać szopkę. To by znacząco zmniejszyło moje zaufanie do męża.
      • 18lipcowa3 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:44

        > Opowieść twojego męża brzmi całkowicie nieprawdopodobnie, co nie wyklucza, że m
        > oże być prawdziw


        Nawina jestes.
        Wiele osób puka w godzinach pracy. Nawet nie agentury ale kochanki.
        • serei Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:08


          > Nawina jestes.
          > Wiele osób puka w godzinach pracy. Nawet nie agentury ale kochanki.


          To, że Twój tak robi nie znaczy, że każdy.....
          • przystanek_tramwajowy Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:13
            Mnie zastanawia co innego... Wy też łazicie do mężów do pracy? Tak, po prostu wpadacie w godzinach ich pracy bez zapowiedzi? Do głowy by mi to nie przyszło! A tu na forum w ciągu dwóch tygodni już druga taka, co "przypadkiem" wpada do męża do biura i dowiaduje się o zdradzie.

            ---
            Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
            • ichi51e Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:54
              Specyfika DG. Do korpo czy urzędu nikt by nie wpadal
            • triismegistos Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 09:42
              Jak mam wolne w tygodniu (a często mam, bo nie pracuję w standardowych godzinach) często wpadam do starego i idziemy razem na lanczyk. Tyle że zawsze się upewniam, czy mogę...
            • anty_nick Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 12:57
              przystanek_tramwajowy napisał:

              > Mnie zastanawia co innego... Wy też łazicie do mężów do pracy? Tak, po prostu w
              > padacie w godzinach ich pracy bez zapowiedzi? Do głowy by mi to nie przyszło!\

              ano wpadam, na kawę, po auto i takie tam. A co? to źle? nie wolno.
          • 18lipcowa3 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:25
            serei napisała:

            >
            >
            > > Nawina jestes.
            > > Wiele osób puka w godzinach pracy. Nawet nie agentury ale kochanki.
            >
            >
            > To, że Twój tak robi nie znaczy, że każdy.....

            Piszę z WŁASNEGO doswiadczenia.
            Ja sie pukałam z zajętym panem w godzinach JEGO pracy.

            --
            > Na hasło naturalnie włącza się czerwona lampa. Na hasło antyszczepion
            > kowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i ni
            > ebezpieczni.
            • serei Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 08:44
              tak, dzięki temu myślę o Tobie cieplej tongue_out
            • kosheen4 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 11.12.15, 09:22
              18lipcowa3 napisała:


              > Ja sie pukałam z zajętym panem w godzinach JEGO pracy.

              e, z nocnym stróżem to miałaś łatwo
      • goodnightmoon Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 08:14
        asia_i_p napisała:

        > Przecież był w niby kumpelskich relacjach z żonami tych ludzi i równocześnie pozwalał je robić w konia, pomagał odgrywać szopkę.

        No i? Znasz faceta, ktory "wsypalby" kumpla, zeby jego zona, z ktora jest w kumpelskich relacjach, nie byla robiona w konia???
        99,9% facetow bedzie bronic kumpla, zapewniac mu alibi i t.d.
    • 18lipcowa3 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:37
      Dowodów nie masz i mnie to dziwi, jakie dowody mozna mieć korzystając z agencji płacąc gotówką?
      Żadnych.
      Jesteś pewna że mąz w Czechach ?
      • kota_marcowa Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:38
        jakie dowody mozna mieć korzystając z agencji
        > płacąc gotówką?

        Kiłę tongue_out
        • 18lipcowa3 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:44
          Jak ma gumę?
          • kota_marcowa Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:53
            To był żart, ale badania na choroby przenoszone droga płciową bym sobie zrobiła. A nawet jak miał gumę, to panienka nie miała, a licho wie, w czym pan gustuje tongue_out
            • 18lipcowa3 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:24
              kota_marcowa napisała:

              > To był żart, ale badania na choroby przenoszone droga płciową bym sobie zrobiła
              > . A nawet jak miał gumę, to panienka nie miała, a licho wie, w czym pan gustuje
              > tongue_out

              racja
    • kota_marcowa Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:38
      Powiedział, że tak i że w czasie
      > gdy z nimi wychodził on szedł sobie na spacer czy czytał gazetę w barze, a jak
      > oni wracali, to wszyscy we trójkę wracali do swojego biura...


      Buhahahaha, ale się uśmiałam.

      Oczywiście, że cię to dotyczy, tylko mu tego nie udowodnisz, miał farta i mu sie upiekło. Chyba, że któryś kolega spęka i go sypnie.

      Jeżeli się kumplujesz z żonami, to poprosiłabym, żeby dyskretnie spróbowały wyciągnąć prawdę o twoim mężu. Przed tobą go kryli, ale może przed własną żoną się wygadają. Chyba, że oficjalnie nie chcesz wiedzieć, to nie drąż, bo chyba nie wierzysz w to, że mąż wychodząc z nimi czytał sobie gazetkę, bo to tłumaczenie z gatunku tych, gdy rodzice znajdą u małolata papierosy, a on sie tłumaczy, że to nie jego, tylko przechowywał Jankowi big_grin
      • triss_merigold6 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:40
        Dokładnie. W życiu bym nie uwierzyła, że facet idzie do baru posiedzieć ot tak, kiedy w tym czasie koledzy idą do burdelu.

        Nawet gdyby facet był jak ta lilija, to i tak byłabym nieprzytomnie wkurzona, za to, że był taki lojalny wobec kolegów i nie podzielił się info.
        • rosapulchra-0 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:17
          Znam taki przypadek, gdy dwóch kolegów poszło do agencji, a jeden czekał na drugiego w poczekalni (?) i choć kuszony przez te panie, nie skorzystał.
          • aga90210 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:07
            Tak, tez znam taki przypadek. Tyle ze czekajacy byl ukrytym gejem.
          • asmarabis Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:08
            osapulchra-0 napisała:

            > Znam taki przypadek, gdy dwóch kolegów poszło do agencji, a jeden czekał na dru
            > giego w poczekalni (?) i choć kuszony przez te panie, nie skorzystał.

            A z autopsji? Bylas w poczekalni jako osoba towarzyszaca czy w pracy?
    • rasowa_sowa Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:44
      Spotkała ich przypadkiem na ulicy i niezauważona przez nich słyszała rozmowę o tym że "oto teraz udamy się do agencji"?
      Miała szczęście dziewczyna smile

      Jeśli to prawda to zrobilabym szybko badania i generalnie zaufała intuicji. Mąż siedział i czytał gazetę? Albo na spacer chodził? Zapytaj go w jakim celu. Udawał przed sekretarką że też się puszcza? smile
      • gaga-sie Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:27
        No co, pani szła za nimi w prochowcu z postawionym kołnierzem i miała zsunięty na czoło kapelusz. Mogli ni zauważyćbig_grin
    • spanish_fly Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:45
      Idź do agencji z jego fotką i powiedz, że dowiedziałaś się, że ma HIV i chciałaś ostrzec. Nie masz tylko pewności czy to ta agencja do której chodził.
      • ichi51e Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:49
        O to może nawet lepsze niż branie na litosc - sypną bez mrugnięcia okiem jeśli bywal
        • kropkacom Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:38
          Lub nie sypną. Mogą na przykład tylko przyjąć do wiadomości.
          • thea19 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:50
            sprobowac mozna
            • kropkacom Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:56
              No, tylko liczyć na sukces raczej nie.
              • ladyjane Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 09:49
                Jedno jest pewne. Panu w przyszłości podziękują...
              • thea19 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 10:27
                filmow nie ogladasz? idziesz ze stowa w reku i fotami w drugiej i zapytujesz szeptem pani w recepcji czy zna tego pana, jak tak, to czy bywal w towarzystwie panow xy, jak czesto i jak dlugo. nie musi mowic, ze jest zona ani robic zadymy bo czemu winna agencja? zwyczajnie pani mowi, zbiera informacje przeciwko panu niewiernemu i agencji ciagac nigdzie nie bedzie.
          • mgla_jedwabna Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 15:45
            Ale pierwsza niekontrolowana reakcja może zdradzić prawdę: czy to będzie "o k..., trzeba powiedzieć dziewczynom", czy "sorry, ale to pomyłka".
      • stonkamarnotrawna Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:13
        Świetne!
    • ichi51e Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:46
      Ja myśle ze cię nie zdradzał ale ty ewidentne myślisz ze tak a ty go chyba znasz lepiej. Serio myślisz ze twój maź od lat na przerwę na dziwki chadzał? o_O
      No nie udowodnisz możesz pójść do tej agencji i sie tam rozpłakać i zapytać czy maź uczęszczał. Może ci ktoś powie a może bedą kryły. Ja bym powiedziala
    • iziula1 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:50
      Facet który chodzi do prostytutek nie potrzebuje ukrywać telefonu, mieć haseł do konta. Idzie do agencji gdzie płaci gotówką a prostytutki nie musi urabiać czułymi smsami by mieć seks.
      Twój miał szczęście bo nie został przyłapany ale jestem pewna ze robił to co jego kumple.

      Dobrze ci tu radzą. Zrób badania na choroby weneryczne, chlamydie, hiv,kiła. Jemu też każ zrobić to samo.
      Co dalej z twoim małżeństwem ? To twój wybór.
      Ja mając taką wiedzę jak ty przygotowywałabym pozew rozwodowy z orzeczeniem o winie męża. Lub bez w zależności jak byśmy się dogadali ale małżeństwa bym nie uratowała.
      • eryk2601 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 19:57
        Wysłałabym detektywa ze zdjęciem do agencji.
        Niestety myślę,że kłamie.
    • rosapulchra-0 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:03
      Na pewno chcesz wiedzieć?
      • rosapulchra-0 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:14
        Chcesz się dowiedzieć? Zabierz zdjęcie męża i idź do tej agencji. Spytaj, czy bywał u nich taki klient.
        • triss_merigold6 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:53
          Taaaa... i na pewno panny jej powiedzą.
      • kol.ja Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 16:35
        uwierzyłąbym męzowi ze nie chodził z nimi, gdyby nie wychodził razem z nimi. Ale jeśłi wychodził to nie wierzę że szedł sobie gazetę poczytać, hahaha
    • kozica111 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:05
      A dlaczego miałby kłamać?
      Wy zdradzacie?Wyskakujecie z biura na numerki?
      Nie? To czemu przypisujecie to innym?
      • asia_i_p Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:16
        Wiesz, ja nie twierdzę na pewno, że zdradzał, ale niestety że jest zdolny do kłamstwa to widać na sto procent - skoro był w stanie spotykać się na stopie koleżeńskiej ze zdradzanymi żonami i nie było mu łyso. Każdy uczciwy facet jednak by się usiłował wyrwać z takiego układu.
        • rosapulchra-0 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:20
          Jak widać - uczciwość ma różne oblicza. Większość pań to właśnie pokazało.
    • kozica111 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:05
      Głupie baby.
    • awesome810 cóż w dzisiejszych czasach może 09.12.15, 20:12
      się okazać, że z dodatniego WR to się ucieszysz. Przebadaj się na HIV.
    • aeropolis Wy tak dajecie na boku 09.12.15, 20:16
      że obcym facetom przypisujecie? Jakby to norma była.
      • ichi51e Re: Wy tak dajecie na boku 09.12.15, 20:56
        No wlasnie tez to mnie zastanawia. No i tez mnie zastanawia gdzie tyle tych domów publicznych ze panie wszystkich mężów zdołają obrobic...
        • kropkacom Re: Wy tak dajecie na boku 09.12.15, 20:57
          W mieszkaniach.
        • morgen_stern Re: Wy tak dajecie na boku 10.12.15, 08:40
          Co wy dziewczyny, ślepe jesteście? W bliskiej okolicy mojego miejsca pracy są dwie agencje, mijam je codziennie. Obie w domkach jednorodzinnych.
        • demonii.larua Re: Wy tak dajecie na boku 10.12.15, 11:16
          >No i tez mnie zastanawia gdzie tyle tych domów publicznych
          W dużych miastach od groma, nie domy publiczne tylko agencje w prywatnych mieszkaniach.
          • rosapulchra-0 Re: Wy tak dajecie na boku 11.12.15, 07:47
            Tyle że to to samo. Tylko nazwa inna.
    • wapaha Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:19
      Gdyby sytuacja dotyczyła mojego męża, uwierzyłabym mu.
      Ale to Twój mąż, skoro mu nie wierzysz...musisz mieć jakieś podskórne obawy, przemyślenia, sytuacje niby nic nie znaczące..
    • kropkacom Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:36
      Nie złapałaś męża na gorącym uczynku. Mąż zaprzecza. Nie masz dowodów na zdradę. Teraz pytanie czy mu ufasz? Jeśli nie to zrób przede wszystkim badania na choroby przenoszone przy okazji uprawiania seksu. Zastanów się czy chcesz z nim dalej być.
      • kaskaz1 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:42
        I kazdy facet w delegacji i kazdy marynarz - zdradza.
        Nie mozna generalizowac.
        • kropkacom Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:43
          Można, można... big_grin Zwłaszcza jak się samemu zdradzało.
    • bergamotka77 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:43
      Tez niestety jestem zdania ze on pukal te dziwki. Inaczej by z nimi nie chodzil, mezczyzni sie kryja typowa meska solidarnosc... Ale zdziwilo mnie tez to, co napisala mujer, ze jej maz to babiarz i nie puka bo nie ma jak. Normalnie mnie zamurowalo - naprawde wyszlas za takiego goscia, ktory nie puka innych tylko dlatego ze nie ma okazji?! Ja osobiscie nie znosze babiarzy...
      • 3-mamuska Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:15

        Znam taki przypadek, gdy dwóch kolegów poszło do agencji, a jeden czekał na drugiego w poczekalni (?) i choć kuszony przez te panie, nie skorzystał.


        Powiem tak nie kazdy facet lubi płatny seks.
        I nie musiał czekać w poczekalni. Romans ok ale nie tak na zimno.
        Czy czekał ? moze tak zeby nie wzbudzić podejrzeń w pracy i ewentualne dawać alibi .
        Mógł czekać w barze pic druga trzecia kawe , ale to moze dowiedzieć sie tylko od kelnerek czy zawsze razem wychodzili.
        Pracuje z facetami i często rozmawiają o płatnym seksie. I sa tacy którzy mowia ze po pierwsze placic za seks to idiotyzm, bo sa za dobrzy, i za ładni i mogą miec za darmo. Niektórych wręcz nie kręci płatny sex bo jest na "zimno"
        Jeden co tydzień ciagnie cała kolegów na "dziewczynki "
        Jeszcze nie widziałam zeby któryś uległ , a sa tacy co sa wolni i nie idą , pukają sie w głowę ze chce tracić kase na seks. Za 30 minut.
        Moze raz dla zabawy i zobaczenia jak to jest ale tak regularnie , ble.
        Jedyna opcja odczekać , az sprawa przyschnie i wynająć detektywa. Lub zainstalować na dwa trzy dni sprzęt do nagrywania ,zeby ewentualnie panowie w pracy obgadując cała sprawę sie wysypali ale to musiałoby byc juz teraz.
        Zrobic testy na choroby.
      • la_mujer75 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:21
        Jest babiarz, bo się ogląda za babami ( ja też - mamy podobny gust wink ) Ogólnie jest małomówny, ale jak się jakaś ładna babka pojawia, to nagle zamienia się w wygadanego faceta. Oko mu się błyszczy smile Nie wierzy w żadne przyjacielskie kontakty damsko-meskie. Zawsze widzi w nich drugie dno. Czyli sądzi innych według siebie, prawda ?
        Tak, dla mnie jest babiarz. Okazji nie ma -aby to sprawdzić w praktyce, gdyż ma taką pracę, że ma samych chłopów ( nie mówiąc o tym, że przez wiele lat siedział non stop w domu - taką mieliśmy firmę), towarzystwo mamy od wielu lat te same, zawsze wszędzie razem itd. Ale nie dałabym sobie za niego ręki uciąć.
        Rzadko, bo rzadko ma okazję zobaczyć, jak obce baby na niego reagują. I nie wiem, która to strona wysyła fluidy, ale zawsze znajdzie się taka, która wokół niego zaczyna krążyć. Nie widać aby mu to przeszkadzało wink
        Czy jest przystojny ? Na mnie też "zadziałał"od pierwszego wrażenia, a nie jestem z tych, które łatwo poderwać. To była istny piorun sycylijski. Kiedyś jedna z przyjaciółek powiedziała, że mój mąż ma coś w sobie ekstra męskiego, wręcz zwierzęcego. Oczywiście nie na każdą to działa.
        Ja jestem jego przeciwieństwem- nigdy nie flirtuję, nie jestem kokietką i nigdy w życiu nie podrywałam żadnego faceta. I w ogóle nie jestem z natury zazdrosna, więc ze spokojem (na chłodno) obserwowałam i obserwuję, takie sytuacje, w której mąż staje się obiektem zainteresowania obcej baby.
        Czy by mnie zdradził ? Nie wiem. Alkohol, chętna babka, a my przykładowo mamy kryzys ... A on to taki typowy facet, co by ciągle chciał słuchać, jaki to jest idealny,cudny i boski, a ja znowu nie jestem wyrywna do kadzenia, więc jakby się nałożyły te czynniki, to kto wie ...
        A czy by polazł do agencji ? Tak sam z siebie nie. Chyba by go to godziło w jego męskie ego , a na brak seksu nie może narzekać, więc chyba by nie poszedł. On jest zresztą hipochondrykiem i bałby się tych wszystkich chorób. Ale jakby wpadł w takie towarzystwo, że normą jest chodzenie na dziwki, to nie wiem. Niby już nie jest małolatem, ale wpływowy jest dosyć.
        To tak dla wyjaśnienia smile Ja jestem bardzo racjonalną osobą , która nie lubi okłamywać samej siebie (taki autystyczny rys mojej osobowości). A może się mylę, może mam męża, który nigdy w życiu by mnie nie zdradził. Do tej pory na pewno nie miał skoku w bok. Tego akurat jestem pewna smile
        • princesswhitewolf Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 11.12.15, 21:08
          Jest babiarz, bo się ogląda za babami

          hmm.... a to zaraz babiarz jak sie oglada? Z tego co zauwazylam faceci patrza dyskretnie albo mniej dyskretnie albo sa gejami.
    • ginger.ale Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 20:58
      A świstak siedzi i zawija w te sreberka...

      Ja po tekście z barem spytałabym w którym barze, jakie gazety tam dają i jakie danie poleca :]
      Albo z nim poszła i zamówiła dla męża 'to co zwykle' tongue_out w końcu stały klient podobno.
      Moim zdaniem jego wersja na tym czytaniu gazet poległa smile w domu też dużo gazet czyta? wink
    • asmarabis Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:05

      > Nie mam żadnych dowodów zdrady męża. Czytałam o tych rzeczach: drugi telefon, u
      > krywanie rozmaitych rzeczy itp. U nas tego nie ma.

      To u mezow ktorzy maja jedna kochanke, twoj ma kilkanascie czy tam kilkadziesiat.....


      owiedział, że tak i że w czasie
      > gdy z nimi wychodził on szedł sobie na spacer czy czytał gazetę w barze, a jak
      > oni wracali, to wszyscy we trójkę wracali do swojego biura...

      ahahahahhahahahhaha, no wybacz, ale mam nadzieje ze nie uwierzylas....po co sie niby umawiali po tym spacerze zeby razem wrocic, co to bliznieta syjamskie?
      • alina460 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:41
        Też mi się wierzyć nie chce w to czytanie gazet w barze.....

        Ale to jednak wielka przyjaźń między tymi facetami, prawda? smile

        • triss_merigold6 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 21:55
          Wzruszyłam się. Papużki nierozłączki. Męska przyjaźń. Gdzie Kajus, tam i ja Kaja, czy jak to szło.
          • bei Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 22:13
            Wierzyc czy nie...Nie wiem.
            Ty musisz wpierw odpowiedziec sobie na pytanie, czy chcesz znac prawde i co z tym zrobisz.
            Tak czysto teoretycznie.
          • marina2 Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 22:27
            jak bardzo głośno trzeba mówić/krzyczeć na ulicy,żeby słyszeć rozmowę przy normalnym ruchu ulicznym?
            nie kupuję tej hist.po co dwóch panów idąc ulicą nadaje o tym,ze idą do agencji.po co mówić o tym jeśli chodzą tam często?
            ta hist to jakaś bzura
            nawet jeśli autorka nie jest trollem to jest wkręcona przez żony wspólników.
        • sanrio Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 22:02
          czytanie w barze to pikuś, on podobno chodził na spacery w trakcie gdy tamci pukali big_grin Pytanie po co?
          • ginger.ale Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 08:57
            pewnie w poszukiwaniu kiosku z gazetami...
          • ichi51e Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 09:11
            Nie chciał zostać w tyle jeśli chodzi o kondycje fizyczna. Ale powiem szczerze ze znam takich którzy by w tym czasie na silke czy matę wyskoczyli big_grinDD
        • 3-mamuska Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 09.12.15, 22:44
          smile Nie wierzy w żadne przyjacielskie kontakty damsko-meskie. Zawsze widzi w nich drugie dno. Czyli sądzi innych według siebie, prawda ?

          Kazdy sadzi wedlug siebie.
          Ja mam multum znajomych kolegów, kolegów meza z pracy, przyjeżdzają do nas czasem dosc długo jestem z nimi sama.( czekamy az ma dojedzie)
          Czasami któryś z nich spi u nas na kanapie, jeden gdy stracił dom mieszkał z nami 4 miesiące.
          Możemy sie przytulić, uszczypnąć w tyłek, gdy np. Meza nie ma w pobliżu to zawsze oni mi pomagają czy w pewnym sensie "opiekuj" odwożą do domu czy zabierają do pracy po drodze.
          Z żadnym z nich nie łączy mnie nic, choć czasem żartu schodzą na tematy seksu, takie same stosunki mam z szefem.

          Wiec ja wierze w przyjaźń damsko-męska, jako 16-latka przyjaźniłam sie ze 3 lata z chłopakiem kuzynki.
          I była to przyjaźń żadne z nas nie czuło do siebie nic oprócz sypmpatii.


          alina460 napisała:

          > Też mi się wierzyć nie chce w to czytanie gazet w barze.....
          >
          > Ale to jednak wielka przyjaźń między tymi facetami, prawda? smile

          A ja wierze , ze mógł siedzieć, ja w młodości i teraz znam ludzi który wachai klej, pała trawę, piją, ćpają czasem przebywam w ich towarzystwie i zupełnie nie wiedziałam ze np. Ta osoba była na imprezie z nami i ćpała cos. I nigdy nie próbowałam narkotyków, nigdy nie miałam przygodnego seksu, nigdy nawet nie paliłam papierosów .
          Po prostu mam swoje zasady.

          Mysle ze faceci wcale nie sa tacy skłonni płacić za seks.
      • kol.ja Re: Podejrzenie zdrady - wasza opinia 10.12.15, 16:44
        asmarabis napisała:

        >
        > ahahahahhahahahhaha, no wybacz, ale mam nadzieje ze nie uwierzylas....po co sie
        > niby umawiali po tym spacerze zeby razem wrocic, co to bliznieta syjamskie?


        ahahahaah dobre
    • lady-z-gaga Fajny trolling :) 09.12.15, 22:09
      Najlepsze jest to, jak żona idzie za panami udającymi się do agencji i słyszy dokładnie ich rozmowę smile Można słyszeć kogoś, idąc przed nim, ale w opisanej sytuacji pani musiałaby dyszeć w kark tym facetom, żeby słyszeć każde słowo. No chyba, że oni bardzo głośno się cieszyli i wykrzykiwali "hurrra, idziemy do burdelu, jak wspaniale" albo "zaraz sobie poru...my, hopsasa!".

      Ona szła za nimi aż do teg
      > o apartamentowca, gdzie mieściła się ta agencja.

      Bo oczywiście na murze był szyld, jak to zwykle z agencjami bywa wink
      • marina2 Re: Fajny trolling :) 09.12.15, 22:29
        o chociaż dwie jesteśmy
        albo mamy niedosłuchwink
      • gaga-sie Re: Fajny trolling :) 09.12.15, 22:41
        Ale przynajmniej do takiego wątku gogolog nie przyjdzie. Chyba założony dla równowagi do tematów politycznychwink
        • lady-z-gaga Re: Fajny trolling :) 09.12.15, 22:55
          gaga-sie napisała:

          > Ale przynajmniej do takiego wątku gogolog nie przyjdzie.

          No tak, to jest jakaś wartość smile
          On/ona/ono jest jedynym ematkowym nickiem, jaki wygasiłam, co i tak nie chroni mnie przed czytaniem jego bredni dzięki opcji "odpowiedz cytując" smile
      • morgen_stern Re: Fajny trolling :) 10.12.15, 08:43
        Też mi to trollingiem śmierdzi wink
      • martishia7 Re: Fajny trolling :) 10.12.15, 10:38
        Oczywiście, że trolling, ale całkiem niezły. Może nie w ten sposób, ale podobna historia mogłaby się wydarzyć. Kiedyś chyba triss pisała, że jakaś jej znajoma sczyściła pana, bo znalazła fakturę (!) z agencji Idzie sobie wyobrazić sytuację, że w gronie bliskich współpracowników u jednego się sypnęło, bo chodził na dziwki w godzinach pracy. Myślę że żony pozostałych przyjaciół miałyby podobne rozterki jak autorka. Dobry trolling, można potraktować poważnie.
        • lady-z-gaga Re: Fajny trolling :) 10.12.15, 15:02
          Owszem, szczegóły niedopracowane, ale pomysł niezły smile
        • mgla_jedwabna Re: Fajny trolling :) 10.12.15, 15:55
          Albo też historia prawdziwa w ogólnym zarysie, tylko ktoś dla niepoznaki nieudolnie pozamieniał realia i wyszło, jak wyszło. Dajmy na to sprytna żonka dowiedziała się o aktywności w przerwie nie łażąc za mężem po ulicy (nie zauważyłby jej? serio?) tylko sprawdzając mu wiadomości na FB, ale się nie przyzna publicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka