lieu 10.01.16, 20:36 nie daję już rady najpierw nie mogę zasnąć, jak już mi sie uda to mam koszmarne sny, budzę się około trzeciej i ze snu nici przez co w ciągu dnia jestem zmęczona i rozdrażniona. Macie jakieś rady, marzy mi się przespana noc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z_lasu Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 20:42 A czego już próbowałaś? Wysiłek na świeżym powietrzu? Melisa? Waleriana? Diagnostyka? Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 20:45 A to tak z niczego ta bezsenność? Czy jakieś stresy? Mnie pomagały tabletki z wyciągiem z chmielu. Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 20:49 Miewam tak. Pomagają mi doraznie tabletki nasenne. Biorę 1, 2, 3 dni, żeby przerwać schemat, potem spie już normalnie. W Anglii są bez recepty tabletki sominex i wlasnie te zażywam. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 20:52 Wyeliminowałaś wszystkie czynniki zewnętrzne? Pierwszym wrogiem jest stres. Drugim warunki snu - za jasno, za głośno, za późno, za wcześnie, niewygodnie (bo materac, albo poduszka, albo kołdra za lekka/za ciężka, albo dziecko w łóżku, albo partner się przytula i wybudza, albo milion innych rzeczy). Mnie regularnie o 4.00 z minutami wybudzała śmieciarka, na co wpadłam jakiś rok po pojawieniu się problemu ;p. Jeśli wszystko wyeliminowałaś, to można się przyjrzeć zdrowiu - na zły sen wpływa np. zły poziom cukru. A jak jesteś zdrowa i wyeliminowałaś powyższe, to rutyna, rutyna, rutyna, jak u niemowlaka - kolacja o stałej porze, kąpiel o stałej porze, co najmniej godzinę przed położeniem się spać wygaszenie świateł (zostać mogą boczne i słabo świecące lampki + czynności relaksujące). Wykluczenie telefonu, tabletu, komputera co najmniej godzinę przed snem. Kolacja najpóźniej 2h przed spaniem, wieczorem zero wysiłku fizycznego (ale jak najwięcej w ciągu dnia). Odpowiednia temperatura i stopień wywietrzenia sypialni. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 21:04 Jak trwa powyżej tygodnia i sposoby "domowe" nie działają, to do lekarza po leki nasenne, tylko dokładnie opisz na czym polega problem ze snem. Odpowiedz Link Zgłoś
lieu Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 21:32 podejrzewam stres, chociaż staram się zostawiać problemy za drzwiami w pracy i myślę, że o nich nie myślę. Ale czy można się pozbyć stresu? Wysiłek nie pomaga, ruch na świeżym powietrzu nie pomaga, Piję melisę, Mam wrażenie, że warunki w sypialni idealne, a przynajmniej do tej pory takie były, więc nie powinny mieć wpływu. W najbliższych dniach idę zbadać poziom TSH, biorę zwiększoną dawkę i powinno mi się obniżyć, ale czy zbyt niskie powoduje bezsenność? Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 22:01 O tsh się nie wypowiem, ale o zmieniających warunkach owszem. Zawsze miałam kamienny sen. Nie budziło mnie nawet drące się obok niemowlę. A w którymś momencie rytm i jakość snu się zmieniły i zaczęły mnie budzić dźwięki z odległości 100m, słyszane przez dobrej jakości zamknięte okna. Podobnie za młodu miała córka - też ją budziło, chociaż ledwo było słychać, albo wręcz my nie słyszeliśmy. Ona słyszała. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 22:04 PS. Ja śmieciarkę zdiagnozowałam po tygodniach frustracji (i wykluczeniu wszystkiego co mi przyszło na myśl) nastawiając budzik - wybudzałam się sama między 4-4.30, więc nastawiałam budzik na 3.50 i obserwowałam, słuchałam. Śmieciarka okazała się strzałem w dziesiątkę - zmieniliśmy gabinet w sypialnię i odwrotnie i problem się skończył ;p. Ale rozumiem powagę sytuacji (mąż cierpi na bezsenność, taką zupełnie bez przyczyny z zewnątrz). Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 22:24 U mnie przyczyną bezsenności okazała się alergia. Nie to żeby nie leczona, leczona - a jakże - u uznanych specjalistów. Pomogła mi pani laryngolog z maleńkiej, wiejskiej przychodni. A męczyłam się kilka lat i u różnych lekarzy temat wałkowałam. A w tej chwili - przy dobrze ustawionych lekach - bezsenność zdarza mi się jak mam za dużo na głowie. I to nie tyle chodzi o stres, co o kołomyję, takie życie w ciągłym biegu, co powoduje, że jak obudzę się w nocy - choćby do ubikacji - to mózg natychmiast zaczyna pracować najwyższych obrotach i już nie mam co marzyć o zaśnięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
dabea Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 12:45 Interesuje mnie ta alergia i sposób jej leczenia. Możesz napisać coś więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 18:13 Nie mogłam spać z powodu zbyt małej drożności nosa. Ta drożność malała b. powoli, latami, dlatego ja nie czułam, że coś się istotnie zmieniło. Ale przekroczony został jakiś próg, za którym organizm już przestał normalnie funkcjonować. Pomogły sterydy donosowe w najwyższej dawce (oczywiście tymczasowo, na wiosnę mam operację). Odpowiedz Link Zgłoś
bisiek10 Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 19:51 Ja przy nadczynnosci i niskim tsh praktyczie nie spalam w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: bezsenność:( pomocy 12.05.16, 13:04 Zwiększoną dawkę czego? Tyroksyny? To bezsenność jak najbardziej może być skutkiem ubocznym. Nie wiem jaki masz problemy z tarczycą, ale nie u każdego wpychanie hormonów tarczycy w idealną normę ma sens. Besenność to może być także obajw depresji, albo menopuazy (premenopauzy). I jeszcze jedna sprawa. Światło z komputera pobudza bardzo mózg, dlatego osobom z zaburzeniami snu zaleca się wieczorem rezygnację z komputera. Telewizja nie ma podobno tego działania, ale warto spróbować totalnego wyciszenia i wieczorem już na kilka godzin przed snem wyłączyć wszystko i poczytać książkę. To działa cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 22:33 W typowych objawach niedoczynności masz nie tylko senność i zmęczenie za dnia, do uroczego kompletu jest również niska jakość snu nocnego, nieodporność na stres, lęki nocne. Przy lękach nocnych wybudzanie się w okolicach 3 to stały numer. Na razie na spokojnie zwal to na tarczycę, a jak nie przejdzie kilka tygodni po porządnym wyrównaniu fT3 i fT4, to dopiero szukaj innych przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
drosetka Re: bezsenność:( pomocy 10.01.16, 22:35 swego czasu przez stresującą pracę miałam problemy ze spaniem,męczyłam się d 2-3 w nocy zanim zasnełam, a budzik dzwonił o 6, pomagał mi wtedy valerin sen, ale najlepszą decyzją okazała sie zmiana pracy, teraz pracuję za mniej, ale przynajmniej spię jak dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 00:18 Bezsennosc jest tez objawem depresii,lekarz diagnoza,odpowiednie leki jesli sposoby domowe nie dzialaja i uwaga bo leki nasenne te na recepte uzalezniaja i to szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 08:55 Zależy jakie leki, jeśli bezsenność wynika z depresji, to może mieć przepisane środki antydepresyjno- uspokajające, które nie uzależniają. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 10:58 i opewnie jestes niedospana i ratujesz sie kawa w ciagu dnia, zeby jakos funkcjonowac? Trzeba odstawic kawe na kilka dni, uzupelnic braki magnezu. Niektorzy sa wrazliwi na kofeine, albo staja sie wrazliwi, wiec nie mow, ze kiedys tam moglas wypic 3 kawy wieczorem i isc spac. Ja mialam jeszcze taki czas, ze byle szmer mnie wybudzal, po kilkanascie razy w nocy, zostalo mi tak po niemowlaku, kiedy to tez budzilam sie na kazdy szmer dziecka. Dziecku juz moja troska w nocy byla niepotrzebna a ja nadal sie tak wybudzalam byle czym az zaczelam spac ze stoperami w uszach. Jak juz sie wyzbylam tego nawyku budzenia sie na byle szmer to moglam spac i bez stoperow. Odpowiedz Link Zgłoś
lieu Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 15:45 Kawy nie piję w ogóle, herbaty czarnej tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dabea Re: bezsenność:( pomocy 11.01.16, 17:33 Mi pomogła melatonina, ta wyższa dawka, chyba piątka.Dobry efekt jest po jakimś tygodniu przyjmowania. Odpowiedz Link Zgłoś
tellon33 Re: bezsenność:( pomocy 12.01.16, 11:07 Piłaś melisę?? Jak masz spory problem to spróbuj nervomixu forte (jest z walerianą) ale nie można go długo brać, chyba maks jakieś 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: bezsenność:( pomocy 12.01.16, 15:36 trzecia w nocy ? godzina diabła )) ale ja nic nie mówię ... Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: bezsenność:( pomocy 12.05.16, 12:47 trzecia w nocy . godzina diabła )) nie martw sie , ja tez tak mam ,mio ze normlanie zasypiam ok 23.00 Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: bezsenność:( pomocy 12.05.16, 13:00 ups teraz widzę ze spamer podbił temat Odpowiedz Link Zgłoś