Dodaj do ulubionych

Fotelik dla dziecka

23.01.16, 23:35
Kupiliśmy z mężem Dziecięciu nowy fotelik. Ot, nie najgorszy, może nie mega topowy, ale dla mnie drogi - 650 zł. Jak mnie ktoś pytał czy zabieram fotelik do domu, to sobie myślałam: co za paranoik - kto mi ukradnie fotelik? Poza tym koszmarnie ciężko go zamontować w mojego IzoFixa - tym bardziej nie chciało mi się go wyciągać. I ukradli. W biały dzień, z ulicy pod blokami - wybili szybę, wypięli, wyjęli, monitoringu brak, śladów brak i się nacieszyłam 2 miesiące.
Szanownym złodziejom życzę żeby im ręce poodpadały.
Tak chciałam się wyzłościć.
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Fotelik dla dziecka 23.01.16, 23:44
      No to pech, albo zlodziejska okolica. My jezdzimy z 2 fotelikami i póki co na szczęście nikt ich nie ukradł. Nie słyszałam wcześniej o kradzieży samego fotelika.
    • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 00:46
      kradzez samego fotelika z auta to dosc nietypowe zjawisko. zazwyczaj foteliki sa kradzione przy okazji. ac na to pewnie nie mialas?
    • bergamotka77 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 01:00
      w zyciu nie slyszalam by komus ukradli sam fotelik - moze zazdrosny sasiad ktoremu sie pochwalilas nowym drogim fotelikiem? Trzeba bylozakryc jakimis zabawkami, stara mata. Zlodziejska okolica chyba, choc nie wiem bo nigdy nie mieszkalam w miejscu bez dostepnego garazu.
      • juuuu7 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:27
        Nie ma sensu zakrywac, a najlepiej jeszcze kurtyne od bagaznika w kombi zostawiac odslonieta-rada policjanta po tym jak wybito nam tylna szybe w aucie zaparkowanym pod teatrem kwadrat...samochod sluzbowy (z naklejka) i zlodziej myslal pewnie, ze skarby w nim beda...nie bylo nic wartosciowego, ale wybijajac szybe uszkodzil tez klape i narobil strat na kilka tys.
    • mynia_pynia Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 02:32
      Miałaś jakiegoś straszliwego pecha, my mamy 2 foteliki, ja tam po wiochach jeżdżę wiec mniejsze prawdopodobieństwo kradzieży ale maż w samym centrum Wrocka ma biuro i fotelik chyba najdroższy na polskim rynku ciągle wpięty.
    • kandyzowana3x Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 07:30
      a ubezpieczenie samochodu obejmuje fotelik?
    • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 07:32
      Ja tez bym zabierala do domu niestety tez znam przypadek ze ktos ukradl. Zlodzieje tez maja dzieci po za tym w komisie ze 250zeta za taki fotelik na wodke bedzie
      • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:29
        https://img26.staticclassifieds.com/images_tablicapl/221935127_1_644x461_fotelik-besafe-izi-plus-0-25kg-rwf-tylem-do-kierunku-jazdy-warszawa.jpg Taki fotelik też byś zabierała? I codziennie 15 minut montażu plus noszenie 15 kg fotelika?

        Pierwsze słyszę, żeby ukradziono komuś fotelik. O wybitych szybach, bo na siedzeniu leżała torebka, płyty, wypasiony telefon/komputer - tak. Ale fotelik?
        • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:30
          W takim razie myślę, że złodzieje nie dadzą rady wymontować mojego. ;P
          • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:50
            Miałam Kiddy Cruiserfix pro. Przy Twoim to faktycznie pikuś, ale też się go koszmarnie wyciągało, bo mam dziwnie zamontowany izofix i trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby fotelik przypiąć / wypiąć a jeszcze robił to tylko przez wybitą szybę - drzwi nie otworzyli. Widać dla chcącego nic trudnego sad
            • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:06
              Kradzież dziecięcego fotelika przebiła kradzież piłki w rozm. 1 (no ale Brazuca) i kurtki mojego syna - z placu zabaw. Niech im to w gardle stanie.

              P.S. AC masz?
        • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:55
          Baze zostawiam fotelik wyciagam i do bagaznika - serio nie jest to problem.
          • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:55
            Fotelik mam taki ze montaz nie zajmuje mi 15 min tylko chwile
          • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:09
            Nie wszystkie fotele mają bazy (raczej mniejszość niż większość), nie wszystkie fotele łatwo się montują i demontują.
          • ginger.ale Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:40
            Ja 'wypakowujac' i ubierając 3-kę, w tym półroczniaki, mam zwykle tak dość, że na myśl o tym, że one sie drą (a możemy przyjąć za pewnik, że któreś będzie niezadowolone/obudzone/ niechętnie do ubierania czapki i czekania ), a ja jeszcze te foteliki pakuję do bagażnika jest mi słabo :]
            Przy jednym też nie chowalam, ale w sumie głównie z garażu do pracy na parking strzeżony.

            Nigdy nie slyszalalam o kradzieży fotelika, ale w sumie 3 foteliki z bazą to jednak kilka tysi jest...
      • juuuu7 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:21
        Zawsze mnie zastanawialo kto kupuje uzywane foteliki...serio, przeciez moga byc po wypadku, uszkodzone, juz nie mowiac o tym, ze zasikane itp
        • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:31
          Ludzie, którzy nie znają się na fotelikach lub tacy, wg których fotelik to mandatochron.
        • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 11:12
          Oszczedni? Tacy co chce tanio kupic dobry fotelik? To nie mydlo przeciez. Foteliki po moim dziecku byly jak nowe - nigdy sie nie zesikal nie porzygal jesdzil tez nie za dlugo bo szybko wyrastal
          • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 11:13
            Jezdzil
          • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 11:57
            no wlasnie gorzej niz mydlo. w przypadku fotelika nie chodzi o to, czy ktos sie zesikal, siedzial w nim pies czy ma tapicerke w krowe. chodzi o jego wiek i przeszlosc. w przypadku uzywki z obcego zrodla nie ma absolutnie zadnej gwarancji na bezwypadkowosc.
            • lauren6 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 12:05
              Jak ktoś ma mało pieniędzy to ma wybór: albo zaryzykować zakup używanego fotelika porządnej firmy, albo supermarketowy chłam, który pewnie w razie wypadku w ogóle nie chroni.

              Tak wiem, wg ematki jeśli kogoś nie stać na nowy fotelik za 650-1300 zł to debil, który nie powinien był płodzić dziecka.
              • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 12:14
                ale uzywane tez za darmo nie sa. ile taniej mozna je kupic? przeciez nie 50-70% a gora 30%? poza tym fotelika nie kupuje sie co miesiac tylko pierwszy na rok (najtanszy jest), drugi na 3-4 lata, trzeci koncowy. to ile rocznie trzeba odlozyc na ten fotel? no i przeciez sa rozne modele, tez bezpieczne i w roznej cenie.
                uzywane owszem, od bliskiej rodziny, znajomych. nie z ogloszen.
                • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:28
                  Z pierwszego moje wyroslo po 3mcach. Z drugiego jak mial 2 lata...
                  • kalina_lin Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 14:02
                    To w czym woziłaś 4-10 miesięczne dziecko? Serio pytam, bo mi właśnie zaczyna dzieć wyrastać powoli z tego pierwszego leżaczka, a kolejny ewidentnie nie nadaje się dla tak małego dziecka.
                    • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 14:09
                      Musielismy kupic wiekszy mniejszy. Pierwszy mial byc teoretycznie do 9kg przy czym dziecko z niego wystawalo z obu stron. uncertain jakis do 11kg trzeba bylo kupic. Potem juz w maxicosi pearl do 3rz jezdzil teraz mam cybexa. Teraz bym chyba cybexa sirone kupowala...
                      • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 14:12
                        Tfu 0-18 byl ten drugi. Potem pearl teraz cybex i ten mam nadzieje nam do konca posluzy.
                  • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 20:59
                    a co to byl za fotel, z ktorego wyrosl 3mczny niemowlak? najpospolitszy mc cabrio starcza na min rok nawet dla tych mocno wyrosnietych dzieci.
                    • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:08
                      be safe jakis ale nie obwiniam fotelika - dziecko wzrostowo od urodzenia po za skala w pierwszym roku 4krotnie zwiekszylo wage. Duze dziecko po prostu a fotelik byl jakis krotki i szybko zaczela i glowa i nogi wystawac. obecnie ma 3 lata i jest wielkosci 6latka.
                      • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:10
                        Miałam BeSafe - mój syn od pierwszego m-ca poza siatką centylową, mając 6 tyg ważył 7,5 kg, a 4 m-ce - 10,5 kg, bardzo wysoki. W BeSafe (tyle że IziSleep) jeździł kilkanaście miesięcy swojego życia.
                        • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:43
                          no a mojemu glowa wystawala. No chyba ze wiesz lepiej to wtedy sory big_grin
                          • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:35
                            A napisałam, że wiem lepiej? Ty miałaś po prostu inny model. Ja wolałam kupić 0-13 żeby tego problemu nie mieć. wink
                            • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 10:46
                              Przy nastepnym bede wiedziec big_grin czlowiek glupi przy pierwszym dziecku :p
                              • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 10:54
                                mialas izi go czy izi sleep? bo oba sa do 13kg, do 9 to nic nie ma. izi sleep jest duzy, izi go nie kojarze na zywo.
                                • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:08
                                  Chyba Go. Fioletowy wink nie lubilam go i z radscia sie przesiadlam do innego... Moge isc do piwnicy sprawdzic bo lezy. Jakby ktos chcial moge oddac za koszty wysylki :p malo uzywany nie stukany nie sikany. Nie wiem tylko czy czesc z wkladka noworodkowa znajde...
                                  • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:56
                                    Sprzedaj - z 250 zł odzyskasz. Wystaw na OLX.

                                    P.S. Myślałam, że iziGo jest do 9 kg. Na pewno jest mniejszy od iziSleepa.
                              • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:55
                                Myślisz, że ja o tym foteliku wiedziałam? Szukałam fotelika do Stokke i znalazłam - za 1200 zł. big_grinDD Więc zaczęłam czytać co za wodotryski posiada, a okazało się, że to zwykły IziSleep z budką Stokke. big_grinDD Oczywiście kupiłam ten, który nie był dedykowany wózkowi. big_grin
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:43
                      Ja mam recaro young profi plus i mój półroczniak ledwo w nim zipie. Zostało mu 1,5cm od góry, a w barach jest też na wcisk i mało wygodnie, jak jest w kombinezonie to wygląda jakby dokował na orbicie...
                      • polimone Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 23:04
                        Recaro young profi plus ma regulowany zagłówek. My woziliśmy syna 15 miesięcy i spokojnie się mieścił.
                    • fasol-inka Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:13
                      mój 7miesięczniak do cabrio się już nie dawał upchnąć uncertain wszerz uncertain autentycznie
                      potem się przesiadł do besafe i pojeździł nim do trochę ponad 3 urodzin
                    • lauren6 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:58
                      My mamy fotelik 0-13 kg. Dzieć nawet pół roku nie ma, a w kombinezonie ledwo da się upchnąć. Czekam na lato, bo średnio mi się widzi wydawać blisko 1000 zł na fotelik 0-18 kg, którym pojeździ kilka m-cy.
                      • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:10
                        bo nie wozi sie w kombinezonie. nie wiedzialas?
                        • lauren6 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:59
                          Teorię znam. W praktyce chyba na łeb upadli, że będę rozbierać niemowlę do fotelika jak na dworze jest -10 stopni, a w samochodzie niewiele więcej.
                          • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:10
                            przeciez w kazdym samochodzie jest ogrzewanie, po 5min juz jest cieplo, juz nie pisze o webasto, co telefonem na odleglosc uruchamiasz. do fotelikow sa tez spiworki, gdzie pasy zapina sie pod wierzchnia warstwa, sa cienkie ubrania funkcyjne. dziecko rozbierasz w samochodzie a nie na zewnatrz.
                            tez jezdzisz w kurtce? tez niebezpieczne bo pas nie przylega. poza tym po paru minutach robi sie goraco.
                            • landora Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:16
                              W moim nie jest, zanim się silnik nagrzeje i zaczyna wiać ciepłym powietrzem, to trochę czasu mija. Z tyłu jeszcze gorzej, bo fotele blokują przepływ powietrza.
                              • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:36
                                a to nie masz nawiewu w tunelu miedzy fotelami? to dosc powszechne jest.
                            • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:34
                              Ale kto na łeb upadł? Prawa fizyki?
                            • kalina_lin Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 20:49
                              >tez jezdzisz w kurtce? tez niebezpieczne bo pas nie przylega. poza tym po paru minutach robi sie goraco.

                              Oczywiście, że jezdze w kurtce. Wszyscy, których znam jezdzą w kurtkach na codziennych trasach dom-praca-sklep-przedszkole itp. Jak stoję w korku i patrzę na kierowców w sasiednich autach też widzę ludzi w kurtkach.
                              A mój samochód też się w 5 minut nie nagrzewa. Przez pierwsze minuty, to ja w kurtce się trzęsę z zimna. Nie wyobrażam sobie jej zdejmować, później się ubierać np. na parkingu pod sklepem, po zakupach rozbierać się z kurtki przy samochodzie, pozniej ubierać na parkingu koło pracy itd.
                              • thea19 poczytaj, moze cos zaswita w wyobrazni 25.01.16, 20:52
                                jak powinno sie prawidlowo zapinas pasy i dlaczego nie na kurtce
                              • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 20:56
                                no nie wiem, mi tam sie obecny nawet w 3minuty nagrzewa. poprzednie niecale 10. nie piluje pozniej zimnego silnika. rozne mialam i zaden nie potrzebowal wiecej czasu. ludzie kurtek nie zdejmuja z lenistwa i niewiedzy. ja zdejmuje, nie jest to czasochlonna operacja.
              • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:31
                Taaa, na samochód stać - a na fotelik nie. ?? Ciekawe czemu w wypasionych furach te foteliki tez wołają o pomstę do nieba?
                • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:34
                  Stac na uzywany. Bez przesady.
                  • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:05
                    To ty nie przesadzaj. Nikt nie każe kupować najdroższych fotelików. To cząstka kwoty samochodu.

                    Gdyby to zależało tylko od kasy, to w bardzo drogich samochodach byłyby tylko drogie foteliki. Niestety, w furach za 300 tys zł widuję foteliki no name.
                    • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:08
                      Na palcach obu rąk mogę policzyć, ile razy widziałam w Polsce foteliki następne tyłem do kierunku jazdy. Już mimochodem zerkam jakie są foteliki w samochodach. Moim zdaniem jest zbyt mała świadomość wśród ludzi, jakie skutki niesie za sobą przewożenie dzieci w nieodpowiednich fotelikach - stąd takie wybory fotelikowe.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:47
                        Bo są drogie. Przeciętnego użytownika polskich szos, jeżdżącego 10-12 letnim autem sprowadzanym ze starych krajów UE, nie stać na fotelik za ok 1500zeta. Wiadomo, że ematka może sobie pozwolić na rwfa ale myślę, że większości populacji jednak nie wink
                        • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:34
                          Ale kto mówi o RWF za 1500 zł? RWF można kupić i za 800 zł a potem sprzedać.
                          Foteliki FWF są jeszcze tańsze, a brania nie mają.
                          • zuleyka.z.talgaru Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:48
                            Ty pisałaś o rwfach - "fotelik nastepny tylem do kierunku jazdy". Pokaz mi sensowny rwf za 800zeta...
                            • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:58
                              Maxi Cosi ma dwa foteliki tyłem do kierunku jazdy (do 18 kg). Gdy kupowałam fotelik następny, to te fotele widziałam w granicach 850 zł.

                              Aktualny fotelik syna kupiłam kilkaset zł taniej - taką promocję dorwałam.

                              Ostatnio ktoś z rodziny kupił IziSleepa z bazą isofix za 550 zł.
                            • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 23:00
                              A o fotelikach RWF napisałam, bo gdyby tylko kasa była wyznacznikiem, to byłyby one zamontowane w 1/5 samochodów w Wawie. Jednak nie są. Czemu? Bo wyznacznikiem nie jest kasa, tylko świadomość.
                              • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 23:06
                                Poza tym - darujmy sobie kłótnie RWF vs. FWF, bo w tym temacie zostało już chyba powiedziane wszystko. Mnie bardziej chodzi o te foteliki z supermarketów. ;-/
                              • seniorita_24 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:21
                                Nie tylko. Naszemu dziecko (jego błędnikowi i żołądkowi) nie podpasował montowany tyłem fotelik co wyrażało bardzo dosadnie. Na szczęście ma też opcję montowania przodem i tak jeździło. Nawet w przeciętnym samochodzie nie trzeba oszczędzać na foteliku.
                                • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:53
                                  No właśnie - bo to nie chodzi o pieniądze. smile
                              • lauren6 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:02
                                Moje starsze dziecko jeżdżąc w RWF rzygało dalej niż widziało. W FWF problem nie występuje. "Eksperci" zaraz powiedzą, że nie ma żadnej różnicy w komforcie jazdy dla dziecka i ma się przyzwyczaić. Cóż, mi najwyraźniej się trafił egzemplarz, który teorie ekspertów ma tam, gdzie światło nie dociera.

                                To żadna sztuka wydać 1500 zł na fotelik tylko po to by dziecko bezpiecznie siedziało w domu i w ogóle nie jeździło samochodem.
                                • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:28
                                  Jak to dobrze, że niemowlęta o tym nie wiedzą. wink

                                  Mój syn też czasami wymiotuje w aucie - szczególnie gdy jedziemy krętymi, mazurskimi lub górskimi drogami. Na dwupasmówkach, autostradach i trasach szybkiego ruchu jest wszystko ok.

                                  P.S. Dzieciaki podróżujące przodem do kierunku jazdy nie wymiotują? Bo ja haftowałam i bez fotelika...
                                  • jowita771 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:02
                                    Jak się ma chorobę lokomocyjną, to lepiej się jedzie przodem niż tyłem, lepiej z przodu niż z tyłu.
                                    • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:08
                                      No tak, ale ten problem dotyczy promila dzieciaków (i dorosłych).
                                      • seniorita_24 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:25
                                        Nie powiedziałabym. Według mojej prywatnej statystyki dotyczy 2/3 mojej rodziny smile
                                        Wielu dorosłych, którzy jako dzieci mieli chorobę lokomocyjną teraz kiedy zza kierownicy przesiadają się na tylne siedzenie maja nawrót.
                                        • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:30
                                          Może dziedziczne. wink
                                        • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:34
                                          pamietam jak chodzilam do podstawowki to na caly autokar 2 osoby braly aviomarin. w liceum nikt. u mojego dziecia w przedszkolu jezdza autokarem na wycieczki i nikt nie ma tej przypadlosci. nie sadze by byla jakos mocno powszechna.
                                          • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 13:37
                                            No pewnie, w SP tylko ja brałam aviomarin. W liceum nikt, a jeździliśmy kilka razy do roku.
                                            • little_fish Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 14:01
                                              może nie jest powszechne - ale co z tego, skoro ja i moje dzieci mamy smile Niemowlak wymiotował mi w foteliku, niestety. Staraliśmy się tak celować z podróżą, żeby spał.
                                              • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 14:08
                                                Kurczę, czasami zapięty pas nie chroni przed śmiercią w wypadku. Czy to oznacza, że mamy nie zapinać pasów? Bo ktoś, kiedyś, coś? smile
                          • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 10:45
                            No ale jak sprzedac jak forum wlasnie oglosilo ze fotelik z komisu na 100% jest stukniety zarzygany i zasikany? Nie kazdy ma znajomych z dziecmi. Ja cie rozumiem bo tez bym teraz brala tylem a swiadomosc w narodzie niska - coz trzeba o tym gadac i naciskac zeby wiecej ich produkowac wtedy ceny spadna...
                            • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 10:47
                              I kradziony do tego
                              • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 10:52
                                ja tam sprzedaje wszystko z paragonem i instrukcjami. fotelik bede sprzedawac pierwszy raz w zyciu za jakies pol roku (a to 5 albo 6 jest) bo do tej pory skorupa szla na smietnik a tapicerki na zmiane albo sprzedaz.
                                • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 11:52
                                  Sprzedałam kilkumiesięczny fotelik IziCombi za bardzo dobrą kasę, na gwarancji. Mój klient ma szczęście, bo fotelik nie brał udziału w żadnym zdarzeniu drogowym oraz oczywiście był jak nowy, trafiła mi się okazja kupienia IziPlusa w rewelacyjnej cenie więc zmieniłam fotel. Ja osobiście używanego bym nie kupiła, podobnie jak używanych butów czy bielizny.
                                  • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:22
                                    ja tez nie kupuje uzywek. buty tez sprzedaje. skoro sa chetni to czemu nie. w kwestii fotelikow jestem uczciwa. poszly na przemial. pocielam pasy dolamalam styropian. zostawialam tylko tapicerki. w sumie stratna nie bylam bo za fotele dostawalam odszkodowanie. za cabriofixa to nawet wiecej niz zaplacilam, na izi combi obcieli mi 100zl.
                                    • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:30
                                      Kiedyś napisałam na forum, że sprzedaję buty po synu, to jedna emama miała mnóstwo uwag do tego procederu. ;-D
                                      • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:47
                                        bo nie powinno sie kupowac uzywanych butow. nie powinno sie robic wielu rzeczy ale jednak ludzie robia. wiesz, ile razy slyszalam, ze lepiej kupic uzywane ecco niz nowe za 100zl? poza tym nie ma obowiazku kupowania uzywki. mozna kupic tansze bez znaczka. w przypadku butow dziala jednak pozorna oszczednosc i snobizm ewentualnie zwykle lekcewazenie zdrowia wlasnego dziecka.
                                        • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 20:49
                                          Kontynuujac watek - niestety z bolem serca musze ci przyznac racje ludzie na strasznym chlamie woza. Duzo jezdze taryfa - taxi z krzeselkiem to bialy kruk (przewaznie jesli jest to dlatego ze taksowkarz ma dziecko) i kurcze ten antyk ktory dzis widzialam (i w ktorym jezdzi 2latka pana taksowkarza a wczesniej jezdzila obecnie 20letnia corka) to byl jakis kompletny mandatochron i tyle. Jak zobaczylam system mocowania pasem (w jednym miejscu doslownie siedzenie telepalo sie po aucie) to mi sie slabo zrobilo...
                                          • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 20:50
                                            10 letnia mialo byc - bez przesady! wink
                                            • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 23:19
                                              w zasadzie moze i sa gdzies pewnie 20letnie fotele bo jakos wtedy wszedl obowiazek ich posiadania. na all sprzedaja nawet takie sztrucle.
            • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:08
              Ludzie tez uzywane auta kupuja. I jakos wierza ze nie byl klepany. Wiekszosc uzywek tez nie jest po wypadkowa.
    • tontonik Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:46
      Jeżdżę z dwoma fotelikami, nic się nigdy nie stało.
    • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:53
      Na policji powiedzieli, że okolica faktycznie złodziejska, że mieli już zgłoszenia o włamaniach do samochodów, ale tak czy inaczej - jestem w ciężkim szoku, bo w życiu by mi nawet przez myśl nie przeszło, że takie rzeczy kradną. A wyglądało to jakby przyszli właśnie po ten fotelik, bo obok był drugi fotelik (ale po przejściach) - w ogóle nie ruszyli, w otwartej kieszonce między siedzeniami była słuchawka na bluetooth - została i 20 złotych w drobniakach - też zostało.
      • tontonik Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:16
        U mojego dziadka pod blokiem dosłownie nic nie można było zostawić w samochodzie. Mój brat zostawił kiedyś jakieś drobniaki, nawet złotówki nie było i po 15 min szyba wybita uncertain Więc jak okolica nieciekawa, to trzeba uważać. Z drugiej strony, chyba nie pomyślałabym, że fotelik ktoś będzie chciał ukraść.
    • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 09:57
      Co do ubezpieczenia to mamy AC, ale na szyby, na bagaż, na opony, assistance - niestety pod nic z ww. fotelika podpiąć się nie da. Trzeba by ubezpieczyć sam fotelik, a ubezpieczając samochód jeszcze go nie miałam, a po prawdzie nawet jakby miała to pewnie bym nie pomyślała, że skorzystam uncertain
      • ichi51e Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:00
        A w domowe nie wchodzi?
      • thank_you Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:10
        No to klops. ;-/
      • magia Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:34
        Nieprawda, mam AC z ubezpieczeniem na foteliki. Jest taka usługa, oczywiście dodatkowo płatna.
        • kk345 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:26
          Nie ma to, jak wypowiedź na tematbig_grin
      • asia_i_p Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 20:36
        A nie dałoby się podciągnąć pod bagaż?
        • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 20:40
          wykupujac ac wybierasz sobie zakres ubezpieczenia. foteliki sa osobna pozycja tak jak zawartosc bagaznika.
        • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 22:31
          Dzwoniłam do ubezpieczyciela o ten bagaż od razu - nie da się.
    • juuuu7 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 10:07
      Nie wiem czy pociesze-nam ukradli auto z fotelikiem wartym 1350. Mielismy AC, ale jeszcze nie dostalismy odszkodowania a nowy fotelik trzeba bylo kupic...
    • antychreza Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:21
      Wożę stale w samochodzie bardzo drogi fotelik i zdecydowanie nietani wózek. Co więcej, wózek zostawiam na noc w samochodzie zaparkowanym pod domem. Ale mój samochód wygląda tak, że nikt przy zdrowych zmysłach nie wpadnie na pomysł żeby sprawdzać czy może tam być coś wartościowego. Jak zaczynałam jeździć, to zaliczyłam nim kilka słupków na parkingach, potem swoje dołożył również uczący się mąż, a u mechanika inwestuję tylko w to, co służy komfortowi i bezpieczeństwu jazdy, wygląd karoserii ma znaczenie czwartorzędne. Co ciekawe, mąż uważa dokładnie na odwrót.
      A takiemu, co ukradł fotelik życzę wyłonienia stomii (po ludzku żeby s*ał do woreczka).
    • mia_siochi Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:29
      Mendy zwykłe.
    • dido_dido Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 13:41
      Kilka ładnych lat temu ukradziono nam z samochodu dwa foteliki. Parking w Galerii Mokotów.
      Rozwalili zamek, pocięli pasy, którymi foteliki były przypięte.
      Rada praktyczna - nie parkować na miejscach na których można szeroko otworzyć drzwi bo tylko w takich dogodnych miejscach można wyciągnąć z samochodu duży fotelik.
      • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:02
        no tak ale jak wsadzic dzieci skoro auto zaparkowane na styk?
        • dido_dido Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:52
          Nie chodzi o zaparkowanie na styk. Po prostu do włożenia fotelika potrzeba więcej miejsca niż do wsadzenia dziecka wink
          • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 21:55
            no nie wiem. ja musze otworzyc na cala szerokosc by wsadzic dziecko bo jest wygodniej, woze w rwf wiec to tez ma znaczenie. poza tym juz pare razy sie zdarzylo, ze przy przeciskaniu mlody sam pchnal drzwi na cudze.
            • dido_dido Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:01
              hm, to jak dajesz radę wsadzić dziecko na standardowym parkingu między dwoma zaparkowanymi obok samochodami? Bo raczej w takiej sytuacji nie da się otworzyć drzwi na całą szerokość wink
              • zuleyka.z.talgaru Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:04
                Wpycha kopyścią wink
                • dido_dido Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:19
                  Dobrze, że nie upycha kolanem albo butem smile
              • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:07
                nie parkuje pod samymi drzwiami marketu, przychodni, przedszkola czy gdzie tam jade w miejsce publiczne. tym sposobem jest tez mniejsza szansa na to, ze jakis cymbal obije mi drzwi.
                • dido_dido Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:19
                  Jak mam wybór to też szukamy ustronnego miejsca, zwłaszcza, że jeździmy minivanem fordem galaxy. Ale w takiej galerii mokotów człowiek się cieszy jak w ogóle znajdzie wolne miejsce. Też nie lubię wchodzić do samochodu na wdechu wink ale nie zawsze można grymasić.
                  • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 22:21
                    galmok jeszcze zyje?
    • zurekgirl Re: Fotelik dla dziecka 24.01.16, 16:00
      Hmmm, jesli masz czas i nerwy, poogladaj olx i allegro, moze sie twoj fotelik pojawi. Moze jakies znaki szczegolne? Pewnie po dwoch miesiacach jeszcze nie. Wbrew pozorom zlodzieje czesto okradaja dzieci i dokladnie wiedza, co krasc, zeby zarobic. Na forum wozkomania regularnie pojawia sie watek o kradziezy drogiego wozka. Czasem sie znajduja.
      • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 22:35
        Przeglądam. Lokalne ogłoszenia też - choć nie wiem po co. Bo był w stanie jak ze sklepu, numerów seryjnych żadnych nie mam - nic nie udowodnię. Mogę jedynie zapytać o dowód zakupu i snuć przypuszczenia.
    • mynia_pynia Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 12:14
      Odnośnie używanych foteli. Oglądałyście "krasztesty"? Taki fotelik nie nadaje się do niczego i to WIDAĆ! bo jest po prostu rozwalony, ma popękane plasiki, styropiany i jest po prostu wrakiem.
      Po lekkiej stłuczce też widać, bo jak przypinany pasami, to i tak ma "przypalenia"w miejscu zaplątania pasów do gwałtownego szarpnięcia, a te wpinane w izo już się ponownie nie da wpiąć bo ulegają odkształceniu. No chyba ze za wypadek uznajemy przerysowanie słupka na parkingu którego nie zauważyliśmy - tak to mój fotelik jest powypadkowy.
      • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 22:42
        Ten mój fotelik akurat miał fajną opcję, że jak producentowi przedstawiło się dokument stwierdzający wypadek (koniecznie z wystrzeleniem którejś z poduszek włąśnie jako określenie "rangi" wypadku) to bezpłatnie wymienia fotelik na nowy w okresie użytkowania czyli te około 7-8 lat. Nie wiem czy to standard czy nie, ale pomyślałam, że miło.
    • b.i.tumika Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 22:39
      A jak w ogóle weszłam na temat fotelików to zaczęłam rozmyślać w tematach okołofotelikowych i tak jak wiedziałam jakie przepisy weszły w 2015 i co w nich było i wiem, że archaiczny temat, tak dopiero teraz się zastanowiłam nad ich idiotyzmem. To przewożenie trzeciego dziecka z tyłu bez fotelika, bo nie ma miejsca na fotelik jest dla mnie kompletnie nielogiczne.
      • thea19 Re: Fotelik dla dziecka 25.01.16, 23:21
        przepisy zamiast sie zaostrzyc to je zlagodzono ze szkoda dla dzieci tylko i wylacznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka