Dodaj do ulubionych

czy ktos ma ZA?

24.01.16, 18:09
Ja mam. Diagnozuje się. Gdy sie dowiedziałam, bylo to dla mnie jak wybawieniesmile
Nie lubie ludzi, ale zazdroszcze innym, ze ich maja przy sobie.
Nie jestem rodzinna, kontroluje wydatki, jestem skapa, zasadnicza... nie mam przyjaciolki, przyjaciela. ROzumiem sie tylko z ludzi z ZA, ale tez nie do knoca, kontakty mnie meczą.

Jak zyjecie?
Obserwuj wątek
    • la_mujer75 Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 18:32
      Ja nie mam, ale mój syn ma i jak podejrzewam mój ojciec i brat .
      Ci starsi - całkiem dobrze , no może rodziny są trochę innego zdania, ale oni wyglądają na zadowolonych z życia, zwłaszcza brat smile
    • kjut Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 18:56
      Ja bym obstawiala, ze moj maz ma ZA. Ale nie widze powodu, zeby go zmuszac do diagnozy, a on sam by mnie wysmial tongue_out
    • 18lipcowa3 Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:04
      wspolczuje
      • morgen_stern Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:08
        Po co jej twoje współczucie? Przecież pisze, że jej z tym dobrze.
    • echtom Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:06
      Ja, ale jestem na tyle dobrze zsocjalizowana, że w realu nikt się pewnie nie domyśla, a na forum nikt mi nie wierzy.
    • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:08
      Ale to, ci opisalas to nie jest ZA.
    • kanna Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:10
      Myślę, ze mój brat ma, na pewno cechy.

      Kiedyś prowadziłam grupę dla dzieci, jedno od zawsze było "dziwne". Raz ten chłopaka przyszedł i mówi do mnie: wie pani, ja wcale nie jestem dziwny, po prostu mam ZA. Sprawdziłem wszystko w necie. Wie pani, ale jest takich dzieci jak ja?
      Był przeszczęśliwy.

      Jest mnóstwo książek pisanych przez dorosłych z ZA. Poczytaj.
    • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:15
      Nie wiem czemu kazdy,kto nie ma osobowosci komiwojazera mysli,ze ma ZA. ZA ma chlopak z mojej pracy (zwolnil sie jakis czas temu), ktory z nikim nie byl w stanie rozmawiac o niczym innym niz jego ulubione tematy (pilka nozna) a jak sie komputer zawieszal kopal w niego z okrzykiem 'bastard'. ZA stalo sie teraz 'modne' a to powazne zaburzenie .
      • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:22
        No wlasnie. ZA jak medal uncertain
        • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:25
          Opisalam tylko to,co najbardziej bylo zuwazalne (niezdolnosc do prowadzenia konwersacji na inne niz akceptowane przez niego tematy i wybuchowosc kilkulatka ;wyobrazasz sobie trzydziestoletnia pania na poczcie,ktora kopie w komputer i krzyczy ?).
          • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:26
            *zauwazalne
          • 0ldjoanna Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:15
            A ty sobie wyobrażasz, że każdy człowiek z ZA w miejscach publicznych kopie w sprzęty i krzyczy ?
            • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:22
              nie. ale nie ma co sie oszukiwac ze niektorzy tego nie robia. I tych wlasnie widac nie tych ktorzy przy dobrych wiatach uchodza za mainstream.
            • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:48
              Nie. Podalam tylko przyklad jednej z dwoch osob z ZA,ktora znam i to jest zupelnie inna sprawa niz 'nielubienie ludzi '.
            • livia.kalina Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:50
              Pisze tak, jakby myślała, że to kryteria diagnostyczne.
              • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:11
                Oesu. Skrotowo podalam roznice miedzy Oskarem-mrukiem z Ulicy Sezamkowej a facetem z ZA. Mi tez sie kiedys wydawalo,ze mam ZA dopoki nie poznalam ludzi majacych zdiagnozowane ZA (i to z tej lagodnej strony spektrum).
                • 0ldjoanna Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:18
                  Dorosły gość kopiący w komputer to "łagodna strona spektrum"? big_grin
                  • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:24
                    Skonczyl studia. Zyje i mieszka samodzielnie. Ma problem z komunikacja i panowaniem nad emocjami. Jest inny ale to nie przeszkadza mu w codziennym funkcjonowaniu .
                    • 0ldjoanna Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:45
                      To musi być chyba dobrym specjalistą w swojej dziedzinie (programista?), skoro za takie zachowanie go nie wyrzucają z pracy, tylko, jak pisałas, sam się zwolnił.
                      • 0ldjoanna Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:47
                        A ta praca to w Polsce?
                        • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 22:01
                          Nie w Polsce (nie jest Polakiem ),jest dobrym specjalista. 'Podkupila 'go inna firma. Zawsze po takim 'wybuchu 'przepraszal i prosil aby dac mu 10min na uspokojenie . Wszyscy sie przyzwyczaili. Small talku prowadzic nie potrafil chyba,ze chodzilo o pilke nozna (rewelacyjna pamiec do meczow ,wynikow,itd).
                          • kaz_nodzieja Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:03
                            Jak nie w Polsce i nie jest Polakiem to faktycznie wybitny specjalista z ZA.
                            W Polsce Polak tak zachowujący się byłby wybuchowym przemocowcem, który psuje atmosferę pracy.
                            • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:17
                              Idz stad.
                  • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 08:28
                    Niestety tak. Z takimi jazdami moze uchodzic za wybuchowego dziwaka. Naprawde moze byc znacznie gorzej uncertain
                    • mallard Ichi 25.01.16, 09:56
                      Żeby się zorientować komu odpowiadasz, musiałem się trochę nakombinować, a wystarczyłoby zacytować (najlepiej), lub chociaż zrobić tak, jak ja - "adresat" w tytule.

                      Pozdro
                      • ichi51e Re: Ichi 25.01.16, 10:12
                        @mallard Mozna tez uzywac drzewka big_grin
                        • mallard Re: Ichi 25.01.16, 12:54
                          ichi51e napisała:

                          > @mallard Mozna tez uzywac drzewka big_grin

                          To znaczy przykładać linijkę i patrzeć, czy post, na który jest odpisywane to ten 6, czy 7 linijek wyżej, tak? big_grinbig_grin. przecież widzisz, jak się to "drzewko" rozjechało...
      • lauren6 Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 22:59
        > Nie wiem czemu kazdy,kto nie ma osobowosci komiwojazera mysli,ze ma ZA

        Też nie wiem dlaczego w każdym wątku dotyczącym dowolnych problemów z dzieckiem znajdzie się jematka sugerujaca ZA.
        • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:07
          niekoniecznie to tak dziala. Moj chlop ma zdiagnozowane ZA. Dziecko nasze natomiast wyglada na to ze jest zdecydowanie po przeciwnej stronie osi ZA czyli bardzo towarzyski i asertywny. Ma swoje wady ale z innego gatunku
    • gama2003 Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:42
      A jaki jest - dorosły ZA ?
      Pytam poważnie, bo niby w necie dużo na ten temat, sporo osób można podpiąć pod taki typ, ale jaki zespół cech może budzić podejrzenie ?
      Wycofanie, nieprzystosowanie ? Nieadekwatne reakcje ?
      Bo mam wrażenie, że to poważna sprawa a trend jest wszystkich ,, dziwaków,, wrzucać do szuflady ZA. A przecież każdy ma jakieś świrki, i dobrze.
      Jak dłużej pomyślę to mało znam osób zrównoważonych. Jak nie ta, to inna cecha odbiega od ideału smile
      • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:52
        Braki w komunikacji - jak pisala choco wyzej. Np umie rozmawiac (wyglaszac monologi bo to nie jest rozmowa) na tematy ktore ma opracowane i na ktorych zafiksowany. Echolalie echopraksje koniecznosc wykonywania okreslonych rzeczy w okreslony sposob reagowanie panika i zloscia na zaburzenia rutyny itd wszystko zalezy od konkretnego przypadku nasilenia etc
        • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:14
          Dokladnie tak a nie 'jestem wrazliwym samotnikiem,ktory nie lubi patrzec w oczy i fascynuje sie teoria strun '.
      • minor.revisions Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 00:59
        > Bo mam wrażenie, że to poważna sprawa a trend jest wszystkich ,, dziwaków,, wrzucać do szuflady ZA. A przecież każdy ma jakieś świrki, i dobrze.

        to nie chodzi, jakie kto ma świrki. Zaburzenie jest wtedy, kiedy "świrki" występują w takim natężeniu, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Nie każdy, kto nie lubi gryzącego podkoszulka, hałasu i puree ze szpinaku ma ZA, ale jeśli ktoś nie jest w stanie funkcjonować w średnim hałasie, nosić połowy ubrań i jeść połowy potraw, bo nie lubi ich faktury na języku, to już można mówić o zaburzeniu ze spektrum ZA. Tak, jak nie każdy, kto myje ręce, ma OCD.
        • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 08:39
          To o czym piszesz to zaburzenia SI ktore w roznym nasileniu ma kazdy - moga towarzyszyc ZA ale nie sa jego czescia
          • minor.revisions Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 13:57
            Chodzi mi o to, że nie rodzaj świrka a jego (ich) natężenie decyduje o diagnozie. I, owszem, to o czym piszę jest również brane pod uwagę przy diagnozowania ZA. Zasadniczo każda z wyżej wymienionych chrześcijan kogoś cech też moga, ale nie muszą świadczyć o ZA i mogą, ale nie muszą występować u osoby z ZA.
            • minor.revisions Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 13:59
              Nie wiem, skąd ci chrześcijanie wyżej, chyba miało być "przez kogoś innego ".
    • miss_fahrenheit Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 19:54
      Może po prostu jesteś skąpym mizantropem. To, co opisujesz, to niekoniecznie ZA.
    • chocolate_cake Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:00
      To na pewno nie jest ZA.

      Mam pewne cechy z twojego opisu a nie uważam żebym miała ZA.
      • miss_fahrenheit Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:03
        To może być ZA. Ale nie musi. To tak jak z depresją - nie każdy spadek nastroju to depresja. Na podstawie opisu Wadatki trudno orzec, czy to ZA.
    • jeste_m_sobie Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:09
      Skąd wiesz, że masz ZA? W jaki sposób się diagnozujesz? Ja też mam podejrzenia co do siebie. Napisz proszę.
      • miss_fahrenheit Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:20
        Diagnozę ZA wydaje psychiatra (po konsultacji z psychologiem, neurologiem etc.). Jeśli masz wątpliwości - idź do dobrego psychiatry.
        • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:37
          W Polsce się zasadniczo nie diagnozuje dorosłych. Nawet jak ktoś by się podjął za grubą kasę - bo to nie jest jeden test - to można mieć wątpliwości, czy ma rzeczywiście wystarczającą wiedzę i doświadczenie. Zaś mylna diagnoza może bardziej namieszać, niż pomóc.

          Autorko, poczytaj literaturę anglojęzyczną, jak możesz - jest tego znacznie więcej i w różnych konfiguracjach, konkretnie. Np. ja czytam o ZA w związkach. Z tych książek wynika, że mój mąż ma ZA jak malowanie (i to wiele tłumaczy). Niestety wynika z tego wyłącznie wiedza dla mnie i nic więcej się u nas z tym nie da zrobić.
          Tak że chyba nie można problemu kwitować hasłem "moda i tyle". To są trudne sprawy i w dodatku praktycznie nie do ruszenia u osób nigdy nie zdiagnozowanych, które nauczyły się z tym żyć czy też (abo jak i) wyhodowały sobie bardziej lub mniej zdrowe mechanizmy obronne.
          • kocianna Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:01
            No właśnie, mój mąż, który ma podręcznikowe objawy ZA, usłyszał: "a po co panu diagnoza? Jest pan dobrze zsocjalizowany, ma pan pracę, założył pan rodzinę, różne problemy są do rozwiązania w terapii indywidualnej, par, rodzinnej i tak dalej. Nie diagnozujemy dorosłych w takiej sytuacji".
            • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:46
              W takich sytuacjach wychodzi, że niestety do Zachodu nam jednak trochę brak...
              Jak ja chciałam sobie zrobić (jak mówili w radiu) badania z zakresu profilaktyki antynowotworowej, to zobaczyłam wyraz ciężkiego zdziwienia na twarzy i tekst: "A po co to pani? Coś panią boli?". Potem lekarka zapytała o choroby nowotworowe w rodzinie i podsumowała: "No raka prostaty to pani raczej nie dostanie". Tak a propos standardów opieki wink
              • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:57
                >Jak ja chciałam sobie zrobić (jak mówili w radiu) badania z zakresu profilaktyki antynowotworowej, to >zobaczyłam wyraz ciężkiego zdziwienia na twarzy i tekst: "A po co to pani? Coś panią boli?"

                To zalezy glownie od postawy czlowieka a nie od programu opieki zdrowotnej jaki np w UK niewiele sie rozni od tego w PL.
                Mamy tu na forum kolezanke z UK jaka bardzo sie zdziwila jak napisalam ze chodze raz w roku na cytologie, badania krwi, badania markerow i USG. Nie bardzo rozumiala po co bo i tak to nic nie daje ponoc wg niej. Nie rozumie po co taka profilaktyka i ze cytologia co 3 lata i mammografia po 47 roku zycia zupelnie wystarczy. Przekonywala mnie bardzo namietnie. Tylko mnie rozbawila. Moja szwagierka lat 44 juz jest rok po usunieciu nowotworu piersi.
              • kaz_nodzieja Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:59
                A jakie to badania? Państwowa służba zdrowia nie ma kasy, więc tu faktycznie musi się zastanowić czy wydać na badania i kogo. Prywatnie zrobisz wszystko i nikt się będzie niczemu dziwił, wszystko od ręki, z wynikami do maksymalnie kilku dni. W byle przychodni pobierającej krew zrobisz od ręki profil na niektóre nowotwory.
                • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:04
                  Właśnie dlatego potem uderzyłam do prywatnej poradni, która się w tym specjalizuje. Jednak przygnębia mnie myśl, że z jednej strony się o tym mówi, mówi, edukuje społeczeństwo, a z drugiej musisz płacić i to nie mało. Ile osób w Polsce nie stać na takie prywatne testy? Jaki to jest odsetek? Smutne to bardzo.
                  • kaz_nodzieja Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:15
                    Myślę, że gdybyśmy mieli tyle pieniędzy ile Twoje państwo nie skąpilibyśmy ich potrzebującym, czy to naprawdę tak trudno pojąć? Uboższy kraj, mniejsze możliwości? Prywatna diagnostyka to nie ideał, ale lepiej, że chociaż część ludzi może skorzystać. Jednocześnie ci ludzie odciążają państwową służbę zdrowia, więc być może dla ubogiej osoby szybciej znajdzie się miejsce w kolejce do badań bo Iksiński czy Nowakowa poszli zrobić badania prywatnie.
                    • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 12:00
                      Człowieku, ja mieszkam w Polsce i to jest mój kraj. Poza tym ta dyskusja jest nie na temat.
                • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 12:50
                  >A jakie to badania? Państwowa służba zdrowia nie ma kasy,

                  W Polsce raz na chyba 2 lata przysluguje darmowa cytologia i od pewnego wieku mammografia
            • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:50
              A co do meritum to czytałam, że takie przypadki jak mój mąż (czy być może Twój) wymagają bardzo dużej wiedzy i praktyki, właśnie w tym konkretnym zakresie, bo wysoka inteligencja i wyuczone zasady współżycia społecznego mogą nawet prowadzić do diagnozy fałszywie negatywnej (nie pokręciłam? tak się to nazywa? czyli że nie ma ZA, kiedy ma). W USA aby zminimalizować takie ryzyko czasami do procesu diagnostycznego włącza się najbliższą osobę (matkę lub partnerkę), która ma się ustosunkowywać i opowiadać, jak sama odbiera sytuację. A u nas proszę - pójdą sobie państwo na terapię par big_grin big_grin big_grin pusty śmiech człowieka ogarnia uncertain
            • naplaze Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:56
              No właśnie, a jak prowadzić terapię małżeńską, rodzinną, jeśli taka osoba jest niezdiagnozowana?
              Mąż żali się, że nocami nie dajesz mu spać, bo chodzisz i trzaskasz drzwiami - a ty na palcach poszłaś do łazienki, miękko naciskając klamkę. I jak rozstrzygnąć, kto ma słuszność, a kto przesadza? Mąż zwraca się do kogoś obcesowo, a gwałtowną reakcję rozmówcy przedstawia jako nadmiarową. I co, jeśli terapeuta zaleci mu na przyszłość zachowywać się bardziej asertywnie?
              • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:04
                >Mąż żali się, że nocami nie dajesz mu spać, bo chodzisz i trzaskasz drzwiami

                o to to! dokladnie. ZA jest bardzo nadwrazliwy dzwiekowo
              • kocianna Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:27
                Wiesz, ale terapeuta nie mówi nikomu, że "przesadza". Bo skoro człowiek tak to odczuwa, to niezależnie od tego, czy ma ZA, czy zaburzenia SI, czy tylko życzy sobie mieć idealną ciszę, strony muszą same wymyśleć rozwiązanie, a terapeuta tylko pomaga im się nie pozabijać przy okazji. Terapeuta nie powinien mówić, kto ma rację, a kto nie ma.

                W takiej sytuacji diagnoza to może co najwyżej usprawiedliwić zainteresowanego, że jego zachowania nie wynikają z czystej złośliwości.
                • kocianna Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:33
                  Tak sobie tylko pomyślałam, że diagnoza pomaga w takim stopniu, jak to założycielka wątku napisała, czy inna forumka przytoczyła przykład dzieciaka - "nie jestem nienormalna, tylko mam ZA". W sensie - jest dużo ludzi, którzy "też tak mają". I potem człowiek może się zagłębić w literaturę i zrozumieć, jak jest postrzegany przez neurotypowych, z czego wynikają jakieś jego problemy i tak dalej. Przecież nawet u nas na forum twierdząca odpowiedź na pytanie "czy wy też tak macie" daje ogromną ulgę.
                  • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 20:27
                    Kiedys ktos na forum napisal o dziecku ktore bylo autentycznie gnebione przez dziadkow ktorzy uwazali go za zle wychowanego debila i dziwaka - diagnoza bardzo pomogla ustawic relacje w rodzinie
    • aandzia43 Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:32
      A może jesteś schizotymikiem albo schizoidem. To, co napisalas wcale nie kojarzy się w pierwszej chwili z ZA, a osobowością schizoidalna już tak. Ale w sumie to niewiele napisałaś.
    • kotradykcja Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 20:36
      Mam ZA. Kiedy byłam dzieckiem nikt o tym nie mówił, nikt nie diagnozował. Byłam po prostu wycofaną dziewczynką bez przyjaciół, zbyt dojrzałą jak na swój wiek - bardzo szybki rozwój mowy, niestandardowy, bardzo bogaty zasób słownictwa od najwcześniejszego dzieciństwa.
      Były i są problemy z relacjami międzyludzkimi, nie potrafię nawiązywać spontanicznie kontaktu wzrokowego, jest to wyuczone i dużo mnie kosztuje. Sporo jest rzeczy, których się nauczyłam, ale są dla mnie nadal trudne.
      Natomiast Twój opis:
      "Nie jestem rodzinna, kontroluje wydatki, jestem skapa, zasadnicza... nie mam przyjaciolki, przyjaciela."
      To niekoniecznie objawy ZA.
    • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 21:20
      Moja kolezanka chce diagnozowac pieciolatke,ktora UWAGA:jest niesmiala. Dziecko fajnie nawiazuje kontakty z rowiesnikami a przy blizszym poznaniu jest rozgadana,rezolutna dziewczynka . Nie przepada jednak za wystepami publicznymi i jesli kogos nie zna -nie 'wychodzi z inicjatywa '. Jak dla mnie to neurotypowe dziecko a mama nie ma o ZA zadnego pojecia.
    • redheadfreaq Re: czy ktos ma ZA? 24.01.16, 23:20
      Znam jednego dorosłego z ZA, niezdiagnozowanym, ale podręcznikowym - zerowa empatia, czy też "wyczucie" sytuacji, brak zrozumienia zachowań społecznych, brak przyjaciół, sztywne rytuały (np. jeżeli jest czwartek, to on MUSI iść na basen, nieważna rocznica ślubu, goście, czy armageddon), skrajna niechęć do zmian, specyficzna mimika, bardzo, ale to bardzo ograniczone zainteresowania, brak zahamowań werbalnych (wali to co myśli prosto z mostu i bez jakiegokolwiek filtra). Z boku - dziwak. Życie z nim jest niewyobrażalnie trudne (mam relację z pierwszej ręki).

      To, co opisujesz niezbyt kojarzy mi się z ZA, jeżeli mam być szczera.
    • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 01:05
      Tak ale nie ja. Ja chyba jestem po przeciwnej osi. Moj chlop ma Aspergera lekkiego. zdiagnozowany. Naukowiec z kilkoma patentami. W jego branzy to dosc czeste.
      • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 01:15

        >"Nie jestem rodzinna, kontroluje wydatki, jestem skapa, zasadnicza... nie mam przyjaciolki, przyjaciela."
        To nie do konca jest tak jak opisujesz.

        Ma kolegow w pracy ale nie przyjaciol. Nie jest wielce skapy ani tez rozrzutny. Ma duza empatie dla zwierzat i ludzi w potrzebie i nawet daje tu i tam na charity cases systematycznie ze swojego konta co miesiac. Jest grzeczny, ma wyczucie zachowania. Ma swietne poczucie humoru.
        Ale: jest odludkiem, bardzo duzo czasu lubi spedzac sam. Jesli juz to tylko ja i nasze dziecko. Nie lubi spedow ani imprez. Przezywa jako tako te rodzinne ale z trudem. Dla mnie ok, bo ja mam 1001 przyjaciol i znajomych i sama sobie ide tu i tam i cale szczescie ze mi facet nie siedzi na ogonie jak sobie chce z babami poplotkowac.
        Ma paniczny lek przed zmianami wszelakiego typu. Wszelakie wyjazdy to dramat. W ogole to on lubi inne nacje ale niechetnie wyjezdza za granice, wrecz z bolem. Anglik do kwadratu. Wyciagniecie go na wakacje to istny dramat wiec w kolko jedzimy w dwa te same miejsca od lat, a ja poza tym raz w roku z siostra gdzie indziej. Nosi od lat te same buty ( kupuje wciaz ten sam model), te same koszule albo identyczne. Jada to samo na sniadanie. Nie lubi nowosci.
        Jak czasem cos powie to "dostaje patelnia po lbie" bo toto po prostu wali z grube rury ale na szczescie tylko w rodzinie bo poza rodzina w ogole malomowny i raczej grzeczny.Mowi szybko, cicho. Intelektualnie prawie geniusz, emocjonalny rozwoj nastolatka.
        No coz...jestem kobieta bardzo niezalezna wiec taki zwiazek jakos ze mna funkcjonuje. Typ kobitki zaleznej mialby powazny problem
        • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 08:15
          Mój jest bardzo podobny.
          Drobne różnice: Jeździ za granicę, ale w podróży po drodze tak się denerwuje, że to jest dramat. Na miejscu już OK. Jest raczej skąpy. Podczas spotkań towarzyskich wychodzi na dłuższą chwilę w ciche miejsce, żeby złapać oddech (dopóki nie wiedziałam o ZA próbowałam tu go naprostować, bo to się wydaje niegrzeczne, teraz już jest to w naszym gronie akceptowane). Nie mówi cicho, ale jest nadwrażliwy słuchowo i dotykowo.

          I jeszcze:
          Czasami robi i mówi dziwne rzeczy jak rozmawia z innymi, jakby brak mu było wyczucia.
          Nie ma poczucia upływu czasu (chwila, potrafi się rozciągnąć na 2h)
          Jak coś nie idzie zgodnie z planem, traci grunt pod nogami i bywa nieprzyjemny.
          Sentymentalizm na poziomie -10 wink Kompletnie nie rozumie, dlaczego ja się przywiązuję to niektórych rzeczy, nie wywołuje zdjęć, itp.
          Nie łapie wielu rzeczy w filmach psychologicznych (takich przegadanych, gdzie niuanse mają znaczenie) - nudzi się nimi, albo dopytuje, o co chodzi.
          W rozmowie bywa konkretny do bólu, czyli wg niego nie ma sensu otwierać ust, jak nie można powiedzieć czegoś, co wnosi do sytuacji coś nowego lub rozwiązuje problem. Potrafi milczeć jak zaklęty, dopóki nie zada się pytania wprost i to dobitnie.
          Czasami trudno się połapać czy ironizuje, czy mówi serio (coś z tonem głosu jest nie tak, trudno to opisać) albo reaguje na sytuacje i np. pociesza tekstami żywcem wyjętymi z komedii romantycznych, co brzmi nienaturalnie. Ale się stara wink
          Na silne emocje reaguje nerwowo i wymyśla jakieś niestworzone powody ich pojawienia się (u innych).
          Ma nietypowe techniczne hobby i niebywałe wyczucie do komputerów - naprawi praktycznie wszystko (sam twierdzi, że nie wie, jak to robi).

          "Ma swietne poczucie humoru" ."Intelektualnie prawie geniusz, emocjonalny rozwoj nastolatka." (a czasem i kilkulatka, córka bardziej adekwatnie reaguje, a nie ma jeszcze 7 lat).

          "Typ kobitki zaleznej mialby powazny problem" - zgadzam się na 200%.
          I jeszcze trzeba wg mnie mieć dość silmy charakter, żeby pewne rzeczy naprostować, na ile można, bo bez tego się nie da ? to pewnie zależy od nasilenia ?objawów?, ale u nas było to konieczne. Bo komunikacja w takim związku, to jest zupełnie inny, długi wink, rozdział.
      • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 08:18
        Mój mąż też jest naukowcem...

        Princesswhitewolf, mogłabym spytać w jakim wieku mąż był diagnozowany i czy w Polsce?

        • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:02
          W Polsce to by nie dalo rady nawet go zdiagnozowac bo polskiego on sie uczy dopiero drugi rok
          • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:02
            Zdiagnozowany byl juz po 40tce
            • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:41
              Przy pierwszym przeczytaniu Twojego wpisu przeoczyłam, że jest Anglikiem. Ale i tak dzięki za odpowiedź.
              • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:45
                ano ZA tu w UK nierzadkie jest...przypadlosc narodowa
                • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:52
                  Więc pewnie i praktyka większa i fundusze z budżetu wink
    • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:57
      Możesz być pewien/pewna że tak właśnie jest smile
      • chocolatemonster Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 12:39
        KOSZ.
    • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 10:58
      Nie no co ty - wybrala go bo ma zaciecie Matki i Teresy i zal sie jej go zrobilo co taki zuczek bedny jak on sobie bez niej poradzi (facepalm)
      • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:00
        smile
    • butch_cassidy Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 11:00
      Ale wiesz, co? Wykorzystam Twój wpis, żeby dodać jeszcze jedną cechę wielu mężczyzn z ZA. Bo tego typu wątki czytają też osoby, które szukają informacji. Mianowicie czasami pięknie potrafią uwodzić tacy panowie smile Z fantazją, na jaką rzadko stać neurotypowych tongue_out
    • princesswhitewolf Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 12:53
      >Nie było innego zainteresowanego, że wybrałaś takiego dziwaka? Chyba, że braki >charakterologiczne nadrabia w czym innym.

      wiesz ja bylam w przeszlosci w zwiazkach z facetami rzekomo "normalnymi". Moim zdaniem nie byli latwiejsi we wspolzyciu mimo ze nie podpadali pod kategorie ZA. Coz z tego ze nie ma takowy ZA a np zdradza kazda jedna z jaka jest. Albo coz z tego ze nie zdradza i nie ma ZA a pracowac mu sie nie chce bo niby stworzony do lepszych czynnosci... lol
    • myelegans Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 14:39
      Slawni AS
      • ichi51e Re: czy ktos ma ZA? 25.01.16, 18:56
        A na jakiej zasadzie ci ludzie zostali zidentyfikowani jako aspie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka