Dodaj do ulubionych

Zdrada emocjonalna

23.09.04, 00:14
właśnie przeczytałam wątek ZDRADA (mocno mnie poruszył) i pozwoliłam sobie na
napisanie tego.

No własnie, powiedzcie mi, jako zapewne bardziej doświadczone (przynajmniej
niektóre z was) co jest gorsze: zdrada fizyczna ( "Kochanie wybacz to był
tylko seks"), czy zdrada psychiczna ("Tak, zakochałem się w niej").

Mnie osobiscie się wydaje,że psychiczna, ponieważ każdy sie może
(teoretycznie) "zapomnieć" - alkohol, emocje, no różnie bywa,
Ale kiedy mężczyzna zakochuje sie w innej kobiecie , będąc w tym czasie w
jakimś stałym związku to chyba już koszmar.
I nie musi z nią sypiać - wystarczy ,że staje się jego całym światem, tym
drugim światem.

Hmmm.Często jest tak ,że nadal jest z żoną, bo są dzieci, bo czuje się
odpowiedzialny , ale jego myśli są JEJ.

Co o tym myślicie??
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
Obserwuj wątek
    • bambo44 Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 00:39
      Moim zdaniem psychiczna jest znacznie gorsza.

      Sex - każdy może popełnić błąd. Każdego oczekiwania mogą być inne. Każdy może
      ulec słabości. Każdy może być ciekawy.

      Ja od partnera oczekuję dzielenia się życiem: radościami, smutkami,
      zainteresowaniami, planami, pracą, obowiązkami...

      Jeśli mój partner dzieli się życiem z kimś innym, a nie dzieli się tym ze mną
      (robi to w tajemnicy) to jest to znacznie gorsze, niż ulegnięcie fizycznej
      pokusie.

      Ale wiem, że każdy jest inny, więc nie oczekuję, że podejście e-mam będzie
      takie jak moje.
    • devil1981 Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 07:56
      Dla kobiet gorsza jest zdrada psychiczna, to że on kocha inną, że patrzy na nią
      wzrokiem pełnym miłości, że myśli o innej, tęskni.
      Dla faceta na odwrót, gorsza jest zdrada fizyczna.
      • bambo44 Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 23:04
        devil1981 napisała:

        > Dla faceta na odwrót, gorsza jest zdrada fizyczna.

        Ciekawe! I to mówi facet czy kobieta?

        Albo to nie do końca prawda, albo ja nie jestem facetem, albo ja kłamię. Którą
        możliwość wybieracie?
    • mama_wiktora Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 09:27
      Bambo44 - i znowu się spotykamysmile, nie mogę odmówić ci racji, no i pozwolę
      sobie na prywatę - podobało mi się to co pisałeś w wątku Zdrada.

      A odpowiadając na pytanie postu tytułowego - pomimo że zgadzam się, że zdrada
      psychiczna jest gorsza, no a przynajmniej najgorzej rokuje dla odbudowy
      związku, to generalnie stwierdziłabym, że dyskusja taka ma znamiona
      dyskusji "co jest gorsze: trzęsienie ziemi czy tajfun". I jedno i drugie sieje
      straszliwe spustoszenie w duszy zdradzanej osoby i obawiam się, że nie czuje
      się ona ani trochę lepiej z tego powodu, że ukochana/y zaznał "tylko" trochę
      seksu z kimś innym.
      • bambo44 Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 23:08
        mama_wiktora:

        Bardzo jesteś miła. Dzięki.
    • koleandra Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 09:30
      Dla mnie gorsza byłaby zdrada fizyczna.
    • dobro_zlo Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 09:56
      Zgadzam się w zupełności z bambo44.
      Niestety nie moge głębiej się wypowiadać na ten temat bo moja sytuacja życiowa
      jest zbyt świeża, ale za jakiś czas odpowiem na to pytanie.
    • mamaszyma Re: Zdrada emocjonalna 23.09.04, 10:08
      Tu chyba nie mozna porownywać. Zdrada to jest zdrada, dla mnie oba rodzaje sa
      nie do przyjęcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka