Dodaj do ulubionych

Komplementy

25.02.16, 20:14
Ty razem temat lekki... Jak reagujecie na komplementy? Moja córka jesienią poszła do szkoły i poznałam część rodziców dzieci z klasy,jak i z innych . Jedna z mam co jakiś czas prawi mi komplementy smile Fajna dziewczyna,serdeczna. Dziś inna skomplementowała moją fryzurę słowami "świetne włosy, Ty to w ogóle masz taką oryginalną urodę,super!" No i co miałam zrobić? Zaśmiałam się i podziękowałam. Ja nie jestem jakaś "piekna pani" smile jak reagujecie na komplementy?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: Komplementy 25.02.16, 20:19
      Ciesz się smile
    • aquella Re: Komplementy 25.02.16, 20:21
      ale jak się czułaś? krępujące to było dla Ciebie czy przyjemne?
    • mid.week Re: Komplementy 25.02.16, 20:29
      Ja lubię być chwalona za coś co robię - wtedy naprawdę czuję się super, doceniona, dostaję skrzydeł. Uwagi na temat urody, ubrania, fryzury albo są mi obojętne, albo mnie krępują - w zależności od tego kto je prawi i w jaki sposób.
      • viridiana73 Re: Komplementy 26.02.16, 08:15
        "Lubię być chwalona za coś, co robię..."
        To nie komplementy, to motywacjasmile
        • echtom Re: Komplementy 26.02.16, 08:48
          Albo wrabianie jelenia w robotę tongue_out
    • drinkit Re: Komplementy 25.02.16, 20:30
      To zależy od kogo. Lubię komplementy od mojego męża, kolegów i mojej mamy - wiem wtedy że naprawdę dobrze wyglądam (jakbym źle wyglądała, to matka od razu by mi powiedziała). Irytują mnie komplementy od moich kochanych cioć, które są poprzedzone "no chodź, pokaż ty się, ale masz bluzeczkę" i oglądanie z każdej strony jak jakąś lalkę. Mój mąż z kolei pęka z dumy jak skomplementuje mnie jakaś koleżanka (moja, jego, wspólna), bo to ma dla niego wartość, taka damska ocena. Natomiast pozytywna ocena kolegów jest w jego mniemaniu guzik warta, bo wiadomo że oni chcą złowić smile
      Aha, jeżeli chodzi o reakcję, to zawsze tak samo: "dziękuję".
    • hedna Re: Komplementy 25.02.16, 20:32
      trochę krępuje boja nie jestem jakoś specjalnie urodziwa
      • echtom Re: Komplementy 25.02.16, 20:35
        To przecież mówią, żeś oryginalna, a nie, że piękna tongue_out
    • echtom Re: Komplementy 25.02.16, 20:33
      Cieszę się z trafionych, prostuję przesadzone smile
      • wielceszanownypan Re: Komplementy 26.02.16, 00:21
        echtom napisała:
        > Cieszę się z trafionych, prostuję przesadzone smile

        Yo te protegeré de tus miedos
        Soy tu príncipe azul
        Angel del cielo
        No hay más que temer

        Osoba z takim podpisem musi być mądra i piękna.

        Sprostujesz? big_grin
        • echtom Re: Komplementy 26.02.16, 08:43
          Jestem ładna, ale z tą pięknością to przesada wink Btw. miło, że sygnaturka Ci się podoba - banalne teksty czasem tak ładnie brzmią w niezrozumiałym obcym języku smile
    • mamaemmy Re: Komplementy 25.02.16, 20:41
      Nauczyłam się smile Po prostu dziękuje z uśmiechem .
    • angeika89 Re: Komplementy 25.02.16, 22:52
      Zależy od kogo jest ten komplement., w jakiej formie i czego dotyczy.
      Z reguły dziękuję, czasem się zdarza, że odpowiem, aby komplemenciarz nie przesadzał wink
    • truscaveczka Re: Komplementy 26.02.16, 00:10
      "O, dzięki."
      "Tak, lubię swój kolor włosów, kiedyś mnie ktoś pytał o kolor farby, jaką stosuję."

      A czasem...
      "Pan ma jakiś problem?" - bo bywają i niechciane, nasycone procentami.
    • butch_cassidy Re: Komplementy 26.02.16, 00:12
      Najczęściej mówię "dziękuję" i się umiecham. Czasem "cieszę się, że ci się podoba" czy "miło mi, że tak uważasz". Zależy.
    • melancho_lia Re: Komplementy 26.02.16, 08:05
      Uśmiechem i słowem dziękuję. Albo namiarem na fryzjera wink
      Ostatnio skomplementował mnie mój tato (który co do zasady zawsze jakiś mankament znajdzie niż pochwali) że bardzo schudłam po ciąży i super wyglądam smile
    • viridiana73 Re: Komplementy 26.02.16, 08:13
      Ale zbieg okoliczności! W zeszłym tyg. koleżanka mojej mamy powiedziała mi, że mam "oryginalną urodę". Pomyślałam sobie: "Viridiana, nie jest dobrze!" smile
      Jak reaguję? Normalnie, nie kryguję się. Mówię: "Dziękuję, jesteś bardzo miła", albo: "Cieszę się, że ci się podoba".
    • thank_you Re: Komplementy 26.02.16, 09:02
      Bardzo lubię komplementy, szczególnie te wypowiedziane z błyskiem w oku. Zawsze za nie dziękuję, nie kryguję się niepotrzebnie.
      Sama często komplementuję ludzi - wyjątkowo pięknych, nie wyglądających na swój wiek, świetnie ubranych. Czyli jednym słowem - ematki. ;-DDD
      • konwalka Re: Komplementy 26.02.16, 19:35
        miałam właśnie założyć komplemenciarski wątek
        wczoraj obchodziłam swój Miedzynarodowy Dzień Użalania sie nad Sobą
        potzrebowałam sie wygadac mężowi, no i żeby on zaprzeczył, iw ogóle
        - mam takie kurze łapki- mówię
        -są śliczne - odpowiada mąż

        Zrezygnowałam w zwiazku z tym z żalenia sie na cellulit suspicious
    • zielonelato Re: Komplementy 26.02.16, 19:54
      Reaguję z uśmiechem, o ile są szczere i bez drugiego dna. Mąż i syn komplementują mnie bardzo często, ale to się chyba nie liczy.
      Zdarza się "aplauz" z rodzaju zerkania kilka razy na datę mego urodzenia i potem kilka razy na mniesmile Mam dziewczęcy typ urody i do tego jestem filigranowa, dlatego wyglądam na mniej lat. Usłyszeć z ust osób obcych bezinteresownie mówiących słówko uznania jest miłe.
      • wielceszanownypan Re: Komplementy 26.02.16, 20:21
        zielonelato napisała:
        > Zdarza się "aplauz" z rodzaju zerkania kilka razy na datę mego urodzenia i pote
        > m kilka razy na mniesmile

        Zdarza się to kiedy pokazujesz dowód w monopolowym? big_grin
        • zielonelato Re: Komplementy 26.02.16, 20:24
          Nie, nie chadzambig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka