Dodaj do ulubionych

Mam pieprzyk na twarzy,

06.03.16, 21:50
rośnie i swędzi czasem. Jest w trudnym miejscu, tam gdzie płatek nosa łączy się z policzkiem. Chcę go usunąć. Czy zwykły chirurg zrobi to tak, że nie będę miała blizny na pół twarzy? Teoretycznie blizna powinna zostać ukryta w zagłębieniu...
Wycinałam kiedyś na NFZ, u zwykłego chirurga, inny pieprzyk. Została gruba krecha z trzema bliznami- na szczęście w niewidocznym miejscu. Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 21:53
      Plastyk za marne pieniądze zrobi ci to tak,ze nie będzie blizny,po co ryzykować?
    • ichi51e Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 21:53
      znajomem wycieli bez sladu da sie choc oczywiscie zalezy kto i sklonnosci
      • 1matka-polka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 21:57
        Skłonności mam takie, że wszystko goi się jak na psie...
        • jola-kotka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 22:01
          Tutaj raczej bym się zastanowila nad umiejętnościami tego chirurga bo to jest istotne a nie jak się cos na tobie goi
          • 1matka-polka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 22:03
            To ile taka przyjemność kosztuje?
            • jola-kotka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 22:13
              W necie sprawdz bo nie wiem gdzie mieszkasz ale w Szczecinie w miejscu z którego korzystam od 250 do 1000. Wiem,ze można zmiany takie usunąć laserem i tu cena na stronie z cennikiem tej kliniki to 600 zl. To nie sa wielkie pieniadzw w zamian za blizne na twarzy. Gdyby to było gdzie indziej to ok,ale twarz to twarz.
              • e-kasia27 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:39
                Laserem nie można usuwać pieprzyków, które rosną i swędzą, bo rośnięcie i swędzenie może być podejrzane o sprawę nowotworową, więc trzeba je po usunięciu koniecznie zbadać histopatologicznie, a laser takie badanie uniemożliwia.
                • viewiorka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 11:40
                  Niezupełnie. Miałam usuwany duzy pieprzyk na plecach. Chirurg najpierw "odkroił" go skalpelem równo ze skórą (żeby wysłać do badania histopatologicznego, a resztę potraktował laserem. Od razu zaznaczył, że jesli w badaniu hist-pat. wyjdzie coś źle będe musiała wrócić na usuwanie zapasów wokół tego pieprzyka, już hirurgicznie. Było wszystko ok.
              • birch70 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 11:50
                Jola, a gdzie korzystasz? Bo ja też ze Szczecina i mam do usunięcia dwie zmiany, na twarzy of kors. Kiedyś naczyniaka usuwałam w Hipokratesie... ale mam średnie wspomnienia z tej akcji.
                • jola-kotka Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 14:17
                  W Artplastica tyle tylko,ze ja zadnych znamion,pieprzykow tam nie usuwałam ale jest w ofercie robiłam inne operacje ale jaki efekt konkretnie po tym zabiegu to nie wiem.
                  • birch70 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 16:02
                    Ok, dzięki. Będę musiała zrobić rekonesans tam.
    • niennte Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 22:05
      Dokładnie w tym miejscu miała córka. Chirurg wyciął tak pięknie, że śladu nie ma (tzn. pewnie jest kreseczka, ale schowana).
    • evee1 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 06.03.16, 23:32
      Na mnie tez sie wszystko goi szybko, ale z bliznami to zalezy od polozenia. Blizna po wycieciu pieprzykow na plecach brzydko mi sie rozlazla, ale po wycinananych na tym samym zabiegu na szyi i pod pacha nie mam nawet sladu. Na przedramieniu (inny lekarz) mam mala blizne, ale to bylo dopiero dwa lata temu.
      Moim zdaniem jak bedziesz dobrze dbac o blizne (zeby sie nie rozeszla, mozna zalepiac takimi specjalnymi plasterkami), to w miejscu o ktorym piszesz blizna bedzie prawie niewidoczna. ALe to tez zalezy ile chirurg bedzie uwazal za stosowne wyciac, a wyciac musi z marginesem i odeslac na badania.
      • ailia Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 09:55
        no wlasnie - czy zostanie slad czy nie zalezy tez od tego. czy pieprzyk jest podejrzany czy zupelnie niewinny,
        • isa1001 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:05
          Jeśli rośnie i swędzi, to jest podejrzany. Żaden laser. Wyciąć u chirurga, który pośle materiał do badania histo. Ja wycinałam na NFZ u chirurga plastycznego. Blizna schowana w bruździe policzkowej. W Warszawie super to robią w szpitalu na Wołoskiej.
          • black-cat Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:28
            Rosną, swędzą i twardnieją również znamiona łojotokowe. Groźne nie są.
            • isa1001 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:33
              Ale trzeba to sprawdzić. Czerniak zabija moja pani i to bardzo szybko.
              • niennte Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:45
                To oczywiste, że usunięte znamiona powinny być zbadane histopatologicznie.
                Co nie zmienia faktu, że rosnące pieprzyki swędzą, choć większość jest niewinna.
              • black-cat Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:46
                Oczywiście, że trzeba sprawdzić i najlepiej usunąć, niezależnie od tego co to jest. Co to czerniak to wiem aż nadto dobrze. A znamię łojotokowe, pomimo, że niegroźne nie jest ani ładne ani miłe "w użytkowaniu". Swędzi, ciemnieje i nie wygląda. I odniosę się od razu do poniższego postu jomy - nie wymrażać żadnym azotem. Znamię powinno być usunięte i zbadane.
                • niennte Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:49
                  Popieram.
          • hybriska Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 07:46
            Isa, pamiętasz u kogo wycinałas?
    • black-cat Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:26
      Usuń u chirurga plastycznego. Miałam usuwane z twarzy 4 znamiona, niewielka, cienka blizna jest wyłącznie na policzku, gdzie skóra jest dość gruba a znamię było spore. Przy dobrym nawilżeniu i pielęgnacji trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby ją zobaczyć. Miejsc po pozostałych 3 znamionach nie widać.
    • yoma Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:31
      Wypal azotem u dermatologa.
      • solaris31 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 10:47
        pieprzyków nie wolno niczym wypalać, usuwa się jedynie chirurgicznie.
        • yoma Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 11:00
          Dziwne, czyżbyż moja dermatolog nie znała się na rzeczy?

          No dobrze: zamrozić azotem i wyciąć. Lepiej?
          • isa1001 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 11:09
            Najwidoczniej się nie zna. Ty zresztą też nie. Jeśli się coś wymrozi azotem, to nie ma już co wycinać i badać.
          • drobnostka7 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 11:18
            Twoja dermatolog jest przekonana o swojej nieomylnosci, a tymczasem wymrożony pieprzyk z pozoru niegroźny może kosztować życie jej pacjenta.
          • solaris31 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 11:50
            no nie zna się jak widać. każdy zakwalifikowany do usunięcia pieprz powinien być przebadany , bo jest potencjalnie uznany za niebezpieczny, a jak posłać na his-pat coś, co zostało zamrożone/wypalone?
            • yoma Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 13:47
              No zwyczajnie. Wycina się i wycięte posyła, w czym problem?
              • cosmetic.wipes Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 14:08
                Nie da się przebadać hist-pat tkanki potraktowanej ciekłym azotem.
                • yoma Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 14:27
                  No i że też nikt w laboratorium tej biednej doktor do tej pory tego nie powiedział...

                  W porządku, pozwolicie jednakowoż, że będę kontynuować usuwanie tamże.
                  • cosmetic.wipes Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 14:42
                    Pozwolimy.

                    Zapytaj ją przy okazji czemu dokłada sobie roboty, a ciebie naraża na rozleglejsze blizny?
    • zona_mi Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 14:19
      Miałam dość duże znamię na środku policzka.
      Usunęłam w klinice dermatologicznej na NFZ (Wrocław).
      Blizna i pięć szwów, po pięciu miesiącach widać tylko, gdy ktoś wie i/lub specjalnie się przygląda, myślę, że z czasem zupełnie zniknie.
      Wycinek zbadany hist-pat, bezpiecznie.
    • angeika89 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 07.03.16, 20:39
      Skoro pieprzyk rośnie zbadałabym czy nie jest rakotwórczy, dopiero potem umówiłabym się do chirurga plastyka. Na twarzy nie ma co ryzykować, że pozostanie blizna.
    • ichi51e Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 08:09
      Ja znam osobe ktorej pieprzyk z nosa wlasnie usunieto bez sladu. Wiec jest nadzieja
      • ichi51e Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 08:10
        Lol. Jak widac nic sie nie zmienilo big_grin
    • mamusia1999 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 10:04
      mój miejscowy dermatolog ma dodatkowo kwalifikacje w chirurgii kosmetycznej. wyciął Starszej duże coś (taka włóknista torbiel po ukąszeniu przez komara) praktycznie bez śladu. więc ty też znajdziesz lekarza o odpowiedniej kombinacji.
    • cauliflowerpl Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 13:03
      Moja kuzynka wycinała pieprzyk na policzku u chirurga onkologa. W podkarpackiej pipidówie wink
      Ani śladu. I tak bym zrobiła, podeszła do tego nie od strony estetycznej czy dermatologicznej, a właśnie onkologicznej, skoro rośnie i swędzi.

      Na blizny doskonały jest olejek z róży rdzawej (Rosa rubiginosa, "rosa mosqueta").
    • alba27 Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 16:00
      Usuwałam pieprzyka na twarzy, śladu nie ma. Robił to onkolog. Był wycinany a potem potraktowany chyba laserem, po tygodniu odpadł strupek. Myślę, że w dzisiejszych czasach takie rzeczy usuwa się prawie bezbliznowo.
      • thaures Re: Mam pieprzyk na twarzy, 20.08.16, 17:22
        Właśnie jestem w trakcie usuwania znamion- już czwarte- tym razem znad nosa. Szwy zdjete przed tygodniem- mam czerwoną plamke. Koleżanka w Katowicach dwa tygodnie temu usuwala dziecku 9 znamion z twarzy- bezszwowo. Pierwsze 300 zł, cztery następne 50 zł. Ma nie być śladu. Dwóch lekarzy mi powiedziało, że na twarzy nic nie usuwa się laserowo, tylko wycina. Mnie zostały jeszcze dwa znamiona na twarzy.
    • hybriska Re: Mam pieprzyk na twarzy, 21.08.16, 09:01
      Też mam trochę tego do usunięcia, najbardziej się martwię tym blisko nosa że blizna widoczna zostanie. W Warszawie na woloskiej na NFZ usuwają na oddziale chirurgii plastycznej tylko kurcze... miał ktoś tam albo w innym szpitalu robiony ten zabieg? Jak sprawnie to robią? Ustalona godzina czy siedzisz w tym szpitalu od rana i czekasz? (dziecko 6miesiecy i 2lata w domu).
      Więc nie wiem czy nie zrobić prywatnie np w damianie jeśli się da o ile chirurg tam to robi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka