manala 07.03.16, 06:47 Myślicie, że te dzieci naprawdę potrafią tak gotować? Moja 8-latka ma problemy z pokrojeniem schabowego choć fakt dobre pierogi lepi. No ale hmmm...żabie udka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nelamela Re: Masterchef Junior 07.03.16, 07:05 Wczoraj oglądałam po raz pierwszy.Doświadczeń z gotującymi dziećmi nie mam ale tamte maluchy fajnie sobie radziły.Myślę że są takie dzieciaki.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Masterchef Junior 07.03.16, 07:09 Wszystko mozliwe - pamietaj ze do programu zglaszaja sie ci co potrafia. Jak wpiszesz w yt "2latek jezdzi na lyzwach" albo "2latek wspina sie" to tez sie okazuje ze twoje dziecko jakas straszna niedolega... Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Masterchef Junior 07.03.16, 07:45 Pewnie, że potrafią. Przy okazji są zachwycające - szczere, empatyczne, wspierające. Jakże różnią się od dorosłych. W eliminacjach płakałam razem z nimi, ale mam słabość do dzieciaków. )) Raz w tyg. odpalam Masterchefa i KR i prasuję w tym czasie. Chlip chlip. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 07:46 Tak, myślę, że potrafią. W końcu jak się to robi codziennie, to żadna filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: Masterchef Junior 07.03.16, 07:52 nie wiem i nie potrafię odp, bo strasznie, ale to strasznie mnie wk..ją programy o gotowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Masterchef Junior 07.03.16, 08:10 Naucz kroić dziecko nożem, to mniejszy ścisk będzie miała Dzieci z pasją istnieją. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: Masterchef Junior 07.03.16, 08:23 Nie mam ścisku słonko. Po prostu dania, które te dzieci przyrządzają daleko przewyższają zdolności kulinarne przeciętnego dorosłego. (Moje na pewno). Zastanawiałam się więc czy rzeczywiście same wpadają na pomysły na dania czy też jednak ktoś nad tym "czuwa". Program lubimy oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Masterchef Junior 07.03.16, 08:44 To o co chodzi, o pomysły czy o technikę? Tak, uważam że są dzieci, które potrafią tak gotować i te, które zgłaszają się do takich programów, do nich należą. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Masterchef Junior 07.03.16, 16:05 No wybacz,ale 8 latka nie potrafiaca pokroic schabowego nozem to raczej ewenement jest.Moj syn nie interesuje sie gitiwaniem ale kanapki sobie zrobi i kotleta pokroi. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Masterchef Junior 07.03.16, 09:40 Wczoraj oglądałam z córką. Obie byłyśmy pod wrażeniem. Nawet ja chyba nie potrafię tak gotować . Mimo wszystko uważam, że dzieci w tym wieku są w stanie nauczyć się tak gotować, jeśli jest to ich pasją i mają kogoś przy sobie kto ich nie odpędza od garów. Moja 10-latka potrafi piec ciasta, babeczki, sama drukuje z internetu, a niektóre przepisy zna na pamięć. Potrafi też robić sosy i kotlety. Ale to byłoby na tyle. Uważam, że to i tak sporo, wierzę jednak, że są dzieci, które potrafią w jej wieku zrobić w kuchni znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 09:43 Nie oglądałam programu (tylko końcówkę, ale wtedy ściskały się i płakały), ale moja 8latka wczoraj pokroiła sobie pieczarki, podsmażyła, zrobiła sos curry, dodała tofu i zjadła. Ja w tym czasie nie ruszyłam się z kanapy. Nikt jej nie zachęca do gotowania ani niczego nie uczy. Wiec wierzę, ze dziecko z pasja mające na dodatek dorosłego wspierającego może umieć nieźle gotować. No i były tam tez dzieci starsze. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Masterchef Junior 07.03.16, 09:44 Zdecydowanie wolę dzieci z "Masterchefa" niż dzieci z "Małych gigantów". Zdecydowanie lepsze podejście do tych dzieci przez jury w pierwszym programie, niż w drugim. W Masterchefie te dzieci są bardziej naturalne a nie takie "napompowane" jak w gigantach. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:19 Mnie bardziej dziwi fakt, że są ośmiolatka, które nie potrafią ukroić bułki czy podgrzać sobie obiadu. A z dziećmi to jest tak, że potrafią, to czego pozwalamy im się nauczyć. Umiejętność gotowania, jest bardziej naturalna dla dzieci w tym wieku, niż znajomość wszystkich stolic świata z liczbą ludności. I jeśli rodzice nie wyganiają z kuchni, lekko zachęcają, opowiedzą co robią i dlaczego, to potem reszta zależy od wyobraźni. A co do krojenia, to widziałam jak sprawnie wiele trzylatków poradziło sobie z krojeniem owoców do sałatki, nawet dość twardych, mój akurat odstawał na minus. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:25 Co się dziwisz? Gdy ichi napisała, że jej 3,5 latek zagniata ciasto na pizzę to na forum dziewczyny poskładały się ze śmiechu - nad jej fantazją. A ja jej wierzę, bo jeśli nie przeszkadzamy dzieciom w ich rozwoju i naturalnej ciekawości - to potrafią takie rzeczy, o jakich się filozofom nie śniło. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:45 Skoro malucha można wyuczyć robienia salta, tańca na rurze, czytania czy gry na skrzypcach, to sprawy kuchenne i tak wyglądają blado Odpowiedz Link Zgłoś
magkul99 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:26 mamma_2012 napisała: > Mnie bardziej dziwi fakt, że są ośmiolatka, które nie potrafią ukroić bułki czy > podgrzać sobie obiadu. > A z dziećmi to jest tak, że potrafią, to czego pozwalamy im się nauczyć. Umieję > tność gotowania, jest bardziej naturalna dla dzieci w tym wieku, niż znajomość > wszystkich stolic świata z liczbą ludności. > I jeśli rodzice nie wyganiają z kuchni, lekko zachęcają, opowiedzą co robią i d > laczego, to potem reszta zależy od wyobraźni. > A co do krojenia, to widziałam jak sprawnie wiele trzylatków poradziło sobie z > krojeniem owoców do sałatki, nawet dość twardych, mój akurat odstawał na minus. Z tym podgrzewaniem obiadu przez 8 latka bym się tak nie rozpedzała. Ja sobie nie wyobrażam mojej 7 latki która odpala kuchenkę gazową zapałkami i miesza w garnku. Musiałaby chyba stać na małym stoleczku. Owszem umie coś sobie podgrzać w mikrofali. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:42 Teraz są mikrofale i załatwiają temat podgrzewania, ale kiedy miałam 8 lat nie było, więc sobie podgrzewałam, jak inne dzieci, używając kuchenki i to oczywiście nieelektrycznej. Myślę, że to nadal w zasięgu kazdego dziecka, chociaż obecnie strach pewnie dużo większy. Jednak przy gotowaniu dzieciom na początku towarzyszy dorosły i w najtrudniejszych momentach może pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Masterchef Junior 07.03.16, 15:08 Są zapalacze, długie zapałki, oraz kuchenki z iskrownikiem. Przecież nie gotuje na butli z palnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
magkul99 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 15:22 berdebul napisała: > Są zapalacze, długie zapałki, oraz kuchenki z iskrownikiem. Przecież nie gotuje > na butli z palnikiem. W przypadku mojej kuchenki łatwiejsza by była butla z palnikiem😯 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:23 Jasne, pod warunkiem, ze i rodzice potrafią. Przecież jak kuchnia jest królestwem i pasji rodzica i włączają w to dziecko od małego to i on ise będzie tam dobrze czuł. sama piszesz, ze Ty tak nie potrafisz, ja też nie a wiec i moje dzieci nie maiły jak, gdzie i skad się nauczyć.. Młodziak mój w tym roku chodzi na kuchcika, dzieciaki co jakiś czas wysyłam na warsztaty kulinarne i to uwielbiają i przyrządzają co jakiś czas w domu potrawy ktorych tam się nauczyli, bo ode mnie to sczerze mowiac niezbyt wiele ale tez ja nie przepadam za pętającymi się dzieickami jak już muszę w tej kuchni coś robić i pokazałam im tylko podstawy Odpowiedz Link Zgłoś
lady_mary Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:30 A komu kibicujecie? Mnie ujęła Luiza bo ma szaleństwo w oczach, śmieszny jest też taki chłopczyk z ząbkami -ten, który wczoraj prawie odpadł. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:31 Luiza, świetna dziewczynka. )) Jest kreatywna, ma fantazję. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:43 Bosheee, to naprawde ktos to oglada??? nic juz nie rozumiem z tego swiata Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:49 Raz z ciekawości włączyłam i obejrzeliśmy cały odcinek. Nie będziemy tego regularnie oglądać, ale jestem pod wrażeniem jak te dzieciaki gotują. Po programie moje też nie odstępowało mnie w kuchni więc można uznać, że program pełni również rolę edukacyjną. Sympatyczny program, jurorzy na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Masterchef Junior 07.03.16, 10:51 obejrzalam wczoraj pierwszy i ostatni raz i odrzuciło mnie program , w ktorym dzieci płaczą szczerymi łzami dla zysku stacji i wpływu z reklam - powinny być zakazane prawnie , poza tym konkurowanie 8latki i 12latki w jednek konkurencji jest conajmniej nieporozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 11:12 z podobnych powodow nie ogladam programow z udzialem dzieci dorzuce do tego jeszcze kwestie popadania w kompleksy szczegolnie przy talent show. masterchefa ogladamy - razem z moimi dziecmi, wiec juniora tez zaczelismy ogladac. i kicha dzieciom sie to w ogole nie podoba (moze wlasnie zeby nie popasc w kompleksy?) i wyszly z pokoju, a wczoraj dalam szanse bodo na jedyce. wiec wyglada na to, ze my nie bedziemy promowac lez na ekranie co do gotowania: jako mama domowa z oceanem czasu dzieci do kuchni zapraszalam czesto, czterolatek prowadzil nianke (bo i niania w domu byla do dzieci) przy gotowaniu zupy, mowil gdzie szukac skladnikow, co robic po czym i po powrocie do domu - zupa smakowala tak, jakbym to ja ja zrobila.(zupa nie wymyslna, zwykly krupnik) pamietam telefon niani, jak do zupy sie zabrac? (mloda 20+ dziewczyna) a ja na to - popros dziecko, ono wszystko wie gdzie co jest i co robic. takze 12 latka robiaca labedzia z ciasta ptysiowego mnie nie szokuje, szokuje za to to, ze jest bardzo wszechstronna, czyli umie zrobic i inne rzeczy. druga sprawa, ze dzieci sa przygotowywane, mowily o tym calkeim czesto, ze mam powiedziala, zebym wybral to i tamto jak bedzie zadanie takie to a takie. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Masterchef Junior 07.03.16, 11:39 Dzieci zazwyczaj płaczą gdy przegrywają. Idąc takim tokiem rozumowania powinno zabronić się dzieciom brać udziału we wszelkich konkursach szkolnych i pozaszkolnych. Problemem akurat w tego typu produkcjach nie jest sam udział, czy odniesiona "porażka", a konsekwencje wynikające z ostrego upublicznienia wizerunku dziecka, czyli hejt i wytykanie na forum wszelkich "niedoskonałości" dzieciaka, począwszy od krytykowania umiejętności gotowania poprzez język wypowiedzi, skończywszy na doborze ubrań-właściwym lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 12:25 rzadko kiedy konkursy odbywaja sie "na zywo" - wyniki oglasza sie zwykle po jakims tam uplywie czasu, gdy emocje opadaja a i nie rzadko kiedy mlody uczestnik zapomnial ze bral udzial. tu idzie na goraco - chyba ze wycinaja? ostatnio jakis 12 latek zaliczyl lzy - on wroci do szkoly, do srodowiska rowniesnikow i - jesli nei jest ono zanadto przyjazne, to moze bezposrednio komentowac porazke. hejt w necie to male miki, gorzej z kontaktami bezposrednimi. oczywiscie, moze cos sie zmienilo i dzisejsi chlopcy wyraza zachwyt za sam udzial, i poklepia po ramieniu Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Masterchef Junior 07.03.16, 13:03 Oczywiście, że dzieciaki się przygotowują - tak samo jak dorośli. Skoro chcą gotować, to muszą szlifować - i umiejętności i wiedzę. Zresztą zadania są często ściągnięte z zagranicznych wersji, więc co to za problem obejrzeć i być w gotowości? Nie, MasterChef nie idzie na gorąco i jest nagrywany kilka miesięcy wcześniej, przy czym każdy będący przy produkcji podpisuje klauzulę poufności, więc dzieci też muszą trzymać język za zębami. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 11:32 Weź pod uwagę, że najprawdopodobniej żadne z nich nie przyszło bez przygotowania, mają przećwiczone i opracowane różne przepisy i kuchenne sztuczki. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Masterchef Junior 07.03.16, 12:41 ile Masterchefa dla dorosłych oglądałam pasjami, to tego dziecięcego nie mogę... przepraszam, ale ilość cukru mnie odrzuca. Ogółnie nie przepadam za talent shows, w którym udział biorą dzieci, nie dlatego, że nie lubię dzieci, ale po prostu kompletnie się nie lapię na te emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Masterchef Junior 07.03.16, 15:58 Myślę, że jakbyś swojej 8latce pokazała kilka razy jak zrobić te żabie udka, czym przyprawić i na czym smażyć - to by zrobiła. Jako 12 latka gotowałam 2 daniowe obiady dla rodziny, dużo wcześniej przygotowywałam jakąs część obiadu, tarłam buraczki, ziemniaki na placki, siekałam sałatki.. kwestia pokazania przez rodziców jak co zrobić i dopuszczenia do kuchni. Moja znajoma np w kuchni wszystko robi sama, obiady tylko ona gotuje i córkę wychowała tak, że ta mając 19 lat nie potrafi naleśników zrobić, męża dopuszcza by sobie jajecznicę usmażył.. Odpowiedz Link Zgłoś