agni71 14.03.16, 17:26 63% Polaków w zeszłym roku nie przeczytało ani jednej książki. antymatrix.blog.polityka.pl/2016/03/14/bunt-mas-dyktatura-obciachu-czy-koniec-kultury/?nocheck=1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:20 Raczej nie. To sa powtarzalne badania Biblioteki Narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:56 Ok jak one się odbywają,zagladaja ci do domu i sprawdzają ile swoich książek przeczytalas ile pozyczylas od znajomych ile kupilas i tez je przeczytalas. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 00:02 Tak samo jak wszystkie inne badania opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
zoja.anna Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 17:30 mnie nikt nie badał, nie liczy się Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:35 zoja.anna napisała: > mnie nikt nie badał, nie liczy się no więc ja tez się zawsze zastanawiam, kogo oni pytają? Nie mnie, ani nikogo z mojej rodziny, w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:39 Próba to 3000, naród liczy prawie 40milionów więc nic dziwnego, że "nie znam nikogo pytanego" Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:59 No wiem, tak sobie piszę pół żartem, pół serio. Z drugiej strony, skoro tylu Polaków nie czyta, to gdyby zapytano mnie (3-4 książki miesięcznie), mojego ojca (5 książek miesięcznie) i moją teściową (pewnie tez ze 2-3 miesięcznie, albo więcej), to mam wrażenie, że podnieślibyśmy statystyki czytających Odpowiedz Link Zgłoś
stethacanthus Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:11 Sądzę, że po prostu trafilibyście do tych 37% czytających. W poście początkowym mamy twierdzenie zero-jedynkowe i liczba książek przez Was przeczytanych nie ma żadnego znaczenia, bo nie analizujemy średniej liczby przeczytanych książek, tylko procent osób nie czytających w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:29 Jak BN opublikuje raport, to będzie również jakas statystyka dotycząca przeczytanych pozycji. O ile pamiętam z poprzednich badań maksymalną liczbą jest ponad 5, albo ponad 7 książek rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:42 Chyba nie do końca tak. 7 (i więcej) ksiązek rocznie to była kategoria czytelników. Nie pamiętam aby badali ile najwięcej ktoś przeczytał. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:46 Nie no, pewnie. Chodzi mi o to, że 7 książek+ było najwyższym progiem w badaniu. Czyli osoba czytająca 8 książek wpadała do tej samej "intensywnie czytającej" kategorii, co ktoś czytający 80 książek rocznie. W sumie tych intensywnych czytelników jest nieco ponad 10 procent. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:56 A tak, dokładanie. Zle cię zrozumiałam w takim razie Odpowiedz Link Zgłoś
salinas Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 17:36 Lecę po popcorn i colę i czekam na festiwal przechwałek, ile to książek e-mama przeczytała ostatnio. Zaczynamy licytację Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:05 E tam,my sie musimy juz czytać książek bo wszystkie gatunki literackie mamy na forum: romansidla,horrory,kryminaly, duuuzo dramatów psychologicznych i tak dalej Nawet poezja sie czasem pojawia Odpowiedz Link Zgłoś
salinas Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:02 A najbardziej ulubiony gatunek e-matki to science fiction . Albo swojskie opowieści z mchu i paproci. fornitta69 napisał(a): > E tam,my sie musimy juz czytać książek bo wszystkie gatunki literackie mamy na > forum: Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:33 Boziu, to takie dziwne i niespotykane, że się czyta książki? Naprawdę, jak ktoś mówi, że przeczytał np. 20 książek w roku traktujecie to jako opowieści z mchu i paproci? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 12:03 Ja nie. Ale książka książce nie równa i mogą być harlekiny na godzinę czytania albo poważne dzieła, np. klasyków socjologii czy psychologii, po 700 stron. Ja z samego legimi od początku stycznia przeczytałam 30 książek (130 godzin czytania) - sprawdziłam w statystykach, stąd wiem. Ale to są rzeczy albo szybkie w czytaniu, albo - jeśli coś poważniejszego i tym samym wolniejszego w czytaniu - to krótsze. Poza tym zawse szybko i dużo czytałam. W szkolnych czasach zdarzyło mi się przeczytać "Potop" w dwa wieczory czy lektury podstawówkowe w jeden wieczór. Mój syn załapał serię o Harrym Potterze pod koniec ubiegłych wakacji i do początku września (jakieś 3 tygodnie) przeczytał całość. Teraz kończy serię o Percym Jacksonie (5 książek) a zaczął przed tygodniem. Odpowiedz Link Zgłoś
migona Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 12:41 wpis salinas to chyb bardziej podśmiechujki z tego w jaki sposób rozwijają się wątki na temat nieczytania. Właśnie w licytację kto, co, ile, a czy grube książki, a ważne książki czy szmatławe, a w twardej oprawie, a co kto trzyma na półce, a jakim cudem można tyle przeczytać, a jak można tego nie czytać, jak można przeczytać coś tam coś tam, że ja to nie wiem, bo moja rodzina czyta książki na tony, a sąsiedzi nie i to po nich widać itd. itd. No naprawdę nic tylko popcorn w łapę i czytać...wątek Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 17:41 >W 80 proc. domów biblioteka nie przekracza trzech półek, w 16 proc. nie miało książek w ogóle. Byłabym dosyć ostrożna w ocenianiu bibliotek domowych po ilości czy długości półek. Czy w tym badaniu było pytanie o e-booki, audiobooki i czytanie w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 17:45 W moim, biblioteka nie przekracza pół półki, a połowa z tego to książki kucharskie. I bardzo mnie to cieszy. Ebooki najbardziej docenia się przy przeprowadzce Moja "biblioteka" zmieściła się w jednym plecaku. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 17:51 Cytat z poprzedniej edycji tych badań "Pytamy o każdą książkę niezależnie od formy edytorskiej (książki drukowane i elektroniczne) czy zawartości (literatura piękna i niebeletrystyczna, poradniki, kompendia itd.)" Aby ciagłość miała sens, a wyniki były możliwe do porównania, muszą kontynuowac metodologię Odpowiedz Link Zgłoś
zoja.anna Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:36 w domu mam może 10 książek. A w zeszłym roku przeczytałam ich 113. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:10 zoja.anna napisała: > w domu mam może 10 książek. A w zeszłym roku przeczytałam ich 113. To żart? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:51 Nie wiem, czytam sporo i nie mam obowiązków typu dzieci i rodzina, a nawet nie przeczytałam połowy tego w zeszłym roku. Nie wiem, może to krótkie czytadła, lekkie książki, które się połyka? Albo pozazdrościć wolnego czasu. Liczba jest bardzo duża, chyba nikt nie zaprzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna72 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:01 tez sporo czytam ale 9:ksiazek miesiecznie to sporo chyba ze takie na 100 stron Odpowiedz Link Zgłoś
anatefka Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 07:32 A dlaczego na 100 stron? Nie oceniaj innych po sobie, każdy czyta inaczej. Ja pracuję bardzo dużo, mam obowiązki poza zawodowe, a tygodniowo czytam 3 czasem 4 książki. W zeszłym tygodniu 3, żadna nie miała mniej niż 400 stron. Zwykle jedna książka w jeden wieczór, oczywiście zależy od "ciężkości " pozycji. Szybko czytam, więc to mnie nie dziwi, że ktoś też. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:02 Spora, ja od kilku lat prowadzę indeks przeczytanych i jak mam powyżej 100/rok to jest to rok bardzo dobry. Obecnie jestem w trakcie 20/2016, ale co roku mam spadek ilości w miesiącach letnich ze względu na tryb życia i prac. Natomiast dziwniej mi wygląda przy tej ilości lektur te 10 egzemplarzy w domu, tyle to ja mam na stanie średnio z biblioteki non stop (nie wszystkie czytam w sensie od deski do deski, natomiast używam). Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:08 >Natomiast dziwniej mi wygląda przy tej ilości lektur te 10 egzemplarzy w domu, tyle to ja mam na stanie średnio z biblioteki non stop też podawałabym ilość książek własnych, nie zaś tych "wynajmowanych" . Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:15 Tym bardziej mnie te badania dziwią. 3 półki to moje dzieci miały jak były jeszcze b. małe i nieczytające osobiście. Na 3 półkach "dorosłych" to mi się nawet najulubieńsze czytane w kółko nie mieszczą. Gdybym chciała mieć tylko 10 (własnych) w domu, musiałabym pozbywać się ich w tempie czytania, natychmiast po skończeniu lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:21 No ale wlasnie na tym polega korzystanie z biblioteki. Przeczytasz - oddajesz. Mozna w domu nie miec wcale ksiazek. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:23 Ależ oczywiście, że można; tzn. ja nie mogłabym, bo mi potrzebne na stałe (niektóre oczywiście), ale rozumiem, że niektórzy mają tu inaczej. Nadal nie wiem jednak, jak ktoś może nic a nic nie przeczytać przez okrągły rok - raczej jednak nie liczę, że się pojawi w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:32 Sa tacy, ktorzy nie czytaja dwa razy tej samej ksiazki, bo i po co? Po drugie, ludzie sa rozni. Jak mozna nigdy nie latac samolotem? Jak mozna nie prowadzic samochodu? Jak mozna w ogole nie cwiczyc? Jak mozna nie korzystac z netu? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:55 A co, jak skończysz ostatnią wieczorem w sobotę? A w niedzielę dopadanie cię przeziębienie? Powiedz, że przynajmniej masz rezerwę w postaci Kindle'a, bo wierzyć mi się nie chce w taki minimalizm, to tak, jakby w domu lodówki nie mieć i kupować wszystko na bieżąco. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:49 Ale co to ma do rzeczy? Jesli masz w domowej biblioteczce sto ksiazek, a wszystkie przeczytane, to "jak skończysz ostatnią wieczorem w sobotę, A w niedzielę dopadanie cię przeziębienie" jestes dokladnie w takiej samej sytuacji, jak ktos kto nie posiada w domu ksiazek w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 09:07 A nie, nie. Ze 100 już wybierzesz coś, co czytałaś dawno albo uwielbiasz i chętnie powtórzysz. Jak nie masz w ogóle, to cierpisz, można się oczywiście ratować internetem, ale bez czytnika to z kolei niewygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:46 Większość namiętnie czytających jednak a) część książek kupuje, bo w bibliotece nie ma wszystkiego, b) lubi wracać do ulubionych książek i po prostu lubi je mieć. A jak się kupuje, to jednak część zawsze zostaje, niezależnie od tego, jak bardzo człowiek stara się to wydać (uzbierała mi się cała skrzynka książek na zbyciu, bo od jakichś 2 miesięcy nie mam czasu się tym zająć). E-booki to kilka ostatnich lat - a chyba nie mówimy o ludziach, którzy czytają i kupują książki od 4-5 lat? Ogólnie - nie wyobrażam sobie maniaka książkowego, który nie ma w domu choć jednego solidnego regału. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:50 >Ogólnie - nie wyobrażam sobie maniaka książkowego, który nie ma w domu choć jednego solidnego regału. Och, była już niejedna gorąca dyskusja tu na ten temat... odsądzano mnie od czci i wiary, kiedy pisałam to samo, bo teraz czytniki, a w ogóle to książka się kurzy i po co to trzymać, są przecież biblioteki, a po przeczytaniu książka od razu jest oddawana lub sprzedawanai w ogóle można być zapalonym czytelnikiem i nie mieć żadnej książki w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 16:03 Dla mnie to jakaś kosmiczna bzdura, soraski. Ludzie czytający zwykle są z czytających domów i zwykle jakąś biblioteczkę wynieśli z domu. Ja mam sporo książek po rodzicach, którzy za komuny obłaskawiali czekoladkami panie z księgarni, żeby im odkładały serię PIW, albo kupowali Lema na giełdzie książek. Nie znam ani jednego namiętnego czytacza, który miałby obsesję pozbywania się książki zaraz po przeczytaniu, wszyscy mają raczej problem odwrotny, chomikują, a pozbywają się niechętnie i z rozsądku. Nie znam też nikogo, kto przeszedłby całkowicie na e-booki, raczej widuję tendencję kupowania w e-bookach lżejszej literatury do jednorazowego przeczytania albo rzeczy, które chce się mieć zaraz, ważniejsze książki tak kupuje się w papierze. Oczywiście, są jakieś przypadki losowe (wielokrotne przeprowadzki, powodzie i pożary, wreszcie szajby typu "rozdam wszystkie rzeczy poza jedną parą skarpetek i ogolę głowę"), ale nie są zbyt częste. W moim środowisku książki się kupuje, czyta, kolekcjonuje - czasem pozbywa się części, oddaje albo sprzedaje, ale nie bywam w żadnym domu, w którym nie byłoby solidnej biblioteczki, tak od jednego standardowego regału Billy w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 16:26 No, to muszę sie przedstawić jako wyjątek czytam umiarkowanie dużo - około 1 książki na tydzień (choć sa takie tygodnie, że nie przeczytam nic oraz takie, że załatwiam książkę zarywając noc). Może nie mega wartościowe pozycje ale zawsze. W domu mam może z 15 książek (skrzętnie ukrytych gdzieś w szafce). Jak przeczytam książkę, to zwykle już do niej nie wracam. Do książek mam stosunek powiedziałabym ludzki. Uważam, że książki muszą żyć, być czytane, przechodzić z rąk do rąk. Wtedy zawarta w nich energia idzie dalej. Nie ma dla mnie nic smutniejszego niż regały wypełnione książkami do których nikt nie zagląda (ja wiem, że tutejsze właścicielki wielkich biblioteczek oczywiście często zaglądają do swoich książek). Jak przeczytam jakąś książkę to oddaje ją koleżance lub oddaje do biblioteki. Nie potrzebuje jej mieć w domu. Po co mi ona - już przecież jest przeczytana. Korzystam głównie z ebooków: albo na kindle albo na komórce. Oraz z biblioteki ale teraz głownie na użytek córki - ona już jest nauczona, że biblioteka to takie cudowne miejsce gdzie jest całe mnóstwo książek na wyciągnięcie ręki. Razem tam chodzimy co 2 tygodnie i młoda wybiera sobie coraz nowe pozycje. Teraz pisząc to pomyślałam, że to w sumie dziwne. Jestem zbieraczem uwielbiam mieć. Ale nie książki - one muszą być czytane, nie chce ich zamykać na swojej półce. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:52 Nie znam też nikogo, kto przeszedłby całkowicie na e-booki, Bardzo wielu książek nie ma w formie e-booka. Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:34 "Nie znam też nikogo, kto przeszedłby całkowicie na e-booki, raczej widuję tendencję kupowania w e-bookach lżejszej literatury do jednorazowego przeczytania albo rzeczy, które chce się mieć zaraz, ważniejsze książki tak kupuje się w papierze." Ja się zgłaszam! W papierze kupuję książki z ilustracjami, dla dzieci, ze zdjęciami, podręczniki. Ebookowe przewodniki też mi się nie sprawdziły. Ale całą resztę, w tym gazety i tygodniki, kupuje w formie elektornicznej. Tak mi po prostu wygodniej. Jak na jakiejś książce pracuję to robię to wtedy na komputerze, a nie tylko na czytniku. Elektroniczną książkę jest mi dużo łatwiej przeszukiwać, robić kometarze, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:40 Wybacz, ale jeśli lansujesz się tutaj jako osoba czytająca i z czytającego domu prezentując jednocześnie tak ciasne horyzonty (u mnie jest tak i tak a reszta to kosmiczne bzdury) to robisz książkom skuteczną antyreklamę. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 10:11 To jest ta twoja kultura wypowiedzi? I ty mnie pouczasz? Rozmawiajmy merytorycznie, bez przytyków personalnych, bo to piaskownica - wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 17:25 Khem. Drzewko. Wiem, ze to trudne, ale spróbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 14:37 Wyprowadzilam sie do innego panstwa i nie zabieralam z domu zadnych ksiazek. Twoja teoria idzie sie wlasnie pasc. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:03 Ale czy jestes sobie w stanie wyoibrazic ludzi, ktorzy NIE kupuja ksiazek, a mimo to je czytaja? Korzystaja z biblioteki i czytaja to co jest w bibliotece. Co w tym takiego dziwnego? Juz nie mowiac o tym, ze nie wszystkich stac na ksiazki. Przy zarobkach 1500 zl miesiecznie wydawanie 100 zl na ksiazki jest raczej nierealne. Poza tym, nie kazdy czytajacy jest od razu maniakiem ksiazkowym. Ktos moze czytac 1-2 ksiazki na miesiac i jak najbardziej wystarcza mu biblioteka. Po kolejne, dlaczego nie uwzgledniac ebookow? Ankietowanych pytano ile ksiazek czytaja obecnie, a nie 5 lat temu, wiec to nie ma znaczenia, od kiedy istnieja ebooki. I tak, przy pomocy ebookow mozna zupelnie zaspokoic potrzebe czytania ksiazek. Jak skoncza sie ksiazki na czytniku to w kazdej chwili mozna dokupic kilka nowych, nawet w sobote wieczorem. Wiec nie rozumiem roli tego mitycznego regalu z ksiazkami. Jesli te ksiazki sa przeczytane, to i tak sie do nich nie wraca tzn. niektorzy wracaja, a inni nie. Jesli maniak ksiazkowy nie ma co czytac, to wezmie ksiazke, ktora juz zna na pamiec, aby tylko cos czytac? Slyszalam o takich co to 'nawet etykiete domestosa' czytaja, jak nie ma nic innego, ale tu juz mowimy na serio o 'manii' czy natrectwie, bo normalne to to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:51 babcia.stefa napisała: > > E-booki to kilka ostatnich lat - a chyba nie mówimy o ludziach, którzy czytają > i kupują książki od 4-5 lat? > > Ogólnie - nie wyobrażam sobie maniaka książkowego, który nie ma w domu choć jed > nego solidnego regału. No ja np. przed ostatnią przeprowadzką (z czwartego piętra na czwarte, oba bez windy) pozbyłam się mnóstwa książek. Sporo sprzedałam, ze trzy wielkie ikeowe torby oddałam do biblioteki, jeden wielki karton poleciał nawet do polskiej biblioteki w UK. W zamian nabyłam kindle, i od tamtego momentu kupuję w papierowej formie wyłącznie to, czego nie mogę dostać w elektronicznej oraz książki dla najmłodszego dziecka (starsze też doceniły czytnik). Niemniej faktem jest, że nadal mam ze trzy solidne regały, nie licząc książek dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:22 To, że cie dziwią, pokazuje tylko kastowość społeczeństwa. Czytający bywają u czytających nieczytający - u nieczytających. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:28 Ja tez sie dziwie tym co sie dziwia. To tak jak z tym piciem wina wsrod Polakow. Wszystkie emamy dziwi ze 90% woli wodke niz wino. Bo, jak to - ja pije wino, a w ogole mnie nie widac w statystykach? Polska ma 38 mln mieszkancow. Wsrod nich jest MNOSTWO osob,ktore nie sa takie same jak ty. Inaczej spedzaja czas, co innego pija, moze nawet nie jadaja rukoli, herbate pija w szklankach i spia na wersalce w duzym pokoju. Naprawde nie kazdy jest emama. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:34 No wyobraź sobie, że wiem, iż nie każdy jest "emamą", niemniej dziwna sprawa - o ile znam ludzi ze zupełnie odmiennymi gustami kulinarnymi, upodobaniami alkoholowymi czy mieszkającymi w zupełnie innym wystroju, głosują na partie, na które by mi ręka prędzej uschła niż postawiłabym przy nich krzyżyk - to naprawdę nie znam takich, którzy nie czytają NIC. Owszem, wielu czyta rzeczy z mojego punktu widzenia żenujące, ale wg klasyfikacji tych badań to są książki (i to w liczbie mnogiej, powyżej magicznej liczby 7 rocznie!). Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:42 Typowa odpowiedz emamy - to jakich ty masz znajomych? To ze TY nikogo takiego nie znasz, nie znaczy ze takich osob nie ma. Sa i stanowia wiekszosc spoleczenstwa. A swoja droga, to jak ty sondujesz znajomych? Wypytujesz kazdego czy czyta? Moze boja ci sie przyznac ze nie czytaja, bo jeszcze bys sie zaczela dziwic, ze jak tak mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:47 Nikogo nie "sonduję", ludzie sami niezachęcani przez nikogo opowiadają, co przeczytali/czytają i nawet czasem usiłują nakłonić innych, by sięgnęli po te same dzieła. Innych po prostu widzę czytających. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:51 Jest możliwe, że część osób automatycznie mówi- żadnej, bo książkę uważają za coś "poważnego". Pani która sprząta u nas w pracy cały czas powtarza, że się wstydzi bo w ogóle nie czyta, a potem w rozmowach wychodzi, że pochłania jakieś poradniki a la Tombak w ilościach hurtowych (i ma dla nas rady na każdą dolegliwość ) Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:57 I to mi się wydaje o wiele bardziej prawdopodobne, niż że faktycznie tylu ludzi nie czyta niczego-niczego, żadnych nawet tombaków, cudów na raka, objawień w sanktuariach czy sekretów kochanek mafii i innych takich z witryny kiosku ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:00 Rownie dobrze czesc ankietowanych mogla zawyzyc swoje czytelnictwo zeby nie wyjsc na kompletnych cymbalow. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:12 oczywiście. Poza tym ja miałbym np. trudność z określeniem (zwłaszcza z zaskoczenia) czy książkę, którą czytam po raz dziesiąty dla przyjemności mam uwzględniać dziesięć razy? Czy jeżeli robię niby-korektę kilku wierszy (które mi się średnio podobają) , widzę je w wordzie, to jak mam je policzyć? Co zrobić z faktem, że skanuję kilka książek w poszukiwaniu odpowiednich fragmentów i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:13 A mnie to nie dziwi. Ktos kto nie jest uczniem, nie czyta podrecznikow. Ktos kto nie podrozuje, nie czyta przewodnikow. Nawet jak podrozuje to sprawdza informacje w internecie, a nie koniecznie kupuje papierowy przewodnik. Kupowanie ksiazek kucharskich to dla mnie w ogole jakies kuriozum, kiedy przepis na jakiekolwiek danie mozna znalezc w internecie. Ksiazki kucharskie przewaznie stoja na polkach i sie kurza, poza pierwsza euforia w dniu kupna: 'o, jakie urocze babeczki! bede takie piec codziennie!' Po czym ksiazka laduje na polce a o babeczkach ani widu ani slychu. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:19 Z tym sie wiaze trend, ktory obserwuje - kupowanie aby MIEC. Bo takie PIEKNE sa dzis ksiazki, tak pieknie wydane. I w ogole bestseller - wstyd nie miec. I te babeczki na okladce takie apetyczne. I dla dziecka tyle pieknych ksiazek. A ta ksiazka zdobyla nagrode Nike, na pewno warto przeczytac. A potem stoja stosiki tu i tam i narzekania - mam 54 ksiazki do przeczytania na szafce nocnej, tylko jakos czasu brak. Ale kupie nastepna, bo jest promocja! Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:30 Najwięcej książek "aby mieć" kupowałam w latach 80. Po prostu jak była to kupowałam "na wszelki wypadek", bo może później nie będzie. I tak np. mam Whartona, którego powinnam wywalić bo na pewno już go nigdy nie przeczytam, itd. W latach dostatku na rynku faktycznie kupiłam parę kucharskich, ale potem mi przeszło - faktycznie przepisy są w necie, a te książki zabierają tylko miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:33 Ja z kolei najwięcej kupowałam na początku lat 90tych. Jak zaczęły się masowo ukazywać. Kupowałam to, czego nie mogłam przeczytac / dostać w latach wcześniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:35 To dziwne. Bo w PRL wydawano ksiazki w ogromnych nakladach. Dzisiaj to moze tylko Harry Potter ma takie naklady. Wiec ktos jednak musial miec te ksiazki. To tak jak z jedzeniem - w sklepie byl tylko ocet i na samym occie ludzie jakos przezyli. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 07:30 21mada napisał(a): > Kupowanie ksiazek kucharskich to dla mnie w ogole jakies kuriozum, kiedy przepi > s na jakiekolwiek danie mozna znalezc w internecie. Ksiazki kucharskie przewazn > ie stoja na polkach i sie kurza, poza pierwsza euforia w dniu kupna: 'o, jakie > urocze babeczki! bede takie piec codziennie!' Po czym ksiazka laduje na polce a > o babeczkach ani widu ani slychu. Nie zawsze. Zalezy od osoby i potrzeb. Mamy w domu kilka ksiazek kurcharskich i sa one w kuchni, pod reka, korzystamy dosc czesto, tak ja jak i corka a czasem maz. Syn juz dorasta do gotowania wiec i on bedzie. Zreszta niektore przepisy z internetu drukuje i wkladam do segregatora. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:06 najma78 napisała: > Nie zawsze. Zalezy od osoby i potrzeb. Mamy w domu kilka ksiazek kurcharskich i > sa one w kuchni, pod reka, korzystamy dosc czesto, Ja tak samo Zreszta niektore przepisy > z internetu drukuje i wkladam do segregatora. tez tak robię Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:17 >Kupowanie ksiazek kucharskich to dla mnie w ogole jakies kuriozum, kiedy przepis na jakiekolwiek danie mozna znalezc w internecie. Jakość przepisów kulinarnych w Internecie jest przeważnie marna - są to głównie kiepskie przepisy amatorów. Zdecydowanie wolę wydać pieniądze i mieć dostęp do przepisów, które profesjonaliści sprzedają, nie rozdają za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:52 >Zdecydowanie wolę wydać pieniądze i mieć dostęp do przepisów, które profesjonaliści sprzedają, nie rozdają za darmo. Czyscisz mi monitor! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 22:03 Rozumiem, że nie miałaś nigdy w ręce żadnej książki Ottoleghiego, Srulovicha czy Lebovitza, bo nie czaisz różnicy między dowolnie wybranym przepisem kogoś z w/w a sałatką gyros? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:45 Wątpię nad wyraz. BN i TS to poważne fachowe firmy, kwestionariusz jest długaśny, pytania detaliczne, (np. o czytanie w ostatnim miesiącu tekstu wynoszącego 3 strony maszynopisu - tak, jest tez ilustracja), pada szeereg pytań o środowisko czytelnicze, o pozyskiwanie książęk, kindle i teksty w internecie, ba, nawet o tytuły. Prace wykonuja fachowcy, wyniki są spójne z wcześniejszymi edycjami. Odpowiedz Link Zgłoś
migona Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:46 przeglądałam pobieżnie poprzedni raport i rzuciła mi się w oczy jedna kwestia - piszą tam: "Każdego z respondentów, którzy zadeklarowali lekturę co najmniej jednej książki w ciągu ostatniego roku, prosiliśmy o powiedzenie, co to była za książka. Badani mogli wymienić do piętnastu tytułów." Co może oznaczać, że mimo zaznaczenia na początku, że definicja książki jest szeroka (i nawet wymienienie rodzajów książek), część badanych mogła i tak uznawać wąską lub jakaś swoją definicję czyli np. nie liczyć słowników czy albumów, tym bardziej że je się raczej przegląda czy do nich zagląda albo nie liczyć podręczników czy poradników bo dla to nie książka tylko dłuższa instrukcja obsługi. O to jaki rodzaj książki czytali pytani są dopiero ci, co zadeklarowani przeczytanie czegoś. A wydaje mi się, że lepiej byłoby gdyby pytanie było o każdy rodzaj oddzielnie: czyli czy czytał/a pan/pani poradniki czy czytał/a pan/pani beletrystykę/podręczniki/e-booki korzystał/a ze słowników itd. Nie wiem też jaki jest status encyklopedii czy słownika online. Z jednej strony ta definicja książki jest szeroka, z drugiej mam wrażenie taki miszmasz się tworzy - audiobook, album, literatura piękna, słownik - jednego słuchasz, w drugim są przede wszystkim zdjęcia, trzecie to dłuższy tekst, a czwarte to ściany tekstu z których czytasz kilka linijek Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:02 A wydaje mi się, że lepiej byłoby gdyby pytanie było o każdy rodzaj oddzielnie: czyli czy czytał/a pan/pani poradniki czy czytał/a pan/pani beletrystykę/podręczniki/e-booki korzystał/a ze słowników itd. Chyba masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 22:08 Oczywiście, że tak. W tym badaniu jest sporo błędów metodologicznych, ale nieważne - ważne jest to, co poszło do mediów, aby wszelkie olenki mogły się trochę pojarać tymi strasznymi polskimi szkołami, które nie zachęcają polskich grubych dzieci do czytelnictwa Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 22:11 > W tym badaniu jest sporo błędów metodologicznych moge poprosic o opis tych bledow? Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 22:31 > Żartujesz, prawda? dlaczego mam zartowac? nie bardzo rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 22:57 Bo to ematka jest a nie jakieś forum socjologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 09:00 > Bo to ematka jest a nie jakieś forum socjologiczne. no tak, "wiem, ale nie powiem"... a mnie to naprawde ciekawi i zdaje sie nie jestem jedyna. moze chociaz jakis link? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 14:41 Ja tam nie jestem socjologiem, natomiast o do metody badania mogę cie poinformować, że "Badanie zrealizowano na ogólnopolskiej losowej próbie reprezentatywnej Polaków w wieku 15 lat i więcej, liczącej 3000 respondentów, metodą wywiadu bezpośredniego wspomaganego komputerowo (CAPI)". Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 14:46 O ja też jestem ciekawa jakie są wątpliwości metodologiczne. Tym bardziej, że jak widać na wykresie w tym artykule: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19767642,pobilismy-rekord-nieczytania-a-jesli-czytamy-to-co-jedno.html podobne wyniki wychodzą od dobrych 8 lat badań, więc jeśli coś byłoby źle z metodologią to powinni się już zorientować i poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 14:59 Czasu mieli sporo, bo badania robia od 20 lat z jedną firmą. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 14:39 > A wydaje mi się, że lepiej byłoby gdyby pytanie było o każdy rodzaj oddzielnie: > czyli czy czytał/a pan/pani poradniki czy czytał/a pan/pani beletrystykę/podrę > czniki/e-booki korzystał/a ze słowników itd. Na podstawie analiz badań z poprzednich lat można wnosić że badania BN są dość złożone O ile powtórzono te same pytania, a tak sądze, to pytniem wyjściowym o ksiązki było "Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy, czytał(a) Pan(i), wcałości lub fragmencie, albo przeglądał(a) Pan(i) jakieś książki?". Inne pytanie dotyczyło tekstu w jakiekolwiek formie, o ile był dłuższy niz 3 strony lub 3 ekrany komputera. Pytano o to, czy respondent ksiażki dostaje, albo czy daje je innym, czy w dziedziństwie mu je czytano, czy korzystał z biblioteki i tak dalej. Były też pytania o to, jaka powinnabyć książka, o zaangażowanie obywatelskie respondenta, o to, czy jego znajomi czytają książki albo o nich opowiadają itp. Analiza wyników sprzed 2 lat znajduje sie na przykład tu. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:36 I naprawde nie spotkalas nikogo, kto by ci NIE opowiadal jaka ksiazke przeczytal / nie naklanial do niej / akurat nie byl w trakcie czytania? To jest dopiero dziwne. Mnie jakos ludzie nie atakuja nieproszeni opowiesciami o przeczytanych ksiazkach. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:33 Mnie też nikt nie "atakuje nieproszony". Rozmawiamy. O różnych sprawach, także o bieżących wrażeniach dotyczących rozmaitych aspektów życia. I jakoś tak się dziwnie składa, że wcześniej czy później ktoś swą opinię popiera tekstem przeczytanym. Sądziłam, że to normalne i powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 13:13 Co jest dziwne? Że ludzie rozmawiają o książkach lub w rozmowie do nich nawiązują? Świat się kończy... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:52 Kolejna 'maniaczka ksiazek' ktora nie potrafi czytac ze zrozumieniem... Dziwne jest to ze "nie spotkalas nikogo, kto by ci NIE opowiadal jaka ksiazke przeczytal". Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 10:12 Odnosiłam się do: "To jest dopiero dziwne. Mnie jakos ludzie nie atakuja nieproszeni opowiesciami o przeczytanych ksiazkach." Bardzo nerwowe coś jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No właśnie, czyż to nie ciekawe? :-D 16.03.16, 12:25 Bardzo nerwowe coś jesteście. Ktoś przez kilkadziesiąt postów udowadnia, że (nie)czytanie nie świadczy o niczym, a następnie nie potrafi przyjąć do wiadomości, że ktoś nie tylko sam czyta, ale widzi wokół siebie innych ludzi, którzy czytają i da się to zauważyć w normalnych rozmowach. Choć w sumie po niegdysiejszym wątku, z którego się dowiedziałam, że jeśli ktoś trzyma książki na półce w widocznym miejscu zamiast schować je do tapczanu lub na strych, to na pewno tylko i wyłącznie z powodu chęci lansu (a sam oczywiście w ogóle ich nie czytał nigdy), to już nic mnie w temacie nie dziwi. Ludziska nie czytają i kompleksy hodują, a przecież równie dobrze mogliby zacząć po prostu czytać i nie czuć się gorsi oraz nie musieć udowadniać po wątkach tego typu, że ten nieczytający to od czytającego w gruncie rzeczy jeszcze bardziej obeznany ze wszystkim, bo zamiast tracić czas na lekturę, mimochodem zrobił dwie habilitacje Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: No właśnie, czyż to nie ciekawe? :-D 16.03.16, 14:56 iwoniaw: "Ludziska nie czytają i kompleksy hodują, a przecież równie dobrze mogliby zacząć po prostu czytać i nie czuć się gorsi oraz nie musieć udowadniać po wątkach tego typu, że ten nieczytający to od czytającego w gruncie rzeczy jeszcze bardziej obeznany ze wszystkim, bo zamiast tracić czas na lekturę, mimochodem zrobił dwie habilitacje" Naprawdę ludzie mają kompleksy z nieczytania? Coś mi się zdaje, że to pobożne życzenie czytających. Ja nie mam żadnych problemów z czytaniem i czytam dużo (i siedzę na ematce która polega na czytaniu), a i tak uświęcanie książki jest dla mnie jakąś przesadą. Tak, mam wśród znajomych profesorów którzy prawie nie czytają (nauki ścisłe + dysleksja), a osobą która czyta chyba najwięcej na sztuki jest starsza pani, miłośniczka harlequinów. Książka jest pewnym medium i jej znaczenie zależy od treści a nie uświęconej, książkowej formy. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:50 Nie mam takich bliskich znajomych. Większość naszych bliskich znajomych to fani fantastyki, głównie rozmawia się o tym, co kto obejrzał albo przeczytał, co jest fajne, co jest słabe, co się pisze, co niedługo wyjdzie albo właśnie wyszło, pożyczamy sobie książki albo oddajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 07:10 "Natomiast dziwniej mi wygląda przy tej ilości lektur te 10 egzemplarzy w domu, tyle to ja mam na stanie średnio z biblioteki non stop" Iwonia, no bez jaj, o ebookach nie słyszałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:35 Przecież ebooki się wg tych badań liczą. Audiobooki takoż. Co nie zmienia faktu, że 10 książek papierowych to nie jest nawet pół półki, więc trudno tu mówić o "zawalaniu domu książkami". Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:17 morgen_stern napisała: > Nie wiem, czytam sporo i nie mam obowiązków typu dzieci i rodzina, a nawet nie > przeczytałam połowy tego w zeszłym roku. Fatalna organizacja pracy. Jak nie miałam dzieci i rodziny, ino pracę zawodową, czytałam 30 książek miesięcznie. Teraz zeszłam do 20 miesięcznie. A ile jeszcze robię innych rzeczy - pierdółek, zajączków, serwetek, ile zdjęć trzaskam, ile czasu chwastów wyrywam, no i na forum siedzę. O obowiązkach wobec rodziny nie wspomnę, bo to oczywiste i właśnie "obowiązkowe". No fakt, nie czytam wyłącznie poważnych książek, tych poważnych jest z 1/3. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:23 A o czym teraz czytasz? W jakich tematach / klimatach siedzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:23 Pytanie w jakich godzinach pracowałaś? Bardzo jestem ciekawa, ile natrzaskałabys tych książek przy powrocie do domu o 18 najwcześniej i zakładając, że czasem wracasz wieczorem, bo masz kurs językowy lub spotkanie na mieście lub kino. Bez kitu, jakieś bajki mi tu opowiadacie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:30 No coś ty, jeśli ktoś godzinę w jedną stronę jedzie do pracy tramwajem/pociągiem albo ma pracę typu portier albo nocny dyżur (trzeba być przytomnym i gotowym do akcji w każdej chwili, a nie można się tłuc jak marek po piekle czy odchodzić ze stanowiska) to już ma czasu na czytanie, że hoho. A jeśli wpadnie w cug czytania jakichś kryminałów czy lekkiej beletrystyki, to jeden tom dziennie to żaden wyczyn. Inne książki czyta się inaczej, ale i tak same dojazdy komunikacją te 2h mogą spokojnie dziennie bez bólu na czytanie dawać. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:37 Przy monotonnej pracy biurowej mozna bez problemu sluchac przez 8 godzin audiobooka. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:44 To też, choć ja mam jak ktoś powyżej - "przez uszy" mi gorzej wchodzi niż "przez oczy", prędzej przy prasowaniu czy innym lepieniu pierogów mi audiobook się wleje w umysł niż przy wprowadzaniu danych do Excela - jeśli robię coś angażującego oczy i umysł jednocześnie, to uszy jestem w stanie automatycznie wyłączyć Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:48 O nie słuchanie to nie to. Nie lubię, wyłączam się. A szkoda, bo to byłoby fajne, dwie pieczenie przy jednym ogniu. Na szczęście potrafię jednocześnie czytać i robić na drutach (na szydełku się nie da, trzeba patrzeć i liczyć). Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:57 Nie umiałabym. Nie cierpię audiobooków, nie umiem się na nich skupić. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:36 To musiałby rzeczywiście jeździć tym pociągiem albo tramwajem kawał drogi, non stop bez przesiadek (jak dla mnie czytanie w zbiorkomie w większości przypadków jest kompletnie bez sensu - czytasz na przystanku, potem 10 minut w jednym środku komunikacji, potem przystanek/przesiadka - dżizas, to jest impreza dla masochistów). A ilu ludzi ma pracę, w której ma zasadniczo tylko być i raz na jakiś czas podjąć jakieś działania w razie potrzeby? Raczej niewielu i w większość przypadków i tak wyciągnięcie książki i czytanie nie byłoby specjalnie mile widziane (np. w przypadku takiej recepcjonistki). Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:50 To musiałby rzeczywiście jeździć tym pociągiem albo tramwajem kawał drogi, non > stop bez przesiadek (jak dla mnie czytanie w zbiorkomie w większości przypadków > jest kompletnie bez sensu - czytasz na przystanku, potem 10 minut w jednym śro > dku komunikacji, potem przystanek/przesiadka - dżizas, to jest impreza dla maso > chistów). I ponieważ DLA CIEBIE jest to bez sensu i masochizm, to NA PEWNO wszyscy inni ludzie tak mają. Dla mnie osobiście masochizmem jest oglądanie seriali, mam ludziom wmawiać, że to bez sensu i pytać po co to robią? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:53 Akurat nie o to chodzi w tym wątasku. Ludzie czytają w zbiorkomie, co dla mnie osobiście jest absurdem, bo czyta się w wygodnym fotelu, przy rozpalonym kominku i z kieliszkiem wina pod ręką, ale EFEKTYWNIE ileż tego czytania ma statystyczny dojeżdżający komunikacją zbiorową? Godzinę w porywach? Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 19:30 ee tam, czepiasz się, ja w podróży zawsze mam Kindle'a w torebce i czytam nawet w samochodzie, kiedy stajemy na stacji benzynowej, czy w korku. W autobusie też, tylko trochę się boję, że zapomnę wysiąść Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:31 Pracowałam na 12-tki. Czyli od 7 do 19, lub od 19 do 7. W pracy nie czytałam, nie było jak, no czasem w nocy, jak było wyjątkowo spokojnie. Rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 06:30 ile natrzaskałaby > s tych książek przy powrocie do domu o 18 najwcześniej i zakładając, że czasem > wracasz wieczorem, bo masz kurs językowy lub spotkanie na mieście lub kino A jest jakiś obowiązek wychodzenia codziennie po pracy? Mam dwójkę dzieci i mi się nie chce gdziekolwiek wychodzić w tygodniu, więc wieczorami czytam. Do tego zdarzają mi się bezsenne noce- też wtedy czytam. Na jedną średniej grubości książkę wystarczają mi 2-3 godziny. Bez kitu, jakieś bajki mi tu opowiadacie. To już kolejny wątek w którym usiłujesz udowodnić, że nie ma osób szybko czytających. Czemu ciebie tak irytuje myśl, że ktoś szybko czyta? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 07:35 Bo wyczuwam w tym lekkie naciaganie. Obracama się też wśród ludzi naprawdę dużo czytajacych, nie ma takich, którzy walą "średniej grubości książkę" w 2 godziny. Jestem natomiast w stanie ewentualnie uwierzyć, jeśli to niezbyt gruby kryminał czy romansidlo. A obowiązku wychodzenia po.pracy nie ma, chodzi o to, że człowiek posiadajacy jakieś minimalne życie towarzyskie i życie poza domem w życiu takiej ilości nie natrzaska i nie ma to nic wspolnego z "fatalną organizacją pracy" jak mi to zarzucono. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:35 morgen_stern napisała: A obowiązku wychodzenia po.pracy nie ma, chodzi o to, że cz > łowiek posiadajacy jakieś minimalne życie towarzyskie i życie poza domem w życi > u takiej ilości nie natrzaska i nie ma to nic wspolnego z "fatalną organizacją > pracy" jak mi to zarzucono. To było z przymrużeniem oka napisane i nawet pierwotnie dopisałam pod spodem "tylko się nie obraź", ale uznałam, że tym bardziej się obrazisz posądzeniem, iż ironii nie złapiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:26 Kolejny raz to samo, ty nie czytasz szybko, twoi znajomi nie czytają szybko- to znaczy, że osoby szybko czytające nie istnieją. Ewentualnie czytają 20stronicowe romansidła i kryminałki i są molami książkowymi bez rodziny i znajomych. Nie czytam romansów, poza nimi czytam niemal wszystko, w tej chwili "walę" Orzeszkową i Prusa, bo jakoś mnie naszło na pozytywistów, w kolejce do czytania czeka "Wyspa łza" Joanny Bator. Książkę 200-300 stronicową czytam około 2-3 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:59 > Książkę 200-300 stronicową czytam około 2-3 godzin. to bardzo szybko czytasz. to nie jest czeste. robilas jakis kurs szybkiego czytania, czy masz to sama z siebie? moj znajomy robil taki kurs i rzeczywiscie zaczal bardzo szybko czytac, ale sie tego wlasnie nauczyl. ja od zawsze czytam czesto, sporo i bardzo to lubie, ale taka predkosc jest dla mnie nieosiagalna (nigdy nie probowalam czytac szybciej). w sumie zazdroszcze - jest tyle fajnych ksiazek do przeczytania, a czasu tak malo... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:05 kura17 napisała: > moj znajomy robil taki kurs i rzeczywiscie zaczal bardzo szybko czytac, ale sie > tego wlasnie nauczyl. > ja od zawsze czytam czesto, sporo i bardzo to lubie, ale taka predkosc jest dla > mnie nieosiagalna (nigdy nie probowalam czytac szybciej). > w sumie zazdroszcze - jest tyle fajnych ksiazek do przeczytania, a czasu tak ma > lo... > > A ja nie zazdroszczę twojemu znajomemu. Jaka jest przyjemność pochłaniania literatury w takim tempie? Jestem ewentualnie w stanie zrozumieć czytanie podręczników, czegoś, co przeczytać trzeba w szybkim tempie. Jestem w stanie uwierzyć w geniuszy, którzy przekartkują książke i prawie znają ją na pamięć. Do dobrego przyswojenia książki, smakowania jej niezbędny jest czas, to nie praca na akord! Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:12 ja tez lubie "smakowac" ksiazki, w dodatku lubie je posiadac (tak tak, kurz wszedzie), jednak zazdroszcze _ilosci_ - mnie ciagle czasu brakuje... ... "kiedy bede stara kobieta", to wreszcie sie zapuszcze, bede jesc to co chce i tyle ile chce i czytac calymi dniami to wino martny tez obowiazkowe! Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 12:02 Ja czytam około 100 stron na godzinę. Jak chcę jestem w stanie czytać szybciej, ale to wymaga pewnego wysiłku z mojej strony. Uprzedzając złośliwe docinki- rozumiem to co czytam, normalnie zapamiętuję szczegóły. Jakbym się uparła byłabym w stanie czytać wolniej- pewnie, tylko nie miałabym z tego żadnej przyjemności. To tak jakby iśc na spacer i zamiast własnym tempem wlec się noga za nogą. Po co? Nigdy nie byłam na żadnym kursie, czytałam z taką prędkością chyba od zawsze. Tzn już we wczesnej podstawówce, bo wcześniej to wiadomo. Większość znanych mi osób czyta wolniej, ale moja przyjaciółka też ma tak jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:44 to bardzo szybko czytasz. > to nie jest czeste. robilas jakis kurs szybkiego czytania, czy masz to sama z s > iebie? Sama się nauczyłam przypadkiem w podstawówce, miałam mnóstwo wciągających książek do przeczytania i bardzo mało czasu, bo po szkole chodziłam na treningi i między lekcjami a treningiem zostawały mi 2-3 godziny wolnego. Nie umiem już czytać wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:29 Ściema i p'rzenie kotka. Ewentualnie stosuje jakieś techniki szybkiego czytania - mnie się zdarza przelatywać tekst wzrokiem, jak książka słaba, ale jednak jeszcze mam jakąś nadzieję, albo nie aż tak słaba, żebym nie chciała wiedzieć, jak się kończy. Ale czytaniem bym tego nie nazywała. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:54 Nie, nie przelatuję wzrokiem, rozumiem to co czytam i sobie to wyobrażam. Jedynie nie zapamiętuję dokładnie przeczytanych książek, ale to dla mnie zaleta, ulubione czytam po kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 15:41 Masz jakiś mózg inny niż ludzki? W sumie wielu użytkowników forów o to posądzam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 17:38 Tak, jestem jaszczurem z kosmosu. Tak samo jak Andaba, Asia_i_P czy Triismegistos. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 17:07 >Jedynie nie zapamiętuję dokładnie przeczytanych książek, No właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:37 Bo powyżej pewnego tempa to nie jest czytanie, tylko skanowanie tekstu a la kurs szybkiego czytania. Czytaniem bym tego nie nazywała. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:59 Takie bajki to my, a nie nam. 20 książek miesięcznie przy tylu dzieciakach i lepieniu pierogów sprowadza się do oglądania okładek, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:02 Nie ubędzie mi od Twojej niewiary Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:08 Ściemniać też trzeba umieć. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:14 Pewnie trzeba, nie wiem, nie mam wprawy. A podobno w prawdę najtrudniej uwierzyć. W sumie nie wiem co cię w tym boli, że dużo czytam. A udowadniać, że nie jestem wielbłądem nie muszę, nie czytam dla twojego uznania, tylko dla własnej przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:30 Duzo to czytam ja, więc wiem, ile to jest dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:36 Ojej, czyżbym ci weszła na ambicję, że się poczułaś tak osobiście dotknięta? To ile to jest dużo twoim zdaniem, jedynym słusznym i akceptowalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:49 Ty mnie na ambicję? Padłam Chociaż z tym lepieniem pierogów dla każdego innych to nie powiem! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:05 Nie odpowiedziałaś na pytanie o to, ile twoim zdaniem jest dużo. A z pierogami o co chodzi, bo nie kojarzę? Tzn robię, ale nic, co by mogło wzbudzać sensację. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:30 Duzo to czytam ja, więc wiem, ile to jest dużo. Też się chętnie dowiem, ile to jest dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:25 Książkę dziennie? Taką statystyczną, typu 300 stron? Zakładając optymistycznie minutę na stronę (a to jest bardzo szybkie tempo, bliższe przelatywania tekstu wzrokiem niż delektowania się lekturą), to jest 5 godzin dziennie, czytania non-stop, bez wyjścia nawet na siku. Impreza dla bezrobotnych i innych no-life'ów. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:47 Trzy godziny. Akurat jeden wieczór, zamiast filmu czy trzech seriali. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:55 Dzień w dzień? No mówię, dla bezrobotnych i/lub no life'ów. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 15:29 To w jaki sposób odpoczywasz po pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 15:42 Czy czytanie jest jedynym sposobem na wieczorny relaks i odpoczynek? Mimo, że kocham książki to wiem, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 17:49 Czy czytanie jest jedynym sposobem na wieczorny relaks i odpoczynek? A dla mnie jest i co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:39 > Czy czytanie jest jedynym sposobem na wieczorny relaks i odpoczynek? > > A dla mnie jest i co w tym złego? a dla innych nie jest - i co w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 17.03.16, 08:43 A czy ja się tych innych czepiam? wyzywam od no-lajfów? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 15:46 Między innymi czytając, ale nie mam na samo czytanie trzech godzin dzień w dzień. Poza tym uprawiam sporty (golf, nordic walking, marszobiegi), wychodzę z mężem do knajpy, spotykam się ze znajomymi na mieście, wpadam do sąsiadów (albo oni do mnie), wychodzę z psem, oglądam filmy, udzielam się w partii (spotkania, szkolenia) oraz - last but not least - siedzę i gadam z małżonkiem nad kieliszkiem wina (albo i bez). Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 17:45 Poza tym uprawiam sporty (golf, nordic walking, marszobiegi), wychodzę z mężem > do knajpy, spotykam się ze znajomymi na mieście, wpadam do sąsiadów (albo oni d > o mnie), wychodzę z psem, oglądam filmy, udzielam się w partii (spotkania, szko > lenia) oraz - last but not least - siedzę i gadam z małżonkiem nad kieliszkiem > wina (albo i bez). Cóż, tak samo jak Morgenstern, jesteś bezdzietna, więc na pewno więcej wychodzicie i macie więcej czasu na spotkania ze znajomymi. Ja po pracy spędzam czas z dziećmi a wieczorami czytam. Nie mam męża czy partnera, więc wieczory mam "wolne". Ze znajomymi czy rodziną spotykam się w weekendy albo święta, wyjścia typu kino podobnie. Jeśli to czyni mnie no-lajfem, to ok, jestem nolajfem. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:06 Większość naszych znajomych ma dzieci i jakoś nie przeszkadza im to za bardzo w wyjściach. Nie wszystkie wyjścia uskuteczniamy do klubów ze striptizem (a powiedziałabym wręcz, że takich to wcale). Brak partnera - pewnie to jest przyczyna, większość ludzi jest sparowana, a jest coś na rzeczy, że pary niechętnie zapraszają singli. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 17.03.16, 08:57 Popatrz, a moi znajomi z dziećmi(bezdzietnych w zasadzie nie znam)tak jak ja w tygodniu prawie nie wychodzą z domu, chyba, że zawożą dzieci na jakieś zajęcia dodatkowe. Strasznie dużo rzeczy nie mieści ci się w głowie-że ktoś może szybko czytać, że ktoś może nie mieć w domu papierowych książek chociaż dużo czyta, że ktoś w tygodniu nie ma czasu, siły czy chęci na wyjścia towarzyskie, że ktoś może woleć życie bez partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:29 duża, ale jak najbardziej możliwa. Przecież to średnio 2 książki tygodniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:52 No tak 2,5. Biorąc pod uwagę obowiązki domowe andaby to... zejdźmy na ziemię Chyba że to 100-stronnicowe harlequiny, które można w dwie godzinki połknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:15 andaba czyta 5-6 książek tygodniowo, a ja piszę o dwóch Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:25 Pewnie, bywa, że czytałam dwie tygodniowo - jak miałam małe dzieci, w okresie nasilenia prac polowych, przed świętami. Ale za to nadrabiam to w zimie, w wakacje, w deszczowe dni. Akurat teraz mam sporo czasu, bo pogoda na grzebanie w ogrodzie nie pozwala, palmy już zrobiłam, kurki też, na zdobienie jaj i pieczenie za wcześnie, szynki się peklują, większych porządków nie robię, okna umyć to jest moment, serwetki wykrochmalone w szafie czekają. W przyszłym tygodniu będzie więcej roboty i do kościoła będę chodzić, to mi czytelnictwo spadnie. Obiecuję napisać za miesiąc ile mi wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:39 Jak rany, czemu żart? Teraz to ja mało czytam, ale parę lat temu czytałam dużo i setka książek rocznie nie robiła na mnie wrażenia. Czytałam w zbiorkomie, no i w domu, zamiast oglądać tivi, czy marnować czas przed forum czytałam książki. Niekoniecznie takie po 100 tron, chociaż też nie rozumiem deprecjonowania cienkich książek. Sporo moich ulubionych książek jest niewielka objętościowo... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:43 Rany, przecież ja nie deprecjonuję cienkich książek (swoja droga czytałam niedawno ciekawy artykuł o "pompowaniu" sztucznie krótkich książek i tym, że ludzie te małe objętościowo niechętnie kupują), chodzi o to, że te cieńsze, lżejsze pozycje czyta się zupełnie inaczej niż 500 - 600 stronicowe cegły. Ja "Łaskawe" czytałam chyba miesiąc, jak taką książkę można połknąć w 3 dni? Przecież to jest łykanie hamburgera w biegu, a nie czytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:55 "Peanathemę" łyknęłam na raz w pociągu, a to ponad 800 stronicowa cegła i niezbyt lekka lektura. Nie, to nie był Orient Ekspres Trzy dni? W trzy dni to ja bym się udusiła z ciekawości! Odpowiedz Link Zgłoś
salinas Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:33 zoja.anna napisała: > w domu mam może 10 książek. A w zeszłym roku przeczytałam ich 113. Super. Jak na razie wygrywasz Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:48 morekac napisała: > >W 80 proc. domów biblioteka nie przekracza trzech półek, w 16 proc. nie mi > ało książek w ogóle. > > Byłabym dosyć ostrożna w ocenianiu bibliotek domowych po ilości czy długości pó > łek. Czy w tym badaniu było pytanie o e-booki, audiobooki i czytanie w internec > ie? Nie czytam "w internecie", z e-booków nie korzystam, z audiobooków też nie, i prawie nie mam książek w domu, a jednak czytam i zawsze czytałam dużo. W rodzinnym domu zawsze za to było zatrzęsienie, książki poupychane gdzie się da, 3 pokoje zawalone w każdym kącie. Wszyscy czytali namiętnie, tylko nie było komu tego wszystkiego odkurzać. Nie rozumiem, jaką to wartość samą w sobie ma zawalanie się książkami i co ma wspólnego z upodobaniem do czytania. Ja wypożyczam, kupuję, odsprzedaję albo oddaję, odkupuję i puszczam dalej, nie gromadzę książek w domu, bo nie mam na to miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:54 Wartosci zadnej nie ma. Ja wlasnie puscilam 80 ksiazek w dalszy obieg wsrod belgijskiej polonii bo mi sie na polkach nie miescily, ukladalam juz stosiki na podlodze, pakowalam w kartony i znosilam do piwnicy. W miedzyczasie przygarneralam z 10 kolejnych a mam ponad 100 sztuk w domu, ktorych nie chce sie pozbywac. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:11 3 półki Kindli to jaka byłaby pojemność? Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 17:57 Możliwe, niestety. Ja co miesiąc wypożyczam 5 i tylko tyle czytam. Nie mam czasu na więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:13 Sporo. Chciałabym czytać 5 ksiązek miesięcznie, mieć na to czas i siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:37 Możliwe, choć smutne. Nie wyobrażam sobie życia bez czytania książek. Teraz czytam mniej, jedną tygodniowo do poduszki (chyba, że wciągająca to szybciej), ale i tak bardzo rzadko zdarza się dzień, żebym nie czytała w ogóle. Za to w lecie, na działce czytam ze 2-3 książki w ciągu weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
fin-dus Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 18:38 Oj tam oj tam. Ja miesiecznie czytam 40-50 ksiazek Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:13 Mnie te dane jakoś specjalnie nie bulwersują, niestety. Promocja czytelnictwa jest żadna. Byłam w szoku, dowiedziawszy się, że moja biblioteka gminna zajęła pierwszą lokatę wśród bibliotek w regionie, bo to ostatnie miejsce, gdzie poszłabym coś wypożyczyć. Książek mało ale za to same hity: awantury w rodzinach królewskich, skandale polityczne, podrzędne kryminały, pierdyliard autobiografii wysmarowanych przez celebrytów, lektury a teraz doszły jeszcze arcydzieła historyczne mędrców z prawicy. W bibliotece są cztery panie, nadają jak w maglu bez żadnego obciachu, gra muzyka - jak to w świątyni czytelnictwa Ale jest nowoczesna sala z komputerami, organizuje się też zajęcia dla dzieciaków w czasie ferii i zaprasza na spotkania autorów w/ w dzieł. Jeżeli tak się promuje czytelnictwo w rejonach, gdzie większość ludzi nie wynosi zwyczaju lektury z domu, to czego się spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:19 Książek mało ale za to same hity: awantury w rodzinach królewskich, skandale polityczne, podrzędne kryminały, pierdyliard autobiografii wysmarowanych przez celebrytów, lektury a teraz doszły jeszcze arcydzieła historyczne mędrców z prawicy Ale to nie ma żadnego znaczenia - liczy się, że książka przeczytana Odpowiedz Link Zgłoś
migona Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:30 właśnie się tak zastanawiam...taka na przykład książka kucharska to się liczy? albo przewodnik szafiarski albo makijażowy albo youtubowy czy fanpejdżowy zbiór tego co się na tych kanałach czy stronach ukazało, tylko w formie książki? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:36 Pojecie książki zdefiniowano w badaniu szeroko ?włączając do tej kategorii także albumy, poradniki, encyklopedie, słowniki, a także książki w formie elektronicznej?. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:35 No właśnie. Zdałam sobie sprawę, że książek w sensie beletrystyki nie przeczytałam zby wiele, a jeszcze mniej - papierowych. Klasyczną klasykę czytuję ostatnio na Wolnych Lekturach - nawet jeśli mam w domu egzemplarz danej książki. Czytuję sporo reportaży, opowiadań, publicystyki - niemniej trudno nazwać to książką. Z pewnością przeczytałam setki stron literatury fachowej - czy to w prasie, czy w internecie.Książek od a do z -może z 10 (w tym 3 przewodniki) , pewnej części książek, które zaczęłam - nie dokończyłam, bo były głupawe. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:40 Książek od a do z -może z 10 (w tym 3 przewodniki) No właśnie sęk w tym, że to badanie zlicza wszystko (poradniki, przewodniki, podręczniki etc. też), zatem wg niego zaliczasz się do wąskiej elity czytelniczej, co to powyżej 7 książek przeczytała w rok (bodaj 10% całej populacji czytelniczej). I ja właśnie dlatego się dziwię, że aż tylu ludzi NIE czyta NIC - bo to "czytanie" jest w badaniu rozumiane b. szeroko i chyba trudno, żeby faktycznie się aż tylu uchowało co to nic a nic? Albo faktycznie obracam się w gronie jeszcze węższym niż wąskość specjalizacji ematki Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:28 Samo forum emama to 10% populacji. Emama mieszka w duzym miescie, jest wyksztalcona, podrozuje, zna jezyki obce, jada chia i tofu, pija hiszpanskie wino, ma duze mieszkanie, sprzataczke. Czy naprawde sadzisz ze wiekszosc Polakow ma taka sytuacje? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:56 Mam kilka książek kucharskich, które przeczytałam od dechy do dechy, strona po stronie - czemu nie miałoby się liczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:21 Tak jest większości bibliotek. Dlaczego? Bo takie jest zainteresowanie czytelników, a raczej czytelniczek. Chodzę do bibliotek dużo, należę do niemal wszystkich w mieście i głównie widzę że ludzie wypożyczają opowieści celebrytów i romanse oraz ckliwe historie o adoptowanych dzieciach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:33 Chodzę do bibliotek dużo, należę do niemal wszystk > ich w mieście i głównie widzę że ludzie wypożyczają opowieści celebrytów i roma > nse oraz ckliwe historie o adoptowanych dzieciach itp. A z zalinkowanych badań wynika, że 63% populacji nie przeczytało ani jednej książki - nawet spośród tego typu dzieł. I to mnie w sumie dziwi, bo o ile nie podejrzewam, że większość czytuje ambitne dzieła, to jak to tak ani jednej książki, żadnej, w ogóle, nie, nawet kryminału, poradnika o układaniu w szafach czy historii porwanej osiemnastej żony? A jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:40 A ja się średnio dziwię. Dzieci czytają mało, bo wolą inne formy rozrywki. Młodzież - jw. Dorośli młodsi nie mają czasu, jak mają to wolą inne formy rozrywki - mniej wymagające - telewizja, internet. Starsi mają czas, ale nie mają dobrego wzroku, a wielu również nawyku czytania. A nawet jak kiedyś mieli, to przestali mieć z momentem zamontowania kablówki. Ale trochę maniaków zostało, którzy robią statystyki księgarniom i bibliotekom. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:07 A ja się średnio dziwię. > Dzieci czytają mało No ok, mało. Dzieci, młodzież i dorośli mają inne formy rozrywki, dużo zajęć etc. Ale "mało" a "nic, zero, w ogóle" to jednak nadal różnica. Ankietowani, którzy przeczytali jedną książkę na rok (nieważne - lekturę obowiązkową w szkole/na studiach, pamiętnik celebrytki, harlekina, kryminał, dzieło z kategorii "spiski wokół nas" czy "leczenie braku mózgu za pomocą oglądania tv") wpadają w elitarne i czytające 37%. I to już wydaje mi się bardzo dziwne - że te 63% nawet tego nie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:18 Mnie to mniej dziwi. Jak spotykam którąś sąsiadkę, nieważne, czy młodą siksę, swoja rówieśnicę, czy kobitę w wieku emerytalnym i mówię że idę do biblioteki, to są bardzo zdziwione, ewentualnie pytają, czy po lekturę dla dziecka. Podkreślam - to kobiety, faceci raczej nie wiedza którą stroną się książkę trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:30 Ja nie neguję tych wyników badań ani Twoich obserwacji wśród sąsiadek, ja po prostu trwam w zdumieniu, że tak masowo to występuje, zwłaszcza w obliczu metody badawczej (co to jest jedna, dowolnej jakości i objętości książka na rok?) Odpowiedz Link Zgłoś
catroux Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:29 Dla większości jak widać zbyt wiele A z tego, co pamiętam, do statystyk wliczają się też podręczniki. I książki kucharskie. I podręcznik stylu Kasi Tusk... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:02 Ja też od dawna nie byłam w bibliotece. A czytam dużo. Ostatnio głównie w formie elektronicznej. Dużo ściągam z netu albo dostaję od znajomych. Często książek niszowych, nowości albo bardziej popularnych książek nie mogłam dostać w bibliotece. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:33 Szczerze mowiac, to mam wyzsze mniemanie o kims, kto nie przeczytal ani jednej ksiazki w tym roku, niz o kims kto przeczytal ktores z tych dziel: "pamiętnik celebrytki, harlekina, kryminał, dzieło z kategorii "spiski wokół nas" czy "leczenie braku mózgu za pomocą oglądania tv". Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:04 To nie jest tak do końca. Owszem, akcja / nić przewodnia książki może nie być wysokich lotów, ale zdarza mi się często w takich nie-najwyższych-lotów-książkach znaleźć coś interesującego w tle. Np. warunki geograficzne, historyczne, zależnosci polityczno - gospodarcze, opis stosunków w danym społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:42 21mada napisał(a): > Szczerze mowiac, to mam wyzsze mniemanie o kims, kto Ale zauważyłaś może, że ja nie piszę, o kim mam wyższe mniemanie, tylko zastanawiam się, jak to możliwe, że aż tyle osób nie przeczytało nawet 1 pozycji spośród takich, które nie wymagają praktycznie żadnego wysiłku i są wszędzie dostępne na każdym kroku? Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:52 > zastana wiam się, jak to możliwe, że aż tyle osób nie przeczytało nawet 1 pozycji spośród > takich, które nie wymagają praktycznie żadnego wysiłku i są wszędzie dostępne na każdym > kroku? Iwonia, tez mnie to zastanawia - ze takich ludzi jest az tak duzo. podobne mysli mam przy roznych wynikach badan, gdzie okazuje sie, ze polak przecietnie zuzywa pol mydla na rok i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczek1 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 13:02 Bo się obracasz w pewnych kręgach, gdzie najwidoczniej prawie wszyscy cokolwiek czytają. Pewnie mieszkasz w większym mieście. A stań z boku, z dystansu popatrz na społeczeństwo, i zrozum, że są grupy nie czytające w ogóle. Wioski, małe miejscowości, blokowiska - tam ze świecą szukać ludzi czytających książki. Ja wierzę w wynik ponad 60% nieczytających w ogóle, w moim kręgu znajomych jest wiele osób, które w ogóle nie czytają. Mieszkam w średnim mieście. Ja, czytając ok. 30-40 książek rocznie, jestem uważany przez niektórych za 'dziwaka' który marnuje czas na książki, zamiast zrobić więcej przy domu czy ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Czytelnictwo w Polsce 17.03.16, 09:02 Wioski, małe miejscowości, blokowiska - tam ze świecą szukać > ludzi czytających książki. Jasne, czytają wyłącznie posiadacze domów jednorodzinnych w średnich i dużych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Czytelnictwo w Polsce 17.03.16, 10:11 nowaczek1 napisał: > Wioski, małe miejscowości, blokowiska - tam ze świecą szukać > ludzi czytających książki. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 17.03.16, 10:34 Oczywiście jest to przesada i brzmi strasznie kastowo, ale nie jest całkiem sprzeczne z prawdą. Na wsi czyta się najmniej, w dużych miastach - najwięcej. Najbardzej czytają osoby posiadające matkę z wyższym wykształceniem, najmiej - robotnicy rolni, rolnicy i robotnicy. W kwestii dochodów nie ma aż tak wielkich kontrastów, ale więcej czytają osoby oceniające swoją sytuację materialną jako średnią lub dobrą niż ci, którzy mówią, że mają się finansowo żle, bardzo żle i - ciekawostka - ci którzy oceniają ją jako bardzo dobrą. Linkowałam wyżej jedną z analiz poprzednich badań BN, na ostatnich stronach (62-64) znajdziecie te dane. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:11 A ja się dziwię, bo całkiem niedaleko, w Czechach też maja kablówkę i internet a czytają... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:20 Wszędzie dobrze, gdzie nas niema. Ciekawe jak wyglądają statystyki w Czechach. I jeżeli faktycznie lepiej, to jaka jest przyczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:28 I tak: 49 proc. Rosjan czyta tylko wydania tradycyjne, 9 proc. korzysta tylko z komputera i notebooków, 3 proc. czyta książki na smartfonach, 2 proc. czyta tylko e-booki, tyle samo – w internecie, 41 proc. nie czyta w ogóle albo czyni to rzadziej niż jeden raz na miesiąc. Dla porównania: w Polsce, w ciągu roku, nie zagląda do książki 60 proc. badanych, we Francji 31 proc., w Czechach tylko 17 proc. angelus.com.pl/2014/04/czytelnicze-dno/ Z tego by wynikało, że 83% w Czechach czyta. Różnica dość drastyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:44 Ja bym była ciekawa, jak układa się w Czechach czytelnictwo na poziomie późna podstawówka-gimnazjum-liceum. Bo głęboko wierzę, że to gdzieś w tym okresie następuje rozdzielenie na czytających i nieczytających. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:02 Hmmm, może komunizm u nich był silniej zakorzeniony. U Czechów znaczy się. Czytam Aleksijewicz, tam się wciąż przewija, jak sowiecki człowiek kochał książki. U nas chyba nie było aż tak silnego nacisku (choć był większy niż teraz, ale umówmy się, że za mojego dzieciństwa książki były jedyną alternatywą dla chlania na umór i grania w karty). Gdybym się urodziła później, to nie wiem, czy dziś czytałabym cokolwiek, komputer fajny jest... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:48 >za mojego dzieciństwa książki były jedyną alternatywą dla chlania na umór i grania w karty Serio nie mialas innej alternatywy? A dzisiaj jakie sa alternatywy jakich nie bylo w PRL? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:59 Komputer. Media społecznościowe. Filmy na wyciągnięcie ręki online (pomijając miliony kanałów telewizyjnych). A także escape room, paragliding, te dzisiątki i setki stadnin, wszystkie zajęcia pozaszkolne od teatralnych przez rumbę do wolontariatów. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:14 A kiedys nie bylo innych mozliwosci spedzania wolnego czasu? Komputer akurat mielismy w latach 80-tych, jak wiele innych osob. Byly tez salony gier, gdzie dzieciaki przychodzily pograc w gry komputerowe. >Media społecznościowe. Kiedys zamiast na fejsbuku spotykalo sie ze znajomymi w realu. Dzieci cale dnie biegaly na dworze, nie bede wymieniac wszystkich gier w gume, kapsle itp. Byla tez telewizja - mnostwo filmow, seriali dla dzieci i dla doroslych. Radio. Magnetofon. Kino. Teatr. Domy kultury. Klub Miedzynarodowej Prasy i Ksiazki nie byl wowczas wlasnie tym, a nie targowiskiem z mydlem i powidlem. Byly rozne zajecia dla dzieci, zespoly taneczne itp, kursy dla doroslych. No sorry, ale nie robmy z poprzednich pokolen gamoni, ktorzy jak nie czytali, to chlali na umor, bo alternatywa bylo gapienie sie w sciane. To co robili ludzie przed wojna? Naprawde nie jestesmy pokoleniem ktore wymyslilo rozrywke. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:20 Teraz jest więcej, a przede wszystkim są łatwiej dostępne. Kiedys musiałaś zadzwonic do koleżanki albo do niej pojść, teraz na snapczacie nadaje pół klasy. Non-stop. Kiedyś musiałas czekać na "film po dzienniku", teraz jednym pyknięciem na jakimś zalukaj czy putloker masz setki i setki filmów. ROzrywka, czy wysoka czy niska jest łatwiej dostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:53 >Kiedys musiałaś zadzwonic do koleżanki albo do niej pojść No i to zabieralo niby mniej czasu niz siedzenie na snapczacie? Z kolezanka tez mozna bylo plotkowac godzinami. >ROzrywka, czy wysoka czy niska jest łatwiej dostępna. Nieprawda. Rozrywki sa po prostu INNE. A np. kino jest drozsze niz kiedys bylo. Moi rodzice latali do kina kilka razy w tygodniu. Kogo dzisiaj na to stac? I czy w malych miejscowosciach nadal sa kina? Oto jest pytanie. Dostepnosc filmow nie zmienia faktu ze i tak obejrze dziennie jeden film, a nie sto. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:51 >No i to zabieralo niby mniej czasu niz siedzenie na snapczacie? Z kolezanka tez mozna bylo plotkowac godzinami. Teraz te czynności wykonuje sie równolegle. Człowiek coś sprząta (pisze, gotuje, uczy się), a jednym okiem zerka na strumienie społecznościowe. > A np. kino jest drozsze niz kiedys bylo. Moi rodzice latali do kina kilka razy w tygodniu. Kogo dzisiaj na to stac? I czy w malych miejscowosciach nadal sa kina? Oto jest pytanie. Kino jest droższe, ale internet zawiera nieprzebrane zasoby darmowych kontentów, od jutuba począwszy. Weż chocby same gry- teraz możesz na portalach grać z przeciwnikami bez przerwy, kiedyś nie było takiej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:58 >Teraz te czynności wykonuje sie równolegle. Człowiek coś sprząta (pisze, gotuje, uczy się), a jednym okiem zerka na strumienie społecznościowe. Wiec teraz czlowiek powinien miec WIECEJ czasu np. na czytanie, niz w czasach kiedy musial czynnosci wykonywac jedna po drugiej. Moglby tez np. rownoczesnie czytac ksiazke i gadac na snapczacie. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 00:04 Powinien, ale może poświęcić go na inne rzeczy. Toteż ci, którzy nie lubią czytania, a skończyli już obowiązkową edukację, po prostu przestają czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:07 z tym, że te wszystkie atrakcje i ułatwienia są dostępne w innych krajach, w których czytelnictwo jest jednak na nieporównywalnie wyższym poziomie. Dlatego nie w nich szukałabym przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:08 Dzieci wychodzące ze szkół nie lubią czytać i przestają, kiedy tylko znika edukacyjny przymus, to wyraźnie wynika z badań. Nie postrzegają czytania jako ani czegoś fajnego, ani jako symbolu przynależności środowiskowej, ani jako drogi rozwoju wewnętrznego. Moja stała teza brzmi, że to efekt przymusowych lektur i jednoczesnej nieobecności w programie szkolnym konceptu czytania dla przyjemności (a nie na zaliczenie). Sądzę że ewentualne słabe zaopatrzenie szkolnych bibliotek (skadinąd tez powiązana kwestia, bo skoro wszystkie klasy czytają Qvo Vadis, to x egzemplarzy Qvo Vadis w bibliotece być musi, za to jakiś Szczygielski już niekoniecznie. A jeżeli już mamy 30 Qvo Vadis, to nie będzimy wybierać do omawiania jakiejś Sparks, bo skąd dzieci to wytrzasną) jest pochodną tego podejścia. Kółko się zamyka, nastawienie utrwala, szkoły opuszcza kolejna generacja która nie nauczy następnej, że czytanie jest przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:39 Byla tez telewizja - mnostwo filmow, seriali dla dzieci i dla doroslych. Wielkie mnóstwo. Jeden program, obraz taki, że nic nie widać. Do południa programy dla rolników i lekcje poglądowe. Po południu tik tak (lub coś innego), jakieś pitolenie, dobranocka, dziennik, film - jedyne co było do obejrzenia, o ile oczywiście było coś widać. Czyli nie padało, nie sypało, nie wyłączyli prądu, nie wiało od wschodu i nie odbierało wyłącznie ruskich. Nabytego w dzieciństwie wstrętu do TV nie pozbyłam się do dziś. Może dlatego mam czas na inne rzeczy, bo kompletnie nic nie oglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:58 >Wielkie mnóstwo. Mam ci wymienic wszystkie filmy i seriale z PRL? Setki tego sa... Dzisiejsze natomiast produkcje srednio sie nadaja do ogladania, wiec wole juz czytac ksiazki. Odkad pamietam, mielismy kolorowy telewizor. Ale jak juz wspomnialam, nie sama TV czlowiek zyje dzisiaj i zyl kiedys. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:04 Na przestrzeni 40 lat może i setki, ale jednocześnie to szło kilka filmów tygodniowo. Przeważnie seriali, czyli odcinki najwyżej godzinne. I większość lepszych na II programie. Który u nas był gdzieś od 94 roku... ( a może nawet później, nie pamiętam, nie mieszkałam już wtedy w domu). Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:30 No ale dzisiaj majac do wyboru tysiace filmow, i tak nie oglada sie przecietnie wiecej niz jednego filmu dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:30 Andaba, trochę za bardzo negujesz tę telewizję peerelowską. Moim zdaniem, mimo iż były 2 kanały (trzeci był, ale swojego pasma nie miał), programy telewizyjne miały wyższy poziom. To była głównie szeroko rozwinięta edukacja. Rano miałaś program dla dzieci, potem pasmo edukacyjne. Dla rolników, nauczycieli, nauka języków. Dla tych, co wieczorem będą w pracy, powtarzano film wieczorny. Ten sam film leciał wieczorami późno trzeci raz, w wersji oryginalnej, jako "kino dla poliglotów". Po południu było pasmo dziecięco - młodzieżowe. Owszem, w skromnej formie, ale poziomem nie odbiegało w dół od tej papki, która teraz serwuje nickelodeon i disney channel. I sporo naprawdę niegłupich poziomem programów edukacyjnych - historycznych, naukowych.... dlaczego wrócił na ekrany Wołoszański i Sonda? Teatr Telewizji? To wszystko było oglądane. Mimo, iż społeczeństwo miało niższy poziom wykształcenia niż dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:44 Nie neguję, bo ja nie mam pojęcia, co szło na drugim programie - czytanie programu tv nigdy mnie nie pociągało, a moja wizja tego co szło na jedynce nie bardzo odbiega od tego, co sama napisałaś. Może jako wierniejsza oglądaczka pamiętasz lepiej, u nas 1/3 zimy nie było prądu, a odbioru jeszcze częściej, a jak był, to patrzenie na paski i śnieg doprowadzało mnie do szału. A książkę można było czytać przy świeczce lub z latarką pod pierzyną (ile razy za to oberwałam i nasłuchałam się, że ślepa będę) i nie odbierało to przyjemności, a nawet przeciwnie, to jedno z najmilszych wspomnień: świeczka, gorący piec, i fajna książka. Nie szczycę się tym, że nie oglądam nic, zdaję sobie sprawę, że kinematografia jest ważnym elementem współczesnej kultury, ale jakoś mi się trudno przekonać, no i niedojrzałym odbiorcą jestem, z reguły filmy wywołujące ochy i achy są dla mnie niestrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:35 To, ze były niedostatki techniczne nie znaczy, że wszystko trzeba zanegować. Nawet w Warszawie bywały awarie energetyczne i paręnaście razy w ciągu roku nie bywało prądu nawet po kilkanaście godzin. Wiem, ze w mniejszych miejscowościach (szczególnie tam, gdzie były słupy drewniane), częściej nie było prądu. Ale nie możesz powiedzieć, ze nie było tych programów w telewizji, bo Ty ich nie mogłaś oglądać. Pociesze Cie, mimo iż miałam obydwa programy i prąd, też czytywałam pod kołdrą Mało tego, sama to wymyśliłam i po latach byłam zdziwiona, ze inni też tak robili Przy świeczce czy lampie naftowej to czytywała moja babcia jako młoda dziewczyna, ona obrywała nie za to, że oczy popsuje, tylko że świeczki czy nafta kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:19 Ja wtedy namiętnie oglądałam całe filmografie znanych reżyserów nadawane na dwójce, np. Kurosawę czy Saurę, albo innego Bunuela. Brak mi takiego kanału w Polsce, który nadawałby taką klasykę kina w dobrym gatunku np. codziennie o 22.00. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:54 Na Stopklatce i tvp Kultura lecą dobre rzeczy. Np, całe wakacje Stopklatka raczyła nas świetnym kinem azjatyckim, a Kultura ostatnio nadawała regularnie filmy nieme. Ale fakt, nie obraziłabym się gdyby codziennie o 22 leciałay jakieś dobre klasyki. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:16 Errata: Klub Miedzynarodowej Prasy i Ksiazki byl wowczas wlasnie tym, a nie targowiskiem z mydlem i powidlem. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:04 W tym nie ma nic złego, że tak jest, byleby trochę bardziej podążali za zainteresowaniami czytelników. Jest ta seria Muzeum Powstania Warszawskiego - książki o wojnie z perspektywy dzieci. Nasza biblioteka ma ogromny plakat i podobno ma te książki, ale nie udało nam się jeszcze żadnej pożyczyć. Nie wiem, czy oni w ogóle zliczają, które książki mają największą cyrkulację i wpadają na to, żeby dokupić więcej egzemplarzy? Zwłaszcza że akurat te są bardzo tanie. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:11 asia_i_p napisała: Nie wiem, czy oni w ogóle zliczają, które książki mają największą cyrkulację i wpadają na to, żeby dokupić więcej egzemplarzy? U nas w niektórych bibliotekach, w katalogu on line, jest informacja ile książka miała wypożyczeń. Więc pewnie tym bardziej jest to widoczne dla bibliotekarek. A nie kupują większej ilości egzemplarzy chyba z oszczędności, bo jak jest jeden, to kiedyś się doczekasz, a za to można kupić inną. W sieci bibliotek często jest tak, że książki się nie powtarzają, tak jakby obecność książki w bibliotece A zwalniała z zaopatrywania w nią biblioteki Bi C, tylko najpoczytniejsze książki mają kilka egzemplarzy (w sieci, nie w jednej bibliotece) i podejrzewam, że to zasługa czytelników, którzy oddają swoje książki. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:12 Sądzę, że to w dużej mierze kwestia pieniędzy. Od bodaj dwóch lat do bibliotek szły z budżetu zwiększone kwoty na zakup książek, ale mam wrażenie, że pozwalały na zakup powiedzmy 100 -200 egzemplarzy rocznie, a nie 1500. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:42 A jaki ty masz pomysl na promowanie czytelnictwa? I pytanie podstawowe: w jakim celu? Co wynika z czytania z beletrystyki procz straconego czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:48 Co wynika z czytania z beletrystyki procz straconego czasu? zależy jakiej beletrystyki Z większości - podobno rozwój empatii Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 00:05 Może to "złe książki" były ?) A sens czytania beletrystyki pewnie nie różni się specjalnie od sensu czytania biografii itd. Tak na zakończenie - ja nie jestem za promowaniem czytelnictwa, tylko za promowaniem uczestniczenia w kulturze, w tym także czytania. Ale nie tylko czytania. I uważam, że lepiej jest posłuchać np. śpiewającego Michnikowskiego w Kabarecie Starszych Panów (czy co kto lubi) niż przeczytać poradnik Kasi Cichopek. Oczywiście, nikt nie ma monopolu na rację - także Ci, którzy twierdzą, że Cichopek ważniejsza , bo przeczytana. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 00:02 >Z większości - podobno rozwój empatii To cienko, jesli to jedyna korzysc z tych tysiecy godzin zmarnowanych na kanapie w pozycji lezacej. Moznaby w tym czasie spotykac sie z prawdziwymi ludzmi i tez cwiczyc empatie. Bo tak naprawde z czytania beletrystyki nie ma zadnych korzysci. Ot - rozrywka jak wiele innych. Dlatego ja nie widze potrzeby promowania akurat tej formy rozrywki. To chyba dziala na tej samej zasadzie co 'Slowacki wielkim poeta byl.' BO TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 00:11 Czytanie książek wzbogaca słownictwo i wpływa na płynność posługiwania się językiem polski (albo innym, w zależności, w jakim języku się czyta), pomaga odczytywać pewne kody kulturowe, poszerza horyzonty i wiedzę i całe mnóstwo innych oczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 00:23 > Czytanie książek wzbogaca słownictwo i wpływa na płynność posługiwania się językiem Smiem watpic. Poczytaj sobie blogi o ksiazkach, obejrzyj vlogi o ksiazkach. Wielu z tych zapalonych czytelnikow, czytajacych dziesiatki ksiazek rocznie, w ogole nie potrafi sie wyslowic, mowi np. 'niom', w pismie robi bledy ortograficzne i stylistyczne np. ow chlopcy. A jaka wiedze poszerza czytanie kryminalow czy romansow? Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 02:05 Owszem, zdarzało mi się czytać czasem blogi o książkach - zjawisko, o którym piszesz, dotyczy głównie młodych ludzi - to raz. Dwa - śmiem twierdzić, że to jednak wyjątki od reguły. Mogę przyznać jednak, że wiele zależy również od czytelnika i tego, co wyniesie z lektury konkretnych książek. Choćby wspomnianych przez ciebie romansów - przyznaję, że niewiele ich w życiu przeczytałam - nie trafiają w mój gust. Ale kiedy byłam młodsza, zdarzyło mi się przeczytać np. Sagę o Ludziach Lodu (usprawiedliwia mnie młody wiek ). Moim zdaniem szmira straszna, ale ile tam było ciekawych nawiązań do mitologii nordyckiej, do podań, legend. Co do umiejętności pisania, czy wysławiania się - mimo wszystko jestem zdania, że ktoś, kto dużo czyta, ma większe szanse na poszerzenie słownika i zdobycie umiejętności językowych, niż ktoś nieczytający. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 05:59 > Co wynika z czytania z beletrystyki procz straconego czasu? Nie rozpatrywałam żadnej rozrywki, która daje nam nieco przyjemności, w kategoriach straconego czasu. Aczkolwiek osoby stresujące się 2 tygodnie przed świętami, że są w lesie ze swoją listą obowiązków świątecznych, mogą tego nie zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 17:50 A z czytania niebeletrystyki co wynika? Czytasz biografię Skłodowskiej-Curie i lecisz odkrywać rad, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:00 Może. Ale ja lubię patrzeć na świat optymistycznie. I zawsze mnie cieszy, że w środkach komunikacji miejskiej tylu ludzi czyta. I niekoniecznie są to małolaty doczytujące bryki przed klasówką. W piątek wracałam do domu, siedziałam na podwójnym (dwa przodem, dwa tyłem) siedzeniu i na cztery osoby trzy czytały. Po drugiej stronie przejścia też jakiś facet z książką. Nie było napisu "miejsce dla czytelnika". Odpowiedz Link Zgłoś
demodee I bardzo dobrze! 14.03.16, 19:02 Bo umiejętności, które wymienione są w linku, a które wyrabia się automatycznie i bezboleśnie przy czytaniu, są w dzisiejszym świecie kompletnie niepotrzebne! Ludzie mają posługiwać się komputerami, internetem, pracować w dziedzinie nowoczesnych technologii, a dzieci spędzać cały wolny czas na uczeniu się przedmiotów ścisłych. Obcowanie z książką (zwłaszcza papierową) rozwija wyobraźnię, krytycyzm i zdolność komunikowania się, a te nie są dziś premiowane. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 19:53 Ostatnio mniej czytam książek, głowa już nie ta. Łatwo się rozpraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana3x Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 20:30 a dla dzieci się liczą ? Bo to wyjdzie z 1300 w zeszłym roku . niektóre po 50 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:02 Jesli chodzi o ksiązki papierowe, nowe to faktycznie pewnie sprzedaż spada, bo są ebooki itd. Poza tym jest masa i są pojedyńczy ludzie, także nie wszystko się przekłada na każdego człowieka, bo ja np w miesiącu czytam po kilka książek, więc podnoszę trochę statystykę. Poza tym sama wybieram to co czytam, czego słucham, co oglądam i od dawna nie są to ani stacje radiowe, ani tv, ani reklamowane wszem i wobec poradniki celebrytów na każdy temat, na duże zakupy ksiązkowe w księgarniach mnie zwyczajnie nie stać, a z drugiej strony nie wszystko chcę mieć, choć chętnie bym przeczytała. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:26 Czytelnicy to w wiekszosci psychopaci. Jak zapytasz kogos, CO czyta, to powie, ze kryminaly, o zabojstwach, ludobojstwie, wojnach, ksiazki typu 'porwana i wieziona', ewentualnie Gre o tron. Ja sie pytam: jaki jest sens czytania TAKICH ksiazek? Te wszystkie rankingi podaja ILE sie czyta. A co to, ksiazki czyta sie na akord? Dla mnie najwazniejsze jest CO sie czyta i to swiadczy o czlowieku, a nie ILE ksiazek czyta miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:14 >Czytelnicy to w wiekszosci psychopaci. Bibliotekarze też bywają niebezpieczni... Poza tym czytanie wyłącznie pozycji, które ktoś inny uznał za wartościowe , to pierwszy krok do tego, by nie czytać niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:30 Poza tym media bija tez na alarm, ze ludzie sie nie ruszaja. A jak tu sie ruszac, czytajac kilka ksiazek tygodniowo? Ile to godzin przelezanych na kanapie? I oczywiscie w zaleznosci od watku, emamy beda twierdzic, ze 5 razy w tygodniu sa na silowni i ze czytaja 5 ksiazek tygodniowo. A to wszystko przy pracy na caly etat i malych dzieciach. Doba emamy ma 52 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:38 >5 razy w tygodniu sa na silowni i ze czytaja 5 ksiazek tygodniowo. Ostatnio rozważałam czytanie w trakcie pedałowania na siłowni... Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:47 książka się zamyka, chyba, że ją mocno "rozpłaszczysz" Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:06 A Kindle z jakimś chwytaczem? Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:59 >Ostatnio rozważałam czytanie w trakcie pedałowania na siłowni... Wlasnie czekam az ktoras powie ze uprawia poranny jogging z ksiazka przed nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:39 Jak się pedałuje, siedząc na siodełku, to ok. Da się i z dużą przyjemnoscią to robiłam. Nie umiem czytać używając bieżni. Ale moze ktoś umie Odpowiedz Link Zgłoś
fin-dus Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:30 O nie! Tego to proszę nie wyśmiewać. Ponieważ ja czytam: na siłowni, w drodze do pracy, podczas prasowania, w trakcie porządków. A ile przeczytałam na spacerach z dzieckiem, gdy byłam na macierzyńskim przez ponad rok... Ponieważ.... Istnieje coś takiego jak audiobook. Po urodzeniu pierwszego dziecka znielubiłam muzykę. Tzn. przestałam ją kochać i jej szukać. Niestety, ubolewam nad tym, próbuję tę miłość jakoś ratować, ale jak mam do wyboru muzykę lub audiobooka, to wybieram audiobooka. I wtedy naprawdę spokojnie można przeczytać dużo więcej książek. Kiedy byłam z dzieckiem w domu, to spokojnie 5 godzin dziennie potrafiłam słuchać książek. Aktualnie, gdy na głowie mam więcej (moja praca to często głównie czytanie) i czytam 40-50 książek miesięcznie (dziecięcych, niektóre po setki razy), to jedna książka na dwa miesiące potrafi być sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:07 Ale sluchanie to nie czytanie. Nie opatrzysz sie slowa pisanego i bedziesz sadzic bledy ortograficzne. Poza tym ktos, kto caly dzien slucha radia moglby poczuc sie niesprawiedliwie oceniony. Bo przeciez slucha, a traktuje sie go jako kogos kto nic nie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:59 Ja się też zastanawiam, myślę o wymienionej wyżej liczbie 113 pozycji przeczytanych w ciągu roku. Ludzie, uchodzę za kogoś, kto naprawdę sporo czyta, należę do klubu książkowego, więc oprócz książek własnych czytam jeszcze te "zadane" do dyskusji i jako bezdzietna, nieobciążona obowiązkami rodzinnymi nie mam szans nawet zbliżyć się do tej liczby. No chyba że - przestanę spotykać się ze znajomymi, przestanę oglądać filmy w czasie wolnym, przestanę siedzieć na necie, a każdą wolna chwilę przeznaczę na czytanie. Ale tak się nie da, lubię czytać, ale oprócz tego lubię robić inne rzeczy. Czasem, kiedy książka jest ciężkawa lub wymagająca to po prostu nie da się jej "połykać" i dawkuję ja sobie po kawałku. Inaczej czyta się wartki kryminał, inaczej książkę popularno - naukową, inaczej ambitniejszą powieść. W zeszłym roku pchana ciekawością spisałam sobie wszystkie przeczytane książki, uzbierałam marne 36, teraz mi wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:14 113 książek rocznie, to średnio jedna książka na trzy dni, nie widzę tu nic niemożliwego, oprócz dotarcia do tylu książek wartych przeczytania I naprawdę, niektórzy nie potrafią sobie dawkować, choć próbują, "połykają" i tyle. Boleję nad tym, że nie mogę korzystać z audiobooków ale jestem typowym wzrokowcem i przez uszy mi zupełnie nie wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:15 Dlaczego wstyd? To też kwestia, jak pisałaś, rodzaju książek. Kryminał można przeczytać w jeden wieczór, a takie np. "Życie, instrukcja obsługi" Pereca - nie dość, że cegła, to jeszcze wymaga więcej uwagi. Plus kwestia przyzwyczajeń - jeśli mnie coś wciągnie - bywa, że robię notatki Nie da się w ten sposób przeczytać dużej ilości książek. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:23 Kryminał można przeczytać w jeden wieczór, a takie np. "Życie, instrukcja obsługi" Pereca - nie dość, że cegła, to jeszcze wymaga więcej uwagi. Plus kwestia przyzwyczajeń - jeśli mnie coś wciągnie - bywa, że robię notatki wink he, he ..witaj klubie.. Ja chyba rok temu czytałam około 200 stronicową książkę przez prawie 2 miesiące. I nie tylko notatki robiłam, ale rysowałam sobie schematy="drzewka", żeby się nie pogubić i czegoś nie pominąć Dodam, że to było czytanie dla przyjemności a nie jakiegoś obowiązku. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:25 No wyżej andaba mi juz napisała, że mam fatalną organizację pracy może ja juz pójdę, poczytam przed snem i statystykę poprawię Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:08 Taaa przeczytałam jej wypociny. Czytac w tym tempie to mogła najwyżej przepisy w Pani Domu. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:51 Oczywiście, jeżeli lilly czegoś nie jest w stanie czegoś zrobić, to znaczy że jest niemożliwe. Zdajesz sobie sprawę, że się ośmieszasz? Tak się poczułaś dotknięta tym, że prosta baba może być bardziej oczytana od ciebie? Weź się za siebie, skoro to dla ciebie ważne, a poniżaj się deprecjonowaniem czyjegoś czytelnictwa, czy czegokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:05 Oj andaba, już tak nie kokietuj ta "prostą babą". I jeszcze uwaga - czytanie dużej ilości książek jeszcze nie oznacza "oczytania". Pytanie co to są za książki. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:11 Tu oczywiście masz rację, ja się wcale nie kreuję na znawczynię literatury, wielkie dzieła mnie przeważnie nudzą. Ale tym bardziej nie rozumiem o co lilly się tak rzuca, jakbym napisała coś nieprawdopodobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:46 Dlaczego kiedy jest mowa o ambitniejszej literaturze ludzie mają od razu skojarzenia z ciężko strawnymi tomiskami klasyki literatury (lub co gorsza lekturami szkolnymi)? Przecież ciekawe, wartościowe książki to także współczesne powieści uznanych pisarzy, reportaże, książki popularno - naukowe, tomiki poezji, zbiory esejów... Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:51 Bo 1. Tak ich nauczono w szkole. Lektura to klasyka, w lekturze nie ma książek popularno-naukowych, ani esejów. Reportaż występuje śladowo. 2. Nie czytają, więc nie wyrabiają sobie własnej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:53 Nie wiem czemu, ale tak jest. Bo mnie się wydaje, że głupich książek nie czytam, ale na przykład ty mogłabyś mieć inne zdanie o moich lekturach - spośród których 2/3 to beletrystyka. Ale lubię książki obyczajowe, kryminały, a nawet powieści dla młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:53 Bo dla mnie czytanie to nie jest pobieżne przejrzenie czegokolwiek. Ot po prostu. Na porządnej biografii by ci trochę zeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:59 Co ty pieprzysz kobieto? Wierzę ci na słowo, że nie jesteś przyswoić treści książki poważniejszej niż kryminał bez robienia notatek, ale naprawdę nie każdy tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:39 Ale jakie przejrzenie? Przejrzeć to ja mogę podręcznik do historii dziecka, żeby zobaczyć co biorą. Książki, które uważam za przeczytane czytam od deski do deski, strona po stronie. Owszem, czasem się zdarza, że jakiejś książki nie jestem w stanie przeczytać, bo nudzi mnie niemiłosiernie, albo nie mogę złapać o co chodzi, ale to rzadkie przypadki, z reguły wybrane lektury spełniają oczekiwania i oceniam je co najmniej dobrze, w związku z czym doczytuję do końca, bo nie potrafię inaczej. Dlaczego się upierasz, że nie da się przeczytać kilkuset stron w ciągu jednego-dwóch dni? Przecież to zajmuje może z 6 godzin. Nietrudno wykroić 3 godziny dziennie na lekturę - między 6 a 7, potem między 7,30 a 10 - już mam pół książki przeczytane. Potem w trakcie pilnowania obiadu trochę, i po obiedzie na trawienie, resztę wieczorem przed snem i już jest książka przeczytana. No dobra, chodzę spać po północy, ale kończę czytanie dopiero jak skończę lub zasypiam. To dużo zależy od książki. Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Czytelnictwo w Polsce 16.03.16, 12:38 Może dlatego, że mimo wszystko umijętność czytania i zapamiętywania w takim tempie jest rzadkością. Co nie znaczy, że nie ma miejsca. Osobiście zazdroszczę, bo jestem typem, który swego czasu dużo czytał a teraz... szkoda mówić. Nie mogę się skupić, nie mogę doczytać do połowy. Zmianiam książki, ale to niewiele daje. Po prostu wieczorem nie pamiętam co czytała poprzedniego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 12:17 Bo może czytasz poważne, "porządne" książki. Takie, na których przetrawienie potrzeba czasu. Na lekkie, łatwe i przyjemne nie potrzeba czasu i wysiłku i można ich przeczytać spokojnie ze 100 - 200 rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 12:21 Bogowie, co za bzdura... Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 12:58 Że na trawienie "poważnych" książek trzeba czasu. Ja wszystko połykam błyskawicznie, chyba, że mnie nudzi i czytam na siłę, no, ale od czasów szkolnych nie katuję się takimi rzeczami. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 13:13 Ty może i tak. Nie każdy tak ma. Ja czytam wolniej poważne, naukowe opracowania, gdzie czasami musze przypomnieć sobie jakąś definicję, żeby przejść dalej, czasami wrócić kilkanaście stron do czegoś, co zostało wcześniej opisane..... Zresztą nie tylko ja, wcześniej dyskutantki też wspominały o wolniejszym czytaniu powazniejszych pozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 13:20 Bo niektórzy cięższe rzeczy przyswajają szybciej a niektórzy wolniej. Ale wyciąganie wniosków w stylu "jeśli czytasz dużo książek to na pewno same harlekiny" jest idiotyczne. I budzi brzydkie skojarzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 13:52 A gdzie to napisałam? Nikomu nie zarzuciłam, że czyta same harlekiny. Wręcz przeciwnie. O 100 - 200 książkach rocznie napisałam o sobie, a nie są to harlekiny tylko książki 350 - 500 stron. Owszem, proste, łatwe, sensacja, kryminał, obyczajowa. I książki dla dzieci. Zanim młodemu podsunę jakąś nieznaną serie, wolę sama na nią spojrzeć. A harlekin zdarza mi się przeczytać, głównie jak np. w podróży naprawdę nie mam co czytać. Ale to jest rozrywka na pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:32 Posiadam w domu Może z 15 książek. Czytam około 1 książki na tydzień. Korzystam z e-booków, audiobooków i biblioteki. To w pełni realizuje moje potrzeby. Nie lubie i nie potrzebuje trzymać w domu książek. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 21:38 Gotuje podobnie czyli roznie. Babcia (ze strony mamy) swietnie gotowala, ciekawie jak na tamte czas, byla otwarta na inne kuchnie. Rodzice podobnie, lubia probowac nowosci i jesli cos smakuje to wchodzi to do menu. Ja robie podobnie i na szczescie maz tez. Mamy mnostwo znajomych i odwiedzilismy rozne miejsca na swiecie,probowalismy wiec roznych potraw. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 22:55 Ciesze sie waszym szczesciem, ze tak solidarnie, cala rodzina umiecie pogodzic jedzenie z czytelnictwem. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Czytelnictwo w Polsce 14.03.16, 23:26 Nigdy nie liczyłam książek które mam w domu....Ale myślę że ok 1000. Uczciwie przyznam że nie są to tylko moje zbiory ale część jest po rodzicach a mam i kilka pozycji jeszcze po działkach, przedwojenne wydania. Oczywiście ogromną większość tych książek nie jest w użyciu. Została raz lub kilka razy przeczytana i tak stoi choć wiem że pewnie już nijt do nich nie zajrzy ale wyrzucać książki...to mi się w głowie nie mieści . Sama kupuje i czytam sporo, kilka książek w miesiącu, zależy od gatunku i objętości. Głównie są to głównie książki historyczne i publicystyczne plus kryminały ale jeśli chodzi o beletrystyka to rzadko co mi się podoba, w większości to koszmarna grafomania,razie mnie zwłaszcza jakiś dziwny powiedziałabym uproszczony język. Natomiast zupełnie nie odnajduje się w tzw literaturze kobiecej. Nie chodzi nawet o jakieś tandetne romansidla bo to jasne jak słońce ale nawet o literaturę z wyższej półki. Wszelkie opowiadania powieści w których bohater/ bohaterka przeżywa egzystencjalne rozterki itp...ziew, śpię na 5 stronie. Z beletrystyki mam kilka ukochanych pozycji do których co kilka lat wracam najczęściej w jakiś paskudny dzień kiedy nic.mi się nie chce. I nie lubię e-booków, w takiej formie to mogę co najwyżej artykuł w gazecie przeczytać a i to lepiej niezbyt długi. Z bibliotek nie korzystam bo czytam dużo nowości, śledzę w mediach co S interesujących dziedzinach się pojawia i kupuje jeszcze świeżutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 07:46 Tylko a propos liczby książek: Osobiście nie rozumiem, po co niektórzy robią takie "śmieciowe" księgozbiory. Zbierają, kryminały, romanse, z życia wzięte... Plus jakiś Mickiewicz tu i ówdzie. Ta klasyka niech by była, nawet jeśli jest tylko dlatego, że wypada. Ale reszta? Rozumiem, że to się czyta, sama czytam, oprócz innych pozycji, w ramach odmóżdżania. Jednak nie twierdzę, że te książki to część biblioteki. Przeczytam i puszczam w obieg. Jeśli lubiłabym książki elektroniczne, to takie pozycje właśnie czytałabym w formie e-booków. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:10 Bo lubię wracać. Niektóre Agatki Christie i Coliny Dextery czytam po pięć razy, choć już dobrze wiem, kto zabił, podobnie Marka Krajewskiego. Z kolei horrory i opowiadania o duchach to mój konik, s-f - konik męża - i się jakoś uzbierało. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:14 Aja wracam po latach do książek, bo za nic w świecie nie pamiętam, kto zabił Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:07 Mam tak samo! Chyba że zabójca jest bardzo charakterystyczny i wbił się w pamięć. Odświeżam sobie właśnie kryminały Camilleriego i pamiętam piąte przez dziesiąte Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:55 Ja czasem mam wrażenie po latach, że w ogóle książki nie czytałam, a czytam ze zrozumieniem. Dla mnie czytanie na przystanku, bo ma się wolne pięć minut to nie czytanie. Muszę mieć czas, ciszę i wygodne łózko. Może dlatego nigdy nie przeczytam 112 rocznie Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:59 Przy okazji: na fejsie utworzono teraz grupę: wymienialnia książek, genialna rzecz, wczoraj poszły paczki do Krakowa, a do mnie idą z Wrocławia! Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:20 Ja podobnie. Dlatego nie wyrzucam np Christie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 16:24 Ja się czasem daję dwa razy nabrać na ten sam zwód autora, ale niezbyt często. Ale główna przyjemność powtarzania nie polega na tym, tylko na tym, że oni tak wspaniale opisują świat. Colin Dexter potrafił tak wciągnąć w świat uczelni oxfordzkiej albo małego oxfordzkiego hotelu, że kiedy ktoś znajdował zwłoki, ze zdumieniem przypominałam sobie, że aha, rzeczywiście, przecież to kryminał, będzie jeszcze jakieś śledztwo. Bo zajęta wczuwaniem się w codzienność bohaterów kompletnie o tym zapominałam. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:00 Osobiście nie rozumiem, po co niektórzy robią takie "śmieciowe" księgozbiory Też nie rozumiem .... I robię Pomijam slowniki, jakieś książki referencyjne, klasykę itp. Z tego co zostaje, pewnie w ogóle nie sięgnę do 1/4 ( w tym są też książki zdublowane -kilka wydań jednej pozycji) Po co to trzymam? Pewnie z powodów sentymentalnych, pewnie na wszelki wypadek? Jeśli na przykład emerytura bedzie wynosiła 50 gr, a książka będzie kosztowac million, to może i nawet tego Whartona przeczytam? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:01 MAm w domu chyba wszystkie książki Christie. Osobiście nie rozumiem jak można tego nie rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 18:54 Christie to już jest klasyka Ja mam Conan Doyle'a. Miałam na myśli bardziej poślednie powieści sensacyjne. A to już trochę rozumiem. W takim razie sama jestem niepoprawną optymistką - wierzę, że książek mi nie braknie. A w razie W zawsze jest np. Dostojewski Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 08:55 Spoko, ja nadrabiam za kilkanaście osób i dobrze mi z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 09:44 Aż niemożliwe. Wierze, że dołożyli starań, aby próba była dobrana reprezentatywnie, ale aż niemożliwe. Rozumiałabym, że np. 63% Polaków nie przeczytało w roku więcej niż 7 książek. W głowie mi się nie mieści. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:24 moja tesciowa nie czyta ksiazek. czyta gazety codzienne, jakies magazyny, ale ksiazek nie czyta (maz mowi, ze nigdy nie czytala). jest osoba bardzo towarzyska i bardzo aktywna. pracowala zawodowo, wychowywala trojke dzieci, pracowala w czerwonym krzyzu, spiewala w dobry chorze, pomagala w domach opieki spolecznej, czyla sie angielskiego i chodzila na jakies fitnessy miala mnostwo znajomych, czesto bywala w gosiach, czesto ludzie do niej przychodzili, uczestniczyli w jakis spotkaniach, imprezach, balach... wieczorem chwila telewizji i tyle. no tak miala i ma. jej dzieci czytaja sporo (zaliczyliby sie do tych 7+ ksiazek na rok). Odpowiedz Link Zgłoś
kati546 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 10:48 W W podstawówce w liceum czytała 1 książkę na dzień. Głownie przygodowo podróżnicze Verne, Niziurski, Fantastykę. Teraz czytam mniej jedną dwie na tydzień przeważnie popularno naukowe z fizyki, pasjonuję mnie historia, nie czytam kryminałów ani romansów. Książki czytam w wersji elektronicznej nie uznaję audiobooków. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:01 > W W podstawówce w liceum czytała 1 książkę na dzień. Głownie przygodowo podróżnicze > Verne 20000 mil podmorskiej zeglugi w 1 dzien??? zazdroszcze, to bardzo szybko! i to dziecko? wow. Odpowiedz Link Zgłoś
kati546 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:41 Tak było czytam bardzo szybko całymi stronami. Do czytania zachęciła mnie babcia przynosiła mi całe "siaty" książek z biblioteki, do tej pory babcia czyta bardzo duzo pomimo 85 lat. .Pamiętam pierwszą książką od której nie mogłam sie oderwać była Tajemnica wyspa J. Verna a potem pamiętam jak czytałam na lekcji pod ławka Szarą Wilczycę Curwooda. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:49 to fajnie, ja tak nie potrafie, choc jako dziecko tez znosilam ksiazki siatami - przez dlugi czas mialam biblioteke w swoim bloku, na parterze Odpowiedz Link Zgłoś
erin7 Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:07 Pytanie czy jak ktoś pożycza książkę z biblioteki to ja przeczyta? Do tego najpopularniejszy okazał się Sienkiewicz.Czytam mega dużo, moja rodzina również ale ostatni raz Sienkiewicza czytałam jakieś 10 lat temu.Gość juz nie publikuje wiec ciężko sięgać po coraz to nowe pozycje jego autorstwa. Chyba nie do końca rzetelne to badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:14 Rzetelne, rzetelne. Po prostu ludzie prędzej "naddaja" sobie czytelniczych doświadczeń niz odwrotnie. A że czyta nas tak niewiele, to powtarzalnym autorem jest po prostu ten pamiętany ze szkoły (na pytanie o poetę odpowiedzieliby - Mickiewicz) i z ekranizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 11:43 Dokładnie. To pięknie wyszło w badaniu preferencji czytelniczych dzieci i młodziezy. Bodajże pierwsza dwudziestka pozycji to były popularne książki, które mają ekranizacje. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Czytelnictwo w Polsce 15.03.16, 14:34 No niestety. Osobiście mam kompletnie w nosie, czy dzieciaki będa czytać "Qvo Vadis", a delektowanie sie Mannem uważam - społecznie - za luksus, nie konieczeność. Ale przchodzą mnie dreszcze na myśl, ze skoro taki śmieszny ułamek ludzi czyta, to jaka jest ta reszta? Na ile są w stanie rozumieć bardziej złożone treści? Czy ich rozumienie świata ma źródło wyłącznie w telewizyjnych newsowych 'setkach'? Odpowiedz Link Zgłoś