bulzemba
24.03.16, 14:44
i foch, niedowierzanie i zgorszenie, że mieszkanie nieprzystosowane do małoletnich. Zaskoczenie, że w łazience ostra chemia stoi na ziemi, że leki mają swoje miejsce na szafce nocnej, że kwiatki trujące i kłujące, że obrus, że pies w domu, że kocia kuweta, że niezabezpieczone schody.
Młodzi rodzice czasem zapominają, że nie cały świat powił właśnie dziecko tylko oni i oczekują, że wszyscy przemeblują swoje mieszkania pod kątem małego dziecka. Bo kto tak nie robi jest psychopatą bez grama empatii z zapędami morderczymi.