Dodaj do ulubionych

Odszedl mi pies.

13.04.16, 12:25
Dzisiaj o 9 rano,maz mnie obudzil i przekazal mi ta wiadomosc. Prawdopodobnie zawal. Ja,ech ...
Obserwuj wątek
    • cersei8 Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 12:43
      Strasznie Ci wspolczuje. Ale na szczescie nie cierpial, umarl w nocy, pewnie we snie.
      W jakim byl wieku?
    • 3-mamuska Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 12:48
      O kurcze Jola współczuje? Który psiak ... Pociesz sie ze jeśli tak to zawsze i nie cierpiał.sad przytulam.
      • jola-kotka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 23:48
        York.
    • peonka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 12:50
      Strasznie mi przykro Jola... Mam psa i wiem, jak to boli.
      • wioskowy_glupek Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 12:56
        Przykro mi sad wiem co czujesz...
    • aurinko Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 12:55
      Przykro mi, Jolka sad
      • wioskowy_glupek Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 12:58
        Biega już za tęczowym mostem z moimi 2 psiakami...

        "To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
        A ja ci powiem
        Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
        On nie ma duszy, mówisz...
        Popatrz jeszcze raz
        Psia dusza większa jest od psa
        My mamy dusze kieszonkowe
        Maleńka dusza, wielki człowiek
        Psia dusza się nie mieści w psie
        I kiedy się uśmiechasz do niej
        Ona się huśta na ogonie
        A kiedy się pożegnać trzeba
        I psu czas iść do psiego nieba
        To niedaleko pies wyrusza
        Przecież przy tobie jest psie niebo
        Z tobą zostaje jego dusza"
        • capa_negra Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 22:37
          I z moimi trzema
          • jola-kotka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 23:48
            Piekne,dziekuje ci bardzo.
        • kotradykcja Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 23:42
          Fajny tekst smile Ja to tak właśnie widzę.
    • run_away83 Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 13:02
      Współczuję i przytulam.
      • karme-lowa Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 13:19
        Przykro mi.
    • run_away83 Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 13:46
      Po pierwsze: Jola oberwała już tutaj na foum z nawiązką za tamtą akcję z paczkami, naprawdę wystarczy. Zwłaszcza że to, że forumowiczki jeżdżą po Joli, w żaden sposób nie wynagrodzi doznanych przykrości osobie, która wówczas została pokrzywdzona.

      Po drugie: jeżdżenie po sumieniu komuś, kto akurat przechodzi ciężkie chwile, to wyjątkowe sku...syństwo.
      • jola-kotka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 23:47
        Ja nie rozumiem o co chodzi,jakos jedno przeczy drugiemu w tym co napisalas ale to bez znaczenia.
        • run_away83 Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 10:28
          To była odpowiedź na post jednej forumowiczki, która rzuciła dość chamską aluzją do akcji z paczkami. Tamten post poleciał, moja odpowiedź została. Co do sprzeczności której się dopatrzyłaś - sprecyzuję, w dużym skrócie o co mi chodziło: akcja z paczkami był, minęła, dostałeś już za nią po tyłku tu na forum wiele razy, wyciąganie tej sprawy przy każdym twoim wątku zaczęło mieć znamiona hejtu wymierzonego w Ciebie - a w tym wątku wyjątkowo mnie to wkurzyło, bo nie kopie się kogoś, kogo już boli.

          Jeszcze raz przytulam. Trzymaj się Jola.
          • arwena_11 Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 10:38
            podpiszę się dwoma rękami. Mnie też wkurzyły teksty o paczkach. Nie czas inie miejsce, nie mówiąc o tym, że najwyższy czas zapomnieć.
          • jola-kotka Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 19:41
            Teraz rozumiem. Nie czytalam tamtego postu co wylecial. Paczki juz zostana na zawsze nie warto reagowac. Jola-paczka czy Jola-kotka mala roznica. Byla lipa,bylo swinstwo sa konsekwencje,zycie.
            • run_away83 Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 20:39
              Wiesz, jak ktoś rzuca aluzją do paczek w jakimś twoim lajtowym wątku o sukienkach czy butach, to ja mogę nie reagować. Ale w kontekście tego wątku to było tak paskudne, złośliwe i niestosowne, że musiałam zaprotestować. Cieszę się, moderacja też zareagowała i wycięła.
              • jola-kotka Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 21:12
                Milo z twojej strony,dziekuje.
    • arwena_11 Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 13:55
      wiesz co czasami dobrze wiedzieć kiedy zamknąć buzię. Że przypomnę słynne "milczenie jest złotem".

      Może i Jolka nie zawsze była ok, ale to nie jest czas na wypominanie.

      Jolka, współczuję, wiem jak to jest jak odchodzi przyjaciel. Moja córka do tej pory nie może zapomnieć swojego ukochanego psa, a miała tylko 7 lat jak odszedł
    • aguar Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 14:12
      Współczuję, wiem jak to jest płakać po psiesad
    • edelstein Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 14:21
      B.mi przykro Jola.Ja mam takie rozstanie za soba,lata minely ,aber lzy wciaz lecasad
      • ad.a6 Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 14:40
        Jolka, bardzo, bardzo mi przykro. Mój poprzedni pies odszedł za tęczowy most przeżywszy 16 lat, często go wspominam popłakując.....
    • milka_milka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 14:49
      Jolu, bardzo współczuję. Szkoda psiaka, a teraz bardzo szkoda mi Ciebie.
      • andaba Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 14:53
        Współczuję.
    • majenkir Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 14:52
      sadsadsad
      • bei Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 15:03
        Ojejsad
        Przytulam....
        • konwalka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 16:04
          strasznie niefajnie sad
          u mnie wczoraj była taka historia, że nasz pies w nocy miał problemy z zołądkiem, ale wszytsko sie pieknie unormowało
          i rano mój mąż głaszcze spiącego psa, głaszcze, dotyka i nagle jak nie ryknie: ona nie żyje!
          myslalam, ze padne trupem
          tez sie zerwalam z krzykiem (piąta rano), a na nasze krzyki zerwał się również pies, który bardzo mocno spał
          a poza tym okazało sie, że to zupełnie nie ten pies, który w nocy rzygał
          ten juz wyzdrowiał i przyglądał się w zdumieniu waniletemu panu, który nad ranem szarpie Nessie i drze się Kiwi! Kiwi! obudz sie piesku!

          jolka, trzymaj się sad
          • glowa_do_wycierania Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 17:34
            O nie, zryczałam się przy Twojej historii.
    • zeldaf Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 16:19
      Bardzo mi przykro, Jolu sad
      Mój odszedł w podobny sposób. Minęło już 7 lat i wciąż go brak.
      To strasznie głupie, i w razie czego wszystkiego się wyprę, ale kiedy się boję wyobrażam sobie, że mam go wciąż przy nodze. Pomaga mi w podejmowaniu wyzwań, taki security blanket. Albo zamykam oczy i czuję jego zapach (pachniał kurczakiem wink), pocieram magiczny różowy nos i mówię sobie, że wszystko będzie dobrze.
      Ważne, że był.
      Nie straciłam nikogo tak bliskiego jak ten pies, doskonale rozumiem ten rodzaj żałoby.
      I aż do lutego 2009 roku nie zdawałam sobie sprawy jak niestosowne jest powiedzenie, że zwierzę "zdechło". One umierają.
      Przytulam i bardzo współczuję.
    • gama2003 Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 16:20
      Przykro mi, wiem jak to jest.
    • asia_i_p Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 17:21
      Równocześnie bardzo współczuję i trochę zazdroszczę czystości sytuacji i tego, że nie musiałaś podejmować trudnych decyzji. Miał fajne życie pewnie i lekką śmierć, to nie jest zła kombinacja. Ale ciebie boli i boleć pewnie będzie długo.
    • justyna-anna Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 18:09
      Jolu,współczuję Ci. Wiem co czujesz. Teraz biega za TM z moim Mucco
    • tereska.z.bombaju Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 18:33
      Przykra i smutna sprawa... współczuję
      • fraszka_igraszka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 21:29
        Bardzo mi przykro, współczuję - wiem, jak to jest sad((((
    • best_bej Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 22:53
      Przykro mi. Trzymaj się Jola
    • kotradykcja Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 23:41
      Współczuję Ci bardzo. Dla mnie śmierć moich psów to jedne z najgorszych doświadczeń mojego życia.
      Trzymaj się.
    • jola-kotka Re: Odszedl mi pies. 13.04.16, 23:45
      Dzieki dziewczyny za wsparcie. Wlasnie nie wiem czy czegos nie przeoczyłam,jak dzisiaj zaczelam się zastanawiać to wczoraj nie jadl już wieczorem,nic nie ruszyl i nie pil ale to zauwazylam dopiero jak dzisiaj spojrzałam na miski.Ale biegal wczoraj w nocy,sam wskoczyl na lozko jak kladlam się spac. Nie rozumiem tego,to był szok tak nagle. Chodzi o yorka cudowny,fajny miał dopiero 8 lat. Stale pod kontrola weta. Nie mogę się pozbierać.Dla mnie to jak utrata kogos mega bliskiego.
      • lady-z-gaga Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 13:55
        Ludzie też czasem tak umierają - niespodziewanie i bez żadnych wcześniejszych oznak, że jest źle. Nie myśl o tym, że cos przeoczyłaś. Widocznie tak musiało być, trzymaj się.
      • mid.week Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 19:44
        jola-kotka napisał(a):

        .Dla mnie to jak utrata kogos mega bli
        > skiego.

        bo to JEST utrata kogoś bliskiego. Mnie kilka dni temu umarło dużo mniejsze zwierzątko i też za nim tęksnię. Trzymaj się.
      • gama2003 Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 21:28
        Twój pies miał dobre życie i dużo waszej miłości.
        To nie pocieszy, wiem, ale dałaś mu wszystko potrafiłaś. I to była bliska Ci istota.
    • misterni Re: Odszedl mi pies. 14.04.16, 13:43
      Współczuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka