asia-loi
23.04.16, 15:07
Od prawie dwóch miesięcy robię remont i końca nie widać. Remont kuchni - nowe płytki na ścianach, na podłodze i nowe meble na zamówienie, cyklinowanie parkietu, nowe meble w pokoju, przedpokoju i tapetowanie.
Nie dość, że się wszystko przeciąga, to jeszcze nie wszystko jest tak, jak powinno być.
Czy Wam też nie wszystko wyszło przy remontach, "fachowcy", coś zniszczyli, źle zrobili - czy tylko ja mam takiego pecha, nie umiem egzekwować jakości, na dodatek się nie znam i nie wszystko przewidziałam?, np. to, że teraz przy nowych meblach w kuchni, nie ma dojścia do wodomierza, a spółdzielnia wymienia wodomierze co 5 lat. Płacę zaraz po zamontowaniu, przychodzi rodzina lub znajomi i mówią, że to źle, tamto źle, ale ponieważ już zapłaciłam, to mam problem z wyegzekwowaniem jakości.
Napiszcie jak to u Was było z remontami, czy wszystko Wam "fachowcy" zrobili tak jak sobie zaplanowaliście, czy tylko ja jestem taki gamoń.