sloneczko2812
25.04.16, 09:52
Mój syn przeżył wielkie rozczarowanie i zawiódł się na najbliższej osobie. Ma 10 lat i do niedawna jeszcze przyjaciółkę, z którą lubił się bawić, rozmawiać i wydawało mu się, że ona też go lubi. Znali się od zawsze, przedszkole, szkoła. Jednak przyszedł pewnego dnia do domu z płaczem bo usłyszał od jej koleżanki jak tamta powiedziała jej, że nie może się już z nim bawić, ponieważ ona już dorasta, oraz, że jest gruby, głupi i głośno mówi. I odezwała się w nim męska natura, powiedział, że ma ochotę jej wpi...co o tym sądzicie?Emocje są. Jak rozmawiać z 10-cio latkiem?