Dodaj do ulubionych

Sprzątanie na urlopie

03.05.16, 12:08
Mamy z mężem nad naszym polskim morzem mały pensjonat 20 pokoi. Od samego początku chciałam , żeby wszystko było na wysokim poziomie, tak więc wprowadziłam usługę sprzątania w cenie pokoju. Mamy zatrudnione 2 osoby do sprzątania i wczoraj dzwoni do mnie osoba, która jest na miejscu i zajmuje się całym zarządzaniem, żebym się zastanowiła nad opcja sprzątania skoro mało kto tego chce. Prawda jest taka, ze rzeczywiście na 20 pokoi , na 5-6 pokojach wisi zawieszka nie przeszkadzać przez cały dzień , tydzień lub nawet dwa tygodnie. Po dwu tygodniowym pobycie rodziny z dwójką dzieci , pokój wygląda jak po wojnie. Pościel i ręczniki są do wyrzucenia , pralnia nie jest w stanie tego uprać, nie mówię już o łazience. W innych pokojach wymieniają panie ręczniki, pościel co 2-3 dni kto sobie życzy codziennie też taka opcja jest.
I teraz nie wiem dlaczego ludzie nie chcą, żeby ktoś sprzątał im w pokoju jak są na plaży czy na wycieczce. Zmusić ich nie mogę, ale też nie chce mi się remontować pokoi co sezon.
Macie jakieś pomysły dlaczego ludzie nie chcą ? bo sprzątają sami - sami nie sprzątają
Obserwuj wątek
    • karolinek Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:11
      Bo możę nie chcą, żeby ktos w czasie ich nieobecności grzebał w ich rzeczach.
      • ina_nova Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 10:45
        >>Bo możę nie chcą, żeby ktos w czasie ich nieobecności grzebał w ich rzeczach.

        zmiana pościeli i odkurzanie nie jest grzebaniem w ich rzeczach.
    • dziennik-niecodziennik Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:13
      Wpisz w regulamin pensjonatu ze pokoje sa sprzatane codziennie w godzinach porannych, uprzedzaj przy rezerwacjach tak samo jak o np porach posiłków i tyle.
      • dziennik-niecodziennik Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:16
        A czemu nie chca? Bo niektorzy nie lubia zostawiac swoich osobistych rzeczy obcym osobom do dyspozycji. Bo sie boja ze sprzataczka nie tylko posprzata, ale tez obmaca ich majtki, przejrzy zostawione papiery, ukradnie lub uszkodzi cos wartosciowego (telefon, laptop itd).
        • palosdela Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:22
          W pokojach jest sejf , można wartościowe rzeczy schować. Sprzątaczki rzeczy osobistych nie sprzątają chyba, ze ktoś zostawi na podłodze to musza podnieść, żeby ją umyć.
          • dziennik-niecodziennik Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:32
            To jak Ty myslisz to jedna rzecz, to co turysci mysla do druga rzecz, a to co jest naprawde to trzecia rzecz...
      • jola-kotka Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 08:13
        Kiedys sie cieszylam ze sprzataja itd. Az w pewnym hoteliku zginela mi zlota bransoleta wartosci sredniej klasy auta od tamtej pory nie pozwalam,ale fakt sejfu w tym pokoju nie bylo. Nie wierze w posciel nie do doprania po dwoch tygodniach.
        • yuka12 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 11:53
          Wystarczy mocny makijaz + olejki do opalania + samoopalacze + resztki zywnosci jedzone w lozku + resztki trawy i blota, jak dzieci z upodobaniem tarzaja sie w poscieli bez zmiany zabrudzonych ciuchow lub wskakuja w butach /:.
          • aneta-skarpeta Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 12:05
            I poważnie potem w tym śpi? Bo przecież nie zabrudza tak ostatniego dnia.
            • yuka12 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 12:12
              Niektorym to nie przeszkadza smile. Nigdy nie poznalas osoby, ktora potrafi spac po kilka miesiecy w tej samej zmianie poscieli?
              W tym watku dochodzi nuta wakacyjna. W domu moze i sie sprzata, bo rodzina, sasiedzi i goscie, ale na urlopie wiele osob chce od tego odpoczac. Puszczaja hamulce, pozwala sie sobie i rodzinie na wiele. A jezeli do tego dochodzi paranoja, ze ekipa sprzatajaca tylko czeka, zeby wyprobowac maskare czy krem do rak lub oplotkowac blizej nieznana im rodzine (wiec i tak to bedzie sensacja najwyzej 5 minutowa), wynik mozna przewidziec.
              Kiedys (krotko) pracowalam przy obsludze osrodka urlopowego i mielismy czasem mnostwo sprzatania juz po 1 dniu pobytu gosci, wiec moge sobie wyobrazic stan tych pokoi po 2 tygodniach.
          • kaz_nodzieja Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 16:23
            I z takimi plamami nie radzi sobie profesjonalna pralnia? Ja tego rodzaju zabrudzenia (błoto, trawa, żywność) spokojnie piorę w zwykłej pralce.
            • yuka12 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 21:16
              A probowales/-alas kiedys prac podobne zabrudzenia tylko minimum tygodniowe? Nie zawsze tez schodza plamy np. po sokach, nawet swiezo wyprane.
        • lokitty Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 19:39
          A ja kiedyś w hotelu zostawiłam w pokojowym sejfie kasę równowartości ok. 30 tysięcy polskich złotych. W banknotach różnych nominałów, bo to były i pieniądze na kolejne hotele, i zebrane od ludzi na bilety wstępu itp.
          Wyjeżdżając na wycieczkę rano zapomniałam zamknąć sejf. Nie tylko na kluczyk, był półotwarty.
          Jak to zobaczyłam po powrocie, to niemal zasłabłam.
          Nic nie zginęło.
    • ashraf Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:18
      Nie mam pojecia, sama bardzo zwracam uwage na sprzatanie w czasie urlopu, czyste podlogi, poscielone lozka, wymienione reczniki i posciel. Co to za przyjemnosc spedzac urlop w niesprzatanym pokoju?
    • lauren6 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:19
      Pościel do wyrzucenia po 2 tygodniach używania? Może zainwestuj w lepszej jakości pościel i ręczniki.
      • alpepe Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:22
        też prawda.
      • palosdela Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:24
        Niestety po dwóch tygodniach jest tak czarna, ze nie do wyprania. Pościel
        mam hotelową, bardzo dobrej jakości.
        • szarsz Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:46
          Nie wierzę.
          • wioskowy_glupek Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 23:14
            Nie musisz, prawda jest jaka jest.
          • yuka12 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 11:54
            A sprzatalas kiedykolwiek w jakims hotelu czy pensjonacie?
        • kaz_nodzieja Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 09:12
          Ja zmieniam swoją pościel co trzy tygodnie i normalnie dopiera się w zwykłej pralce, przy użyciu zwykłych środków do prania (raczej tych z niższej półki, bez stosowania odplamiacza). A Ty nie jesteś w stanie doprać dwutygodniowej pościeli w profesjonalnej pralni?
          • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 09:14
            Gazeciarz, nie czytałeś ostatniego wątku, w którym okazało się, że pościel hotelowa zwyczajowo ubabrana jest w krwi menstruacyjnej? ;-D
    • volta2 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:21
      to my
      okropnie nie lubie jak mi obsługa wchodzi do pokoju, więc jak tylko się orientuję, że ma tak się stać, to od razu wywieszam kartkę - nie przeszkadzaćsmile

      czasem bywa, że nie zdążę - i jestem zaskoczona ułożeniem piżamki, poklnę pod nosem, że mi włazili i się zadowalam porządkiem.

      w sumie jak pomyślę - to zdarza nam się panią wpuścić raz w środku pobytu, ale jak jest to przez nas kontrolowane. ale żeby codziennie? nie, w domu też nie sprzątam codziennie i żyję.

      ale żeby po tygodniu czy dwóch pościel byla do wyrzucenia - to wierzyc mi się nie chce, ja swojej też częściej nie zmieniam i standardowe pranie w wysokiej temperaturze wystarcza, a przeciez na wczasach w moim łóżku więcej ludzi niż ja i mąż nie śpi. jak to możliwe?
    • kkalipso Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:24
      Moim zdaniem to kwestia "przełamania" się ...Ja też od kiedy zaczęliśmy wyjeżdżać do hoteli, pensjonatów to miałam z tym problem. Po czym raz drugi i z dyskretnym serwisem moje fobie poszły sobie w siną dal. Teraz sobie nie wyobrażam wrócić z plaży na przykład do brudnego pokoju. Żeby nie było dla ułatwienia rodzinie i paniom sprzątający przed wyjściem ogarniamy a rzeczy osobiste odkładamy do półek żeby było łatwiej posprzątać. Ręczniki (mamy zawsze też swoje) lubię mieć zmieniane codziennie, pościel też w miarę często.
      • palosdela Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:26
        Niemieckie, holenderskie i szwedzkie rodziny nie mają z tym problemu, tylko niestety polskie
    • bbuziaczekk Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:33
      Po pierwsze nie wierze ze posciel i reczniki po 2 tyg w takim stanie zeby wywalic. Swojej poscieli po 2 tyg nie wyrzucam.
      Po drugie tez by mnie do szalu doprowadzalo jakby mi CODZIENNIE sprzataczka miala przychodzic i sprzatac!! Ogladac i grzebac w moich rzeczach ktore maja prawo lezec byle gdzie. Wkoncu jestem na wakacjach.
      Raz na 5 dni wystarczy.
      • ashraf Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:38
        Naprawde myslisz, ze sprzataczki, ktore w wysokim sezonie nie maja czasu isc do toalety beda przegladac twoje rzeczy? Nie wiem skad zalozenie, ze skoro ktos ma dostep do twojego pokoju, to od razu rzuci sie jak oszalaly i bedzie kopac w majtkach, bizuterii i przegladac prywatne dokumenty.
        • palosdela Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:47
          Mam wyszkolone sprzątaczki, które szkolone były w jednym z lepszych hoteli nad morzem. Ich zakres sprzątania to odkurzenie pokoju, umycie podłóg, zmiana pościeli , poskładanie łózka, wytarcie wolnej przestrzeni na meblach (nie wolno im rzeczy dotykać przesuwać odkładać w inne miejsce) , umycie łazienki , zmiana ręczników, napełnienie żeli , dołożenie środków czystości, posprzątanie na balkonie lub tarasie ,wymycie koszy na śmieci , wyrzucenie . Robią to perfekcyjnie ale muszą robić to szybko, żeby się wyrobić, nie mają czasu na pewno grzebać w obcych rzeczach.
          • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 13:16
            O przypomniało mi się jak kiedyś w Krakowskim Sheratonie dorwała nas jakaś menadżerka i prosiła o odpowiedzenie na kilka pytań- czy mamy zmienione ręczniki codziennie i czy codziennie dostajemy nowe mydełka, szampony itd. Nawet jak nie zużyliśmy poprzednich. Trochę się zdziwiłam, po co mi 4 mydełka, skoro używamy 1? Ale podobno mają takie standardy i obsługa ma obowiązek zostawić. Jak nie zostawiła to jest podejrzenie że zabrała dla siebie.
            Dla mnie trochę bez sensu.
            • mamaemmy Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:32
              no w Sheratonie tak jest smile Nawet szklanki w barku muszą być tej samej wysokości i inne takie smile Ale to Sheraton,placisz za jakość smile
              • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 16:16
                Co Ty gadasz - bywam regularnie w Sheratonie, w zeszły weekend również i są kubki do herbaty, szklanki do wina, szklanki do wody oraz szklanki w łazience. Nie są tej samej wysokości. Ba, nie wiem czy kubki do herbaty dostępne są w normalnych pokojach, a nie tylko na piętrach executive/klubowych.

                Nie dokładają ci codziennie zapasów, tylko pilnują aby zgadzała się ilość. Ja - poza mydłem do mycia rąk - nie używam hotelowych kosmetyków i na koniec wyjazdu nie mam 10 opakowań szamponu itp. Z Sheratona zabieram tylko mini-myjki do kąpieli i żałuję, że tychże nie dokładają codziennie. big_grin
                • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 16:25
                  No właśnie nie do końca. Nas się wyraźnie pytała, czy dostajemy codziennie nowe. Mówiłam, że używamy tylko mydła, więc w sumie mnie obojętne i nie patrzę. Menadżerka powiedziała, że oni muszą sprawdzać wyrywkowo - bo sprzątaczki zabierają dla siebie, cokolwiek to znaczyło.
                  • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:29
                    No i co - na koniec pobytu miałaś kilka kompletów kosmetyków? wink
                    • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:44
                      Dokładni, pod koniec wyjazdu mieliśmy 5 mydełek ( jedno zużyliśmy ), 6 szmponów i jakiś balsamów czy tam odżywek.
                      Wzięłam ze sobą jeden komplet - córka miała etap kolekcjonowania takich dupereli z hoteli, więc obiecałam jej przywieźć. Potem się w tym kąpała i mówiła, że jest właśnie w hotelu Xsmile. Reszta została.
                      W hotelu w Białowieży ostatnio też nam dokładali codziennie - ale tu się cieszyłam, bo nie wzięłam swojego szamponu
                      • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:48
                        Dokładali nowe, nie wyrzucając starych? Pierwszy raz spotykam się z czymś takim. smile
                        • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 20:52
                          No właśnie tak. Też mnie to dziwiło.
                          W sumie największym szokiem było to latanie tej menadżerki po pokojach i sprawdzanie czy na pewno sprzątaczki czegoś nie ukradły. Takie uwłaczające to było. Wielka sieć i liczy szampony.
                          • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 21:53
                            Straszna wiocha, następnym razem otworzę część i zobaczę, czy zrobią tak jak zawsze. big_grin
                            • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 22:11
                              to daj znać, bo ja się wtedy do nich zraziłam.

                              Za to w hotelu w Białowieży zawsze się pytali czy chcemy nowe i ile.
                              • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 22:32
                                Ale kto zapytał? Pokojowa?!

                                W Krakowie będę w przyszłym tygodniu, ale nie wiem czy w Sheratonie. W ten weekend jak bum cyk cyk nikt mi niczego nie dokładał - no chyba, że oni wymieniają całymi pakietami? smile A opowieść mamyemmy o równych szklankach w ogóle jestzabawna, nie wiem czemu te lepsze hotele owiane są taką aurą. W gorszych (ale nowych) potrafi być czyściej i porządniej niż w 5*.
                                W Westinie trafiłam dwa razy na zbite lustro na drzwiach do łazienki, były to dwa różne pokoje. wink
                                • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 22:34
                                  O syfie, który nie był sprzątnięty przez 2 dni w lobby barze pewnego 5* pisałam tu z 2 tygodnie temu. Wiocha, wiocha i jeszcze raz wiocha. wink
                                • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 12:17
                                  My do Sheratona trafiliśmy przypadkiem - tam gdzie zamówiliśmy nocleg był taki syf, że nie chciałam zostac ani minuty dłużej ( nie hotel, ale apartament ) najlepsze było tłumaczenie - sadza na łóżku to wynik burzy big_grin, tylko nie wiem czego wynikiem były pająki w łazience.

                                  Lubię hotele 3 gwiazdkowe. często sa naprawde lepsze od tych 4-5. Jakoś tak sympatyczniej - bo cenowo to różnie. Oczywiście w europie a nie w krajach arabskich.
                                  • kaz_nodzieja Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 16:21
                                    Hotele 3 gwiazdkowe w Polsce miewają dobry standard. Nawet w małych miejscowościach. Byłam. Czyściutko, miło, na życzenie i bez dopłaty śniadanie do pokoju, ładna łazienka.
                                • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 12:21
                                  a szklanek nie sprawdzałamsmile Sprawdzę następnym razem
                                • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 17:54
                                  tak pokojówka się pytała,
                  • mamma_2012 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 08:50
                    Jeździłam do hotelu, gdzie wykładano oryginalne kosmetyki l'occacitane (czy jak to się pisze).
                    Nie wiem czy pokojówki miały przykaz zostawiać nowe nawet, jeśli są nieruszone, bo swoje chętnie zużywałam, ale pole do nadużyć robi się spore.
                    • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 08:55
                      Wiele hoteli ma kosmetyki, które są produkowane przed dobre firmy - tylko co mi po tym, jak ja używam kilku sprawdzonych specyfików i nie muszę eksperymentować? wink
                      • mamma_2012 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 09:15
                        Jeśli pokojówka codziennie weźmie tylko jeden taki zestawik za ok. 50-80 złotych, to spokojnie będzie miała drugą pensję.
                        A hotel był wielki i w kraju, gdzie zarobki są bardzo niskie, ale też nikt nie przychodził z pytaniami i nie było też takiego pytania w "ankiecie pożegnalnej".
                        Generalnie nigdy nie miałam półki zastawionej na koniec wyjazdu baterią buteleczek z płynami, a zwykle używam tylko mydła, więc chyba praktyka Sheratona nie jest powszechna albo pokojówki wynoszą hektolitry balsamówwink
                        • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 09:23
                          Nie będziemy żałować pokojowej zestawu kosmetyków. wink One czasami sprzątają taki syf po gościach, że trzeba się cieszyć, iż ktoś chce wykonywać taką pracę.

                          Też jeszcze nigdy nie spotkałam się z czymś takim jak arwena, a że wróciłam z Sheratona 2 dni temu, to wiem, iż nie jest to ich stała praktyka. wink

                          Jedynie u Erisowej półki uginają się od jej kosmetyków, ale to wiadomo czemu. wink
                          • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 12:20
                            Też bym nie uwierzyła. Było to dla mnie zaskoczenie. Zakładam więc, że może albo mieli skargi, albo rzeczywiście pokojówki wynosiły te kosmetyki na kilogramy
                            • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 19:54
                              Ależ ja ci wierzę, bo sama przeżyłam wielokrotnie niewiarygodne historie. smile
    • arwena_11 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:42
      Zostaw do dyspozycji gości odkurzacz i mopa - sami sobie posprzątają, bo może nie lubią jak im się ktoś kręci. Ja często na wakacjach z tego korzystałam jak byłam z dziećmi. W hotelach jak jesteśmy na 2-3 dni nie korzystam ze sprzątania. Jak na dłużej to też zależy. Wymieniam ręczniki co 2 dni.
      Napisz, że ręczniki wymieniane są co2-3 dni. Zobaczysz chętni będą.
      • jematkajakichmalo Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:56
        Ja tez sie dziwie takim ludziom, co to 2 tygodnie bez sprzatania w jednym pokoju wytrzymaja... szczegolnie nad morzem, gdzie sie wnosi tony piasku wink
        Mialam z tym kiedys problem, ale nauczylam sie chowac wartosciowe rzczy do sejfu a osobiste (n. bielizne) do szafki i juz.

        Na Twoim miejscu jakbym na takich trafila, to po kilku dniach zapytalabym delikatnie czy wszystko ok i czy zycza sobie serwis, sprzatniecie lub zmiane poscieli itp. bo moze tylko zapomnieli zdjac karteczke wink
        • jematkajakichmalo Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:58
          P.S. aktycznie zdarzylo mi sie kilka razy zapomniec zdjac te kartke i nie bylo posprzatane, moze niektorzy tez nie zwracaja na to w ogole uwagi?
    • liliawodna222 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 12:52
      To ja się wyłamię: mimo urlopu, lubię się sama pokręcić i co nieco posprzątać. Plaża plażą, spacery spacerami, ale jak wrócimy do pensjonatu, to kura domowa się we mnie odzywa i a to pochowam ciuchy, a to umyję kubki, zamiotę. Nie zostałam stworzona do obsługi wink i takie czynności mnie nie męczą. Natomiast faktycznie miałabym problem z tym, że ktoś obcy ogląda moje rzeczy. Chyba nigdy to się nie zmieni.
    • peonka Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 13:04
      W angielskich domkach wypoczynkowych jest przeważnie samoobsługa, czyli samemu się sprząta, pierze i wynosi (a nawet czasem wywozi) śmieci. Do dyspozycji jest oczywiście mop, odkurzacz, pralka itp. oraz ręczniki i pościel na zmianę, gdyby ktoś poczuł potrzebę w trakcie "turnusu".
      Gruntowne sprzątanie odbywa się po wyjeździe gości. Żadnej pościeli do wyrzucenia na pewno nie ma.
      Może pomysl nad takim modelem?
      • bbuziaczekk Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 13:20
        Wlasnie!! I to jest najlepsze rozwiazanie.
        Ja wole sama sobie uprzatnac, sama wyprac, nie lubie jak ktos mi sie kreci po pokoju i do tego codziennie!
        Posciel i reczniki na zmiane powinny byc na wyposazeniu pokoju. Ja bede miala ochote to sobie zmienie.

        Rok temu na wakacjach na 10 dni wynajmujac pokoj z lazienka i aneksem kuchennym mialam na wyposazeniu wszystko. Byl mop byla chemia byly sztycce i naczynia. Jak sie podloga zapasludzila bralam mopa i zmiotkal czy przemylam. wlasciciele powiedzieli ze jesli bysmy chcieli posciel na zmiane czy czegos potrzebowali to my mowic.

        Wiec ja na miejscu autorki watku zrobila tak:
        1. Posciel i reczniki wlozyla do szafki na zmiane gdyby ktos chcial
        2. To samo z chemia.
        3. Sprzet do mycia i zamiatania podlog rowniez zeby stal.
        A jak jak przyjada urlopowicze to przy wydawaniy klucza i dopelnianiu formalnosci bym ustalila indywidualnie czy zycza sobie sprzatanie pokoju codziennie? Czy moze co 3 dni ? Czy moze wogole? Wtedy sprzatam tym ktorzy wyrazili na to chec. Do innych sie nie wpiepszam.
      • sfornarina Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 20:03
        > W angielskich domkach wypoczynkowych jest przeważnie samoobsługa, czyli samemu się sprząta, pierze i wynosi (a nawet czasem wywozi) śmieci.

        Dokładnie na takie wakacje lubimy jeździć. Co więcej, w większości domków jest zastrzeżenie, że trzeba je zostawić w takim samym stanie, jak się zastało; więc syfu nie zostawiamy smile
        Rano, w dzień wyjazdu, jedno z nas bierze dziecko na długi spacer, drugie ogarnia dom i robi lunch na podróż. Pościel zdejmujemy i razem z ręcznikami układamy na stosik; nic do wyrzucenia na pewno nie ma.

        W domu mamy panią sprzątającą raz na tydzień i nam to wystarcza. Ewentualnie jakieś drobiazgi ogarnia się na bieżąco. Na wczasach cenimy sobie święty spokój i ostatnią osobą jaką chcielibyśmy oglądać jest pani sprzątająca.
    • aria Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 13:36
      Ja też nie rozumiem takich osób, bo jedno o czym marzę na każdym wyjeździe to żeby po całym dniu wrócić do czystego i ogarniętego pokoju ... to jest dla mnie podstawa przy wybieraniu lokalizacji urlopowych. Jak bym miała masę kasy to w domu też bym się tak urządziła, że codziennie gdy jesteśmy poza domem pani przychodzi i ogrania. No ale ja nie lubię sprzątać i outsourcuję co się da ale niestety na codzienne usługi mnie nie stać
      • isa1001 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 14:29
        Nikt mi na wakacjach nie sprząta pokoju, a on jakoś jest ogarnięty i czysty. Rano ścielimy łóżka. Jak naniesiemy piachu z plaży, to wystarczy zamieść albo odkurzyć. Jak któreś z nas nachlapie w łazience, to wystarczy przejechać mopem i już jest sucho. Śmieci wynosimy, jak wychodzimy na plaże, na spacer czy do sklepu. Jeśli urzędujemy w kuchni, to po sobie zmywamy. Kuchnia i korytarz są codziennie ogarniane przez właścicielkę domu.
        • volta2 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 14:54
          nie zawsze na wyposażeniu pokoju są odkurzacze, mopy i inne szmaty do sprzątania. najczęściej nie ma, bo po to jest zatrudniona obługa by latała z tym odkurzaczem.

          jak ktoś jest bardzo selfservis (jak ja) to raczej szuka apartamentu z funkcją opłaty za końcowe sprzątanie i wówczas w czasie pobytu ogarnia się sam, ale - musi mieć czym.
      • ardiss1 Re: Sprzątanie na urlopie 05.05.16, 18:59
        o widzisz i ja mam tak samo. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie chca czystego ręcznika czy podłogi...
    • bergamotka77 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 13:53
      Dziwne ale wiesz to Polacy mają ogromną potrzebe prywatności dla swoich bambetli, parawanów i jeszcze ktoś im przejrzysty bieliznę znajdzie dildo i gadżety dzieci ukradnie ; ) śmieszy mnie to ja wolę mieć posprzątaneks i czysto jak wracam do pokoju dlatego jeżdżę do hoteli na wakacje ale nigdy nie życzę sobie codziennej wymiany ręczników bo sorry to nie ekologiczne... kkalipso swoje ręczniki tez bierzesz w takiej ilości na urlop by codziennie je zmieniać? To chore
      • kkalipso Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 14:37
        Oj już było kilka śmiesznych wątków na temat zabierania swoich ręczników. Tak biorę, oprócz kąpielowych (tych nad morze czy basen) to też po jednym średnim i małym dla każdego dopóki nie obczaję standardów higieny w hotelu. Ja osobiście lubię polatać z pół godziny w turbanie na głowie i tylko moje wypróbowane ręczniki zapewniają mi ten czas bez spadania, obsuwania się, albo nie potrafię wiązać nie wiem.
        • najma78 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 19:58
          kkalipso napisała:

          Ja osobiście lubię polatać z pół godziny w turbanie na głowie i tylko moje wypróbowane ręczn
          > iki zapewniają mi ten czas bez spadania, obsuwania się, albo nie potrafię wiązać nie wiem.
          >

          A po co wiazac? Sa reczniki specjalnie uszyte do suszenia wlosow,z odpowiedniego materialu,maja guzik i petelke,latwo sie je zaklada.

          m.lightinthebox.com/en/creative-speed-dry-hair-cap-dry-hair-towel-random-color_p2076987.html?currency=GBP&litb_from=paid_adwords_shopping&utm_source=google_shopping&utm_medium=cpc&adword_mt=&adword_ct=84187195634&adword_kw=&adword_pos=1o2&adword_pl=&adword_net=g&adword_tar=&adw_src_id=1810908567_301579154_21687113474_pla-61514092986&gclid=CIympJC9vswCFewW0wodDCgKbg
          • z_lasu Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 21:19
            "Czapka kreatywnych prędkość suche włosy ręcznikiem suche włosy" big_grinbig_grinbig_grin

            Kluczem do sukcesu nie jest guzik z pętelką, tylko odpowiednia wielkość i grubość ręcznika. Jak będzie za duży to będzie spadał, jak za mały też. Jak będzie za gruby to się nie da sensownie zawinąć, jak za cienki to będzie przemakał. A jak jest w sam raz to wystarczy "ogonek" podwinąć pod "czepek" i nie potrzeba żadnego guzika.

            Poza tym nie rozumiem wyższości rozwiązania w tym konkretnym przypadku. Kkalipso napisała, że zabiera do tego celu swój specjalny, wypróbowany ręcznik, a Ty sugerujesz, że bez sensu i powinna... zabierać w tym celu inny specjalny ręcznik smile
            • najma78 Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 07:20
              Kalipso napisala ze ma problem z zawilajaniem recznikow, wiec jej napisalam ze sa specjalnie do tego celu uszyte reczniki, z odpowiedniego materialu,odpowoedniej wielkosci, latwo je nalozyc, maja guzik i petelke wiec nie trzeba kombiniwac i mozna chodzic nawet cala dobe. Kosztuja grosze. Mozna taki kupic i ulatwic sobie zycie zamiast kombinowac.
              Moj post to zwykla rada, moze skorzystac lub nie, wiec idz na spacer z lasu moze do do lasu bo ci sie niepotrzebnie zylka napreza, moze peknac, po co ci to.
              • z_lasu Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 18:14
                Spróbuję jeszcze raz: kkalipso ma problem z zawijaniem na głowie ręczników hotelowych. Dlatego bierze własne, specjalnie w tym celu. Ze swoimi nie ma problemu. A Ty radzisz jej, żeby zamiast kombinować (czyli zabierać własne ręczniki) ułatwiła sobie życie kupując i zabierając własne ręczniki big_grin

                I nie rozumiem dlaczego próbujesz mnie obrażać. Powodu nie masz.
    • b.bujak Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 14:17
      dlaczego piszesz, że mało kto chce sprzątania?
      mi wychodzi, że 3/4 chce a 1/4 nie chce - przy takich proporcjach warto utrzymać usługę moim zdaniem...
      tym, co nie chcą sprzątania zaproponuj wymianę ręczników przynajmniej
      • aga_sama Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:27
        A ja wierzę, że ręczniki mogą być do wyrzucenia. Pościel może nie po każdym turnusie, ale jak jest gorszej jakości, to znacznie szybciej się niszczy.
        Wiele osób używa ręczników hotelowych/ pensjonatowych na plaży. 2 tygodnie w piachu bez prania, za to z ciągłym wcieraniem słonej wody i resztek kremów do opalania i większość ręczników będzie do śmieci.
        Z pościelą podobnie. Ludzie są różni. To, że ematka po powrocie z plaży wytrzepie i spłucze z siebie i rodziny piach i krem do opalania nie znaczy, że każdy tak robi. Ludzie się pocą, przepacają pościel, nogi nieumyte, piach w łóżku...
        Ludzie chyba nie do końca rozumieją, że pensjonat tym się różni od kwatery, że nie ma kuchni do dyspozycji, jest za to room service. Warto o tym informować przy rezerwacji i przy meldowaniu gości: pokoje są sprzątane w takie i takie dni...
        • peonka Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 16:08
          To mnie najbardziej denerwowalo nad polskim morzem: że nie ma ręczników na plażę. Wszystko inne w pensjonatach jest, parasole, leżaki, parawany, a ręczników plażowych nie. Bo tylko ja tak źle trafialam?
          Na Wegrzech w mało eleganckim pensjonacie ręczniki plażowe leżały w dowolnej ilości, każdy inny i raczej już sfatygowane, ale nie strach było je położyć na brzegu basenu. Nikt nie wspominał, że się zniszczyły. Może pójdzcie w te strone?
        • nanuk24 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 20:38
          Zgadzam się, także ludzie leżą w pościeli w ubraniach, czasem w butach, jedzą w tym łóżku chipsy, czekoladki i wycierają w pościel to wszystko. Ludzie naprawdę nie szanują czegoś, co nie jest ich. Także wierzę, że pościel nadaje się później do wyrzucenia.
          • memphis90 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 21:09
            Ja też jem w domu chipsy czy czekoladki w łóżku, ba- nawet seks uprawiam- a póki co nie musiałam jeszcze żadnej pościeli wyrzucać... I bynajmniej nie zmieniam jej codziennie...
          • volta2 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 23:12
            leżą w tej pościeli z butami a potem jeszcze parę dni muszą w niej spać - w czasie pobytu ta pościel jednak jest ich. więc jakoś średnio wierzę, że jest do wyrzucenia, bo przecież zmiany nie chcą. o wiele bardziej prawdopodobne będzie nieszanowanie przy wiedzy, że jak wyjdę, to będzie zmienione.
    • nenia1 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:05
      Nie pomogę, mnie się bardzo dobrze wraca do posprzątanego pokoju z wymienionymi, świeżymi ręcznikami. Może dwa razy zdarzyło nam się prosić o niesprzątanie pokoju, bo z uwagi na brzydką pogodę siedzieliśmy w pokoju dłużej. Ogólnie nie widzę problemu, wręcz doceniam hotelowe sprzątanie.
    • kariwitch00 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:11
      Nigdy nie chce sprzatania a to dlatego ze z moich doswiadczen wynika ze wiekszosc pan sprzatajacych jest bardzo ciekawa zawartosci moich toreb,rzeczy i kosmetykow,taka babska natura,poogladac,obgadac,paluchy powkladac w kosmetyki it'd.
      • aria Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:15
        A skąd to wiesz? Nakryłaś jakąś na takich praktykach? Czy tak sobie generalizujesz? Bo ja mam zgoła odmienne doświadczenia, nigdy nic osobistego mi ani nie zginęło, ani nie było dotykane poza czynnościami typu poskładać pidżamę, podnieść coś z podłogi itp.
        • kariwitch00 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:23
          Tak niestety zdarzaly mi sie paluchy na rozu, odlewka kremu raz, pozatym wiem jaka jest wiekszosc kobiet, kazda lubi poogladac co ciekawego maja inni,obgadac,
          • aria Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:34
            OMG - na szczęście większość kobiet w moim otoczeniu jest absolutnie dyskretna, niezależnie od wykonywanej pracy smile
          • madzioreck Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:41
            Sądzisz po sobie?
          • peonka Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:49
            Taaak... Sprzątaczka raczej chce posprzatac szybko i isc do domu, a nie podziwiać Twoje (i 19 innych pań) kosmetyki, wierz mi.
            • aria Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:51
              Poza tym generalnie wiedzą, że ich reputacja bardzo często zależy właśnie od dyskrecji itp więc zwracają na to szczególną uwagę (przynajmniej te, z którymi ja się stykam)
      • babcia.stefa Re: Sprzątanie na urlopie 04.05.16, 09:24
        Sprzątaczka w sieciowym hotelu ma 10-15 minut na ogarnięcie jednego pokoju. Ona fizycznie nie ma czasu na macanie Twojego różu, bo zapiernicza z obłędem w oczach.
    • chocolate_cake Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:35
      Nie mam pojęcia. Ja lubię mieć wymienione ręczniki i pościel oraz posprzątaną łazienkę
    • cygarietka Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 15:35
      Jak jadę na wakacje, to to jest mój wypoczynek i nie sprzątam, nie piorę, nie prasuje i nie gotuję. Taki czas mam zazwyczaj raz w roku i wykorzystuje w 100%. Nie wyobrażam sobie na wakacjach myć podłogi, ale też mieszkać w zasyfiałym pokoju. Jednak wszystko zależy na co nas stać. Jako młode dziewczę jadąc nad polskie morze "na kwatery" sprzątało, może bardziej ogarniało się pokój samemu. Zamaitanie podłogi jak była potrzeba czy ścielenie łóżek. Teraz z miłą chęcią witam panią sprzątaczkę, która zrobi to wszystko za mnie. Cenne rzeczy chowam do sejfu, a jak nawet ( co nie podejrzewam) pani obejrzy sobie moje gacie czy co innego to co z tego?
      Palosdela jak będę nad polskim morzem na pewno do ciebe przyjadę wink
      • bei Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 16:02
        Ja, gdy uwazam, ze w danym dniu niepotrzebna jest praca serwisu w pokoju wreczam pani worki z kosza, czasami reczniki do wymiany czy poprosze wode lub papier i z usmiechem informuje, ze dzisiaj dziekujemy. Lozka sami scielimy, w niektore dni, gdy pokoj tego wymaga chetnie korzystamy, lubie gdy na swiezo jest posprzatane.
        • aqua48 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 16:22
          A ja nie jadę na urlop po to aby sprzątać i lubię wracać do czystego pokoju, z porządnie pościelonym łóżkiem, zmienionymi ręcznikami i czystą pościelą oraz wytarta umywalką i wyszorowana łazienką. Jakoś nie mam problemu z tym, że ktoś mi zagląda do pokoju podczas mojej nieobecności, to jest w pakiecie z wyjazdem. Nie biorę ze sobą najcenniejszych przedmiotów na wyjazdy i nie sądzę aby sprzątaczki miały czas i ochotę na przymierzanie mojej bielizny smile
          • paniusia.aniusia Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 16:52
            Bardzo lubię mieć czysty pokój w hotelu. Absolutnie nie przeszkadza mi , a wręcz jestem zadowolona gdy ktoś posprzata za mnie.
    • peonka Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 17:01
      Przeczytalam Twoj post jeszcze raz. Tak naprawdę to tylko 5 gości na 20 nie chce sprzątania, a nie "mało kto chce". Poza tym z tych 5 gości każdy syfi tak, że pokój jest do remontu, a pościel do wyrzucenia? Serio, ciężko w to uwierzyć. Jakoś dziwnie podobne to do wątku o zakrwawionych prześcieradłach smile
      Ja w domu spie z mężem i psem, który (pies) często jest upiaszczony i zakurzony. Wiem, brudasy z nas i fleje, ale pościel zmieniam co tydzien-dwa, piore w zwykłej pralce i nigdy nie musiałam nic wyrzucać. Ręczniki "psie" też mamy od kilku lat te same, i jakos też są ok. Na plażę wzięłabym je spokojnie.
    • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:36
      Pozwalam codziennie sprzątać pokój, swoje ręczniki wymieniam co dwa dni, mój facet chce mieć codziennie świeży. wink Karteczkę z drzwi zabieram po śniadaniu, bo kilka razy zdarzyło mi się natknąć na panią pokojową. Nie mam problemu z zostawianiem swoich osobistych rzeczy, komputerów, a nawet pieniędzy w hotelu. Rzadko kiedy korzystam z sejfu. smile
    • ana119 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:37
      Remontować to można pokój a nie pościel i ręczniki. Pokoje nad naszym morzem są bardzo często małe i może stad niechęć żeby ktoś wchodził kiedy rzeczy leżą na wierzchu. Widzial ktoś w łazience porządne półki/meble żeby odłożyć kosmetyczkę, kosmetyki? Albo by szafa miała tyle wieszaków żeby powiesić wszystkie ubrania. Wtedy by z odkurzania chętniej korzystano
      Natomiast można wprowadzić wymianę ręczników i pościeli tak aby wszyscy w dowolnym momencie mogli to robić. Pościel w ciemnych kolorach jest bardziej funkcjonalna kiedy ktoś ma dzieci które nie zawsze potrafią się umyć do czysta po zabawie w piachuwink
      • thank_you Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:42
        ana119 napisała:

        Widzial ktoś w łazience porządne półki/meble żeby odłożyć kosmetyczkę, kosmetyki? Albo by szafa miała tyle wieszaków żeby powiesić wszystkie ubrania. Wtedy by z odkurzania chętniej korzystano

        No żartujesz chyba?
        • ana119 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 22:29
          Nie. Ale chętnie poznam który hotel nad Bałtykiem czy pensjonat ma dobre meble łazienkowe
    • truscaveczka Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:43
      W pensjonacie, do którego jeździmy, w regulaminie jest wpis, że pościel i ręczniki wymieniane są na życzenie gości - można poprosić panią o pomoc, można samemu (my się myjemy przed pójściem spać wink więc korzystaliśmy tylko, jak nam dziecko spontanicznie sikło w bety). Na piętrze jest schowek z wszelkimi utensyliami, włącznie z odkurzaczem, ja chętnie korzystam, bo niestety nosi się okropnie, zwłaszcza dziecięce buty mają moc. Sprzątane jest pomiędzy wyjazdem a przyjazdem gości.
      Nie wiem, czy korzystałabym ze sprzątania takiego defaultowego, chyba nie. Z tym, że my dbamy o porządek i czystość, lubię sprzątać. Natomiast zwykle mam na wakacjach laptopa, różną elektronikę, nie czułabym się dobrze, gdyby mi ktoś wchodził pod moją nieobecność, pomimo sejfu.
    • palosdela Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 18:52
      Ja z mojego własnego doświadczenia ( odwiedzałam ponad 100 hoteli) chciałam stworzyć coś czego ja sama wymagam na wakacjach, dlatego opcja sprzątania była dla mnie priorytetem. Na każdym pietrze mam odkurzacz , mop i środki czystości, ale to jest nie użytkowane przez gości. Oczywiście przy meldowaniu wszyscy są za, cieszą się , ale w praktyce wywieszają informacje, że nie chcą sprzątania. Nie będę z tego rezygnować ze względu na gości z innych krajów.
      Dziękuje Wam za opinię
    • kamunyak Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 19:47
      a co za problem wymienic ręczniki i posciel? przecież ci ludzie (goscie) przechodza przez recepcje? wystarczy zapytać kiedy, jak, można wymienić posciel i ręczniki.
      Ja też nie lubię jak mi się obcy ludzie kręcą po pokoju, który w czasie mojego tam pobytu uważam za swój dom. Szczególnie nie lubie od czasu, kiedy mi pokojówka wlazła podczas mojego t?te-?-t?te z chłopakiem, na pierwszych wspólnych wakacjach. No wiadomo, morze, plaża, słońce, a tu pokojówka włazi.
    • pitahaya1 Re: Sprzątanie na urlopie 03.05.16, 20:05
      palosdela napisała:

      Prawda je
      > st taka, ze rzeczywiście na 20 pokoi , na 5-6 pokojach wisi zawieszka nie przes
      > zkadzać przez cały dzień , tydzień lub nawet dwa tygodnie.

      Zdarzyło mi się wieszać taką zawieszkę. Nie na tydzień, ale na jeden dzień tak. Mogę Ci powiedzieć, co mną kierowało.
      Brak zaufania do skrzątających. Nie chodzi o kradzież, ale o przesuwanie rzeczy, przenoszenie czegoś, co chciałam, żeby wisiało w tym a nie innym miejscu.
      To sporadyczne sytuacje. Bardziej przeszkadza mi brak dokładnego sprzątania, ale to z zawieszką nie ma nic wspólnego.


      > I teraz nie wiem dlaczego ludzie nie chcą, żeby ktoś sprzątał im w pokoju jak s
      > ą na plaży czy na wycieczce. Zmusić ich nie mogę, ale też nie chce mi się remon
      > tować pokoi co sezon.
      > Macie jakieś pomysły dlaczego ludzie nie chcą ? bo sprzątają sami - sami nie sp
      > rzątają

      Tak, mam.
      Prawdopodobnie nie masz hotelu tylko fajny, przytulny... pensjonat. Twoim goście to nie goście hotelowi tylko... tacy, którzy wcześniej wynajmowali kwatery prywatne lub pokoje w pensjonacie. Jest więc prawdopodobne, że do takiego sprzątania nie są po prostu przyzwyczajeni, jak to z reguły mają goście hotelowi. Jest również prawdopodobne, że niektórzy mieli styczność z codziennym sprzątaniem, ale mają złe doświadczenia (kradzieże, zniszczenia, zaglądanie do rzeczy) i wolą, żeby nikt nie zaglądał. Czasem też po prostu wstydzą się bałaganu, który rano zostawiają. Tak samo, jak panie, które wynajmują kogoś do sprzątania domu i przed jej przyjściem chcą "ogarnąć" dom, no bo co sobie pani pomyśli smile

      Najczęściej jednak ludzie nie są do takiej obsługi przyzwyczajeni i tyle.

      Sugeruję inaczej napisać regulamin. Wyraźnie napisać, że w cenie jest codziennie sprzątanie. Jeśli ktoś nie chce wymiany ręcznika, niech ten ręcznik powiesi. Jeśli chce, by ręcznik wymieniono, niech położy na podłodze. Ludzie takimi rzeczami też się stresują wink Uwierz mi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka