Dodaj do ulubionych

Dziecko i spadek

09.05.16, 17:25
Co zrobilybyscie gdyby wasze podstawowkowe dzieci odziedziczyly gotowkowy spadek? jakie inwestycje? Wsadzacie do banku czy na lokate, a po uzyskaniu pelnoletnosci latorosl dostaje w lape i rozporzadza jak uwaza? na zakup ziemi, czy nieruchomosci w atrakcyjnym miejscu za gotowke za malo.
Obserwuj wątek
    • dyzurny_troll_forum Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 17:30
      myelegans napisała:

      > Co zrobilybyscie gdyby wasze podstawowkowe dzieci odziedziczyly gotowkowy spade
      > k? jakie inwestycje?

      Chyba nie zdajesz sobie sprawy, ze spadkiem podstawkowych dzieci zarządza sąd?!
      • barbibarbi Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 17:36
        Rodzic zarządza, a sąd wypowiada się w przypadkach przekraczających zwykły zarząd.
        • 1_beata_k Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 17:47
          tak jest, ale polecam rozmowe z sedzia, i przepytanie go, co wg niego w praktyce jest zwyklym zarządem. Mozna sie bardzo mocno zdziwicsmile. A notariusz albo bank, jak sie upra, i tak odesla do tegoz sadu i mozna sobie tak czekac miesiacami na decyzje... a ze kurator czy sad nie rozumieja czesto bardzo podstawowych mechanizmow, to dyskusje w sadzie sa czesto wrecz kuriozalne...

          wiec dla dobra dziecka nalezy wszystko zapisywac na zaufanego opiekuna ktory z majatkiem zrobi to, co bedzie w danej chwili najsensowniejsze.
    • 1_beata_k Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 17:38
      A jestes pewna, ze mozesz majatkiem rozporzadzac wedle swojego uznania?

      Jesli jest dzial sadowy spadku, to sady czesto ustanawiaja kuratora ktory wszelkie decyzje "autoryzuje". A ten na 99% zarządzi bezpieczna lokate ew. obligacje. Gotowka nie jest jeszcze duzyjm problemem, bo latwo nia praktycznie rozporzadzic bez ingerencji notariusza czy sądu - ale z innymi skladnikami zapisanymi na dzieci juz tak latwo nie jest. Kiedys ktos "uszczesliwil" moje corki zapisaniem im spadku: przechodzilam i ciagle przechodze swoja sciezke zdrowia w tym temacie: szczesliwie mi sie udalo uniknac kuratora bo nie dopatrzyli sie konfliktu interesow, ale kolejne 10 lat niewiele mozna robic w temacie zarzadzania tymze dobrodziejstwem... cokolwiek chce z tym zrobic, musze miec zgode sadu (dostaly w spadku nieruchomosci).

      A juz swiadome kupowanie ziemi na dzieci niepelnoletnie (doczytalam, ze nie planujesz tego, ale juz uprzedzam inne pomyslysmile) jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jak juz im to kupisz to nic nie mozesz z nieruchomoscia zrobic do czasu az uzyskaja pelnoletnosc. Podobnie bezsensownym jest ustanawianie dziecka niepelnoletniego beneficjentem polisy ubezpieczeniowej. Z automatu kwota odszkodowania jest objeta "opieka" kuratora i kazde "uzycie" tych pieniedzy przechodzi przez niego.
      • barbibarbi Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 17:48
        Kurator jest wtedy jak opiekun prawny (rodzic) nie wywiązuje się ze swoich obowiązków bo np nie może z powodu np choroby, albo źle się wywiązuje, albo gdy jest konflikt między opiekunami (matka-ojciec) co do majątku dziecka . To nie jest z automatu. Zwykły zarząd wykonuje rodzic, na czynności przekraczające zwykły zarząd np sprzedaż nieruchomości, musi być zgoda sądu, trzeba wtedy złożyć do sądu umotywowany wniosek.
        • 1_beata_k Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 18:05
          Z automatu w przypadku odszkodowan. W wiekszosci przypadkow w pozostalych. Ale tez sedziowie ida sciezka: jak juz wplywnie wniosek, to oplata za ustanowienie kuratora i dopiero wyznaczamy termin rozprawy.

          Gdy opiekun nie moze czy nie potrafi zarzadzac majatkiem, wtedy sytuacja jest oczywista. Ale w kuratora sad zasadza jak uzna za stosowne a za stosowne uznaje to w ok 60% przypadkow. w "mojej" sprawie o dzial spadku ja kuratora nie dostalam, ale juz matka pozostalej dwojki dzieci (razem bylo ich czworo do podzialu masy spadkowej) jak najbardziej. Przyczyny mozna upatrywac jedynie w fakcie, ze ona miala inny sad niz ja. Ona miala adwokata, ja stawalam sama (z racji kompetencji zawodowych) - ale nie bylo tutaj jakiejs roznicy w kwestii reprezentacji nazwijmy to "profesjonalnej" interesow maloletnich.

          Z reguly sad zasadza kuratora w wiekszosci przypadkow w ktorych w dziale spadku bierze udzial zarowno opiekun jak i dziecko - wskazujac konflikt interesow chociazby.

          Takze do wyplat z ubezpieczen sad z reguly ustanawia automatycznie kuratora i wiekszosc towarzystw nawet nie smie procesowac tego inaczej.

          Zwykly zarzad zwyklym zarzadem, ale powodzenia w aspektach praktycznych...smile. bo czesto sam spor co wchodzi, a co nie wchodzi w definicje zwyklego zarzadu zajmuje tyle czasu, ze szybciej jest juz po prostu wrzucic wniosek do sadu i dostac zgode. Do tego dodajmy jeszcze ostroznosc niektorych instytucji lub poszczegolnych ich przedstawicieli.
          • myelegans Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 18:44
            Zanim zabrniemy za daleko. Tak, maz i ja mamy pelne uprawienia zarzadzania majatkiem dziecko do czasu uzyskania jego pelnoletnosci. Tak zazyczyla sobie babcia i sad sie podpisal, tylko ze mi zgrzyta, oddanie dosc sporych pieniedzy w rece 18-latka.
            Acha, nie mieszkam w PL, lokalne prawo znam, ale ciekawie poczytac jak rzecz ma sie w PL, bo mozemy miec sytuacje w PL, w dodatku dziedziczy wnuk mieszkajacy za granica. Tak zeby prosto nie bylo
            • aankaa Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 18:46
              Tak zazyczyla sobie babcia i sad sie podpisal, tylko ze mi zgrzyta, oddanie dosc sporych pieniedzy w rece 18-latka
              ===
              przecież to nie twoje pieniądze
              • ichi51e Re: Dziecko i spadek 21.05.16, 18:31
                Jak ma 18 lat to chyba dostanie te kase i ty nie masz nic do gadania
      • myelegans Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 18:47
        NIeruchomosci, ziemia nie wchodza w gre....
        • thaures Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 19:45
          Moi synowie dostali od mojego taty, przed jego śmiercią, duża ilość kasy. Do ręki. Mojej. Młodszy syn miał wtedy 11 lat. Teraz ma niecałe 17, pieniądze leżą na koncie, od czasu korzystamy z nich. Do pełnoletności zabierzemy już całość, he,he... Starszy swoje pieniądze przeznaczył na remont mieszkania które odziedziczył po dziadku. Stwierdził, że i tak na każdy jego pomysł wydania tej kasy jeczymy, więc to najlepszy pomysł. Młodszy na razie nie myśli co z kasą zrobi, ale też jej nie pozwolimy wydać na bzdury. I nie przekona mnie fakt, że to nie moja kasa.
          • myelegans Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 19:53
            Na prawde 18-latkowi, ktoremu PRAWNIE naleza sie pieniadze, nie pozwolicie na wydanie na bzdury?
            • bi_scotti Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 20:00
              Wychowujesz kazdego dnia smile Jak Junior skonczy 18 lat to nie bedzie jakis Marsjanin, to bedzie Twoj syneczek ukochany, ktory zapewne bedzie przerazony perspektywa decydowania o jakiejs wiekszej sumie (u nas tak bylo i w pewnym stopniu wciaz jest w kwestii polskich nieruchomosci odziedziczonych przez dwojke z mojej trojki - choc juz uber dorosli, wciaz wola/oczekuja zebym to ja podejmowala "crucial" decisions). Niech on wie, ze ma ten "egg nest", ze jest zabezpieczony na doroslosc. Daj boze zebyscie nie musieli tego ruszac na jego edukacje czy inne jakies tam necessities, ale i tak byc moze. Sama wiesz, zycie bywa zyczliwe ale bywa tez i wredniawe. Wiec szczerze radze, nie przejmuj sie smile Niech te $$$$ leza w banku czy gdzie tam je babcia ulokowala a Ty go wychowuj na takiego, ktory ich nie zmarnuje o 12:00 w nocy gdy mu wybije (odbije?) 18 lat w zyciorysie. Everything will be fine smile Promise!
              • myelegans Re: Dziecko i spadek 09.05.16, 23:58
                If you say so big_grin
              • joa66 Re: Dziecko i spadek 22.05.16, 09:38
                Wychowujesz kazdego dnia smile Jak Junior skonczy 18 lat to nie bedzie jakis Marsjanin, to bedzie Twoj syneczek ukochany

                smile
    • julitamaciag Re: Dziecko i spadek 21.05.16, 15:39
      Ja najbardziej polecam portal prawos.pl mozesz tam w swojej lokalizacji znaleźć kilka kancelarii, są opinie, zdjęcia i wszystkie najwazniejsze informacje a co najwazniejsze prawos jest latwe w obsludze. Jesli jednak masz problem wiekszy z odszukaniem adwokata to mozesz zadzwonic do nich na numer ogolny (+48 730-350-825) i ludzie ktorzy tam pracuja na pewno pomogą Ci najlepiej jak potrafia.
      • wioskowy_glupek Re: Dziecko i spadek 22.05.16, 09:21
        Nie spamuj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka