Dodaj do ulubionych

Bałagan i dzieci.

11.05.16, 18:00
Jak u was wygląda dom przy dzieciach? Ja już nie mam cierpliwości, codziennie taki bajzel, że ręce opadają. Mam wrażenie, że wszędzie - w każdym pomieszczeniu są rzeczy dzieci. Na stole w pokoju pełno lego, rano nie mam czasu pościelić łóżka, chodzę do pracy, więc jak wracam dzieci w pościeli się bawią. Pełno ciągle okruszków, nawet w łóżku. Mam dość. Lubię mieć porządek i nawet jak posprzątam to za trzy godziny tak samo. W kuchni na blatach pełno kartek z rysunkami. Poradzie coś.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:08
      Na początek zabronić rozwłóczyć dobytku po całym domu i nakazać ścielenie łóżek bezpośrednio po obudzeniu jako część porannej rutyny, na równi z jedzeniem śniadania i myciem zębów.
      I jedzenie dopuszczalne tylko przy stole.
    • liliawodna222 Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:08
      Ja mam już 13-letnią córkę, ale zawsze wymagałam jedzenia przy stole - mowy nie było o łażeniu po domu z jakimiś herbatnikami czy czymś takim. To samo dotyczyło picia - w pokojach żadnych kubków, szklanek, butelek - pije się w kuchni i już. Albo przy stole w pokoju. Dzięki temu nigdy nie miałam wysmarowanych ścian czekoladą ani wdeptanych bananów w kanapę.
      Zabawki też zawsze były w pokoju córki, gdzie - bywało, że panował niemiłosierny bałagan, ale PRZYNAJMNIEJ tylko tam.
      Cóż można Ci poradzić - trzeba gonić dzieci do roboty od małego i być konsekwentnym. Nie wyręczać ich we wszystkim. Po skończonej zabawie zabawki wracają na miejsce, a poza tym nie warto posiadać ani zbyt dużej ilości zabawek, ani dawać jednocześnie wszystkich zabawek.
    • wydramarlenka Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:11
      Zdejmuję okulary tongue_out
      Od razu robi się czyściej
    • helka.z.porcelany Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:11
      Najlepiej zamiast na sprzątaniu po dzieciach, skupić się na uczeniu dzieci, by po sobie sprzątały. Lego po skończonej zabawie- do pudła. Nie jemy w łóżku=brak okruchów tamże. Jemy nad talerzykiem = brak okruchów "wszędzie".

      Nawet jesli nauka wyjdzie ci na 50%, to masz o 50% mniej dzieckowegi bałaganu.
      • helka.z.porcelany Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:18
        A, u mnie jest prawie nastolatek. W jego pokoju jest sajgon, więc po prostu zamykam drzwi, bo w zasadzie czego oczy nie widzą... W moim pokoju w zasadzie tez papiery, notatki i rożne takie, co mi do pracy potrzebne tez porozkładane po podłodze, wiec nawet możliwości się czepiać o synowski bałagan. W pozostałych częściach domu- kazdy po sobie sprząta i sprzątał zawsze- syn również, wiec bałaganu raczej nie ma.
    • koronka2012 Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:14
      Cóż, swego czasu wprowadziłam zasadę - zabawki tylko w pokoju dziecka, dzięki temu u młodej był chlew, ale pozostała część mieszkania była czysta. I nigdy nie pozwalałam na jedzenie poza stołem.
    • zabka141 Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:23
      Jedzenie na siedzaco przy stole.

      Pudelko na rysunki,kredki, itd. w kuchni. Pudelko na zabawki w pokoju. Po zabawie/ pod koniec dnia - wszystko siup do pudla i juz wyglada troche lepiej.
    • bei Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:28
      Ale kartki z rysunkami sa slodkiesmilesmile
      Posciel- kup kolorowe spiwory- zascielasz lozko kolorowym ptzescieradlem z gumka ( nie sciaga sie), poduszka powinna miec pasujaca poszewke, a spiworek nawet nie zlozony tylko rzucony z ekhm nonszalancjasmile bedzie prezentowac sie dosc schludnie.
      Zamiast spiworka moze byc koldra bezposzwowa- bez problemu kupisz z pasujaca szata graficzna do stylu pokoju.
      Takie koldry wygladaja estetycznie, poszwy nie marszcza sie, trudniej ja wygniesc.
      Klocki lego- co zbudowane niech ma miejsce WYSTAWOWE- uzycz dzieciom parapet okna, lub komode. - same beda pilnowac by przenosic tam swoje prace. Klocki luzem- kosz, pojemnik, estetyczny karton. Pokaz, jak szybko mozna zmiesc klocki do pojemnikasmile
      Kup reczny akumulatorowy odkurzacz. Beda sie bic na poczatku kto ma go uzywac. Pozniej wejdzie im w nawyk. Do podlog jakas elektryczna kaska, turbo szczotka lub cos podobnego- lekkiego, najlepiej bezprzewodowego.
      Zrob dyzury kto moze w dany dzien bawic sie tym urzadzeniem. Za pieknie wysprzatana podloge NAGRODA. Zazwyczaj i tak chcesz kupic dzieciom zabawki, czy fajne przybory do rysowania , czy ksiazki- kupuj i wreczaj w ramach nagrody.
      Kupuj gadzety do sprzatania. A to kolorowa miotelka do kurzu, a to magiczne sciereczki, kolorowy spryskiwacz do plynow za grosze na hali- wlewasz plyn do mycia szyb , wreczasz po rolce recznika papierowego lub sciereczki i masz wypucowane kafelki w lazience, okna wewnatrz, wytarte kurze na meblach, wyczyszczone meble a nawet glazure na podlodze.
      Kolezanka byla chora, opiekowalam sie jej dziecmi- kanister plynu do szyb ( 5 l aro za 5 pln), trzy spryskiwacze po 60 gr kazdy, pavzka sciereczek za 2,30. Cztery godziny z laptopem i tylko zerkalam, czy dobrze sie bawiasmile Salon blyszczal po zabawie jak w reklamie cudownego srodka do czyszczenia wszystkich powierzchnismile
      Pozwalaj dzieciom sprzatac i niech nie robia tego za kare.
      Pokaz, ze to swietna zabawa. Dzieci lubia rywalizacje, funduj nagrody ( pochwaly to tez nagrody)
      Przyciagaj dzieci do jedzenia przy stole ( imienne maty, mozesz zalaminowac zdjecia dzieciakow) ich stale miejsca, wesola- kolorowa zastawa dla dzieci albo male gadzeciki, ktore umila czas spedzany w jadalni.

      Dzieci balagania tylko przez krotki czas, pozniej to pomocne recesmile
      • e-m-a-m-a Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:38
        Jesteś genialna kobieto smile że ja na ten płyn nie wpadłam!
    • ichi51e Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:40
      Ja mam porzadek - dziecko chodzi i sprzata. To jest osobnicze
    • ladnyusmiech Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 18:49
      Nie pozwalam ciągnąć zabawek typu lego do mojego pokoju, jeszcze nie oszalałam i nie zamierzam big_grin Dodatkowo jak bardzo bałaganią i nie sprzątają to zabawki lądują na "ławce karnej" - czyli nie bawią się nimi przez dzień albo dwa.
      Ale zabawki to jedno.. cała reszta to drugie. Aby nie spędzić życia na sprzątaniu wiele rzeczy odpuściłam. Mam bajzel. Trudno.
    • butch_cassidy Re: Bałagan i dzieci. 11.05.16, 19:07
      Nauczyłam się odpuszczać. W wolne dni z dzieckiem w domu nie sprzątam, bo to syzyfowa praca, wolę ogarnąć po. I męczę o sprzątanie po sobie, nawet z sukcesem, umiarkowanym wink Drzwi do pokoju dziecka zamykam, jak tylko wychodzi z domu, żeby nie patrzeć co tam się dzieje. Inaczej stałabym się jej pokojówką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka