Dodaj do ulubionych

Zanim pojde do lekarza

23.05.16, 14:37
Temat zdrowotno - dietetyczny

Ponad rok temu zaczelam sie odchudzac i dbac o siebie. Bylo co zrzucac i nadal jest. Przez rok schudlam 30kg, bez dietetyka. Wiedze mam mala, ale lat duzo i wiem czego nie robic. A wiec z rozwaga, zbilansowana dieta, cwiczenia, itp.
Teraz waga stanela, a mam jeszcze 10kg do zgubienia co najmniej.

1.06 ide do lekarza po tabsy anty ale zaczelam sie zastanawiac czy z nim nie pogadac.
Co radza ematki na to:
Wiek: 37 lat
Biore tabletki any
Waga stoi - ale moze troche sie opuscilam w diecie i przestalam liczyc kalorie
Pare dni temu podczytalam internety i doszlam do wniosku ze wracam do liczenia kalorii - ustawilam sobie 1280 dziennie.
Cwicze z DVD co drugi dzien, z Jillian Michaels, mam kilka roznych DVD

Myslicie ze przy duzej wciaz nadwadze zmniejszenie kalorii mnie ruszy troche z miejsca bo trace motywacje. Wg BMI musze zjechac 20kg, ale wiem ze tak mi sie nie uda, 10kg bedzie super.

Ostatnia rzecz, ostatnio mam okropny straszny wysyp tradzikowy na plecach i tylko tam. Nie pije (puste kalorie), nie pale, nie jem smieci.

Hormony?
Obserwuj wątek
    • d.o.s.i.a Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 14:43
      Moga byc hormony.
      A nie dasz rady wcisnac wiecej wysilku fizycznego? Np. 50 km dziennie rowerem?
    • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 14:48
      Dosia - nie za bardzo. Pracuje na etat, w domu rodzina. Wierze mocno ze ci, co mowia ze dieta to 70 albo i 80% sukcesu, wiedza co mowia.
      Cwicze wieczorami, jak juz troche padam na dziob.
    • sfornarina Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 15:10
      Liczby kalorii bym nie zmniejszała, i tak już jesz bardzo mało.

      Zmień ćwiczenia. Po kilku miesiącach ćwiczenia tego samego organizm się do ćwiczeń przyzwyczaja i przestają na nim one robić wrażenie (wyobraź sobie człowieka na rehabilitacji, któremu przejście kilku kroków do łazienki sprawia trudność. Po kilku tygodniach/ miesiącach regularnej rehabilitacji łażenie po mieszkaniu przestaje być wysiłkiem wink )

      Jeżeli jesteś ograniczona czasowo, zamień swoje dvd na treningi interwałowe. Spalają tyle samo kalorii albo i więcej niż zwykłe cardio w mniej niż połowę czasu który normalnie poświęciłabyś na ćwiczenia.
      To może być marsz, marszobiegi, bieganie (fartlek), rower... Ewentualnie treningi HIIT z internetu, ale tu musisz uważać, żeby nie przesadzić z intensywnością - zależy w jakiej jesteś formie i czy nie masz przeciwskazań od lekarza.

      dziesięciominutówkę HIIT możesz spokojnie odbębnić przed porannym prysznicem - tylko słuchaj organizmu i jeśli to jest zbyt trudne, zmniejsz tempo lub zrób dłuższy odpoczynek albo w ogóle przestań ćwiczyć.
      • sfornarina Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 15:16
        I gratuluję zrzucenia tylu kilogramów! smile
    • turzyca Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 15:30
      1) Super, ze Ci sie tak udalo!
      2) Czasami tak sie dzieje, ze waga staje i na danym etapie zyciowym nie da sie jej ruszyc. To jak zabuksowany samochod, nie ma sensu walczyc trzeba sposobu.
      3) Dlaczego chcesz dalej chudnac? Dla urody? Dla zdrowia? Wiesz, ze osoby z lekka nadwaga zyja dluzej niz osoby z waga w normie?
      4) Daj sobie na chwile spokoj z odchudzaniem, a skup sie na zdrowiu. Zrob sobie test wydolnosciowy (nawet taki domowy) i sprawdz, w ktorych parametrach odstajesz. Skup sie na poprawieniu tych wynikow. Sprawdz te hormony. Zadbaj o skore, takze poza tradzikiem.
      5) Wroc do odchudzania za jakis czas, gdy w tej wadze sobie troche stabilnie pobedziesz. Organizmowi bedzie latwiej sie rozstac z tym nadmiarem, gdy juz sie przyzwyczai, ze jest go duzo mniej niz bylo.
      • sfornarina Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 15:51
        > 3) Dlaczego chcesz dalej chudnac? Dla urody? Dla zdrowia? Wiesz, ze osoby z lekka nadwaga zyja dluzej niz osoby z waga w normie?

        Zdaje się, że dziewczyna ma jeszcze 20kg do zrzucenia aby mieć prawidłowe BMI... To chyba więcej niż lekka nadwaga wink

        > Wiesz, ze osoby z lekka nadwaga zyja dluzej niz osoby z waga w normie?
        Podaj źródło, proszę. Bo wedle moich źródeł to bzdura.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 16:19
          Bmi to bullshit. Od dawna to wiadomo.
          • sfornarina Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 16:23
            > Bmi to bullshit. Od dawna to wiadomo.

            Komu wiadomo?
            Z tego co się orientuję, u ogromnej większości populacji BMI prawidłowo określa zdrową wagę, nadwagę i otyłość.
            Inaczej sprawa się ma faktycznie u mocno umięśnionych atletów, ale przecież w wątku nie o takich mowa.
    • kozica111 Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 15:53
      Może testosteron za duży, a może kortyzol, zbadaj sobie.
    • dido_dido Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 15:55
      Ja tylko napiszę, że gratuluję determinacji w dążeniu do zgubienia nadmiernych kilogramów.
      Super wynik osiągnęłaś! smile
    • anorektycznazdzira Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 16:07
      Pogadaj z porządnym ginem, ja schudłam jak... dostałam antykoncepcję. Niby się tyje od hormonów tongue_out Bonusowo zszedł mi też trądzik z nosa i 100x poprawiło się ogólne samopoczucie.
      Tylko wszystkie moje objawy dokładnie przedstawiłam ginowi, żeby mi dobrał odpowiedni preparat. Hormonalnych preparatów jest bowiem wiele różnych rodzajów i nie wystarczy zdecydować, że będzie się brać "antykoncepcję". Mają zupełnie różne nieraz składy, niech Ci dobierze coś dla Ciebie odpowiedniego. Badania (a nei tylko wywiad) też by nie były od rzeczy rzecz jasna.
      No i GRATULUJĘ, bo wynik tak czy inaczej masz świetny!
    • zuleyka.z.talgaru Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 16:17
      Zmniejszenje kcal spowoduje tycie, zahamowanie metabolizmu. Raczej zwiększ kcal i ćwiczenia.
    • a.va Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 16:33
      Gratulacje, ja też się odchudzam i też mi właśnie po raz kolejny waga stanęła. U mnie zawsze dobrze w takich sytuacjach działa jeden dzień na bardzo wysokiej liczbie kalorii, takie totalne szaleństwo kaloryczne, potem znowu waga zaczyna iść w dół.
    • julita165 Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 16:33
      Organizm przywyczaił się do określonej ilości kcal i juz nie schudniesz. Moim zdaniemk musisz zejść do 1000 kcal. Opcje masz dwie - zwiększyć zużycie energetyczne o średnio 300 kcal dziennie albo mniej o 300 kcal jeść.
      • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 17:20
        Odpowiadam zbiorczo - wiem ze BMI to nie wylkadnia, ale jak komus pokazuje 20kg za duzo, to chyba cos nam to mowi.
        Poza tym, nie skladam sie z gory miesni, zeby mozna bylo wage zwalis na mase miesniowa.

        Na poczatku odchudzania, kiedy szybko lecialo, mialam ustawione kalorie na 1400. Teraz 1280 i musze sie przyzwyczaic do liczenia znowu. Moze 1280 to za duzo, ale cwicze co drugi dzien i nie chce zejsc do 'starvation mode' i zwolnic metabolizm.

        Chce jeszcze zjechac, bo 20 do duzo i widac, chociaz jestem wysoka.

        Dzieki za gratulacje. Super zejsc kilka rozmiarow ubran w dol.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 19:40
          1200kcal - to juz doprowadzilas do zwolnienia metabolizmu....
        • a.va Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 19:46
          1280 to mało, nie schodziłabym poniżej 1400, narobisz sobie biedy, bo będziesz potem tyła od byle czego. Może poradź się dietetyka? A wapnia masz odpowiednio dużo w diecie? Bo jak jest za mało wapnia, to chudnie się wolniej.
          Jak długo ci ta waga stoi?
        • kawka74 Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 20:10
          Zrobiłaś kawał dobrej roboty, naprawdę.
          Możliwe, że przestałaś chudnąć, bo akurat masz przestój. Możliwe też, że powinnaś przestać skupiać się na kaloriach, a przyjrzeć jakości jedzenia (osobiście uważam liczenie kalorii za kiepską metodę na trwałe odchudzenie, ale co kto lubi).
          Dobrze, że ćwiczysz: jeśli to robisz intensywnie, na 200%, tak, że prawie padasz na twarz, to wystarczy. Jeśli ćwiczenia stały się łatwe, musisz wejść poziom wyżej i zacząć robić coś trudniejszego. W odchudzaniu, wbrew dotychczas lansowanej teorii, lepiej sprawdza się trening anaerobowy, interwałowy (HIIT, tabata), nie żadne truchtanie.
          Dla porządku możesz zrobić krzywą cukrową i insulinową, ale już sporo schudłaś, więc to raczej fałszywy trop.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 19:39
        Zastanów się co piszesz.
      • kawka74 Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 20:11
        A potem jeszcze zejść, i jeszcze, i będzie jak z osiołkiem, co go odzwyczajali od jedzenia i prawie się udało, ale osioł padł.
        • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 21:02
          No, 1000 to hardkor, 1280 tez jakos malo ale dopiero probuje dopiero od 3 dni i zobacze moze po tygodniu.
          Zrobilam sobie na necie test metabolizmu spoczynkowego i wyszlo ze potrzebuje ok 1700 kalorii dziennie, wiec 1300 zeby chudnac. Czy to zle?
          Do ciezkiej deutery, teorie odchudzania sobie tak przecza na necie ze juz sama nie wiem kogo sluchac. Przeciez nawet tu byly watki o doetetykach niedoukach, wiec tez nie wiem czy sie wybrac
          • kawka74 Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 21:46
            A co się mieści w tych kaloriach? Co jesz? Bo może tu należałoby coś zmienić, nie w samym bilansie kalorycznym?
            I dietetyk, i diabetolog kazali mi się odpimpać od kalorii, na dłuższą metę ich liczenie rzadko się sprawdza, mam po prostu jeść zdrowo (jedzenie nieprzetworzone w miarę możliwości, warzywa, niewiele owoców i tak dalej, klasyka tematu), zwracać uwagę na IG albo raczej ładunek glikemiczny, nie głodzić się i ćwiczyć raczej na siłowni, niż spacerować.
            • verdana Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 22:27
              Jako weteranka odchudzania wiem, że poniżej pewnej wagi nie zejdę, niezależnie co zrobię. Może wielotygodniowa głodówka by pomogła, ale nie chodzi o to, by stracić zdrowie, tylko kilogramy.
              Ile ważyłaś wcześniej? Bo u mnie granica odchudzania jest wagą, którą mam "od zawsze" + 5 kg na wiek - i nie ma siły, niżej mimo odchudzania nie schodzę.
              • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 23:04
                Verdana, doszlam do ok 118. Wiec latwo i szybko nie bedzie, ja to wiem. I nigdy nie bylam chuda ani patykowata, nie ta budowa.
                Chce byc zdrowa i wysportowana, wiec zadne glupie glodowki. Jem zdrowo, jedyne co widze to malo bialka wiec zaczynam na to patrzec i staram sie wiecej bialka dodac
            • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 23:43
              Tak jak mowisz, warzywa, troche owocow ale ostrozniej, nutribullet byl uzywany czesto. Z tym, ze liczenie kalorii pozwalalo mi wejsc na dobra droge i zobaczyc ile jadlam i jak duzo tego bylo. Zwlaszcza cukru, bo smieci typu frytki, hamburgery, itp nigdy mnie nie pociagaly. Ale jak zobaczylam ile "kosztuje" pare ciastek, to sie przerazilam. Dla ludzi ktorzy sie w zarciu zagubili, aplikacje i kalkulatory sa ok, moim zdaniem.
              Ale masz racje, jak juz weszlam w rytm, to przestalam liczyc bo juz wiedzialam ile i co moge. I dobrze szlo, tylko teraz, od paru mieszecy, ze trzy, stoi. Wiec wrocilam do liczenia, zeby zobaczyc czy sie nie zeslizgnelam znowu.
              Na pewno za malo bialka mam w diecie. Glownie warzywa, owoce, musli z ziarnami, hummus, salaty. Nie jem miesa bo nie lubie, ryby tak ale nie codziennie. Musze chyba proteiny podbic troche
              • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 23.05.16, 23:45
                To do kawki bylo
              • d.o.s.i.a Re: Zanim pojde do lekarza 24.05.16, 00:26
                Mysle ze super ci wychodzi to ochudzanie. Ale naprawde nie warto juz schodzic z kalorycznoscia dalej bo zaczną ci się niedobory.
                A może inaczej? Twoja normalna dieta a raz w tygodniu polglodowka - taka 500 kcal. Szokowe zmniejszenie kalorii działa bo organizm nie zmienia metabolizmu. 4000 kcal w miesiącu to pól kilo mniej, 6 rocznie, juz cos.
                Ale żeby dalej schudnąć to juz musisz dobry wysiłek fizyczny dodac, nie ma sily moim zdaniem. Raz w tygodniu 50 km na rowerze to pewnie ze 2000 kcal czyli dodatkowy kilogram miesięcznie. Tak na oko oczywiście ale wiesz o co chodzi.
                • pogoda.w.kratke Re: Zanim pojde do lekarza 24.05.16, 08:20
                  No, moze. Ruch jest w ogole super, staram sie chodzic, nie jezdzic, po schodach, nie winda, itp. Takie oczywistosci, ale sie dodaje. No i te dvd mam rozne, i cardio i silowe, tak ze padam i jest mi slabo.
                  Zwieksze kalorie troche i dodam bialka wiecej, zobaczymy.

                  A ten straszny tradzik, to co, przypadek? Za miesiac wakacje, a ja tu prawie w gofie...
                  • d.o.s.i.a Re: Zanim pojde do lekarza 24.05.16, 09:39
                    To mogą byc produkty przemiany materii. Tkanka tluszczowa to magazyn toksyn, hormonów itp. (substancje lipofilne sie w niej gromadzą). Gdy spalasz tluszcz to to wszystko sie uwalnia do krwioobiegu. Ale to tylko teoria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka