Dodaj do ulubionych

Dziennikarstwo sięga dna

29.05.16, 13:25
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20149385,zenujaca-interwencja-policji-do-obezwladnienia-uzyli-mopa.html#Czolka3Img
Jak ten dziennikarzyna taki mądry, to niech sam obezwładnia agresywnego nożownika narkomana. A gazeta osiąga poziom Faktu.

P.S. Tacy amerykanie by go po prostu zastrzelili, bez certolenia się.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 13:32
      W USA po braku reakcji na rzucenie przedmiotu i podniesienie pustych rąk strzelaliby do gościa bez podchodzenia. Pierwsze przykazanie służb - nie narażać się bez potrzeby.
      • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 13:33
        Po braku reakcji na wezwanie policjanta do rzucenia przedmiotu (noża, kija, innej broni).
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 17:03
        triss_merigold6 napisała:

        > W USA po braku reakcji na rzucenie przedmiotu i podniesienie pustych rąk strzel
        > aliby do gościa bez podchodzenia.

        Chyba w jakimś twoim prywatnym USA, które istnieje tylko w twojej głowie

        Xsionnc
        • memphis90 Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 10:24
          Przypominam, że z dwa tygodnie temu w USA pana, który dla jaj obkleił się twixami i udawał, że ma środki wybuchowe zastrzelili od razu. Nikt nawet nie próbował "negocjować".
      • 1matka-polka Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:47
        A policja w Wielkiej Brytanii w ogóle nie ma broni palnej w podstawowym wyposażeniu tongue_out
        • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:50
          Błąd. I dlatego w UK islamiści obcinają głowy na ulicach, a w USA nie.
          • 1matka-polka Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 19:00
            Za to w brytyjskich szkołach nie odbywają się co pół roku masakry z bronią palną smile
            • iwoniaw Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 20:43
              Sugerujesz, że te masakry w szkołach w USA to z powodu broni palnej na wyposażeniu policji?
              • 1matka-polka Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 22:03
                A czy obcięcie głowy przez islamistów na ulicy w UK wynika z tego, że policja UK nie ma broni palnej w podstawowym wyposażeniu?
                • iwoniaw Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 22:14
                  Twoim zdaniem świadomość, że czyniąc to mogą/nie mogą zostać odstrzeleni na miejscu nie ma na ich działania żadnego wpływu?
                  • 1matka-polka Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 22:15
                    A czy kara śmierci ma odstraszające działanie?
                  • miliwati Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 12:37
                    iwoniaw napisała:

                    > Twoim zdaniem świadomość, że czyniąc to mogą/nie mogą zostać odstrzeleni na mie
                    > jscu nie ma na ich działania żadnego wpływu?

                    Żadnego, bo w odróżnieniu od amerykańskiego sportowego strzelania do klas bez pośpiechu, napady w rodzaju strzelania do francuskich pismaków robione są przy założeniu, że obleci się szybko cel i zwieje, zanim policja zdąży dojechać.
    • spanish_fly Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 13:45
      Czemu nie mają paralizatora? Działanie policji wygląda strasznie nieprofesjonalnie, jakby kompletnie nie wiedzieli co robią.
      • iskierka3 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 13:48
        Ostatnio we Wroclawiu uzyli paralizatora i tez zle. Wspolczuje im, naprawde.
        • spanish_fly Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 14:32
          No ja też im współczuję, ale chyba dla własnego bezpieczeństwa powinni się zaopatrzyć w narzędzia i umiejętności, które umożliwiłyby im skuteczną interwencję w takiej sytuacji.
          • iskierka3 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:09
            Przeciez sobie poradzili, nie byli na wystepach. Slusznie dziewczyny nizej zauwazyly, ze z paralizatorem musieliby podejsc a poza tym po ostatniej akcji we Wroclawiu i reakcji wladz, nawet jakby mogli to sie pewnie boja. Po strzeleniu paralizatorem delikwent moze sie zatrzymac, po narkotykach czy diabli wiedziec czym, tym bardziej.
            • spanish_fly Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:50
              Sorry dziewczyny, ale chyba Wam się coś w oczy stało, skoro chwalicie tą akcję. Dobrze, że sobie nic nie zrobili tymi pistoletami, którymi tak wymachiwali sobie za plecami. Jak sobie pomyślę, że miałabym wzywać na pomoc taką ekipę to chyba bym zrezygnowała.
      • kota_marcowa Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 13:48
        Profesjonalnie, to powinni mu kulę w łeb wpakować, wcale się nie dziwię, że nie chcą podejść w zasięg łap tego czubka.
      • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 13:51
        Bo musieliby użyć paralizatora, który działa na odległość, nie wiem czy rodzima policja takimi dysponuje. Podejście ze zwykłym paralizatorem (którego użycie wymaga dotknięcia) do osoby z nożem jest niebezpieczne dla policjanta. Ręka jest szybsza niż oko i przy ataku nożem (ataku, a nie straszeniu z tańcem, machaniem i opowiadaniem historii życia jak na filmach) zaatakowany ma nikłe szanse.
    • kamunyak Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 14:46
      no, ale u nas osoba zachowująca się niezgodnie z prawem i nierespektująca poleceń policji, wyraża nadzieję, że minister "cos z tym zrobi" a minister potwierdza, że przyjrzy się bo kobiet policji szarpać nie wolno. Ciekawe, jeśli ta kobieta miałaby pas szahida to też byłaby "kobietą, ktorej tknąc nie wypada"? tak nawiasem...
      Tak, że tytuł wątku od czapy bo to nie wina dziennikarza, że policjant w Polsce musi walczyć mopem (!), zamiast mieć prawo do utrzymywania porządku i bezpieczeństwa. I mieć wsparcie w prawie, które np. uniemozliwa sprzedaż dopalaczy.
      Natomiast ja jestem przeciwna uzywaniu paralizatora bo zbyt wiele było przypadków śmiertelnych po ich zastosowaniu. To juz lepiej delikwenta w nogi postrzelić bo jest pewnośc, że przeżyje.
      • iskierka3 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:11
        O, no wlasnie. Zgadzam sie poza ocena dziennikarza - to nie byla krytyka "beznadziejnych" policjantow a nie nie tego, ze sa krytykowani przez wlasnego ministra za swoja prace.
        • iskierka3 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:14
          Tfu, to BYLA krytyka policjantow
      • memphis90 Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 10:30
        >Natomiast ja jestem przeciwna uzywaniu paralizatora bo zbyt wiele było przypadków śmiertelnych po >ich zastosowaniu. To juz lepiej delikwenta w nogi postrzelić bo jest pewnośc, że przeżyje.
        Pewność? No, to ja Ci zazdroszczę tej pewności. Tak samo może dojść do uszkodzenia dużej arterii i wykrwawienia przed przyjazdem karetki, może dojść do śmiertelnego zatoru, a nawet, jeśli nie będzie takich komplikacji, to przestrzelone kolano trzeba na koszt podatnika operować, rehabilitować, być może wstawić endoprotezę i jeszcze dać rentę do końca życia, bo delikwent dostanie grupę inwalidzką. O odszkodowaniu dla "pokrzywdzonego" już nie mówię...
        • kamunyak Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 13:01
          > przestrzelone kolano trzeba na koszt podatnika operować, rehabilitować, być może wstawić >endoprotezę i jeszcze dać rentę do końca życia, bo delikwent dostanie grupę inwalidzką. O >odszkodowaniu dla "pokrzywdzonego" już nie mówię...


          oczywiscie, lepiej zabic na miejscu to problemu nie bedzie...rozumiem.
          A dlaczego uważasz, że akurat kolano przestrzelone być musi? można postrzelić w łydkę, na przyklad, w stope.
          Natomiast jeśli delikwent ma problemy z sercem, albo jest niestabilny krążeniowo, np. przy uzyciu dopalaczy, to stosowanie paralizatora jest dosyć, a może nawet mocno, ryzykowne.
          • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 13:37
            A ja sie pytam po ch... cokolwiek przestrzelac komus kto LEZY ze zlamana noga, albo biodrem i nie moze sie ruszac???
            Ja sie czasem zastanawiam, czy niektorzy ludzie to w OGOLE jeszcze mysla.
    • salinas Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 16:01
      Radzę nie czytać neewsów na wybiórczej, a jak już popełni się ten błąd to nie brać na serio big_grin
    • woman_in_love policja pod rządami idioty błasz. nie wie co robić 29.05.16, 16:21
      czy atakować agresywną hołotę mopem czy może zostawić w spokoju.
      Ale zostawić w spokoju też źle, a nuż by się okazało że to wypadła z okna jakaś puszczalska córka radnej PiS albo naćpany dopalaczami syn posła PiS świętujący narodziny syna jakiegoś działacza NOP, który na skutek nie udzielenia pomocy by tam zdechł pod tym oknem.
      Biedna policja.
    • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 17:48
      Interwencja zenujaca z powodu tego ze policja piwinna umiec radzic sobie z osobami pod wplywem narkotykow, psychozy, silnego wzburzenia. Przede wszystkim takich osob sie nie prowokuje, nie szturcha mopem, ani nie oklada na oslep gumowymi palkami (wtf) bo to tylko eskaluje agresje/psychoze. Taka osobe sie zabezpiecza I zapewnia jej bezpieczenstwo zeby nie zrobila sobie ani innym krzywdy. To co zrobili policjanci to zenada po prostu.
      • kota_marcowa Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:20
        Przecież on dźgnął już 2 osoby i wymachiwał nożem, zadźgałby każdego, kto spróbowałby go dotknąć, żeby go potraktować paralizatorem, czy zapiać w kaftan musieliby się do niego zbliżyć. Spacyfikowali go w 6 minut, więc całkiem szybko, szybciej to go mogli zastrzelić.

        Kiedyś miałam wątpliwą przyjemność być świadkiem, jak ośmiu tak, tak 8 całkiem postawnych policjantów nie mogło utrzymać narkomana, który wpadł w jakiś ponarkotykowy szał. Ludzie w psychozie naprawdę mają dużą siłę, a do tego nie czują bólu.
        • yuka12 Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 12:20
          Ja czytalam, ze nawet postrzeleni czy ranieni kilkakrotnie narkomani potrafili dalej walczyc, bo nie czuli bolu. Tak sie dzieje np. w walkach gangow.
      • lucadimontezemolo Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 18:52
        Ja bez złośliwości , tylko z ciekawości pytam, jak się zabezpiecza i zapiewnia bezpieczeństwo takiej osobie? jak to się odbywa?
      • fin-dus Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 19:13
        Dosia - ile razy bylas w takiej sytuacji i jak solidne przeszkolenie sama przeszlas? Pochwal sie moze, co? Krok po kroku wyjasnij nam, w jakis sposob policjanci powinni zatrzymac taka osobe? Na pewno wszyscy sa ciekawi twoich doswiadczen
        • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 19:55
          Po pierwsze jeden sprawny wykop pozbawilby pana noza - policjanci nie znaja zadnych sztuk walki? Nic z samoobrony? Litosci.
          Po drugie, jak gosciu lata z nozem, a sie nie potrafi odpowiedniego wykoppu, to sie go zostawia samego na dziedzincu i zabezpiecza dziedziniec i sie go nie dotyka, az mu szal przejdzie albo sie wymysli inne rozwiazanie. Bicie gumowymi palkami faceta w psychodzie niby na jakiej zasadzie mialo go uspokoic??? Moze liczyli, ze go po prostu zatluka jak psa to sie przestanie ruszac? Litosci po raz drugi.
          Po trzecie, jak juz napisala, jedna forumka, prawdziwe szczescie, ze sie ta bronia nie pozabijali, bo widac, ze nie umieja sie nia poslugiwac - wchodza sobie w linie strzalu - litosci po raz trzeci.
          Tak, uwazam, ze ci policjanci po prostu gowno wiedza o swojej robocie.
          • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 20:08
            Nie pomyliła Ci się aby policja ze Specnazem? Nie, Dosiu, nie wykopuje się noża z ręki niepoczytalnego, bo ten z nożem będzie szybszy.
            • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 20:13
              >>> Nie, Dosiu, nie wykopuje się noża z ręki niepoczytalnego, bo ten z nożem będzie szybszy.

              Od kogo szybszy?

              I wobec tego, co sie robi? Mopem go?
              • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 20:17
                Bardziej sprawni policjanci by go zastrzelili.
                Ręka jest szybsza od kopniaka, przypominam, to policja, a nie Specnaz.
                • spanish_fly Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 20:25
                  Uważasz, że dobrze obchodzili się z bronią? Dwóch mierzy w okolice nożownika, do którego podchodzą inni, wbiegają sobie w linię strzału - tak się to naprawdę robi? Ktoś tą akcją kierował? Znać jakiś namysł w ich działaniach? Twierdzicie, że sobie poradzili, ale zdaje się ktoś jednak został nożem ugodzony. Nie robili przypadkiem właśnie tego, co uznajesz za niebezpieczne - nie próbowali wykopać noża z ręki leżącego?
                  • triss_merigold6 Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 22:05
                    Uważam, że źle się obchodzili z bronią.
          • baltycki Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 23:26
            > Bicie gumowymi palkami faceta w psychodzie niby na jakiej zasadzie mialo go uspokoic???
            Nie bili na oslep, uderzali w reke trzymajaca noz, chcac go z tej reki wytracic.
            • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 13:31
              Przeciez on lezy ze zlamana noga! Nigdzie nie idzie, nigdzie nie ucieka, nikogo nie atakuje, widac, ze nie ma pojecia co sie dzieje. Gdyby policjant sie nie zblizyl to by tym nozem nie dostal. Zamiast go zostawic w spokoju i z odleglosci dwoch metrow probowac go uspokajac rozmowa to oni go prowokuja, gazem ku... lezacego, rannego czlowieka??!! A potem do lezacego palka. To jest zenada roku!

              Dokladnie tak jak gosciu mowi na wideo: on se lezy, nie atakuje nikogo, po ch... go tymi palami?
              Zenada!
          • yuka12 Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 12:28
            Nieumiejetnie wykonany kopniak moze miec powazne konsekwencje, za ktore odpowiedzialby wlasnie policjant go wymierzajacy, bo nie wiadomo ILE musialoby byc tych kopniakow, ZANIM napastnik wpuscilby z reki noz. Moze dopiero wtedy jak bylby caly polamany. Czytalas kiedykolwiek nt. zachowan narkomanow na haju? To nie ring i dwoje ludzi testujacych wschodnie sztuki walki. Palka miala za zadanie oslabic reke.
            Ogolnie widac ze policjanci maja za malo cwiczen na wypadek podobnych sytuacji.
            • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 12:43
              Czyli zamiast kopniaka lepiej mopem, albo rowerem tak? Albo palka. Bo skoro jest na haju i w szoku, pobudzony i nie czuje bolu, to ta palka po nerach z pewnoscia wroci mu rozum.
              Z tego co zrozumialam, to gosciu mial zlamana noge, wiec wystarczylo go zostawic w spokoju zamiast na sile go uszczesliwiac udzielaniem pomocy. Daleko by nie uciekl na tej zlamanej nodze - wystarczylo zabezpieczyc teren i sie do niego NIE zblizac az do jego uspokojenia, zamiast go walic na oslep palka. A tu policja po prostu MUSIALA mu pomoc. Palka.
    • czar_bajry Re: Dziennikarstwo sięga dna 29.05.16, 22:15
      Dna w tym wypadku sięgnęła policja...niestety.
      • beatrycze120 [...] 30.05.16, 13:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • d.o.s.i.a Re: Dziennikarstwo sięga dna 30.05.16, 14:57
          >>> ma siłę jaką mają 4 strongmeni.

          Zastanow sie co piszesz. Ten gosciu LEZY. LEZY bo ma zlamana noge i ta swoja sile strongmenta moze conajwyzej wymierzyc w asfalt na ktorym lezy.
          Pokaz mi na nagraniu kogo i gdzie ten gosci atakuje??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka