Dodaj do ulubionych

Jakie zwierzę w bloku

01.06.16, 14:23
Chciałabym żeby moje dzieci miały większy kontakt ze zwierzętami, uczyły się o nie dbać i pewnie miały by z tego radość.
Problem tylko taki że mieszkamy w bloku na czwartym piętrze, wiec np. Dla psa nie są to odpowiednie warunki.
Córka ma 8 a syn niecałe 3 lata.
Jakie zwierzątko byście doradzily?
Obserwuj wątek
    • mama.nygusa Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:25
      Fajne sa szynszyle, ale halasuja w nocy.
      • onewoman Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:27
        Nie przepadam za gryzoniami chociaż jako dziecko miałam chomika.
      • 3-mamuska Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:33
        Szynszyle sa za płochliwe słyszałam ze dla dzieci sie absolutnie nie nadają.

        Jedyna odpowiedzą jest kot, lub małych gabarytów piesek.
    • default Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:31
      Ale to Ty chcesz to zwierzątko, czy dzieci ? Bo tak jakoś zabrzmiało, jakby dzieci na razie nie miały pojęcia, że mama chce je uszczęśliwić zwierzątkiem smile
    • slonko1335 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:31
      Mieszkam w bloku na 3 pietrze-mamy psa który ma zapewnione bardzo dobre warunki. Zwracałam tylko uwagę na wielkość psa z uwagi na to 3 piętro i mimo,że kocham psie cielaki mamy pici-kłaka którego spokojnie wezmę na ręce i wniosę w razie jakby cos się działo.
    • zjadaczbigosu Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:34
      onewoman napisała:
      > Chciałabym żeby moje dzieci miały większy kontakt ze zwierzętami, uczyły się o
      > nie dbać i pewnie miały by z tego radość.

      Małe i krótko żyjące, bo nie ma pewności czy dzieciom się żywa zabawka nie znudzi.
    • jak_matrioszka Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:37
      Wybierz takie zwierze, ktorym sie chcesz opiekowac. Ktos dzieciom musi pokazac jak opiekowanie sie wyglada, jak bedziesz to robic z musu, to zauwaza, a przeciez nie o to chodzi.
      • onewoman Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:00
        Chciałabym psa. Mąż jest przeciwny.
        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:07
          onewoman napisała:

          > Chciałabym psa. Mąż jest przeciwny.

          Dlaczego? Jakimo argumentami uzasadnia?
          • lady-z-gaga Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:12
            a to trzeba uzasadniać, że ktoś nie chce mieć psa? znam wiele takich osób i nie przyszłoby mi do głowy, że muszą się tłumaczyć
            • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:15
              lady-z-gaga napisała:

              > a to trzeba uzasadniać, że ktoś nie chce mieć psa? znam wiele takich osób i nie
              > przyszłoby mi do głowy, że muszą się tłumaczyć

              ????
              Skoro jej maz nie chce psa a ona o ona bierze to pod uwage to raczej rozmawiali i maz przytoczyl argumenty. Nie,bo nie to jest dziecinada ale widocznie dobra dla ciebie. Jesooo, co za ludzie.
          • onewoman Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:21
            Że wszyscy na początku chcą a później tylko on będzie musiał z nim wychodzić.
            • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:25
              onewoman napisała:

              > Że wszyscy na początku chcą a później tylko on będzie musiał z nim wychodzić.

              Niestety, tak czesto bywa, zwlaszcza jesli chodzi o dzieci. Moje tez chcieli taaaaak bardzo i ze beeeeda wychodzic ale ja wiedzialam jak bedzie w rzeczywistosci wiec zanim sie zdecydowlismy uzgidnilismy z mezem czy bedziemy wychodzic i ile czasu bedziemy miec. Dzieci tez wychodza ale nie az taaaak czesto jak obiecywali. smile
              Czy ty bedziesz miec ten czas? To jest jednak obowiazek a tak malych dzieci nie wyslesz na spacer z psem samych.
    • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:38
      Najlepiej zadne. Jest opcja psa,pod warunkiem ze jest winda i ze ktos dorosly ma mnostwo czasu zeby spedzac z tym psem kazdego dnia i ochoty aby drugie mnostwo spedzic na zewnatrz, czyli w przestrzeni,najlepiej zielonej.
      • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:46
        Bez przesady, malutki nakolankowy piesek (zwlaszcza starszy) wzięty ze schroniska nie potrzebuje codziennego wybiegiwania po 10km. Spokojnie wystarczy mu jeden dłuzszy spacer dziennie (30-45 minut) i 2-3 krotsze. I tak będzie miał o niebo lepsze warunki, niz w schronie.
        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:49
          Ale na ten 1 dluzszy plus 2-3 krotsze spacery trzeba miec jeszcze czas, bo ten pies do ogrodu nie wyjdzie bo go nie ma.
          • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:54
            1x 30-45 minut + 3x15 minut = wychodzi mi MAX poltorej godziny dziennie i to przy założeniu, że pies lubi biegac i spedzac czas na zewnatrz. Moj dawny pies zimą robił siku, kupkę i ciagnał do domu, bo mu wiało w tyłek. Jak była starsza to na widok smyczy wzdychała cięzko i zwleklała się z kanapy.
            • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:03
              fragile_f napisała:

              > 1x 30-45 minut + 3x15 minut = wychodzi mi MAX poltorej godziny dziennie i to pr
              > zy założeniu, że pies lubi biegac i spedzac czas na zewnatrz. Moj dawny pies zi
              > mą robił siku, kupkę i ciagnał do domu, bo mu wiało w tyłek. Jak była starsza t
              > o na widok smyczy wzdychała cięzko i zwleklała się z kanapy.
              >
              Ale to sa 3-4 spacery w ciagu dnia,jesli autorka watku lub jej partner czy z kim tam doroslym mieszk spedza czas w domu to owszem jest to mozliwe,ale nawet jesli pracuje na pol etatu chocby poza domem to juz nie jest. Pies jaka by to rasa nie byla potrzebuje przestrzeni i wybiegania sie minimum godzine dziennie, plus potrzebuje towarzystwa. Nasz pies z kotem sie nie dogaduja ale nie jest to problemem bo do 13.30 maz z nim jest,zabiera go na dzialke prawie codzinnie i spedzaja tam czas, a ok. 3-3.30 my wracamy wiec pies znowu ma towarzystwo. Ide z psem na dlugi spacer wieczorem 1 godzine, nie ma opcji wcisnac jeszcze 2-3 spacerow. Ale my mamy ogrod wiec pies wychodzi kiedy ma ochote i spedza tam tyle czasu ile chce, a chce duzo. Tez mamy mala rase, nie miniaturke ale w dolnej granicy srednich a potrzebe wybiegania ma okreslona na srednia. I to sie zgadza ale uwielbia byc na zewnatrz, podobnie jak kot. Zima tez, zaklada mu ocieplacz, na deszcz przeciwdeszczowy.
              • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:30
                > Pies jaka by to rasa nie byla potrzebuje przestrzeni i wybiegania sie minimum godzine dziennie, plus potrzebuje towarzystwa.

                Chrzanienie. Wiele malutkich kanapowców po 30 minutach spaceru przebiera juz łapami, żeby wrocic do domu a najszczesliwsze sa pod kocykiem. Trzeba tylko umiejetnie dobrac psa do czlowieka.

                Fajnie, ze jestes taka wspaniala i Twoj pies spedza tylko 2h dziennie sam, biega do woli w ogrodzie i w ogole jestes najlepsza pańcią na świecie, ale prawda jest taka, ze gdyby takie warunki mial zapewniac KAZDY własciciel psa, to moglaby sobie na niego pozwolic co 500 osoba. I tak, byloby wtedy idealnie, tylko ze biorac pod uwagę ilosc bezdomnych psow w schroniskach - lepszy jest nieperfekcyjny dom od zadnego.
                • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:51
                  fragile_f napisała:

                  to moglaby sobie na niego pozwolic co 500 osoba

                  No i wlasnie pewnei co 500 powinna, a tak mecza sie zwierzeta w blokowych mieszkaniach ogladajac swiat przez szybe albo zakratowany balkon ale tym wspnialym ludziom wydaje sie ze one sa szczesliwe i to lubia no a oni tacy zajebisci i takie dobre serca maja bo im oferuja warunki nieco lepsze niz ulica czy schronisko.

                  . I tak, byloby wtedy idealnie, tylko ze biorac pod uwagę ilosc bezdomnych psow w schroniskach - lepszy jest nieperfekcyjny dom od zadnego.
                  >
                  Jest mnostwo bezdomnych zwierzat przez glupich ludzi,ktorzy pozwalaj na ich niekontrolowane rozmnazanie, potem sprzedaja innym ktorzy chca dla dzieci a pozniej czasu i chceci im brak i w najlepszym przypadku nie wyrzuca ale zostawiaja na 8h albo woecej samego w dwoch pokojach i oferujac jeden spacer dziennie albo popatrzenie sobie przez okno.
                  • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 16:00
                    >ale tym wspnialym ludziom wydaje sie ze one sa szczesliwe i to lubia no a oni tacy zajebisci i takie dobre serca maja bo im oferuja warunki nieco lepsze niz ulica czy schronisko.

                    Najma, do cholery - zrozum wreszcie. Wiekszosc tych kotow i psow, nad ktorymi sie litujesz, to znajdy. Dla nich jedyna alternatywa była śmierć z głodu, chorob, mrozu albo samochodu. Czego tutaj nie rozumiesz?

                    Tak strasznie gardzisz tymi niedobrymi emerytkami ze swoimi perełkami i kajtusiami, ze sie odechciewa indifferent

                    >Jest mnostwo bezdomnych zwierzat przez glupich ludzi,ktorzy pozwalaj na ich >niekontrolowane rozmnazanie, potem sprzedaja innym ktorzy chca dla dzieci a pozniej czasu >i chceci im brak i w najlepszym przypadku nie wyrzuca ale zostawiaja na 8h albo woecej >samego w dwoch pokojach i oferujac jeden spacer dziennie albo popatrzenie sobie przez okno.

                    Zaproponuj zatem jakas REALNA alternatywę na dzien dzisiejszy dla tych wszystkich "meczonych" pieskow i kotkow, ktorych na oko jest w Polsce kilkanascie milionów. Tak, wiem - trzeba strerylizowac. Sama w tym pomagam, jak mogę. A jak nie mogę, to daje na to kasę. Ale jestem w stanie ufundowac miesiecznie jedna sterylkę kota i to jest maks moich mozliwosci. Dalam za to dom dwom bidom z ulicy i jednej ze schronu i uwazam, ze lepsze jest zycie na 60 metrach z balkonem, niz zdechniecie w krzakach na koci katar albo smierc przez samozagłodzenie z depresji w boksie.
                    • lady-z-gaga Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 19:08
                      >Zaproponuj zatem jakas REALNA alternatywę na dzien dzisiejszy dla tych wszystkich "meczonych" pieskow i kotkow, ktorych na oko jest w Polsce kilkanascie milionów.

                      No jak to? wszystkie powinny być w schroniskach, tam im będzie lepiej.
                      • anty_nick Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:18
                        lady-z-gaga napisała:


                        >
                        > No jak to? wszystkie powinny być w schroniskach, tam im będzie lepiej.


                        no to juz ustaliłyście ...lepsze zycie w kojcu w schronisku niż u ludzi, którzy chcą i sa gotowi na psa.
                        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:31
                          anty_nick napisał:

                          > no to juz ustaliłyście ...lepsze zycie w kojcu w schronisku niż u ludzi, którzy
                          > chcą i sa gotowi na psa.

                          Slowo 'gotowi' to slowo klucz w tym przypadku. Osoba pracujaca calymi dniami i zostawiajaca psa samego nie jest gotowa chocby jej sie bardzo wydawalo ze jest . Tak jak ktos mieszkajac w bloku i pracujac calymi dniami decyduje sie na duzego psa z wysoka potrzeba wybiegania.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 22:01
                    Ahh idealna najma w idealnym jukejowskim świecie. Odcinek 1505434.
                  • anty_nick Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:05
                    najma78 napisała:

                    > fragile_f napisała:
                    >
                    > to moglaby sobie na niego pozwolic co 500 osoba
                    >
                    > No i wlasnie pewnei co 500 powinna, a tak mecza sie zwierzeta w blokowych miesz
                    > kaniach ogladajac swiat przez szybe albo zakratowany balkon ale tym wspnialym l
                    > udziom wydaje sie ze one sa szczesliwe i to lubia no a oni tacy zajebisci i tak
                    > ie dobre serca maja bo im oferuja warunki nieco lepsze niz ulica czy schronisko


                    czekaj, zaraz....w moim wątku , gdzie wykazałam chęci wzięcia psa, 4000m2 okazało sie malą przestrzenią.A teraz jak? no przeciez piesek ma lepsze warunki w bloku niż u nie "na placu" jazgotały ematki.

              • anty_nick Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:01
                i z tego ogrodu nigdzie ci nie wyjdzie? nie zaatakuje chodzących w pobliżu ludzi?
                ojeeeej.
                to ten pies, tak bez opiekii na tym ogrodzie biega? no wiesz?



                • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:11
                  anty_nick napisał:

                  > i z tego ogrodu nigdzie ci nie wyjdzie? nie zaatakuje chodzących w pobliżu ludz
                  > i?
                  > ojeeeej.
                  > to ten pies, tak bez opiekii na tym ogrodzie biega? no wiesz?
                  >
                  Ojejej a to takie dziwne ze nie wyjdzie i nie gania dzieci na rowerach? Nie, nie wyjdzie, ogrod jest ogrodzony, brama zamknieta,pies w tym ogrodzie nie jest zagrozeniem ani dla siebie ani dla nikogo innego.
                  Ja wiem, to taaakie dziwne,przeciez norma to psy biegajace luzem po osiedlu i atakujace bawiace sie dzieci.
                  • anty_nick Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:16
                    najma78 napisała:


                    > >
                    > Ojejej a to takie dziwne ze nie wyjdzie i nie gania dzieci na rowerach? Nie, ni
                    > e wyjdzie, ogrod jest ogrodzony, brama zamknieta,pies w tym ogrodzie nie jest z
                    > agrozeniem ani dla siebie ani dla nikogo innego.
                    > Ja wiem, to taaakie dziwne,przeciez norma to psy biegajace luzem po osiedlu i a
                    > takujace bawiace sie dzieci.

                    aaaaaa widzis. A do czego "piję" do tego ,żeście mnie zjechały w moim poście.
                    Chce pokazać, że np u takiej najmy psy biegaja po ogrodzie, ogrodzony i jakoś nie wyjdą, nie podkopią, nie otworzą same bramy...
                    Znaczy że czyli można? że u mnie pies też ma ogrodzony teren , brama zamknięta, w pobliżu zero ulic...nawet ruchliwych z jednym samochodem na godzine...Ale przeciez uznały ze ten pies bedzie miał tak źle na tym placu....
                    • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:27

                      > aaaaaa widzis. A do czego "piję" do tego ,żeście mnie zjechały w moim poście.

                      To pij do tych ktore cie zjechaly, bo ja sie w twoim watku zdaje sie nie wypowiadalam o zjezdzaniu ciebie mowy nie ma.

                      > Chce pokazać, że np u takiej najmy psy biegaja po ogrodzie, ogrodzony i jakoś n
                      > ie wyjdą, nie podkopią, nie otworzą same bramy...

                      Jesli teren jest prawidlowo zabezpieczony to jasne ze nie.

                      > Znaczy że czyli można? że u mnie pies też ma ogrodzony teren , brama zamknięta,
                      > w pobliżu zero ulic...nawet ruchliwych z jednym samochodem na godzine...Ale pr
                      > zeciez uznały ze ten pies bedzie miał tak źle na tym placu....

                      Bo one uwazaja ze pies bedzie szczesliwy zamkniety calymi dniami w mieszkaniu w bloku z jednym spacerem dziennie, szczesciem dla tego psa bedzie juz sama mozliwosc czekania na pana,kiedu ten w pocie czola pracuje wiele godzin dziennie. Alternatywa wszak jest tylko schronisko albo ulica wiec taki wlasciciel jest dla psa super w dodatku mozna uznac ze sie m takie wielkie serce i kocha zwierzeta.
          • slonko1335 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:01
            No jak ktoś nie ma takiej ilości czasu dla psa to nie powinien go wcale mieć nawet jak ma ogród...
            • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:06
              slonko1335 napisała:

              > No jak ktoś nie ma takiej ilości czasu dla psa to nie powinien go wcale mieć na
              > wet jak ma ogród...
              >
              Pies nie powinien byc sam dluzej niz 4 h dziennie. Jesli psy sa 2 lub wiecej jest lepiej bo moja siebie nawzajem ale wiekszosc w bloku nie ma warunkow.
              • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:23
                Dobra, to jakie widzisz rozwiązanie? Wszystkie blokowe burki wytruć, bo się męczą? Nie brać zdychającego psa z ulicy, bo będzie musiał siedzieć sam 8h? Doprowadzasz sprawę do absurdu.
                • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:29
                  fragile_f napisała:

                  > Dobra, to jakie widzisz rozwiązanie? Wszystkie blokowe burki wytruć, bo się męc
                  > zą? Nie brać zdychającego psa z ulicy, bo będzie musiał siedzieć sam 8h? Doprow
                  > adzasz sprawę do absurdu.

                  Ja tam przygarne kazde zwierze z ulicy (zawsze tak mialam i to sie nie zmieni) ale zadam sobie trud poszukania mu odpowiedniego domu. Jak juz napisalam, dla mnoe zasada jest prosta mam zwierze jesli mam odpowiednie warunki dla niego. I nie,pies sam w domu 8h nie moze byc.
                  • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:31
                    No dobrze, przygarnełas psa. Nikt sie nie zgłasza. Trafił Ci się drugi. To samo - cisza, chętnych do adopcji brak. W miedzyczasie masz pilne zlecenie i musza siedziec w domu same 8h. Co robisz? Wywalasz z powrotem, usypiasz, czy moze jednak dochodzisz do wniosku, ze to co oferujesz nie jest takie złe i psy jakos zniosą traumę?
                    • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:39
                      fragile_f napisała:

                      > No dobrze, przygarnełas psa. Nikt sie nie zgłasza. Trafił Ci się drugi. To samo
                      > - cisza, chętnych do adopcji brak.

                      Wiesz nie przygarniam psow co tydzien. Poza tym najpierw sprawdzam czy maja chip i daje znac gdzie sie da, zawsze sie ktos znajdzie, kto ma warunki.

                      W miedzyczasie masz pilne zlecenie i musza siedziec w domu same 8h

                      Ja nie mam pilnycj zlecen,pracuje od do i nie ma opcji zlecen.

                      , ze to co oferujesz nie jest takie złe i psy jakos zniosą traumę?
                      >
                      Nie, szukam az do skutku.
                      • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:46
                        Jesteś absolutnie zaimpregnowana na to, że nie cały świat składa się z Ciebie i że czasami zdarzają się sytuację, których nie przewidziałaś. Dokładnie jak w wątku o aborcji - postawiłaś sobie jakąś tezę i wszystko to, co do niej nie pasuje - skrzętnie pomijasz.
                        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:52
                          Zaimpregowana to jestes ty na to ze masz takie dobre wielkie serce oferujac zwierzetom warunki dalekie od dobrych ale dl coebie sa one wspniale. No bo ty tym kotem patrzacym na swiat przez okno nie jestes.
                          >
                          • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 16:02
                            Dyskutuje sie z Toba jak nie przymierzajac z Arweną. Jestes najwspanialsza na swiecie, a wszyscy inni to dno, bo mimo pracy i braku domu z ogrodem - dali dom kotu z ulicy.
              • 3-mamuska Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:38
                Pies nie powinien byc sam dluzej niz 4 h dziennie. Jesli psy sa 2 lub wiecej jest lepiej bo moja siebie nawzajem ale wiekszosc w bloku nie ma warunkow.

                A ja słyszałam ze 6, moj jest sam od 11-15.30
                Koleżanka psa z parku labradorka jest sama 7 godzin.
                Rano długi spacer, i zostaje sama, je myje sie pochodzi po mieszkaniu i kladzie sie spac.
                Musieli tylko lustra pozasłaniac bo szczekała .
                Potem o 17 wraca pan i znosi idą na minimum godzinny spacer. Pani wraca o 18 i zabiera ich z pasku do domu, jedzą cos tam robia o 22 ostani spacer 30-45 minutowy.
                Pies mieszka w mieszkaniu dwupokojowym.
                Kochają ja nad zycie troszczą sie jak o dziecko...
                • anty_nick Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:10
                  3-mamuska napisała:

                  > Pies nie powinien byc sam dluzej niz 4 h dziennie. Jesli psy sa 2 lub wiecej je
                  > st lepiej bo moja siebie nawzajem ale wiekszosc w bloku nie ma warunkow.
                  >
                  > A ja słyszałam ze 6, moj jest sam od 11-15.30
                  > Koleżanka psa z parku labradorka jest sama 7 godzin.
                  > Rano długi spacer, i zostaje sama, je myje sie pochodzi po mieszkaniu i kladzie
                  > sie spac.
                  > Musieli tylko lustra pozasłaniac bo szczekała .
                  > Potem o 17 wraca pan i znosi idą na minimum godzinny spacer. Pani wraca o 18 i
                  > zabiera ich z pasku do domu, jedzą cos tam robia o 22 ostani spacer 30-45 minut
                  > owy.
                  > Pies mieszka w mieszkaniu dwupokojowym.
                  > Kochają ja nad zycie troszczą sie jak o dziecko...
                  >
                  no patrz...czyli jednak nie jestes taka idealna.... bo mój pies miałby opiekę 24h na dobę. Tyle że w nocy z innym człowiekiem, a za dnia z innym.I nie był by sam ani na 1minutę!
                  A koleżanka z parku to co? jej też tak jedziesz? No przecież wzięła psa , zobowiązała sie i teraz zostawia go na 7h samego???I to wg ciebie jest juz ok rozwiązanie???
                  I gdzie ten pies sie wybiega? W bloku?w mieszkaniiu???
                  ok 3h dziennie pobiegania to duzo wg ciebie?
                  a gdzie czas na zabawę, na spacery???

                  a taka mądra byłaś....
              • slonko1335 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 16:05
                ale ogródek gwarantuje to, że pies nie jest sam więcej niż 4 godziny dziennie?
                • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 16:10
                  slonko1335 napisała:

                  > ale ogródek gwarantuje to, że pies nie jest sam więcej niż 4 godziny dziennie?
                  >
                  Pomaga w tym ze jesli nie ma sie czasu na 3-4 spacery to pies ma swieze powietrze i przestrzen a nie jest skazany na mieszkanie,czesto nieduze.
                  • slonko1335 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 16:15
                    Nie ma znaczenia czy będą samotnie cały dzień spędzały zamknięte w mieszkaniu czy w ogródku-ktoś kto chce zostawiać samego psa całymi godzinami nie powinien zwyczajnie go mieć...
                    • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 16:36
                      slonko1335 napisała:

                      > Nie ma znaczenia czy będą samotnie cały dzień spędzały zamknięte w mieszkaniu c
                      > zy w ogródku-ktoś kto chce zostawiać samego psa całymi godzinami nie powinien z
                      > wyczajnie go mieć...

                      No ale sie z tym zgadzam. Napisalam przeciez ze ogrod ppmoga jesli ktos nie ma czasu na 3-4 spacery dziennie.
              • helka.z.porcelany Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 08:00
                Ej, bez przesady. Pies moze byc w domu sam i 8 godzin, jesli przed i po go porządnie zmęczysz. Oczywiście żal mi tych psów, których właściciele wychodzą szybkim krokiem na 5min x 3, ale to i tak lepsze niz schronisko.

                Mojej znajomej zmarł mąż, ona pracuje- pies teraz siedzi sam 10-11 godzin. Nie stać jej na wynajęcie kogoś, czasem z psem wyjdzie sąsiad lub sąsiedzkie dziecko. Myślała o oddaniu psa komuś, ale ostatecznie się nie zdecydowała. Myślisz, że pies by się cieszył ze zwiększonej ilości spacerów kosztem zmiany właściciela?
                • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 08:30
                  helka.z.porcelany napisała:

                  . Myślisz, że pies by się cieszył ze zwiększonej ilości spacerów kosztem zmiany właściciela
                  > ?

                  Wiesz, owszem pies by sie cieszyl z wlasciciela ktory ma dla niego czas.
                  Jak wogole mozna twierdzic ze pies moze zostawac 8h dziennie, 10-11 tez ok.? Jesli czasem, rzadko zostanie to ok ale nie codzinnie. To sa wlasnie glupi ludzie ktorzy chca psa, biora a nie maja dla niego czasu ani warunkow. Gdybysmy oboje pracowali od rana do 17-18 to nie wzielibysmy psa, bo zwyczajnie nie mielibysmy dla niego czasu. Dla mnie to oczywiste, jak widac nie dla kazdego. Biedne zwierzeta ktore maja pecha trafic na ludzi idiotow.
                  • helka.z.porcelany Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 10:37
                    Oczywiste, że głupotą jest adopcja zwierzaka, jesli pracuje się długo i nie ma dla niego czasu. Ale co poradzisz mojej znajomej, ktora z powodów dużo poważniejszych niz brak chęci musi psa zostawiać na tak długo? Ma oddać psa czy rzucić pracę?

                    Poza tym moj pies szcześliwie dla niego zostaje na max 6-7 godzin a i to nie codziennie. Niemniej jak czasem si? zdarzy dłużej, to budzę go z głębokiego snu- bo po prostu śpi. Ale moj pies jest wybiegany, wybawiony z innymi psami i wyspacerowany co najmniej 2,5-3 godziny dziennie, a czesto dłużej. Biega przy rowerze, biega ze mną, z synem szaleje z zabawkami, aportuje, trenujemy sztuczki. Dużo uwagi poświęcam wychowaniu i szkoleniu psa, a jednocześnie wszyscy w domu go uwielbiamy, bo to naprawde cudowne, mądre psisko. Tyle, że biorę pod uwagę, że nie kazdy ma takie warunki pracy i możliwości, jak ja. Czasem wystarczy norma: 3-4 spacery dziennie, z czego jeden długi. Natomiast 8 godzin przerwy między spacerami to norma, ktora psu żadnej krzywdy nie robi. Dłużej to trochę za długo, ale czasem nie ma wyjścia. Tzw. lepsze 10 godzin samemu w kochającym domu niż 24 w schronisku. Nie popadajmy w przesadę. Spytaj weterynarzy. Ja pytałam ZANIM wzięłam psa.
                    • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 10:57
                      helka.z.porcelany napisała

                      Ma oddać psa czy rzucić pracę?

                      To zalezy od okolicznosci. Jesli pies nie ma towarzystwa (takze innego psa) przez wiele godzin dziennie a ona wie ze nie jest to sytuacja tymczasowa to tak, powinna pomyslec o oddaniu psa rodzinie lub osobie ktore beda kochac ale i beda miec dla niego czas.


                      > 3-4 spacery dziennie, z czego jeden długi. Natomiast 8 godzin przerwy między sp
                      > acerami to norma, ktora psu żadnej krzywdy nie robi. Dłużej to trochę za długo,
                      > ale czasem nie ma wyjścia. Tzw. lepsze 10 godzin samemu w kochającym domu niż
                      > 24 w schronisku.

                      3-4 spacery z czego jeden dlugi dla osoby pracujacej 8h dziennie jest niewykonalne, chyba ze te 3 krotkie spacery beda w odstepach kilku minut lub kosztem snu/odpoczynku wlasnego. Ja pracuje pracuje od 8.30 i w domu jestem 3-3.30, robie cos do jedzenia, ogarniam itp, i mam czas na jeden dlugi (1-2h) spacer po pracy plus jeden 15-20 min rano zazwyczaj o 6-6.30. Na szczescie maz jest w domu do 1.30 i zazwyczaj zabiera psa na dzialke i o 7.30 zawozi dzieci do szkoly wiec zabiera psa i o 8 (po zostawieniu syna w szkole) idzie z psem do parku obok szkoly. Pies jest wiec w domu sam ok 2h dziennie no i mamy ogrod wiec kiedy jestesmy w domu w kazdej chwili moze do niego wyjsc.
                      Jesli ktos kocha psa to nie bedzie zostawial go na cale dnie samego w domu, nie odda go do schroniska a znajdzie mu odpowiedni dom gdzis bedzie kochany ale tez ludzie beda miec dla niego czas.
                      I zaden vet ani zadne scbronisko nie zgodzi sie z tym ze pies moze byc zostawiany sam w domu na caly dzien.
                      • helka.z.porcelany Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:32
                        Oczywiście, że żaden vet, ani schronisko nie zgodzi się by pies zostawał sam cały dzien. Ale dla nich cały dzien to cały dzien, a nie przedział między 7 a 15/16.

                        I jesli nie umiesz zorganizować sobie czasu, żeby się z psem przespacerować kilka razy, to juz nie moj problem. Gdyby nie było mnie w domu 8 godzin, a mieszkałabym sama, to:
                        1. 6-6.40 z porannym bieganiem czy tam szkoleniem, zabawą
                        2. 15-15.20 na załatwienie potrzeb
                        3. 19-20 - bo o tej porze wychodzi u mnie większość psiarzy, wiec poes by się wybawił
                        4. 22-22.10 na siku

                        Razem: 2 godziny 10 minut spaceru
                        Sam: 8 godzin
                        W towarzystwie pani: 16 godzin
                        W towarzystwie innych psów: 1 godzina

                        Chyba nieźle, jeśli alternatywą jest schronisko. Nieźle nawet, jesli urwiesz godzinę ze wspólnego czasu na rzecz samotności- wtedy ten kto dojeżdża 30 minut do pracy ma szansę mieć psa i pracować na etatwink.

                        Weterynarz, który radykalnie twierdzi, że pies moze byc sam w domu nie dłużej niz 4-6 godzin, to chyba tylko taki, który ma prowizję od sztuki w schronisku. Fajnie mają psy, ktore mają jak mój, ale te, których opiekunowie pracują na etat, a psa porządnie wybiegają i wybawią tez nie mają žle.

                        Swoją drogą, jaki to weterynarz mówi, że 8 godzin samego w domu to krzywda? Podasz jakieś źródła? Nie pytam złośliwie.
                        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:39
                          helka.z.porcelany napisała:

                          > I jesli nie umiesz zorganizować sobie czasu, żeby się z psem przespacerować kil
                          > ka razy, to juz nie moj problem.

                          Alez oczywiscie ze nie twoj problem, i wiesz co powiem ci jeszcze cos bo chyba nie zauwazylas, problemu nie ma, bo pies jest wystarczajaco wyspacerowany i spedza w naszym towarzystwie odpowiednia ilosc czasu.
                          • helka.z.porcelany Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 11:53
                            Cieszę się szczęściem Twojego psa. Martwi mnie tylko, że nie odniosłaś się do pozostałej części mojej wiadomości, zwłaszcza do źródła wskazującego na fakt, że krzywdzące dla psa (bardzuejnod schroniska) jest pozostawanie w domu na 8 godzin. A juz wyjątkowo ciekawi mnie wiarygodne źródło podające, że pies mize pozostawać sam nie dłużej niz 4 godziny... Wiadomo, im krócej, tym lepiej, jednak ciekawi mnie niezmiernie kwestia jakichś badań, opinii weterynarzy, ktore jednoznacznie by wskazywały, ża ba dłużej pozostawiać psa nie wolno. Bo moze nieświadomie psu krzywdę robię, że 5 godzin biedaczyna musi drzemkę ucinać na poduszkach... Tylko że wolałabym wiarygodne źródło a nie Twoją osobistą opinię...

                            Więc jesli byłabyś tak łaskawa....
                            • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 12:08
                              www.pdsa.org.uk/taking-care-of-your-pet/puppies-and-dogs/companionship
                              Pierwszy z brzegu, tam masz podany powody a info o nich jua mozesz sobie sama znalezc.
                              Psy to stworzenia stadne,samotnosc zle na nie dziala,jako wlasciciel psa powinnas o tym wiedziec.
                              • helka.z.porcelany Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 12:46
                                Znalazłam teraz badania. Jak się czyta w całości, to się wie. Strona veterinaryteam - nie moge wkleić linka. Rekomendowane w wielkiej Brytanii- 5 godzin samotności dla przeciętnego psa- przy czym trzeba założyć cechy osobnicze- dla jednych psów to za długo. Inne- pracujące, bardzo aktywne 10-12 godzin samotności nie robi na nich wrażenia.
                                Wiec jaka jest średnia?

                                To, co robisz, to idealny przykład postawy, ktora w teorii jest troską, a w praktyce zwierzętom szkodzi. Piętnujesz bowiem wszystko, co nie jest idealnym wzorcem, tymczasem nie ma domów idealnych. Dzieci mają nieidealnych rodziców, psy-nieidealnych właścicieli. I wszyscy żyją szczęśliwie i są zadowoleni.

                                Twoja postawa to jak dążenie do perfekcyjnej wagi aź do osiągnięcia anoreksji. Chcesz dobrze, a wychodzi tak sobie.

                                Bo rozumiem, że wziąwszy pod uwagę REALIA (a wiec ilośc sterylizacji, poziom rozmnażania zwierząt i problem ich bezdomności) , uważasz, że nie powinien ze schronisk brać zwierzęcia ten, kto pracuje i pozostawi psa w domu na dłużej niz 4 godziny?
                                • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 12:57
                                  helka.z.porcelany napisała:

                                  Dzieci mają nieidealnych rodziców, psy-nieidealnych właścicieli. I wszyscy żyją szczęśliwie i są zadowoleni.

                                  To czy zyja zadowoleni inszczesliwi zalezy od tego jak dalekie od idealu maja warunki,rodzicow i opiekunow.

                                  >
                                  >
                                  > Bo rozumiem, że wziąwszy pod uwagę REALIA (a wiec ilośc sterylizacji, poziom ro
                                  > zmnażania zwierząt i problem ich bezdomności) , uważasz, że nie powinien ze sch
                                  > ronisk brać zwierzęcia ten, kto pracuje i pozostawi psa w domu na dłużej niz 4
                                  > godziny?

                                  Uwazam, ze nie powinno sie brac zwierzat jesli nie mozna im zapewnic optymalnie jak najlepszych warunkow a zwlaszcza zwierzat ze schronisk ktore juz tak zostaly skrzywodzone bo z jakiegos powodu sie tam znalazly. Bardzo wazne i zrozumialw jest wiec to ze schroniska staraja sie zapewnic tym zwierzetom mozliwie najlepsze warunki, zeby nie trafialy z deszczu pod rynne albo nie zostaly skrzywdzone poraz kojeny.
                                  Te rekomendowane 4 h bierze sie z tego ze wiekszosc psow zle znosi samotnosc. Ja wiem ze moga byc wyjatki ale nie nalezy zakladac ze nasz pies bedzie tym wyjatkiem ktoremu 8-10 h lib wiecej nie zrobi roznicy i bedzie ok.
                                  • madzioreck Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 13:08
                                    najma78 napisała:

                                    > Te rekomendowane 4 h bierze sie z tego ze wiekszosc psow zle znosi samotnosc. J
                                    > a wiem ze moga byc wyjatki ale nie nalezy zakladac ze nasz pies bedzie tym wyja
                                    > tkiem ktoremu 8-10 h lib wiecej nie zrobi roznicy i bedzie ok.

                                    www.mikropsy.org/poradnik-lepsze-10-godzin-samemu-w-domu-niz-24-w-schronisku-fakty-i-mity/
                                    • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 13:46
                                      Jesli chodzi tylko o to zeby sie psow z przepelnionych schronisk pozbyc to faktycznie wszystko jedno gdzie trafia.uncertain
                                      • fragile_f Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 15:24
                                        A myslisz ze skad bierze sie wiekszość domowych psow w Polsce? Naprawde sądzisz, że są kupowane w hodowlach?

                                        Miałam w zyciu 4 psy a przez dom przewineło się na oko 15 kotów. Z tego wzięty z premedytacją był jeden pies i jeden kot (ze schronu, a jakże - niezdiagnozowany cukrzyk). Reszta to znajdy, które ktoś wywalił na działkę albo na śmietnik, kociaki z piwnicy (często chore) albo od sąsiada, który znalazł, ale warunków już sam nie ma.

                                        Ze straszną pogardą traktujesz ludzi, którzy dali dom jakiejś bidzie uncertain Czujesz się lepsza, bo możesz pojechać po ludziach o dobrych sercach, ale bez działki i domu?
                              • default Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 12:56
                                Tam jest napisane, że rekomenduje się, żeby nie było to więcej niż około 4 godzin, ale zależy to też od wieku i przyzwyczajeń danego psa - a nie że 4 godziny to absolutne i nieprzekraczalne maksimum.
                                Sama dość restrykcyjnie podchodzę do kwestii pozostawiania psa samego, ale bez przesady. Moja córka przygarnęła błąkające się po lesie, wychudzone, zaciążone psie nieszczęście, pokochały się od pierwszego wejrzenia i jest im na pewno dobrze razem, mimo że córka wychodzi do pracy o 8, a wraca ok. 16.30. Psica ma już tak ustawiony rytm dnia, po prostu przesypia ten czas. A np. po weekendzie spędzonym u mnie, gdzie od rana do wieczora są spacery i zabawy z psami, jest tak wykończona, że w poniedziałki śpi nawet po powrocie pańci z pracy i niechętnie wychodzi na dwór - bo musi swoje odespać.
                                Moje psy na ogół zostają na ok. 6 godzin, ale zdarzają się dni, gdy są same i 10 godzin - tyle że mają wtedy otwarte na ogród lub (jeśli to zima) - sąsiad wpada na 5 minut wypuścić je na siku. I nie mają żadnych urazów psychicznych smile
      • jola-kotka Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:49
        Ychy szczegolnie np.miniaturka yorka,ktora po 15 minutach spaceru chce wracac do domu wymaga mnustwa czasu na terenach zielonych. Malego psa mozna spokojnie miec a czwarte pietro bez windy no coz 2 kg mozna wniesc na rekach.
    • sayyida Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:48
      3-latek trochę za mały na zwierzątko - co innego, jak było od zawsze, a co innego nowe, na dodatek słodkie. Może zagłaskać na śmierć i zrobią sobie krzywdę nawzajem.

      Koty są super - warto wybrać futrzaka dzieciolubnego (to podpowie opiekunka z azylu), już dorosłego, a najlepiej od razu dwa.
      Psy też dobrze znoszą blok, zwłaszcza nieduże rasy ozdobne. Trzeba jednak pamiętać, że psa nie można zostawić samego na weekend ani (przy dzieciach przedszkolno-świetlicowych) na kilkanaście godzin samego, nie wszędzie na wyjazdach pies będzie akceptowany, no i masz dwójkę małych jednak dzieci np. z gorączką, drugi dorosły w pracy, a pies musi wyjść - i co zrobisz?

      A może świnka morska? Inteligentne toto i stosunkowo mało wymagające.
      • madzioreck Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:19
        "A może świnka morska? Inteligentne toto i stosunkowo mało wymagające."

        Przez takie "porady" zwierzęta lądują na ulicy. Nie wiem, czemu ludziom się wydaje, że gryzonie są "mało wymagające".
        Świnki są stadne, więc trzeba wziąć najmniej 2. Potrzebują codziennego wybiegu poza klatką, a to oznacza zabezpieczenie przestrzeni i pilnowanie interakcji dziecko - zwierzak, żeby sobie wzajemnie krzywdy nie zrobiły. Świnkowa klatka, o ile zwierzak nie jest nauczony korzystać z kuwety, jest do codziennego sprzątania. No i w końcu - jak chyba wszystkie gryzonie, to chorowite zwierzęta.
        • sayyida Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:25
          Stosunkowo mało wymagające = nie wymaga codziennego wychodzenia na spacer, osiatkowania okien, zapewniania miliarda rozrywek, nie wydziera się pod lodówką i nie wyje w samotności. To miałam na myśli. Bo wybiegu potrzebuje nawet chomik, a sprzątania nawet akwarium, ale to jest chyba zrozumiałe dla każdego właściciela każdego zwierzątka.
          • madzioreck Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:32
            Niestety, nie dla każdego to jest oczywiste i dlatego różnie ludzie rozumieją informację "zwierzę niekłopotliwe", a skutki tego obserwuję siedząc w środowisku gryzoniolubnym sad Mało wymagające dla niektórych = sprzątnąć z raz na tydzień-dwa, nasypać wieczorem żarcia, a jak się zachce to pogłaskać.
            Świnka nie wydziera się pod lodówką, ale potrafi wydzierać się o 6 rano wink Nie wyje w samotności, ale musi mieć kompana. No i choróbska, choróbska. Gryzoń póki zdrowy, to tani i niekłopotliwy, ale jak zaczyna chorować, to bywa różnie. Był czas, kiedy z jedną szczurzycą biegałam do weta raz w tygodniu, a ponieważ była chora przewlekle, to to bieganie trwało przeszło rok, że koszty pominę.
            • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:44
              My mieliwmy kiedys swinki morskie, dwie,mieszkaly w domu a latem w ogrodzie,mialy spory wybieg na trawie, ale i tak potrzebowaly naszego towarzystwa. Fajne byly i na szczescie zdrowe,zyly 7 lat,najpierw umarla jedna a krotko (w odstepie kilku dni ) druga, a juz mielismy zalatwic jej kompana. Nowycj swinek juz nie bralismy, na razie przerwa,choc ostatnio w sklepie zoologicznym byla swinka do adopcji, korcilo mnie ale dalam spokoj.
    • eve-lynn Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 14:56
      Najpierw policz czy będzie cię stać wysylac nowego członka rodziny na wakacje wink
      • za_mszowe Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:18
        Rybke albo patyczaka?
    • kaz_nodzieja Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:00
      Kot? Poczciwe zwierzę, czyste, nie trzeba wychodzić z nim na pole. Mało je (niż np. pies rasy dużej).
    • miedzymorze Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:06
      Dwa koty wink
      pozdr,
      mi
      • zona_mi Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:11
        Dwa króliki wink
        Ale trzylatkowi - to chyba nie adoptowałabym żadnego zwierzaka, który sobie z nim nie poradzi.
        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:16
          zona_mi napisała:


          > Ale trzylatkowi - to chyba nie adoptowałabym żadnego zwierzaka, który sobie z n
          > im nie poradzi.
          >
          Trzylatek musi byc nadzorowany.
          • zona_mi Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 21:42
            Bezwzględnie.
    • majaa Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:22
      Jak masz za mało obowiązków i chciałabyś ich sobie dołożyć, to tak, zwierzątko jest dobrą opcją. Bo chyba nie sądzisz, że to Twoje dzieci ogarną całą opiekę, a zwłaszcza 3-latek? W ogóle uważam, że jeśli dzieci nie dopominają się o zwierzę w domu, to nie ma sensu uszczęśliwiać ich na siłę.
      • onewoman Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:25
        To chyba bardziej ja za jakimś zwierzątkiem tęsknięsmile
        • madzioreck Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:39
          onewoman napisała:

          > To chyba bardziej ja za jakimś zwierzątkiem tęsknięsmile

          Aaa, no to co innego wink Ty chcesz zwierzę, a dzieci będą się uczyć na przykładzie i ewentualnie pomagać - super sprawa. Jeżeli nie możesz psa, nie chcesz kota (czemu nie? dwa kociambry byłyby faaajne), to może świnka właśnie (minimum 2) albo królik (nie wiem, czy są stadne, pytaj zona_mi) smile Szynszyle są fajne, ale trochę mniej kontaktowe, fretki są cudowne ale przy małym dziecku to chyba słaby pomysł (no i czasem śmierdzi niestety).
          • purchawkapuknieta Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 18:44
            Świnki morski albo szczurki. Wymagające, ale kochane pieszczochy. Mam trzy szczurki, na jesieni bierzemy następnego smile Nie wiem, czy o śwince nie pomyślę smile
            • madzioreck Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 22:47
              Ja mam 7 ogonów + gościnne, więc nawet nie myślę o kolejnych zwierzakach wink Chciałabym psa, kota, króla, prośki... ale szczury łażą u mnie luzem, a inny gatunek = dzielone wybiegi... może kiedyś, jak będę musiała odpocząć od żegnania co chwilę ogonów.
              • purchawkapuknieta Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 09:40
                Moje tylko mają długie spanie w klatce. Chyba że nie ma dzieci, to są poza klatką non stop. Maja urządzone dodatkowe "pudła" w róznych miejscach do drzemek. Czy może prowadzisz dom tymczasowy dla szczurków? Jeśli w okolicach Warszawy, to ja chętnie przygarnę sierotki smile

                Gdzieś widziałam film o symbiozie świnki i szczurków smile
                • madzioreck Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 13:14
                  Tzn moje łażą luzem jak jesteśmy w domu i nie śpimy wink Jakby było inne zwierzę, to już trzeba kombinować i zamykać kogoś...
                  DT nie prowadzę, nie nadaję się niestety wink Wzięłam raz dwie takie na DT i nie umiałam oddać, zostały big_grin Ale przyjmuję szczurki "na wczasy", jak opiekunowie wyjeżdżają i nie mają ich z kim zostawić smile
                  Natomiast sierotek do przygarnięcia jest w cholerę i troszkę, jak szukasz, to odezwij się na gazetową smile Tym bardziej w Warszawie jest ich dużo smile

                  A z tymi symbiozami... różnie jest wink U mojej psiapsiółki jeden kot się zakumplował niesamowicie z jedną szczurzycą. Ale nie zawsze to tak pięknie wygląda smile Chociaż słodkie są te filmiki o międzygatunkowych przyjaźniach smile
          • nerri Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 21:10
            Szynszyle są bardzo kontaktowe, tylko nie nadają się dla trzylatka. Długo się oswajają, są nieufne wobec obcych. To taki gryzoń z charakterem lekko "kocim". Mają specyficzne wymagania dotyczące diety. Podstawą jadłospisu jest siano, które jest wszędzie wink Diabły wywalają to co im nie smakuje za klatkę. A wybredne są mocno. Moje jedzą tylko siano suszone przez nas(kupnego nie tkną) i dwa rodzaje karmy(innej nie zjedzą, będą jęczeć, że głodne a nie tkną). Potrzebują dużą i wysoką klatkę, więc trzeba się z tym liczyć. Wymagają duuuużo uwagi, codziennych wybiegów, kąpieli w pyle i towarzystwa (tak więc minimum dwa trzeba mieć). Plusem jest to, że nie trzeba im sprzątać tak często jak świniakom.
            Mam porównanie ze świnką i poza sprzątaniem klatki (częściej) była mniej wymagająca wink
          • zona_mi Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 22:48
            Tak, króliki są stadne i lepiej, gdy są co najmniej dwa.
            Gdy do naszej Kulki dołączył Maciek, skończył się problem z zabawianiem jej - teraz organizują sobie czas na własną łapkę.
        • 3-mamuska Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 15:45
          Eh najlepszy kot.
          Duza kuweta, drapk, zabezpieczone okna i balkon.
          Miejsce gdzie zwierzak moze sie schować przed dziećmi.
          Moje dwa kociaki poszły do mieszkania, 2 sypianie i salon korytarz.
          W łazience maja kuwetę i klapkę w drzwiach zeby mogły wchodzić do łazienki kiedy sa same.
          Maja w salonie i u dorosłych w sypialni dwa duże drapaki od podłogi do sufitu, maja tak miejsca do spania. Na balonie siatkę zeby nie spadły.
          Zabawki, poszły do domu z małymi dziećmi i to z autyzmem. Odwiedzamy je regularnie wzięte 2 kotki wysterylizowane, zeby miały towarzystwo.
          Maja sie super sa ciekawskie szczęśliwe.
          Obok w mieszkaniu kobieta ma dwa kocury z tym ze jeden jest starszy od drugiego. W mieszkaniu tez 3 latek.

          Tyle ze szukaj kota który nigdy nie wychodził, bo bedzie teskni lub uciekał jak tylko otworzysz drzwi.
    • aankaa Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 21:17
      takie, o które ty będziesz dbać bez oglądania się na resztę domowników big_grin
    • bromba11 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 21:20
      Na pewno nic jazgotliwego, za które znienawidzą cię wszyscy sąsiedzi.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 05:57
        Czyli bardziej dog niemiecki niż york smile
        • najma78 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 08:34
          zuleyka.z.talgaru napisała:

          > Czyli bardziej dog niemiecki niż york smile

          Tiaaa, zdecydowanie dog niemiecki do mieszkania w bloku,ta rasa bedzie szczesliwa w klatce i wystarczy mu 30 minut spaceru krokiem dwulatka dzinnie.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 22:08
      My mamy dwie świnki morskie, oraz dwa koty. Jest ok smile 3 piętro bez windy.
    • mikams75 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 22:39
      rybki
    • angeika89 Re: Jakie zwierzę w bloku 01.06.16, 22:51
      Kiedyś mieszkając z rodzicami miałam chomika smile
      Cudny był, tresowany big_grin
    • kotradykcja Patyczaki /nt 02.06.16, 08:11

      • majenkir Re: Patyczaki /nt 02.06.16, 16:57
        Albo karaluchy
    • memphis90 Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 18:04
      Proponuję samca gatunku Homo sapiens. Jak wybierzesz kudłaty egzemplarz, to można czochrać i głaskać, długowłose dają się nawet czesać, obłaskawione pozwolą nawet zapleść jakiś warkoczyk. Z reguły udaje się takiego wyuczyć korzystania z toalety, choć często brudzą i jednak trzeba sprzątać. Dają się tresować, np. podskakują i dają głos na komendę "goool!" Większość z nich nie wymaga wyprowadzania na spacery, aczkolwiek dają się wyuczyć i stróżują przy dzieciach np. na placu zabaw. W nocy przyjemnie grzeją. Można hodować nawet w małym mieszkaniu. Polecam!
      • onewoman Re: Jakie zwierzę w bloku 02.06.16, 20:37
        Mam już jednego na staniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka