szarsz
28.06.16, 09:30
Dzieci, które właśnie skończyły piątą klasę, mają w przyszłym roku pójść do klasy szóstej, a potem, zamiast do gimnazjum, do klasy 7 i 8. Potrzebują na te dwie klasy nowych podręczników i nowego programu, który uwzględni to, czego nauczyli się w klasach 4 i 5.
Dzieci, które skończyły klasę czwartą, pójdą do piątej, starym trybem, a na klasy 6 - 8 będą potrzebować nowych podręczników, nowego programu.
Dzieci, które kończą właśnie klasę trzecią, pójdą do czwartej po staremu, a nowy program będą realizować w klasach 5 - 8.
Dopiero te, które są w drugiej, skończą trzecią i od czwartej będą szły programem ośmioklasowej postawówki. Ale! Też nie do końca, bo nowa podstawa programowa ma być przygotowana na cztery lata, a nie pięć, ze względu na planowaną czteroletnią edukację wczesnoszkolną.
Czy to jest w ogóle do ogarnięcia? Czy dzieciaki, które aktualnie są w szkołach podstawowych mają szansę na sensowne rozłożenie programu?