Dodaj do ulubionych

Buty- reklamacja

28.06.16, 12:30
Buty sportowe jednak nie są do uprawiania sportu?

Mój młodszy brat kupił sobie obuwie sportowe (powiedziałabym adidasy, ale co poniektóe zwróciłyby mi uwagę, że to nazwa firmy tongue_out) za 400 zł.
Po roku zrobiły się dziurki na noskach i kilka w innych miejscach.
Reklamacja nieuznana, a komentarz bezcenny- buty zdewastowane big_grin
Pusty śmiech mnie ogarnia, bo były po prostu normalnie użytkowane.
Jakieś rady?
Coś mi się zdaje, że odwiedzę Rzecznika Konsumentów.
Obserwuj wątek
    • fomica Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 12:37
      Diabeł tkwi w szczegółach, czy były użytkowane pod dachem, na sali gimnastycznej, czy na bieżni, czy na boisku, na asfalcie, codziennie po 5 h, czy dwa razy w tygodniu, czy to sa małe przetarcia, czy faktycznie but rozpadł się na strzępy. Moim zdaniem rok intensywnego użytkowania obuwia sportowego to dużo, nie oczekiwałabym po roku że będą jak spod igły.
      • pina_colada88 Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 12:55
        Użytkowane raczej na powietrzu, rower, piłka, nie wiem czy nie bieganie.
        Rozdarcia są w miarę małe.
        A gwarancji dali dwa lata.
        • fomica Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 13:04
          No właśnie w tym sęk, że buty mają różne specjalizacje, większość nie jest "do wszystkiego" tylko do określonych rodzajów sportu. I tego trzyma się producent przy reklamacjach - buty niewłaściwie użytkowane. Pamiętam z mediów awanturującego się pana, który zakupił eleganckie obuwie do pracy i po tygodniu się rozpadło, bo jak się okazało, było to obuwie przeznaczone do chodzenia w biurze, po wykładzinie, a nie po ulicy.
          A drugi myk to zbyt późny czas zgłoszenia, czyli wada się pogłębia i zgłaszasz reklamację gdy już jest za późno na ratunek.
    • mozambique Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 13:06
      teraz buty sportowe maja tak wąską "specjalizacje" ze trezba czytac warunki reklamacji -mi np nie uznazno reklamacji butow do tenisa , rozklejonej w kałuzy podeszwy
      powód - w butach do tenisa nie wolno grac na zamoczonej nawierzchni smile

      jak chcialam se chodzic po mokrym mogłam se kupic buty biegowe albo trekkingowe
      • mozambique Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 13:08
        zauwaz ze wt akim dekatlonie praktycznie nie mozesz sobei kupic "butów sportowych tzw adidasów", jak keidys , w ktorych mozna bylo pobiegac, pograc w piłkę, i wedrowac po górach

        teraz musisz wybrac konkretnę dyscypline sportu , mozliwe ze to zreszta tez jest sposób na ograniczenei ilosci reklamacji
    • mikams75 Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 14:54
      ubiwie sportowe, szczegolnie takie lekkie, z siateczka po roku intensywnego uzywania po prostu sie zuzywa. Gwarancja to jest na pewnie na wady fabryczne a nie na zuzycie.
      Corki obuwie gimnastyczne mialo popekana podeszwe po trzech miesiacach uzytkowania 2 razy w tygodniu i tez mi reklamacji nie uznano, bo dziecko zapewne zle sie obchodzilo z butami uncertain
    • vi_san Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 15:03
      Lat temu kilka nabyłam za potworne pieniądze skórzane piękne pantofle, w znanym, markowym sklepie. Zachwyt trwał około miesiąca. Po tym czasie [i pierwszym wyjściu w deszcz, ale żeby nie było, nie w oberwanie chmury, a ot, mżawkę] na wierzchach pojawiły się paskudne zacieki i "odpadły" podeszwy! Reklamację odrzucono uzasadniając właśnie "Obuwie użytkowano niewłaściwie". Nie mam pojęcia jakie byłoby "właściwe użytkowanie". Słowo, nie grałam w tychże pantoflach w piłkę!
      • mozambique Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 15:22
        wiez, wieszkosc cudownie pieknych butów włoskich nadaje sie tylko na suchą nawierzchnie
        a włoski zimowe kozaki nie powinny byc noszone po śniegu, na ten przykład
        • vi_san Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 15:34
          Te akurat nie były włoskie... Zresztą nie o to chodzi - normalne buty nie mają prawa po miesiącu się rozlatywać. A w uzasadnieniu reklamacji napisano "niewłaściwe użytkowanie". To ja się pytam: Jakie użytkowanie obuwia jest właściwe? Postawienie w gablotce za szkłem i podziwianie? big_grin
          • cauliflowerpl Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 17:32
            Moja ciotka "nadepnęła na szkło".
            Obunóż.
            Dokładnie tą samą częścią stopy.
            Na długie, proset szkło, takie, że rozcięło w poprzek całe podeszwy.

            "Nadepnęła na szkło" - tak właśnie producent uzasadnił reklamację butów, którym w poprzek pękły obie podeszwy big_grin
            • mikams75 Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 22:07
              no ja na takie popekane podeszwy uslyszalam, ze dziecko pewnie zle buty traktowalo, zapewne kopnelo czy rzucilo gdzies w szatni po gimnastyce.... niesamowite, ze gumowe podeszwy pekaja od rzucenia nimi o podloge przez kilkulatke big_grin
    • triismegistos Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 15:38
      Nie wstyd ci? Buty reklamujesz? Przez takie roszczeniowe baby jak ty następni użytkownicy będą kupowac te buty drożej tongue_out
    • olakociak Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 17:45
      Ja kilka lat temu kupiłam buty w których po 2 tygodniach zapadła się podeszwa na pięcie- chodziłam na takiej "kratce". W uzasadnieniu odrzuconej reklamacji zostało stwierdzone, że nie dopasowałam tęgości do obuwia...taaa ważyłam wtedy 47 kilosmile
      • taki-sobie-nick Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 19:40
        olakociak napisała:

        > Ja kilka lat temu kupiłam buty w których po 2 tygodniach zapadła się podeszwa n
        > a pięcie- chodziłam na takiej "kratce". W uzasadnieniu odrzuconej reklamacji zo
        > stało stwierdzone, że nie dopasowałam tęgości do obuwia...

        Ale chodziło o twoją tęgość czy o tęgość buta?

        Buty też mają tęgość.
        • mozambique Re: Buty- reklamacja 29.06.16, 10:52
          konkretnie to nie buty tylko stopy mają tęgość smile

          wiąze sie to ze stopniem podbicia
    • d.o.s.i.a Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 19:48
      Reklamować buty sportowe po roku użytkowania (rower, pilka!!!)? Żartujesz?
    • diablica_a Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 20:34
      Miałam podobnie ..kupiłam dziecku buty nike air maxy za ponad 300 zł.też dałam do reklamacji ..nie uwzględnili ..pisałam odwołanie ..nic to nie dało ..a niby taka znana marka ,a gorszego dziadostwa nie widziałam ..buty użytkowane ze 4 miesiące ..
      • alfa36 Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 22:16
        Syn chodził miesiąc w butach sportowych znanej marki (chodził do szkoły i ze szkoły, nie na zajęcia sportowe). Popękały podeszwy. Reklamacja nie uznana, bo pęknięcia nie powstały na skutek błędów na etapie produkcji, jakoś tak napisał rzeczoznawca. Zaniosłam do rzecznika praw konsumenta, napisał pismo, ale stwierdził, żeby się nie łudzić, bo jeśli nie pójdzie się do sądu, to nic z tego. Zastanawiam się, nie chce mi się, ale chyba pójdę, dla zasady. Dużo wizyt w sądzie mnie czeka?
    • agusiah Re: Buty- reklamacja 28.06.16, 23:37
      Tez miałam kłopot z reklamacja air maxów. W zapiętku po 2-3 miesiącach użytkowania pojawiły się ostre jak skalpel kawałki plastiku, robiły mi dosłownie dziurę w nodze. W odpowiedzi na reklamacje przeczytałam, ze źle zakładam buty, nie rozsznurowujac. No jakoś wszystkie inne zakładam najwyraźniej prawidłowo....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka