Dodaj do ulubionych

A co do szkoły??

29.07.16, 10:56
Poszukuję dobrych rad co tak naprawdę przydaje się pierwszoklasiście? Dziudziolek wink idzie do szkoły i czas zacząć kupować rzeczy na tą okoliczność. Nie chce skupować miliona zupełnie zbędnych pierdułek bo zawsze w razie potrzeby mogę dokupić, na razie chce podstawowe najbardziej przydatne, tak z doświadczenia co to może być?
No i może macie jakieś typy odnośnie plecaków/tornistrów na pierwszy rok nauki?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:06
      Zwróć uwagę na jakość kupowanych ołówków (czy wystarczająco miękkie) i kredek (czy mają dobre krycie, intensywny kolor i czy się łatwo nie łamią). Co do reszty - nie macie jakiejś listy?
      Jeśli chodzi o plecak/tornister, wszystko zależy od tego, jak jest zorganizowane przechowywanie rzeczy w szkole i ile tego muszą nosić codziennie.
      • regego Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:22
        Właśnie jeszcze nie ma żadnej, stąd chodzi mi o podstawowe przydatne rzeczy ołówki, kredki, mazaki, bloki to zawsze jest potrzebne więc to spokojnie mogę kupić, a co jeszcze na 100 się przyda?
        Niestety szkoła ma słabo zorganizowane przechowywanie rzeczy więc plecak musi być nieco większy. No i co w sumie lepsze tornister czy plecak co bardziej się sprawdza i jest wygodniejsze?
        • lokitty Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:51
          U nas zawsze sprawdzaly się kredki herlitz, staedtler czy jak tam to się pisze, grube ołówkowe bambino. Mazaki też z tych firm. Grube trójkątne ołówki do nauki pisania Lyra, takie granatowe.
          • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 12:36
            Racja. Zdecydowanie lepiej zainwestować w porządne kredki i ołówki w małych opakowaniach (bambino, lyra, faber castell) niż kupować komplety z 8 odcieniami błękitu smile
            Najszybciej zużywają się podstawowe kolory kredek.
            Temperówka z pojemniczkiem. Nożyczki z zaokrąglonymi ostrzami.
            Z resztą zaczekałabym na listę od wychowawczyni.
            • lokitty Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 15:41
              Temperówka z pojemniczkiem jest genialna smile
              • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:11
                Kupowaliśmy na prośbę wychowawczyni w młodszych klasach, jako że młodzież albo robiła syf na stolikach, albo co chwilę wędrowała do kosza temperować kredki big_grin
        • kannama Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:53
          Mi sie tornistry nie podobały, bo są cięższe od plecaka i mało pakowne (mojemu np. basen by nie wszedł. Nie wiem jaki masz fundusz na plecak, bo fajne dla pierwszoklasistów i niezniszczalne ma Topgal.
    • liliawodna222 Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:07
      Poczekaj na listę, którą najprawdopodobniej dostaniesz od wychowawcy. Oczywiście nie dotyczy to plecaka wink
      Na pewno dobre kredki, farby plakatowe, bloki.
    • otomanaiczipsy Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:13
      Zainwestowałabym w porządny piórnik, taki który się nie popruje po miesiącu, w którym zmieści się klej i nożyczki, w którym jest łatwo utrzymać porządek oraz w miarę szybko można coś znaleźć.
      Jedną z rzeczy, która u nas jest zawsze w deficycie są okładki na zeszyty i książki, warto wziąć ich ze 3 razy tyle ile jest potrzebnych, bo dostępne są głównie w specjalistycznych sklepach papierniczych, a nie ma ich w marketach.

      Jeśli chodzi o tornister - w pierwszej klasie liczy się wygląd, obrazek na tornistrze. Warto na pewno wziąć coś ciemniejszego, na czym nie widać brudu (jasny po miesiącu będzie utytłany, często nie do odczyszczenia w miejscach typu suwak), trzeba zwrócić uwagę na wagę tego tornistra).

      Poza tym u nas była lista.
      • truscaveczka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:21
        Wczoraj kupiłam okładki w teskaczu, są i tam.
        • truscaveczka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:22
          Okładki znaczy, psiamać.
      • regego Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:28
        O to to, czyli piórnik lepiej żeby był bardziej pojemny, to właśnie informacja na jakiej mi zależało smile
        Co do obrazka na piórniku i plecaku to nie mój wybór, młody konsekwentnie chce angry birdsy więc tu spoko nie będę dyskutować, chce będzie. Ostatnio w smyku mierzył plecak i tornister i w sumie nie wiem co wziąć twierdzi że tornister jest za wielki i go nie chce uncertain i właśnie nie wiem czy pertraktować i walczyć o ten tornister czy jednak plecak też spokojnie się sprawdzi.
        • madame_edith Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:34
          Żadne z moich dzieci nie miało tornistrów pudeł (tych ciężkich).
          Kupiłam porządne plecaki, ze sztywnymi plecami, grubymi ramionami. Syn miał swój 3 lata i gdyby mu się nie znudził to mógłby dalej używać (looknij na plecaki Beckman na all, bardzo polecam).
          Córka ma podobnie skonstruowany kupiony w tkmaxx i też się świetnie sprawuje.
        • otomanaiczipsy Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:41
          Moim zdaniem sprawdzi się plecak. Moje dzieci miały tornistry, bo tak chciały, ale w pierwszej klasie lataja w tym tornistrze kilka zeszytów 16-kartkowych, jedne cienkie ćwiczenia, piórnik właśnie i drugie śniadanie. W naszym przypadku jeszcze teczka z pracami i kluczyk do szafki.

          Większy tornister pomieści zaś więcej ludzików lego, małych piłeczek, komiksów, kamieni, kasztanów, super wypasionych ekstra sznurków, rupieci, śrubek, a nawet książki o wulkanach i groźnych zjawiskach pogodowych. wink
        • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 12:10
          Nasz hicior z ostatniego roku to tego typu piórniki:
          www.empik.com/st-majewski-piornik-saszetka-butterfly-st-majewski-spolka-akcyjna-sp-k,p1125817472,szkolne-i-papiernicze-p

          www.empik.com/cube-karo-piornik-kosmetyczka-niebieski-herlitz-sp-z-o-o,p1100402569,szkolne-i-papiernicze-p

          www.empik.com/derform-piornik-saszetka-owalna-czarna-ha-derform,p1124706081,szkolne-i-papiernicze-p

          Nie wymagają wkładania każdego ołówka, kredki i gumki w odpowiednie miejsce, z drugie strony wszystkie przedmioty w piórniku są widoczne, nie trzeba przegrzebywać zawartości w poszukiwaniu temperówki.
          • lokitty Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 15:48
            U nas w I Kklasie wychowawczyni błagała, żeby nie saszetki wink. Twierdziła, że zanim dzieci znajdą to, czego w danej chwili potrzebują, mija czas albo wyciągają wszystko i robią bałagan. Kupowałam pojedynczo składany piórnik z miejscami na wszystko, ale na takie minimalne ilości wszystkiego, bez żadnych przekładek i innych.
            • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:08
              W tych, które podlinkowałam nie trzeba grzebać. Otwierają się jak pudełka z pokrywką, widać co jest w środku.
              • lokitty Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 18:06
                Chyba, że młodzież MUSI zabrać do szkoły w 1 saszetce 12 pisaków, minimum 12 kredek, 3 ołówki, pióro, neonowy długopis żelowy, ze 2 gumki, temperówkę, 2 linijki, nożyczki, naboje na zapas i jeszcze pełno jakiegoś nie zidentyfikowanego badziewia wink.
                Moja w pewnym momencie sama wolała saszetki i nosiła ich ze 2-3, ale był podział i zawsze wiedziała, gdzie co ma.
        • mikams75 Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 12:16
          sprawdzi sie to, co dziecko polubi i co dobrze lezy na plecach. Moje dziecko mialo od pierwszej klasy wielkie pudlo, dziecko drobne, wiec smiesznie wygladalo. Ale tornister do noszenia powietrza musial byc, bo w okolicy wszystkie szkole dzieci takie maja i dziecko sie uparlo. Skupilam sie na znalezieniu takiego, co dobrze na plecach lezy.
        • kannama Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:55
          U nas sie sprawdził piórnik tego typu:
          www.sklepkleks.com/index.php?p23844,piornik-coocazoo-pencildenzel-wanna-be-check-lime-hama-129441-piorniki

          Ten akurat dość drogi ale na allegro są tańsze innych firm - derform, topgal
    • truscaveczka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:23
      Moja młoda w 1 klasie zużyła 4 pudełka kredek i nieskończenie wiele ołówków.
      Listy żadnej nie było, poza "teczką plastyczną" - wszystkie materiały na plastykę były kupione na początku roku i leżały w klasie.
    • mikams75 Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:35
      kupowalam tornister i piornik z wyposazeniem, odpowiednie zeszyty.
      Natomiast caly papierniczy kram byl w uzytku w domu od dawna i nie dokupowalam nowych rzeczy jak wiekszosc byla w domu, dziecko wzielo co mialo a jak sie skonczylo to dokupilam.
      • regego Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:43
        Właśnie mamy mnóstwo wszelkiej maści kredek i reszty, młody często wygrywał konkursy plastyczne, a wszelkie papiernicze rzeczy to standard w tych konkursach, stąd też pytanie czy coś poza kredkami, mazaki i farbami. Jakieś długopisy kolorowe? Jakieś notatniki? Qrde pierwsze dziecko mi idzie do szkoły w rodzinie też brak początkowych klas sp, więc mam głębsze przemyślenia big_grin czy o czymś nie zapomniałam smile
        • kanga_roo Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 11:53
          wyluzuj. może być i tak, że pani poprosi o kasę, żeby kupić materiały plastyczne dla całej klasy. to jest najlepsze rozwiązanie, imo.
        • mikams75 Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 12:08
          to nic nie kupuj, bedzie potrzebne to wezmie z domu albo wtedy dopiero kupisz.
          A wszelkie kolorowe dlugopisy i inne papiernicze pierdolki to czesto po prostu dziecieca zachcianka, w szkole to jest niepotrzebne. Ja mialam sklep papierniczy w domu w wieku przedszkolnym i do szkoly nie musialam nic kupowac, nie musi byc wszystko prosto ze sklepu.
      • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 12:22
        U nas piórniki z wyposażeniem - takie z miejscem na każdą kredkę i długopis - zupełnie się nie sprawdziły. Pewnie dlatego, że syn zupełnie nie widział potrzeby układania wyposażenia i wszystko gubiło się z zastraszającym tempie
        • regego Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 15:55
          Obawiam się że będzie podobnie jeżeli chodzi o piórnik on ogólnie nie ma potrzeby wkladania nic w przegródki, a co dopiero w te gumeczki, więc ogromnie spodobały mi się te które zostały zalinkowane bo szeroko się otwierają i wszystko jest na wierzu. No to sprawę piórnika mam załatwioną.
          Więc teraz plecak i worek na kapcie.
          • ga-ti Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 16:14
            A worek na kapcie musi być? Bo jeśli macie szafki w szatni to nie potrzeba smile a jeśli to z ulubionym bohaterem i wszystko podpisuj!
    • ladyjane Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 12:24
      Porządne zeszyty, nie takie "z marketu". Jak zacznie pisać piórem, żeby nie przebijało.
      Tak max z 5 szt w linie i 5 w kratkę.
    • ga-ti Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 16:11
      Na początek z kolorowymi liniami, łatwiej ogarnąć gdzie małe literki się miszczą, a gdzie duże wink
      Porządne ołówki, trójkątne, ale i zwykłe cienkie, byleby dobrze pisały. Podobnie z gumką, porządna i najlepiej kupić jedną w zapasie. Temperówka z pojemniczkiem. Nożyczki, klej w sztyfcie też droższy nieco, bo najtańsze nie kleją. Komplet kredek lepszych, kredki świecowe (polecam bambino), flamastry niekoniecznie, bo przebijają i często nauczycielki nie pozwalają nimi pisać w zeszytach, ale można mieć w razie co. Blok rysunkowy, blok techniczny, oba białe i rysunkowy i techniczny kolorowe, do tego wycinanki czyli kolorowe kartki mięciurkie wink farby plakatowe i ze 2-3 pędzelki, można kubeczek taki niby nierozlewalny, czasem farby akwarele, plastelina, też lepiej lepszą, bo nie brudzi, krepina, są w takich paczuszkach, te duże można kupić gdy się okażą potrzebne. U nas wszelkie rzeczy plastyczne były w takiej dużej teczce w klasie, ale z tym się wstrzymaj, bo może będą półeczki albo szuflady. I jeszcze teczka a4 cienka tekturowa na masy kserówek.
      Worek na strój na wf, stroju nie kupij, bo może ustalą jakiś konkretny kolor koszulek. Śniadaniówka i bidon, albo woda w butelkach z dziubkiem, wygodniejsze niż zwykłe. Buty na zmianę z białą podeszfą najczęściej wymagane. Plecak i piórnik, tu już najlepiej pod dziecko wybrać, moja córka lubi duże, dwu komorowe, uporządkowane, ale część dzieci nie wkłada kredek w gumeczki i woli saszetki (lepiej takie linkowane, bo łatwiej widać co gdzie jest). Na długopis, pióro przyjdzie czas. Można ewentualnie kolorowe długopisy do podkreślania, ale niekoniecznie.
      Uf.
      Miłej nauki!
      • truscaveczka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 16:18
        Klej w taśmie! Odkrycie roku, coś cudownego, zero brudzenia i problemów smile
        • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:19
          Zajrzałam, żeby zobaczyć to to ów klej big_grin
          Dzięki za podpowiedź. Pójdę jutro kupić.
        • karotka_plus Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:39
          Dla mnie też! Syn nienawidzi kleju w sztyfcie, a ten w płynie wylewa big_grin Może to mu się sprawdzi smile
      • regego Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 16:40
        Ogromne dzięki, no to już wiem co mniej więcej kupować, większość rzeczy jest w domu więc to jest z głowy smile
    • lucy-luka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 16:58
      U mnie właśnie trwają przygotowania do pierwszej klasy, więc mogę się podzielić "doświadczeniem" big_grin
      Tornister pudło, syn bardzo chciał, mamy herlitz midi (syn jest wysoki)
      Piórnik z wyposażeniem również herlitz.
      Kilka zeszytów w kratkę, linię i gładki, do tego okładki i naklejki z miejscem do podpisania.
      Wyprawkę plastyczną kupuje wychowawczyni, więc tym się nie martwię, ale w domu mamy niezły arsenał. Dokupiłam jedynie miękkie ołówki B, HB jest za twardy.
      Śniadaniówkę mamy dedykowaną do tornistra, jest dosyć płaska, na czym mi zależało + będzie woda z dziubkiem, bidony wydają się za toporne.
      Strój na wf - 2-3 białe koszulki z kr. rękawem z H&M + 2 pary granatowych spodenek na gumce + trampki z białą podeszwą zapinane na rzepy. Jeden kompletny strój będzie w szkolnej szafce (gdybyśmy zapomnieli spakować).
      Strój galowy gotowy. I tyle, gdyby trzeba było coś więcej to dokupię po rozpoczęciu roku szkolnego.
      No i.....
      u nas jest jeszcze TYTA - niezbędnik każdego pierwszaka big_grin Będzie wielka smile
      • regego Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 20:40
        A tyta w moim regionie nie jest praktykowana, ale jako że mąż ze Śląska to młody jak najbardziej też dostanie (mąż nie wyobraża sobie pierwszej klasy bez tego smile)
    • wydramarlenka Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:26
      I kup (sobie, nie dziecku) marker do pisania po płytach cd. Przydaje się do podpisywania butów, koszulek i innego dobytku (kilkoro dzieci może mieć takie same).
      Chyba, że zainwestujesz we wszywki z imieniem i nazwiskiem. Mnie się nie chciało, ale ja to leniwa jestem.
    • karotka_plus Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 17:37
      Zeszyty - w linię i kratkę. Szło ich dużo.
      Ołówki - szło ich jeszcze więcej niż zeszytów, sprawdziły się trójkątne (Staedtler Noris niemiecki HB, taki szary)
      Gumki do mazania - też szybko się zużywały.
      Kredki Bambino, te okrągłe (wg listy ze szkoły) ale ja kupiłam Lyra, takie trójkątne.
      Temperówki, najlepiej dwuotworowa z pojemnikiem.
      Blok rysunkowy, techniczny (biały i kolorowy).
      Nożyczki.
      Linijka 15 cm
      Bibuła.
      Farbki (12 kolorów). Pędzelki o 3 grubościach (wg listy ze szkoły)
      Plastelina (6 kolorów).
      Podkładka na stolik na czas wykonywania prac plastycznych.
      Liczydło.
      Porządny klej w sztyfcie.
      Worek na strój na wf.
      Bidon na wodę z dziubkiem/termos na ciepłą herbatę też z dziubkiem.
      Etui na legitymację.
      Śniadaniówka.
      Ręczniczek.
      Chusteczki suche i nawilżane.
      Okładki (kupowane na bieżąco).
      Naklejki na okładki do podpisywania.
      Teczki na gumkę.

      Plecaki mamy trzy. Jeden Topgal, drugi kupiony w papierniczym. Okazało się, że sporo rzeczy zostawiali więc nosił niepotrzebnie powietrze stąd zakup mniejszego. Trzeci to malutki plecaczek na wycieczki.

      Piórniki też dwa. Jeden taki klasyczny, rozkładany ale dla syna niewygodny. Kupiłam drugi, który sprawuje się znakomicie (tej samej firmy co plecak pierwszy, model CHI 781, bo nie mogę wkleić zdjęcia, traktuje jako spam wink )

      Reszta kupowana na bieżąco smile
    • kub-ma Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 18:36
      Nie wiem, czy to się pojawiło, bo nie mam czasu czytać, ale warto mieć w ciągu roku szkolnego zapas zeszytów cienką linię i w kratkę. Okazuje się, że a to mają ekologię, a to zajęcia rozwijające a to koło matematyczne a to któryś się właśnie skończył. I okazuje się, że te kilkanaście kupionych w wakacje szybko się skończyły a dzieciak przypomniała sobie, że mu potrzebny kolejny zeszyt o godzinie 20:00.
      • karotka_plus Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 18:47
        To też... Plus dwa razy miała miejsce sytuacja, gdy syn miał na popołudnie, kończył lekcje o 17, w domu okazywało się, że na jutro trzeba było przynieść coś, co kupisz w papierniczym. Oczywiście na drugi dzień lekcje na 8 sklep też od 8, więc szanse na kupienie zerowe... Po zwróceniu uwagi nauczycielowi więcej takich akcji nie było.
    • mum2004 Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 19:16
      My na początku roku dostaliśmy pełną listę od wychowawcy, lepiej na nią poczekać. Wcześniej kupiliśmy tylko plecak. Teraz (2 klasa) dostaliśmy listę już w połowie wakacji żeby wcześniej porobić zakupy. Plecak u nad sprawdził się herlitz, uważam że do młodszych klas muszą być usztywniane.
      • mum2004 Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 19:23
        I nigdy nie kupowałam okładek na zeszyty i książki uważam je za zbędny ciężar. Jedynie na prośbę wychowawcy okładalam te podręczniki zwrotne. Wszystkie ćwiczenia - bez.
    • z_lasu Re: A co do szkoły?? 29.07.16, 19:34
      Moja lista:

      1. Blok rysunkowy A4
      2. Blok techniczny A4
      3. Blok kolorowy techniczny A4
      4. Papier kolorowy
      5. Plastelina
      6. Klej, nożyczki
      7. Kredki świecowe
      8. Kredki ołówkowe
      9. Ołówek, gumka, temperówka
      10. Zeszyt w kratkę 16 - kartkowy
      11. Zeszyt w linie wąskie (z wyróżnionymi czerwonymi liniami)
      12. Farbki
      13. Pędzelki
      14. Piórnik
      15. Plecak

      STRÓJ NA ZAJĘCIA RUCHOWE
      1. Biała koszulka
      2. Ciemne spodenki
      3. Buty z jasną podeszwą
      4. Worek

      Klej wychowawczyni życzyła sobie dwojaki: w sztyfcie i "magic". Ołówków potrzeba duuuużo. Temperówki z pojemnikiem u nas się nie sprawdziły. Pojemniki pękały błyskawicznie, dziecko wolało chodzić z temperówką do kosza, bo to rozrywka, a pani pozwalała (rozmawialiśmy na zebraniu, nie widziała w tym problemu). Poza tym te z pojemnikami kiepsko ostrzyły, najlepsze okazały się małe metalowe staedtera. Zeszyt w wąskie linie u nas obowiązkowo dla wszystkich musiał być z czerwonymi liniami. Piórnik w pierwszej klasie dziecko zażyczyło sobie taki z gumkami na każdą kredkę i nie dało sobie wytłumaczyć, że to niepraktyczne. W drugiej klasie dostał taki jak dziewczyny linkowały wyżej, tylko większy i to był strzał w 10. Wszystko się pięknie zmieściło, skarby też. Ważne, żeby dał się otworzyć "bez trzymanki", bo są na rynku podobne, które jednak nie otwierają się do końca, żeby zobaczyć co jest w środku trzeba trzymać klapkę, a to bez sensu. Strój na wf zależy od szkoły. Większość wymaga butów z jasną podeszwą, ale już spodenki bywają różne. Ktoś tu pisał, że u niego wymagają czerwonych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka