Dodaj do ulubionych

Żryj w kiblu!

03.08.16, 12:16
Taka jest smutna konkluzja po lekturze komentarzy na Facebooku pod poniższym artykułem.
www.tvn24.pl/pomorze,42/sopot-liwia-malkowska-walczy-o-prawa-kobiet-karmiacych-piersia,665605.html
A kobiecie kibicuję, mam nadzieję, że wygra z burakami.
Obserwuj wątek
    • pina_colada88 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:20
      I jeszcze smutne jest to, że piszą tak między innymi kobiety.
    • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:22
      jestem niemal pewna, że gdyby ta sama kobieta zaczęła "walkę" o prawo chodzenia topless o ulicy, ci sami zbulwersowani "wywalaniem cyca" przyklasnęli by jej i pierniczyli o wolności i takie tam.
      • semihora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:22
        Też tak uważam. To cholernie smutne, że gołym cycem można wszystko sprzedać, pokazywać o każdej porze dnia i nocy i to jest w najgorszym razie obojętne takim krzykaczom, ale jeśli tylko zaczyna się wykorzystywać cycki do tego, do czego służą, to jest wielkie oburzenie, skandal i niesmak.

        A dodatkowo kobiety same nakręcają tę nienawiść do karmiących i to jest dla mnie niepojęte.
        • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:35
          Myślę, że to nie chodzi tyle o samo karmienie, ale o to, że niemowlak nie jest mile widziany w niektórych miejscach i na dobrą sprawę nie powinien tam przebywać czy kobieta karmi piersią, butelką czy papką ze słoika, tyle. Dorośli ludzie nie mogą zapisać siebie samych do prywatnych żłobków, zatem niemowlaki nie powinny być klientami restauracji i pubów.
          • semihora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:20
            A w ogóle to dzieci najlepiej dusić od razu po urodzeniu, a już jak ktoś koniecznie musi mieć potomka, to w ostateczności zamykać w piwnicy aż do pełnoletności. Po co ma się to plątać po świecie i swoim widokiem denerwować?
            • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:40
              W niektórych społecznościach matka ma prawo bezkarnie zabić swoje dziecko o ile nie ukończyło drugiego roku życia. Jakoś specjalnie się nie dziwię.
          • kalina_lin Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:36
            Niemowlaki nie są klientami restauracji. Ich rodzice są. A że zgodnie z prawem niemowlaka nie można zostawić samego w domu, to go biorą ze sobą.
            • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:39
              Ale zgodnie z prawem można go zostawić pod opieką pełnoletniej opiekunki lub dowolnego pełnoletniego członka rodziny. Nie ma też obowiązku by młodzi rodzice prowadzili taki sam tryb życia jak przed dzieckiem. Należałoby przyhamować. Nic już nie będzie takie samo. Dla nich, nie dla wszystkich wokół jak lubią sobie wyobrażać niektórzy młodzi rodzice, z naciskiem na matki.
              • iwles Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:12

                Nawet jeśli są akurat na wakacjach gdzieś wyjechani ?
    • pitahaya1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:30
      A to wszystko po to, żeby zachęcić Polki do rodzenia wink
      No to zachęcają jak mogą.
      • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:29
        Normalna kobieta nie potrzebuje żadnej zachęty do rodzenia.
        • semihora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:24
          Aha, znawca tematu głosi swe mądrości big_grin
    • kropkacom Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:32
      Oj, już widzę jak ją ematki i trolle zjadą.

      Dla mnie to co się dzieje w ogóle w temacie karmienia piersią jest straszne. Z jednej strony promocja (wręcz terror) karmienia dziecka mlekiem matki, a z drugiej strony: mleczny cyc, wywalanie cyca, wydzieliny, do kibla i tak dalej.
      • rosapulchra-0 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:00
        100/100!
      • turzyca Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:05
        Bo dzieki temu mozna swietnie sobie poprawic samopoczucie?
      • ponis1990 Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 22:39
        dokładnie. o to-to-to.
    • mid.week Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:32
      Mam nadzieję że wygra.
      • melancho_lia Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:46
        Ja też.
    • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:54
      Gdyby karmienie piersią było domeną facetów, to takich cyrków by nie było.

      Nie rozumiem w ogóle problemu. Bardziej obrzydliwie zachowują się czasem dorośli przy stole. A przy karmieniu nikt nie wywala piersi.
      Walczy się o nienarodzone dzieci, a tym które się urodziły, karze się jadać w toalecie. Szczyt debilizmu.
      • skarolina Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:20
        Eee, no właśnie często wywala. Spokojnie można karmić tak, żeby niewiele było widać, pod warunkiem, że sie bluzkę i stanik przesunie/podniesie w górę, wtedy od góry zasłania garderoba, od dołu dziecko i naprawdę nic nie jest wywalone. Ale wśród karmiących panuje radosny zwyczaj rozpinania wszystkiego od góry i wtedy widok jest raczej wątpliwej urody. Sama karmiłam dwoje dzieci, również w miejscach publicznych czy w towarzystwie, niczego nie wywalałam, ale tych wywalonych nijak nie mam ochoty oglądać. W artykule jest mowa, że kobieta rozpięła koszulę w restauracji - ręki sobie uciąć nie dam, ale jakoś jestem pewna, że rozpięła właśnie od góry, zamiast sprawnie i dyskretnie od dołu.
        • semihora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:25
          No ale masz świadomość, że jak babka karmi piersią, to ty wcale na tę pierś nie musisz się gapić?
          • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:33
            Karmienie piersią to w zasadzie pikuś, najgorsze jest jak rozedrze papę. Niemowlaki nie powinny być brane do miejsc nie przeznaczonych dla nich, a stworzonych dla relaksu dorosłych i tyle.
            • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:45
              Miejsce stworzone do relaksu wyłącznie dla dorosłych jest oznakowane. Pozostałe miejsca nie narzucają ograniczeń wiekowych.
              • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:09
                Myślałam, że w Polsce jednak nie ma "uchodźców" dopiero co rozdzielonych ze swoim stadkiem kóz, którym jak nie narysujesz i nie wytłumaczysz na specjalnym kursie, że kobiet się nie gwałci to nie zrozumieją bo wszak im nikt nie powiedział, a kobiety nie są specjalnie oznakowane, że nie chcą.
          • landora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:10
            No właśnie.
            Ja też rozpinam od góry, od dołu mi niewygodnie. Zasłaniam się pieluszką, no ale jednak widać, że karmię. Trudno. Nikomu przed oczami cycem nie macham, wystarczy się nie gapić, jak komuś nie pasuje.
          • tak_to_nowy_nick Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:50
            > masz świadomość, że jak babka karmi piersią, to ty wcale na tę pierś nie musisz się gapić?

            Przeszkadza ci jak facet na ulicy rozpina spodnie i zaczyna lać na mur? A masz świadomość, że ty wcale na jego interes nie musisz się gapić?
            • landora Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:56
              Podstawowa różnica: obsikany murek śmierdzi.
              Serio nie widzisz różnicy między chamskim sikaniem na murek a karmieniem piersią??
              • mimoza.82 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 20:30
                I znow pierś porównania została do męskich narządów intymnych!!
        • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:26
          Nie wiesz jak było, ale jesteś pewna.
          I Ty karmiłaś dyskretnie, inne wywalają cyce.
          Ręce opadają.
    • doloresumbridge Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 12:55
      a ja mam nadzieję, że przegra. I możecie po mnie jechać do woli. Karmienie piersią to czynność intymna, tak samo jak zmienianie dziecku pieluchy. Są do tego odpowiednie miejsca i warunki, jeśli ich nie ma lub ktoś nie umie dostosować się do obowiązujących norm, to niech takich miejsc nie odwiedza. Nie, nie mam bólu dupy i nie uważam, że młode matki mają siedzieć w domu. Tak, jestem kobietą. Pozdrawiam. smile
      • afro.ninja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:02
        Karmienie butelką to też intymna czynność?
        • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:12
          Karmienie dziecka butelką przez panią w kiecce z dekoltem prawie do pasa nie wywołałoby nawet kwęknięcia, chociaż widok niemal identyczny.
          • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:15
            baa, a sama pani bez dziecka, z dekoltem do pasa i kusych szortach odsłaniających pośladki do połowy to dopiero byłaby gratka dla wzrokowców prawda? Panowie na sali jadalnej obślinili by się nie gorzej niż osesek przy cycu smile I ŻADNEMU z nich nie przyszłoby do głowy wysyłać panią do wcsmile Panie w restauracji na taki widok co najwyżej zgrzytałyby z zazdrości ząbkami ale też nie wyraziły sprzeciwu. Za to matka z dzieckiem.... olaboga jaka bezwstydnica.
            • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:18
              Taka pani dostałaby owacje na stojąco, a nie propozycję opuszczenia pomieszczenia.
      • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:04
        Zmienianie pieluchy tak, jest czynnością intymną i robienie tego na sali konsumpcyjnej uznałabym za buractwo.
        Karmienie dziecka nie. To dziecko to też człowiek, matka też człowiek. Dlaczego coś normalnego mają robić w jakimś dziwnym miejscu, albo kiblu.
      • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:06
        i dałaś sobie wmówić, że karmienie piersią jest równe kopulacji i wydalaniu. I dlatego spychasz matki z niemowlakami w przestrzeń zamkniętą, do wc albo własnego domu. CZYM różni się karmienie piersią od karmienia butelką??? CZEMU goły cycek na reklamie czegokolwiek nie wzbudza tyle emocji, CZEMU kobieta topless przykułaby uwagę tych wszystkich zgorszonych i wszyscy by jej kibicowali a ta sama kobieta pokazująca mniej piersi niż w odważnym dekolcie, ale z oseskiem przy sutku wzbudza li i jedynie skojarzenia ze sra..niem, bekaniem oraz ruch..niem????
        • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:16
          Bo niemowlak ulewa, ślini się, mlaska. Nie jest to widok sympatyczny przy stole. To samo dotyczy dorosłych. Nie znoszę mlaskania, jedzenia z otwartą buzią. Wzbudza to u mnie odruch wymiotny.

          No i jednak cycek karmiący wygląda dużo gorzej niż normalnie.

          Mam nadzieję, że przegra proces.
          • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:26
            O, arwena jak zwykle. Gdyby to Ciebie dotyczyło, to byś tu opisywała jaki zrobisz sajgon knajpie i jakie to masz możliwości, bo mąż adwokat i w ogóle życia by nie mieli. Ale, że do tyczy obcej kobiety, to trzeba po niej pojechać.
            Jak każdy bywam w restauracjach i bywa, że to dorośli zachowują się w obrzydliwy sposób.
            • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:33
              Arwena ma rację. Ani razu osoba dorosła nie zachowywała się obrzydliwie w restauracji (nie piszę o tanich barach szybkiej obsługi). A rodzice z dziećmi? Pamiętam jak w zeszłym roku w ogródku restauracyjnym Pan ojciec (ludzi akurat było dużo, bo ładna pogoda) "odbekiwał" niemowlaka nad głowami innych jedzących klientów. Ja uważam, że powinny być miejsca (restauracje, puby) wolne od niemowląt i małych dzieci. To od razu ucięłoby większość kontrowersji na temat karmienia piersią czy niechęci do małych dzieci.
            • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:35
              Nigdy by mi do głowy nie przyszło karmienie piersią w knajpach. W ogóle z dziećmi do 3-4 roku życia po knajpach nie chodziłam. Uważałam, że to nie miejsce dla nich. Póki karmiłam ( na szczęście krótko ), starałam się tak to robić aby zawsze być w domu. Karmienie na żądanie i wszystko mi wolno bo karmię - to nie dla mnie.
              Nigdy nie karmiłabym na spacerze - chyba że butelką - a i to dopiero wtedy jak dziecko miało już ponad pół roku. Dawałam redę być 2-3h na spacerze i nie karmić tam.

              Po prostu dla mnie to nie jest czynność publiczna.

              Znam ludzi mlaszczących, nie siadam z nimi do stołu. Jeden raz wystarczał, abym wiedziała, że w ich towarzystwie nie przełknę nic.
              • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:45
                Nie spodziewałam się po Tobie odrobiny refleksji.
                • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:53
                  A ja po tobie kultury. W sumie po większości karmiących też już sie kultury nie spodziewam. Cieszę się, że moje koleżanki karmiły dyskretnie - wychodziły do drugiego pokoju, nie karmiły przy stole, zasłaniały się. A teraz na szczęście nie mam nikogo takiego w swoim otoczeniu.

                  A i uprzedzę od razu - córkę będę uczyła dyskrecji i tego, że decydujac się na dziecko decyduje się na zmianę swojego życia co najmniej na kilka lat. Jej dziecko to cud dla niej ale nie dla reszty świata.
                  Jak synowej wpadnie do głowy karmienie przy stole - to jak będzie u siebie - to ja wyjdę ( jeżeli nie zareaguje na prośbę o nie karmienie przy stole ), a u mnie albo się dostosuje do zasad panujących albo ona wyjdzie. Nie widzę powodu, żeby wszyscy się męczyli z powodu jednej osoby.
                  • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:58
                    Dlaczego Tobie wydaje się, że jeśli ktoś karmi w publicznym miejscu to musi to robić ostentacyjnie?
                    A o kulturze to raczej się nie wypowiadaj.
                    • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:12
                      Kultura to zdecydowanie nie twoja bajka.
                      Jeżeli komuś przeszkadza kp, to znaczy że jest ono robione w sposób widoczny.
                      • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:24
                        Bzdura.
                      • semihora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:28
                        arwena_11 napisała:

                        > Kultura to zdecydowanie nie twoja bajka.


                        Oj, twoja tym bardziej nie.
                  • majaa Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 11:54
                    Bardzo rozsądne podejście, Arweno. Też nie znoszę rodziców, których motto życiowe brzmi "dziecko mnie w niczym nie ogranicza" i totalnie mający w tyłku prawa i preferencje innych ludzi.
              • kalina_lin Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:49
                Do 3-4 roku życia nie wziełaś dziecka do restauracji? Co to - jakieś sanktuarium którego nie można zbrukać?
                Mój starszy miał obiad z okazji pierwszych urodzin w restauracji. Niedługo będziemy organizować taką imprezę młodszemu. W czasie urlopów codziennie stołujemy się w restauracjach, oczywiście z dziećmi.
                • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:54
                  Ona jest jeszcze z tego pokolenia, które liczyło się z innymi ludźmi, którzy wydają pieniądze i przychodzą do lokalu by spokojnie zjeść i porozmawiać, a nie wysłuchiwać dzikich wrzasków lub odpędzać od stolika cudze potomstwo.
              • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:55
                no cóż, podpiszę się pod Arweną, choć często się nie zgadzamy w innych dyskusjach smile
                na palcach jednej ręki mogę policzyć jak często z noworodkiem i niemowlakiem bywałam w miejscach typu centrum handlowe albo restauracje. Owszem, raz czy dwa byłam ale zazwyczaj jak bywałam tam, to ktoś inny z dzieckiem zostawał w domu - niech mi nikt nie mówi że nie można, że nie miał nikogo itd., bo w moim przypadku tylko mąż mógł zostać, bo tylko na niego mogłam liczyć. Na żądanie też nie karmiłam, robiłam to co ileś tam godzin, dziecko najadało się porządnie i miałam wtedy np. 2-3 godziny na załatwienie czegoś - jak wyżej - rzadko sklep, czasem urząd, bank. Restauracja? zamawiałam na wynos. Nie ubyło mi, jak przez ileś tam m-cy zrezygnowałam z wyjść do knajp. To nie miejsce dla malutkiego dziecka, choć ofkors są kobiety, które jakby mogły, to z noworodkami pchałyby się do klubów go-go itepe.
                Raz na spacerze musiałam dziecko nakarmić ale to były nasze pierwsze tygodnie po urodzeniu, więc raz wtedy źle wyliczyłam czas do następnego karmienia. Boczna alejka, ławka daleko od innych, odwróciłam się tyłem do alejki, mąż stanął z boku, aby przesłonić mnie, nikt nic nie widział.
                Cóż, jak wyżej, teraz kobiety z noworodkami kilkunastodniowymi pchają się do centrów handlowych, knajp - widziałam już kilka razy; uważają, że jako pełnoprawne obywatelki mają do wszystkiego prawo - oprócz jak widać myślenia....
                w sytuacjach wyjątkowych miałam zawsze butelkę z mlekiem - wyjaśnień, że dziecko nie jadło z butelki nie przyjmuję, bo jak głodne, to i z butelki moje jadło.
                Mam też wrażenie, że niektóre kobiety to tylko czekają aż ktoś im delikatnie uwagę zwróci a potem robią jazgot na całą Pl
          • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:35
            Rozumiem, że tych mlaskających dorosłych też postulujesz wysłać z posiłkiem do wc? A i jeszcze pytanko - czy dzieko karmione butelką w cudowny sposób nie mlaska, nie ulewa itp? Bo takie argumenty widzę TYLKO w przypadku kamienia piersią. Karmić butelką można WSZĘDZIE i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Czyli jednak chodzi o to Z CZEGO dziecko ssie a nie ze w ogóle ssie.
            • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:38
              Nie chodziłam po knajpach z dzieckiem w wieku piersiowo butelkowym. Na spacerach miałam słoiczek z owocami, deserek i karmiłam łyżeczką.
              • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:56
                No to TY nie chodzilaś. O cześć ci i chwała za to. Ja przez takie właśnie gadanie jak twoje i innych delikatnych nie wychodziłam z synem na dłużej z domu niż godzinę. Bo po godzinie najdalej się budził i trzeba było dać pierś. No a gdzie dać skoro wszyscy wokoło twierdzą że to takie intymne i obrzydliwie? Dziś już bym taka durna nie była.
                • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:22
                  Nie chodziłam, bo mam szacunek do innych. Zdaję sobie sprawę, że moje niuniusie były najcudowniejsze dla mnie, ale nie dla obcych. Ludzie chodzą do knajp zrelaksować się, odpocząć itd. A nie po to żeby słuchać ryków cudzego dziecka czy patrzeć na kp takiego ( i czasami nie ma jak nie patrzeć niestety ).
                  Nie po to pozbywałam się własnych dzieci, aby mieć na głowie cudze.
                  Bardzo mi się podoba pomysł miejsc bez dzieci - myślę, że miałyby duże powodzenie. Każdy byłby zadowolony i chodził tam gdzie lepiej się czuje.
                  • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:38
                    Arweno, nie znasz czasem takich miejsc? Nawet u siebie? Czasem bywam w Warszawie. U siebie niestety nie mogę Ci nic polecić. Kraków jest miastem kulturalnym tylko z nazwy i na pewno nie dotyczy to tamtejszych miejscowych czy turystek z niemowlakami.
                    • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:06
                      No właśnie niesad A bym chętnie poznała
                      • livia.kalina Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 20:49
                        To by musiało być jakieś fantastyczne miejsce, wspólnego relaksu gazeciarza z arweną. Dajcie znać, ja je znajdziecie, żeby normalni ludzie mogli omijać je z daleka.
                        • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 21:06
                          Psy też!
                  • fragile_f Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 12:31
                    >Bardzo mi się podoba pomysł miejsc bez dzieci - myślę, że miałyby duże powodzenie. Każdy byłby zadowolony i chodził tam gdzie lepiej się czuje.

                    Ależ oczywiście, że są takie miejsca: są to wszystkie te, które mają tabliczkę "wstęp od 18 roku życia".

                    Jesli chcesz się zrelaksować bez dzieci, to wystarczy zebys poszła do baru ze stripteasem, burleską albo na dyskotekę wink
                    • majaa Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 13:29
                      Uważasz, że jedyny relaks dla dorosłych to oglądanie gołych tyłków? A po prostu zjeść w spokoju to już nie mają prawa?
                      Ja tam też jestem zdania, że restauracje bez dzieci to dobry pomysł.
                      • fragile_f Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 13:37
                        Chyba nie zrozumiałas. Pytanie bylo o lokale, w ktorych nie mogą przebywac dzieci. No to podałam kilka przykładów. Na pewno jest wiele innych miejsc, do ktorych dzieci wstepu nie mają - np. wine tasting czy wernisaż z samymi aktami. Żyjąc w społeczenstwie trzeba brac pod uwagę to, że mozna w praktycznie kazdym miejscu natknac sie na kogos, kto nam przeszkadza. Mnie np. draznia hałaśliwe knajpy, w ktorych nie da sie porozmawiac - i po prostu do nich nie chodzę. Proste.
                        • majaa Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 13:48
                          Sądzę, że to Ty nie zrozumiałaś. Pytanie dotyczyło raczej lokali restauracyjnych, a nie tych ze szczególnymi rozrywkami dla dorosłych, bo te akurat są wyraźnie oznaczone i nikt nie ma co do nich wątpliwości.
                          • fragile_f Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 14:29
                            A ja sądzę, że powinnaś wyjąć kija z pupy i zauważyć emotikona, którego umieściłam na końcu pierwszego postu wink <- o takiego właśnie
                            • majaa Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 17:35
                              Aha, i dopiero teraz Ci się przypomniało, że właściwie to Ty tylko żartowałaś... big_grin
                        • attiya Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 16:03
                          nie piszemy o klubach go-go, wystawach sztuki współczesnej czy wystaw z aktami, piszemy lalka o restauracjach - jakbyś nie doczytała przez cały wątek
                          • rosapulchra-0 Re: Żryj w kiblu! 07.08.16, 09:45
                            W restauracjach też są fundowane striptizy, lalka..
          • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:29
            >Bo niemowlak ulewa, ślini się, mlaska.

            Karmiłam piersią własne dziecko i fotografowałam kilkadziesiąt innych karmiących piersią matek. Żeby usłyszeć mlaskanie, o ile w ogóle jakieś mlaskanie się odbywa, trzeba by trzymać głowę w dekolcie karmiącej. Ulewanie to też nie jest punkt obowiązkowy. O ślinieniu się nie wspomnę - niemowlaki ślinią się na potęgę i bez karmienia. Dzieci w ogóle są mało estetyczne, może trzeba rozważyć pozostawienie ich w zamknięciu do, powiedzmy, siódmego roku życia, kiedy nie będą powodowały dyskomfortu u wrażliwych dorosłych.
            • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:32
              Powinny być miejsca wolne od dzieci i tyle. W Anglii po 18.00 w lokalach dzieci są wypraszane i to jest dobre. Dorośli też mają swoje prawa.
              • 3-mamuska Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:40
                Powinny być miejsca wolne od dzieci i tyle. W Anglii po 18.00 w lokalach dzieci są wypraszane i to jest dobre. Dorośli też mają swoje prawa.

                Jak juz to po 21.00-21.30 nie pamietam dokładnie.
            • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:34
              I dodajmy, że najczęściej w restauracjach jest gwar rozmów, muzyka itd.
              • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:36
                Muzyka? Chyba pomyliło Ci się z klubem muzycznym lub dyskoteką. Albo wiejskim weselem.
              • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:53
                Właśnie. Jestem coraz bardziej pewna, że jedyne, co w tym systemie tak naprawdę szwankuje, to wybujała wyobraźnia oburzonych. Nic nie widać (pomijam ekstrema z 'wywalaniem', ale to naprawdę ekstrema), nie słychać, nie czuć, ale główka pracuje, co też tam się dzieje pod koszulą, i kłopot gotowy.
          • landora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:13
            To może dorosłych mlaskających w restauracji też wyprosimy do kibla?
            Mój niemowlak nie mlaszcze, nie ulewa i zdecydowanie się nie slini podczas karmienia.
            • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:05
              I niezadowolenie okazuje spokojnym spojrzeniem?
              • landora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:31
                Nie, niezadowolenie okazuje płaczem. Ale rzadko to czyni, mam spokojne dziecko.
                • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:42
                  Zatem dopóki nie będzie mogło okazywać niezadowolenia w bardziej cywilizowany sposób niech przebywa w gronie rodzinnym, a nie publicznym.
                  • landora Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:54
                    Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby się rozpłakał w restauracji. A już bywalismy.

                    Gdyby się rozpłakał, to byśmy z nim wyszli.
                    • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:55
                      Wszystko przed Tobą.
          • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 17:47
            WIEDZIAŁAM, karmienie piersią ci tez przeszkadza, a jedzący niemowlak brzydzi. Jak ciebie czytam, to mnie cos zaczyna obrzydzać!
            • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 17:50
              Jak widzisz w tym wątku nie tylko mnie. Również tym, z którymi rzadko kiedy się zgadzamy. Może więc ty powinnaś poprzestawiać swoje wyobrażenia - twoje dziecko jest twoje i inni wcale nie muszą się nim zachwycać i zajmować.
      • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:07
        Jedzenie to jest czynność intymna? To po wuj łazisz do restauracji?
    • cydrowa Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:38
      Oczywiście, że jej kibicuje.
      Ale zastanawia mnie, jak to możliwe, że karmiąc piersią w sumie 3 lata - w kawiarniach, restauracjach, pociągu, w CH, na basenie, w kościele, w Ikei, na plaży - nikt nigdy nie zwrócił mi uwagi.
      Może dlatego, że było to tak naturalne i oczywiste dla mnie, że chyba nikt nas nie widział.
      • turzyca Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:03
        Moze tez masz ten charakterystyczny wyraz twarzy, ktory zacheca obsluge do starannego polerowania filizanek, talerzy, poreczy i czegokolwiek innego, zeby tylko nie wdawac sie w jalowa dyskusje?
        • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 17:51
          Ja tam nie patrzę na wyraz twarzy osoby karmiącej piersią, a taki widok jest dla mnie na tyle naturalny, że go raczej nie rejestruję.
    • default Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:56
      Mimo że sama nie lubię widzieć kobiety karmiącej piersią (nie to że się brzydzę - po prostu dla mnie ta czynność była przykra i bolesna, więc mam niemiłe skojarzenia, aż mnie sutki od samego widoku bolą smile) , to jednak protest przeciwko wypraszaniu popieram. Choćby dlatego, że obnaża hipokryzję w społeczeństwie. Zachęcanie do rodzenia, kult "matki-Polki" itd., a jednoczesna dyskryminacja.
      Jak kogoś razi, niech się nie lampi. Zawsze można usiąść tyłem.
      • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:18
        Ale to ona powinna usiąść tyłem, dyskretnie.
        • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 17:52
          A niby dlaczego ma się chować?
        • rosapulchra-0 Re: Żryj w kiblu! 07.08.16, 09:47
          A skąd wiesz, że nie usiadła?
    • rozwiane_marzenie Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 13:58
      Mnie osobiście karmienie piersią nie przeszkadza, nawet w restauracji. Ale już mój mąż, który jest bardzo obrzydliwy, niczego w tej restauracji by nie przełknął. Dlatego rozumiem zachowanie kelnera, komuś może to przeszkadzać. I młode matki powinny się z tym liczyć, ale często nie zdają sobie po prostu z tego sprawy. A jeśli chodzi o tę konkretną matkę - pieniaczka, powinna odpuścić.
      • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:13
        Kolejna. A dlaczego uczucia Twojego męża i jego wstręt do karmiących matek, ma być ważniejszy niż uczucia głodnego dziecka czy starającej się zaspokoić głód dziecka matki? Dlaczego one maja ustępować, bo Twój mąż ma jakieś problemy?
        • rozwiane_marzenie Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:19
          My po prostu wyszlibyśmy z restauracji i nie miałabym z tym problemu. Chciałam tylko uświadomić, że takich osób może być więcej. I może dlatego kelner (właściciel) tak zareagował.
          • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:33
            Ale to jest problem tych osób, że doszukują się czegoś nienormalnego w czymś co jest jak najbardziej normalne i naturalne. Dodatkowo Twoja wypowiedź sugeruje, że Twój mąż i inni tak myślący ma większe prawa niż matka i jej dziecko. A to już przesada.
            • koronka2012 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:22
              Może i jest normalne, ale z mojego punktu widzenia - nieestetyczne. I piszę to jako kobieta i matka.
              Jestem w stanie olać, jeśli odbywa się to dyskretnie (na szczęście dotyczy to większości), ale kilkakrotnie zdarzyło mi się natknąć na ostentację ze strony karmiącej matki - i doprawdy nie widzę powodu, żeby kilkanaście osób miało przez pół godziny wpatrywać się uporczywie w sufit.

              Przez analogię - jeśli komuś przeszkadzają hałas od sąsiadów, to on powinien się wyprowadzić, czy sąsiedzi dostosować do norm społecznych?
              • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:26
                Ale nikt nie zmusza ludzi by patrzyli na pierś karmiącą. Po co patrzeć na to co robi kobieta karmiąca i ewentualnie na jej pierś?
                Jak idę do restauracji z mężem czy znajomymi to zajmujemy się sobą, rozmawiamy i jemy, a nie oglądamy co robią inni i nie wpatrujemy się w biusty, krocza czy inne części ciała innych ludzi.
              • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:01
                Słaba analogia, ponieważ hałas nie ma nic wspólnego z estetyką. Od patrzenia na coś, co nam się wydaje nieestetyczne, nie pękają bębenki.
                Kryterium estetyczne to bardzo śliska sprawa - gdyby tak dobrze przetrzepać estetów i ich rodziny, iluż osobom mogłyby się nie spodobać...?
                • araceli Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:12
                  kawka74 napisała:
                  > Słaba analogia, ponieważ hałas nie ma nic wspólnego z estetyką. Od patrzenia na
                  > coś, co nam się wydaje nieestetyczne, nie pękają bębenki.

                  Od hałasu też nie pękają.

                  > Kryterium estetyczne to bardzo śliska sprawa - gdyby tak dobrze przetrzepać est
                  > etów i ich rodziny, iluż osobom mogłyby się nie spodobać...?

                  A jednak - np. często w lokalach przy plaży masz zakaz wstępu w bikini. I choćbyś była miss świata - masz się ubrać i tyle.
                  • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:26
                    <Od hałasu też nie pękają.

                    W kwestii hałasu doskonale wiesz, o co chodzi. Jest to rzecz wybitnie upierdliwa i zakłócająca normalne funkcjonowanie. Matka karmiąca piersią niczego nikomu nie zakłóca - zakłócenia pochodzą jedynie z głowy obserwatorów.

                    >I choćbyś była miss świata - masz się ubrać i tyle.

                    Tak, ubrać się muszą wszyscy - biali, czarni, zieloni, grubi, chudzi, matki i ojcowie. Różnica między tą sytuacją a matką karmiącą jest dość wyraźna.
                    • araceli Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:38
                      kawka74 napisała:
                      > Tak, ubrać się muszą wszyscy - biali, czarni, zieloni, grubi, chudzi, matki i o
                      > jcowie. Różnica między tą sytuacją a matką karmiącą jest dość wyraźna.

                      Poruszyłaś kwestię niemożności określenia estetyki. Otóż estetykę jednak DA SIĘ określić i jest to robione.

                      A w tym co poruszasz różnica jest dla Ciebie. Da innych nie musi.
                    • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:07
                      i najlepiej dla dziecka aby odbywało się w spokojnych, cichych warunkach, no chyba nie powiesz mi, że fajnie jest dla dziecka jak jest karmione w hałasie, z często muzyką w tle
                      ciągle mam z tyłu za uszami jak mi pani doradzająca w szpitalu w sprawie karmienia mówiła i wyciszeniu, spokoju, lekkim nawet półmroku, z delikatną, cichą muzyką w tle
                      naprawdę uważasz, że noworodek powinien wszędzie bywać i wszędzie być karmiony, bo jego matuś, ma ochotę wyskoczyć do restauracji/ na imprezę/ koncert itd.?
                      i owszem, karmiąca matka nie zakłóca "niczego" A co z dzieckiem?
                      • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 11:13
                        Bez przesady, może jeszcze wachlarzowego zatrudnić i masaż stóp? Dziecko miało pół roku, nie było ledwo oderwanym od matki noworodkiem, którego się wynosi na dwadzieścia minut na balkon i szybko chowa w mieszkaniu.
                        W kwestii ustaleń estetycznych pozwolę sobie zostać przy swoim zdaniu - to tak za jednym zamachem, do Araceli.
            • 3-mamuska Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:43
              Ale to jest problem tych osób, że doszukują się czegoś nienormalnego w czymś co jest jak najbardziej normalne i naturalne. Dodatkowo Twoja wypowiedź sugeruje, że Twój mąż i inni tak myślący ma większe prawa niż matka i jej dziecko. A to już przesada.


              Jej mezus pewnie trzymał ja i ich dziecko w piwnicy albo garażu , i mlecznymi cycami do lozka nie wpuszczał.
          • landora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:18
            A czy twój mąż nie może po prostu nie patrzeć?
        • schiraz Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:25
          Rozwala mnie porównanie do wydalania. Nie wiem czym karmią się Ci, którzy tak piszą ale ja rozróżniam wypróżnianie się od jedzenia obiadu, może inni nie, nie wiem. Karmię prawie dwulatkę, nikt mi uwagi nie zwrócił. Różnie się zdarza, czasem Młoda musi zjeść w miejscu publicznym bo po prostu cały dzień jest poza domem, wtedy szukam ustronnego miejsca i karmię. Nie wywalam piersi do podziwiania bo nie o to w tym chodzi, staram się zapewnić taką samą intymność sobie jak i osobom patrzącym, mam chustę, odwracam się na ławce tyłem ale nie planuję łazić po krzakach i ubikacjach. W restauracjach nie karmie przy stoliku, pytam obsługę o to gdzie mogę nakarmić dziecko piersią - nie pytam CZY mogę. Nie zdarzyło mi się usłyszeć, że w wc, na ogół wskazują mi stolik w ustronniejszym miejscu albo zapraszają na zaplecze. Zakładam, że to co dla mnie najnaturalniejsze na świecie może gorszyć innych bo żyjemy w różnorodnym środowisku więc dostosowuję się do ogółu w ramach moich granic przyzwoitości i szacunku. W ciągu tych prawie dwóch lat karmienia nie spotkałam się z wyraźną niechęcią albo tego nie widziałam.
          • black.emma Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:48
            I tu chyba jest pies pogrzebany, szanujesz innych, oni szanują Ciebie. Ja tez się nie spotkałam z niechęcią.
      • melancho_lia Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:16
        Dziwnego masz męża jak go widok jedzącego niemowlaka obrzydza?
        Rozumiem ze jego własne dziecko ssące Twoja pierś tez by obrzydzało?
        • nenia1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:03
          Cudze a swoje to jest różnica. Nie wiem co tak bardzo dziwi? Mnie mój świeży pot, albo mojego faceta nie obrzydza, spocone włosy dziecka nawet wzruszały, ale już cudzy pot, no cóż...
      • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:17
        >Ale już mój mąż, który jest bardzo obrzydliwy, niczego w tej restauracji by nie przełknął.

        Jak Ty z nim wytrzymujesz, skoro on taki obrzydliwy? ;p
        A co konkretnie obrzydza Twojego męża? Nie wierzę, że jedzenie, skoro chodzi do restauracji i w domu pewnie też się nie głodzi, i nie wierzę, że piersi - chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego.
      • martishia7 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:19
        > Mnie osobiście karmienie piersią nie przeszkadza, nawet w restauracji. Ale już
        > mój mąż, który jest bardzo obrzydliwy, niczego w tej restauracji by nie przełkn
        > ął.

        Zaiste, bardzo obrzydliwy ten mąż.
      • minor.revisions Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:13
        Rozumiesz zachowanie kelnera, który wysłał matkę karmiącą do sracza? Serio? Kelner jedyne co mógłby zrobić to przynieść pani coś do zakrycia, serwetę czy coś i powiedzieć, że będzie jej bardziej komfortowo jak się dewoty i ematki nie będą na nią gapić.
        • rozwiane_marzenie Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:42
          Akurat tego nie przeczytałam, że wysyłał ją akurat do WC. Mógł polecić bardziej odosobnione miejsce, ale nie toaletę. Tu masz rację.
        • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:01
          Przyniesc parawan big_grin jakie by to bylo piekne...
      • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:34
        co prawda pani mi na pieniaczkę wygląda ale twój mąż też jest niezły - zapewne jak karmiłaś dziecko piersią to biedaczek z obrzydzenia wymiotował? suspicious
    • majenkir Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:17
      A prawda jest pewnie, jak zwykle, po srodku. Karmilam dwoje dzieci, ponad rok kazde w roznych okolicznosciach - rowniez w restauracjach przy stoliku, nigdy "w kiblu". Nigdy nikt nie zwrocil mi uwagi,
      ale i ja staralam sie robic to dyskretnie, uzywajac zaslonki do karmienia. A jak czasem widze, co wyrabiaja kobiety, to sie naprawde nie dziwie, ze ktos sie zniesmaczy wink.
      • kawka74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:20
        Sęk w tym, że ta nieszczęsna kobieta nic nie zdążyła zrobić, ledwo zaczęła rozpinać koszulę.
        • melancho_lia Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:23
          Powinna nakarmić bez rozpinania wink
        • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:30
          to jest wersja pani
          "pokrzywdzona" zazwyczaj jeszcze nic nie zrobiła a już wszyscy chcą ją rozstrzelać....
          jakoś tego nie kupuję
      • melancho_lia Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:22
        A mnie fascynuje gdzie wy widujecie te "wywalone cycki"? (no juz wiem ze ponoć w al.Kasztanowej na Kabatach w Wawie)
        Widywalam mnóstwo karmiących mam w przeróżnych miejscach (nawet na mszy w kościele) i jakos zadna gołymi sutkami nie świeciła. (no dobra jedna pani w autobusie nie byla dyskretna, ale to jedna na kilkadziesiąt)
        • majenkir Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:29
          melancho_lia napisała:

          > A mnie fascynuje gdzie wy widujecie te "wywalone cycki"? (no juz wiem ze ponoć
          > w al.Kasztanowej na Kabatach w Wawie)
          > Widywalam mnóstwo karmiących mam w przeróżnych miejscach (nawet na mszy w kości
          > ele) i jakos zadna gołymi sutkami nie świeciła. (no dobra jedna pani w autobusi
          > e nie byla dyskretna, ale to jedna na kilkadziesiąt)

          Co prawda pare lat temu, ale trauma big_grin pozostala mi do dzis:
          W sklepie w CH, usiadla miedzy wieszakami z ciuchami (w przejsciu znaczy), cala bluzka rozpieta, obie piersi na wierzchu, a do tego jeszcze szczupla inaczej i taka raczej malo atrakcyjna byla.
          • melancho_lia Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:52
            Rozumiem traumę wink
            Ja jakos na takie widoki nie trafiłam.
            • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:22
              W dawnym Realu. Pani karmiła dzieciaka siedzącego na tym siedzisku wózka na zakupy. Dzieciak na oko 1,5 roku. Pani odpięła bluzkę, wyjęła cycka i dała dziecku. No i normalnie dalej pchała ten wózek. Wyglądało to okropnie. Chyba w końcu ktoś zgłosił, bo podeszła ochrona. Co było dalej nie wiem.
          • 3-mamuska Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:51
            Co prawda pare lat temu, ale trauma big_grin pozostala mi do dzis:
            W sklepie w CH, usiadla miedzy wieszakami z ciuchami (w przejsciu znaczy), cala bluzka rozpieta, obie piersi na wierzchu, a do tego jeszcze szczupla inaczej i taka raczej malo atrakcyjna byla.


            Zobaczyć goły cyc u innej kobiety to trauma?
            O kurcze fajnie.
            • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:11
              rozumiem, że ty na co dzień z "gołym cycem" chodzisz?
              nie?? ależ dlaczego? przecież to normalne "goły cyc" u kobiety na co dzień w przestrzeni publicznej
              • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:28
                Cóż za absurdalne wyciągnie wniosków.
        • issa-a Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:08
          karmienie to nie tylko wywalone cycki. Jesli w ogóle karmiłaś to powinnaś wiedzieć, że to cały proces także np. ulewanie, odbijanie.
          Tamta mamuśka chciała karmić w knajpie i wcale nie dziwię się, że kelner poprosił, żeby nie robiła tego na sali. Ja nie chciałabym żeby obok mnie, podczas mojego posiłku, jakis niemowlak ciamkał, ulewał, odbijał się itd.
          Ja rozumiem, że dla danej mamuski to może być ósmy cud świata ale dla osoby spożywającej obok, przeciwnie. Tylko taka mamuśka, o wielkich cyckach i małym móżdżku, może tego nie rozumieć.
          Mamuska poczuła się urażona, że zaproponowano jej krzesło w toalecie, czy przy toalecie, ale chyba nie w kabinie i na sedesie? Toaleta zwykle zawiera także przewijaki, umywalki, ręczniki, czyli wszystko, co jest potrzebne dla wygody takiej własnie mamuśki.
          Mamuśce przeszkadzał widok kibela. Widok tylko bo przecież nikt nie kazał jej tam głowy wsadzać, nawet dziecka nie. I nawet nie widok kibla a świadomość, że obok on tam gdzieś jest. Każdy kto bywał w publicznej toalecie, w knajpie, wie, że kible sa "za ścianą".
          Natomiast mamuśce do głowy nie przyszło, że komuś może przeszkadzać (w knajpie szczególnie) jej ciamkający ulewający i odbijajacy się niemowlak, mleko sikające z jej cycka. Nawet, jak tego cycka nie widać (ona sedesu też nie miała przecież oglądać).
          Czyli, my mamy byc wrażliwi na doznania estetyczne danej mamuśki ale dana mamuśka ma w doopie doznania estetyczne innych klientów tejże knajpy.
          Gdzieś spotkałam się z opinią, że to "normalna fizjologiczna czynnośc".
          No dobra, kurka, sikanie i wypróżnianie to też "normalna fizjologiczna czynność. Mam to robić na trawniku?
          • aniorek Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:17
            rozumiem, ze nie jadasz w restauracji, ani nie chodzisz na pikniki.
          • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:29
            Następna co jedzenie porównuje do wydalania. No niby i to i to jest częścią procesu trawienia ale jednak człowiek inteligentny widzi różnicę. Co do mlaskania itp to jednak znacznie częściej widzę i SŁYSZĘ mlaskających dorosłych a nie oseski.
            • issa-a Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:42
              >Co do mlaskania itp to jednak znacznie częściej widzę i SŁYSZĘ mlaskających dorosłych a nie >oseski.

              też ulewają po jedzeniu?
              • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:50
                A to niemowlęciu ulewa się do czyjegoś talerza? Dodajmy, że nie zawsze się ulewa, a odbija się niemal każdemu. Co do dorosłych to może i nie ulewają ale czasem mlaszczą i NIKT ich do kibla z jedzeniem nie wysyła.
              • issa-a Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:59
                >Następna co jedzenie porównuje do wydalania. No niby i to i to jest częścią procesu trawienia >ale jednak człowiek inteligentny widzi różnicę

                no i człowiek inteligentny wie gdzie jak się zachować, jakby....
                Ta mamuśka, która zaczęła aferę, nie sprawia takiego wrażenia. To tylko moje wrażenie, oczywiście, ale wg mnie to podobny sort jak ta, która przwijała dzieciaka w autobusie. I też zdziwienie "dlaczego nie można?"
                Ja nawet rozumiem, że ogólnie poziom społeczeństwa mocno siada, że już mało kto patrzy na drugiego człowieka, co najwyżej na własnego "niemęża" lub "nieżonę", bo już nawet własnej matce gardło podciąć (nawet tej co karmiła własną piersią), czy własnego dzieciaka na śmietnik wyrzucić, to pryszcz, no ale jednak ciagle sie dziwię takiemu ogólnemu schamieniu społeczeństwa (patrz; cosmetic.wipes).
                Ale...jakie elity takie społeczeństwo.
                • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:04
                  Ale dlaczego porównujesz matkę, która chciała nakarmić dziecko, w miejscu w którym publicznie karmi się ludzi, do tej która chciała przewinąć dziecko w autobusie. No jednak w autobusie ludzie nie załatwiają swoich potrzeb. Ale w restauracji jedzą.
                  Poza tym zarzucanie innym chcęć wyrzucania dzieci na śmietnik, gdy wyżej pisało się o tym, że matka mogła usiąść obok toalety i nic by się nie stało jest mało konsekwentne. Chyba, że to rodzaj samokrytyki.
                  • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:03
                    Restauracja karmi ludzi, ale nie niemowlęta, zatem nie jest to miejsce dla niemowląt. One nie są klientami.
                    • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 09:31
                      Przypominam, że tematem wątku jest LUDZKIE niemowlę, nie psie, kocie czy chomicze tongue_out
                • 3-mamuska Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:07
                  Ta bo ludzie w restauracji nie chcą słucham mlaskania siorbiania, bekania, wiec nich jedzą w domu do w miejscu publicznym to słychać .
                  Bardziej niz niemowlak .

                  Za to matka miała isc do toalety i siedzieć na krześle i słuchać sikania wydalania i pierdzenia.
                  Bo dziecko to nie człowiek ? A matka ?


                  Wogole bardzo sie dziwie innym , którzy maja dzieci , przeszło przed ciąże poród połóg i karmienia, kupki, zupki ze ich takie cos rusza.
                  Mnie to wogole ani grzeje , ani ziebi.
                  A najwiecej maja do powiedzenia kobiety potem ich mężowie na końcu starsi ludzie , i samotni.


                  Uważam ze ludzie którzy na tego typu rzczy reagują, to sa po prostu zacofani.
                  Taki facet obrzydliwy ,ciekawe jak reagował na swoja zone dzieci tez obrzydzeniem?
                  Moze uważa ze dzieci ciąża karmie ile to tylko sprawa kobiet i maja mu zejść z oczu...

                  Dla mnie głupie i tyle.
                  Mnie obrzydzają wymioty dorosłych, czy inne wydzieliny ,ślina dorosłego niz dziecka.
                  Po dzieciach posprztam wymioty kkupe, po psie,jednak po dorosłym w żadnym wypadku dla mnie to jest mega obrzydliwe.
                  • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:11

                    > Mnie obrzydzają wymioty dorosłych, czy inne wydzieliny ,ślina dorosłego niz dzi
                    > ecka.
                    > Po dzieciach posprztam wymioty kkupe, po psie,jednak po dorosłym w żadnym wypa
                    > dku dla mnie to jest mega obrzydliwe.

                    Po swoich dzieciach posprzątam, po swoim psie, kocie - bez problemu. Po mężu, rodzicach swoich tak.
                    Ale po obcych dzieciach - już nie - obrzydza mnie to po prostu, podobnie jak po obcych dorosłych.
                    • 3-mamuska Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:22
                      Po swoich dzieciach posprzątam, po swoim psie, kocie - bez problemu. Po mężu, rodzicach swoich tak.
                      Ale po obcych dzieciach - już nie - obrzydza mnie to po prostu, podobnie jak po obcych dorosłych.

                      No widzisz tylko ze wymiociny to jednak co innego niz karmienie piersią. I dorośli tez często jedzą obrzydliwe.
                      Ja bym po moich rodzicach tez nie sprzątnęła, ok gdybym musiał to dałbym jakos rade, ale z trudem to samo po mężu.
                      Jakos po dzieciach nie mam problemu nawet obcych.

                      Najgorsze sa wymiociny osob pijanych brrrr
            • araceli Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:56
              paskudek1 napisała:
              > Następna co jedzenie porównuje do wydalania. No niby i to i to jest częścią pro
              > cesu trawienia ale jednak człowiek inteligentny widzi różnicę.

              Człowiek inteligentny ponoć widzący różnicę nie używa argumentu 'przecież KP to sama natura' w przypadku karmienia w miejscach publicznych.
          • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:31
            A Ty też jesz obiad siedząc obok sedesu? Albo pod drzwiami łazienki?
            • issa-a Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:45
              >A Ty też jesz obiad siedząc obok sedesu? Albo pod drzwiami łazienki?

              każdy z nas je "pod drzwiami łazienki" w swoim własnym mieszkaniu.
              Pomijam tych, którzy mieszkają w kilkuset metrowych domach.
              W przeciętnym mieszkaniu łazienka jest w odległości kilku metrow od stołu, często graniczy ze ścianą kuchni.
              • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:49
                Wymyśl jakieś lepsze argumenty, bo to jednak jest strasznie głupie.
              • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:52
                Pytanie brzmiało czy jesz W kiblu, nie obok.
          • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 18:05
            Natomiast mamuśce do głowy nie przyszło, że komuś może przeszkadzać (w knajpie szczególnie) jej ciamkający ulewający i odbijajacy się niemowlak, mleko sikające z jej cycka. Nawet, jak tego cycka nie widać (ona sedesu też nie miała przecież oglądać).
            ------------
            mnie też by do głowy to nie przyszło, a nie jestem karmiącą mamuską
      • magiczna_marta Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 10:26
        majenkir napisała:

        > A prawda jest pewnie, jak zwykle, po srodku. Karmilam dwoje dzieci, ponad rok k
        > azde w roznych okolicznosciach - rowniez w restauracjach przy stoliku, nigdy "w
        > kiblu". Nigdy nikt nie zwrocil mi uwagi,
        > ale i ja staralam sie robic to dyskretnie, uzywajac zaslonki do karmienia. A ja
        > k czasem widze, co wyrabiaja kobiety, to sie naprawde nie dziwie, ze ktos sie z
        > niesmaczy wink.
        >

        Dla mnie to idealne podsumowanie. Można dyskretnie nakarmić dziecko, a można za przeproszeniem wywalić cały bufet na stół.
    • ladnyusmiech Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 14:52
      Chamstwo. Nie rozumiem, jak można zaprzeczać własnej naturze?
      Pierś została stworzona jako gruczoł mleczny. Ktoś przypisze jej inne znaczenie i zabroni wykonywać najbardziej naturalnej czynności na świecie. W dooopach się poprzewracało niektórym.
      • 1234wxyz Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:07
        A odbyt został stworzony do wydalania, penis zaś do wypływu spermy i moczu. Jak można zaprzeczać własnej naturze? Srajmy i kopulujmy publicznie!
        • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:26
          Jeśli dla Ciebie publiczne jedzenie jest tożsame z kopulowaniem i sraniem, to nie mam pytań.
          • yoma Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:32
            Nie jedzenie, lecz wydobywanie się wydzieliny z ludzkiego ciała.
            • maslova Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 18:40
              A płakać publicznie można? Toż to także wydzielina.
              • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 19:22
                Lepiej nie. Cudzybplacz krepujacy i przeszkadza - vide dzieci drace ryje
                • maslova Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 20:20
                  A łzy wzruszenia dziewczyny, której facet oświadczył się podczas romantycznej kolacji w restauracji? Czy ją też należałoby wyprosić, bo publicznie dopuszcza się wypuszczania ze swojego organizmu wydzielin?
              • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 19:23
                Można, ale nie wypada.
                • maslova Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 20:21
                  Zażyczyłbyś sobie wyproszenia osoby cicho płaczącej przy stoliku obok?
    • solaris31 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:05
      mozna karmic piersią pięknie i z klasą, mozna karmic piersią po chamsku z wywalonym cycem na wierzch.

      i taka jest różnica między pięknem i brzydotą tegoż karmienia.

      mnie zdarzało się karmić piersią w miejscach publicznych, ale robiłam to zawsze dyskretnie, odwracając się na tyle, ile się dało, żebym i ja, i dziecko, miało spokój, a reszta ludzi niekoniecznie kino w postaci gołego cycka. takie karmienie jest jak najbardziej ok.

      ale jeśli matka bezceremonialnie wywala cyca z brodawką na wierzch, nie próbując nawet dyskrecji tego aktu, to już mi się to zupełnie nie podoba.

      tyle, że to wszystko zależy od kultury czlowieka, a nie nakazów i zakazów.
      • afro.ninja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:17
        Nigdy nie widzialam karmienia z wywalonym cycem. Czy karmienie pod pieluszka, albo inna szmatka to karmienie z klasa??
        • solaris31 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:05
          a ja widziałam, i to nie raz. i , mimo, że sama karmiłam piersią i to dośc długo, karmiłam także w miejscach publicznych ku zdziwieniu różnych ludzi, bo było to 12 lat temu, uważam, że można, a nawet trzeba zachowac intymność karmienia, i dla matki, i dla dziecka, i dla ludzi wokół. to jest kwestia kultury osobistej i własnie klasy, którą się albo ma, albo nie ma.
      • kropkacom Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:10
        Gorzej jak nie ma szansy ocenić nawet czy karmi z klasą czy bez big_grin
    • fadilla Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:10
      Troche taka trzpiotka. Chodzi tylko o przeprosiny, czy może o kasę? Z jakiego artykułu bedzie toczyc się sprawa?
      • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:29
        W artykule jest to opisane. Chcesz kogoś krytykować, to może chociaż przeczytaj.
        • fadilla Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:36
          Chodzi mi o podanie numeru paragrafu. Podaj.
          • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:47
            Konstytucja - art. 32, pkt 2: Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
            • fadilla Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:54
              Nie na ustawę zasadnicza według artykułu powołuje sie ta pani, tylko na ustawę wolnościową. I o konkretny paragraf z tej ustawy mi chodzi.
            • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:57
              Mój kolega na studiach dostał mandat za "nieobyczajność" - jechał samochodem w rozpiętej koszuli, z gołą klatą ( całkiem niezłą swoją drogą wink ).
              Ciekawe czy taki przepis zadziałałby przy kobiecie karmiącej?
              • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:00
                Nie widzisz różnicy?>
                • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:04
                  Jaką? Goła klata z jednej i z drugiej strony. Ta pierwsza sympatyczniej wyglądająca ( dla mnie tongue_out )
                  • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:54
                    Arweno, jesteś inteligentna inaczej big_grin
                    • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:00
                      ale że co? Że wolę oglądać męską, dobrze wyglądającą klatę, od nabrzmiałych mlekiem, pożyłkowanych cycków? No wybacz, każdy z nas ma swoje preferencje.
                      • minor.revisions Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:14
                        ależ każdy może mieć preferencje, durna makutro, ale to nie znaczy, że ludzie, którzy czyims preferencjom nie odpowiadają, maja się grzecznie usunąć. Może zacznijmy zakazywac grubym ludziom chodzenia na plażę, na baseny, do sauny, na siłownię i w ogóle korzystania z miejsc, gdzie są przebieralnie? Bo jakiś esteta mógłby się obrazić.
                        • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:31
                          No i właśnie takie postawy jak twoja sprawiają, że zdecydowanie jestem za miejscami bez dzieci, bez karmiących itd. To najbardziej roszczeniowa grupa.
                          • minor.revisions Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:16
                            a co się kryje pod tym "itd"? Ludzie grubi, starzy, brzydcy, na wózkach, bez zębów?
                            • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 18:13
                              przecież dla niej, to dziecko nie ma prawa się odezwać do obcego dorosłego - terroryzująca baba.
                          • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 09:14
                            znowu Arweno podpiszę się pod Tobą
                            coś w tym jest, że o matkach, co dopiero urodziły, mówi się, że coś im pada na mózg....jak widać jest to całkiem spora grupa "jestem matką, to mój/moje niuniusie, MUSICIE się do mnie dostosować, będzie tak jak ja chcę"
                            jako dzieciak - tak 5-7, może nawet i więcej - nie chodziłam z rodzicami do restauracji - mówiono wtedy, ze można iść do Hortexu na deser lodowy z rodzicami, do knajp chodzą dorośli....
                            dla dzieci były place zabaw, dla dorosłych knajpy i wszystko było ok, teraz dzieciom należy się wszystko i niech ktoś tylko piśnie, zaraz się pójdzie z tym do sądu
                            • majaa Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 12:31
                              Otóż to. Ten wszędobylski relatywizm, zacieranie granic i mocno czasem skrzywione pojmowanie wolności staje się nieznośne momentami. Zwłaszcza że mało kto tak sam z siebie może się poszczycić wyczuciem, co, kiedy i jak wypada, żeby nie być uciążliwym dla innych.
              • fadilla Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:02
                Można i tak. big_grin Pamiętacie sprawe babki opalającej sie toples?

    • premeda Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:39
      Widać, że dzieci w narodzie mało, bo jeszcze 20-30lat temu nikomu do pustego łba by nie przyszło, żeby kobietę karmiącą do kibla wyganiać. A teraz goły cycek co w drugiej reklamie, inaczej głupiej śrubki bez niego nie sprzedadzą ale karmiace kobiety to najlepiej ukamienować. Paranoja jak w Ameryce, intelektualnie zaczynamy sięgać dna.
      • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 15:45
        Ja zaczynam mieć wrażenie ze to trochę jak z tą ciążą której lepiej nie eksponować smile no bo w końcu to jawny dowód na to, że kobieta SEKS uprawiała, o zgrozo. Tp tym bardziej to karmione dziecko czyż nie?
      • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:01
        Jeszcze 20-30 lat temu nikomu do głowy nie przyszło by prowadzać niemowlaki wszędzie.
        • kropkacom Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:08
          20-30 lat temu było niewiele opcji. W miesicie gdzie się urodziłam i kawiarni, i restauracji było dwie na krzyż. Nie było centrum handlowego czy innych przybytków gdzie ludzie czują się teraz urażeni, że niemowlę, czy małe dziecko spożywa posiłek.
      • rozwiane_marzenie Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 16:45
        To chyba żyłyśmy w jakiś równoległych światach, bo 20-30 lat temu to karmienie niemowląt było tabu i żadna moja ówczesna znajoma nie karmiła publicznie niemowlęcia. Po prostu wtedy na karmienie wychodziło się do innego pokoju lub innego odosobnionego miejsca.
      • pruszynkaaa Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 22:28
        premeda napisała:
        . Paranoja jak w Ameryce, intelektualnie z
        > aczynamy sięgać dna.
        >
        O! Wypraszam sobie - akurat jesli chodzi o tą "Amerykę" to tu na każdym kroku można matkę karmiącą spotkać - w muzeum, na ławce w parku, w kawiarni, w sklepie z ciuchami i nie raz widziałam jakąś przycupnięta mamę gdzieś na podłodze za winklem - różnica tylko taka, że chyba w 99% mamy te posiadały chusty okrywające prawie całe dziecko i piersi - miały wgląd na dziecko od góry i problemu żadnego nie było....
        • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:57
          W Stanach wyproszono karmiącą z restauracji, nawet nie zaproponowano innego miejsca tylko całkiem po prostu wyproszono. W dodatku kobieta była żoną jakiegoś tam polityka, stąd nagłośnienie sprawy.
      • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 09:00
        tylko kiedyś kobiety po porodzie z noworodkami w domach siedziały, dochodziły do siebie, po knajpach nie latały i cyców na wierzch nie wywalały....dopiero co w ubiegłym tygodniu w CH widziałam ojca z matką z dzieckiem na oko kilkunastodniowym ...
    • isa_bella1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:02
      Kaznodziejo...obojga płci,dzieci są nieodłączną cz.społeczeństwa więc musisz się pogodzic z ich istnieniem . Jak nie chcesz ogladac w restauracji to żryj obiad w domu.proste.
      • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:00
        Są już hotele dla bezdzietnych, wycieczki z biur podróży dla bezdzietnych, przyjdzie czas i na restauracje. Każdy chce zarobić.
        • isa_bella1 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 21:12
          Niestety jeszcze długo będziesz w mniejszości więc i takich rozrywek będzie niewiele. Ja widzę coraz więcej udogodnień dla rodzin z dziećmi. A . ..wiem jak na razie na księżycu jest spokój. Brak dzieci ,więc powodzenia.
          • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 21:19
            Spokojnie, każda moda kiedyś mija.
            • maslova Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 09:13
              Obawiam się, że Ty możesz nie doczekać zmian w tej kwestii big_grin
    • rulsanka Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:05
      Też mam nadzieję, że wygra.
      To zdumiewające, że taka piękna czynność jest uważana za tak bardzo obrzydliwą, gorszą od obszczywania murków przez żuli, gorszą od obsrywania trawników przez psy czy obcharchiwania chodników przez dresiarzy. Tyle Matek Boskich karmiących Dzieciątko wisi w każdym kościele, a w żaden sposób się nie przekłada to na zwykłą karmiącą matkę.
      Ja myślę, że ten nakaz ukrywania się przez karmiące kobiety to nic innego niż wyraz patriarchatu, chęć zepchnięcia kobiecości do podziemia. A karmienie jest esencją kobiecości. Cyc ma należeć do faceta jako element podniety erotycznej, a nie do kobiety i jej dziecka.
      A dlaczego kobiety są przeciw matkom karmiący? Cóż, największym wrogiem kobiety jest inna kobieta.
      • kaz_nodzieja [...] 03.08.16, 20:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 22:01
          Z opisu wynika że niemowlęcia przy piersi na oczy nie widziałeś. Może od razu uszami mu się ulewa?
          • landora Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:23
            Ludzie to mają wyobraźnię...
            • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:54
              To pokaż swoją w trakcie karmienia skoro jest taka piękna.
        • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 07:33
          Zapewniam cie ze po ustabilizowaniu laktacjinpiers wyglada normalnie big_grin
        • drosetka Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:27
          zapach kobiecego mleka??nie przypominam sobie zeby moje w jakiś sposób pachniało...a już na pewno jakikolwiek zapach nie mógl byc wyczuwalny w odległosci kilku metrów
          • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:28
            Własnego zapachu się nie czuje bądź też ewentualnie uważa za bardzo przyjemny.
      • attiya Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 10:59
        nie przesadzaj, nie mam nic przeciw KP, nawet publicznie, pod warunkiem, że robimy to dyskretnie - jeśli już musimy
        aczkolwiek, naprawdę można dziecko nakarmić w domu, jeśli już z nim wychodzimy
        • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 18:24
          jeśli już z nim wychodzimy
          ----------------
          rozumiem, że masz jakieś zastrzeżenia co do wychodzenia z dzieckiem z domu i sugestie, gdzie powinno jeść ? Co ciebie to obchodzi?
    • fifiriffi Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:13
      nie zamierzam czytac komentarzy i sie wkurzać.
      Babka trochę zrobiła niepotrzebnie aferę, ale faktycznie... chamówa.
      Moja mama kp w restauracji 20 lat temu, moja ciocia 2 lata temu i ja KP
      Do dzisiaj znajomy mówi,że na pewnym finale WOŚP zyskałam jego dozgonny szacunek jak nakarmiłam młodego.
      Wszystkich poprosiłam ,żeby usiedli tak,żeby mnie zasłonić, nie wywalałam cycka na wierzch i podejrzewam że 99,9% matek KP tak robi.
      No ale nie ma jak to robić smród, że ktoś nie chce obcych cycków oglądać....Tylko te jakoś na bilbordach nikomu niie przeszkadzają.
      • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:57
        Szacunek za nakarmienie własnego dziecka? Bez przesady.
        • fifiriffi Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:36
          drogi kaznodziejo, tak, ponieważ kolega wtedy był młodym podlotkiem.Ojcem został dopiero w zeszłym roku(nawet jeszcze rok nie minął) więc podjeście miał z grubsza inne, niż normalny rodzic.
          Było to dla niego zaskoczeniem, że matka sie nie partoli z kp w miejscu publicznym własnie. smile
          • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 09:03
            Po co brać niemowlaka w miejsce gdzie jest zimno i głośno (koncert)? Oczywiście by udowodnić wszystkim wokół, że dziecko nic praktycznie nie zmienia w życiu młodej matki.
            • fifiriffi Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:09
              hahhhahha. KP długo, dosyć jednego i drugiego. Zimno nie było, bo w hali, żaden koncert, tylko takie tam pitu,pitu na wsi.
              Nic nie udowadniałam. Ale...w końcu nie muszę sie chyba tobie z niczego tłumaczyć co nie smile
            • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:13
              Tak bo mloda matka jedyne o czym mysli to jakby tu innym udowodnic ze nic sie nie zmienilo. Okazjonalnie jeszcze czasem kombinuje jakby tu innym swoim bachorem zycie uprzykrzyc skoro sama jest w tak czarnej d.. big_grin
              • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 09:10
                No właśnie ja mam wrażenie, że w ogóle nie myśli. Uważa się i swojego niuniusia za pępek świata i klękajcie narody - ja Matka Polka, urodziłam - wszystko mogę.
                • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 10:07
                  Ale to też wina części społeczeństwa. To trochę tak jak z pewnymi mniejszościami, gdyby na początku pokazano im nomen omen granice wink to teraz nie byłoby tego syfu (getta do których boi się wjechać policja, a jednocześnie wołanie za każdym razem o dyskryminacji gdy np. szef słusznie zwróci uwagę w pracy). Młode matki zachowują się jak krówska bo jest na to przyzwolenie społeczne. Gdyby z głośno zachowującymi się dziećmi były konsekwentnie wypraszane z lokali, gdyby zwykli ludzie zwracali im wprost uwagę (i to nie jeden odważny, ale wszyscy) to chamstwo by się ucięło.
                • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 18:27
                  Uważa swojego niuniusia za zwykłego członka społeczeństwa i nie widzi powodów, by go chować po kątach, bo jakieś babsko nie lubi dzieci.
    • mildenhurst Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:31
      A ja mam nadzieję, że przegra. Z innej str. Restauracja to własmość prywatna. Właściciel powinien mieć prawo decydowania o charakterze jego usługi. Tutaj nie dla karmiących. Jak wybór baru wege, fryzjer męski czy klub dla gejów. Pani ma wachlarz do wyboru więc głodma nie będzie.
      • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:42
        Super. Tylko jeśli przyjąć taki sposób obrony, to powinna być przy wejściu stosowna informacja, albo po wejściu kelner powinien o tym poinformować. I skoro podajesz przykłady to pokuś się o takie, które są adekwatne.
        Bar wege, jak sama nazwa wskazuje specjalizuje się w potrawach wege, fryzjer męski, w strzyżeniu facetów, klub dla gejów, też jest wyspecjalizowany i ukierunkowany. Każda z tych firm jest wyspecjalizowana w określonej usłudze.
        To nie była restauracja tylko dla dorosłych.
        • mildenhurst Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 17:48
          To powinien wywiesić kartkę. Zakaz: psy, własne żarcie i karmienie piersią. Idę o zakład, że też byłby dym.
          • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:00
            I zakaz wstępu dla geodetow, zapomniałaś dodać.
          • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:03
            Pewnie by był, bo to tak czy siak rodzaj dyskryminacji.
            Zauważ, że do każdego z wymienionych przez Ciebie usługodawców może wejść i z usług skorzystać każdy i do baru vege i do klubu do gejów czy do fryzjera męskiego. Tyle, że mogą skorzystać z usług oferowanych przez te firmy. Czyli w barze vege zjeść coś vege, w klubie dla gejów bawić się w gronie gejów, ostrzyc się po męsku u fryzjera.
            • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:05
              z tym strzyżeniem to niekoniecznie. Żaden znany mi fryzjer męski nie obstrzyże kobiety. Nawet po męsku - bo według nich nie umieją.
              • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:09
                A to ciekawe, bo ja 12 lat byłam strzyżona przez fryzjera męskiego. Byłabym nadal, ale wyemigrował.
              • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 18:29
                Tak, zapewne znasz wszystkich męskich fryzjerów.
                • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:03
                  A gdzie widzisz wszyscy? Napisałam, że żaden MNIE znany. To chyba różnica?
                  • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:27
                    Ale to żaden argument.
                    • cosmetic.wipes Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 09:28
                      Ale arwena sie specjalizuje w takich własnie "argumentach" big_grin
              • joaaa83 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:37
                Fryzjer męski odmówił mi kiedyś wykonania usługi. Wykonał ją jego kolega, ale tylko dlatego że mu się szkoda mnie zrobiło, bo właśnie wyszłam od innej fryzjerki, które zrobiła mi na głowie koszmarek. Powiedział, że robi to naprawdę w drodze wyjątku i ze względu na mojego tatę, czyli jego stałego klienta.

                Co do klubów gejowskich (a raczej lesbijskich, chociaż podobno faceci też tam chodzili), to w moim mieście był jeden i nie można było do niego wejść w piątek czy sobotę, kiedy był pełen. Z zewnątrz nie było klamki. Ktoś musiał od wewnątrz otworzyć drzwi, czyli trzeba było znać kogoś w środku.

                Właściciel restauracji powinien umieścić informację na drzwiach wejściowych, że lokal tylko dla osób powyżej 18 roku życia i po problemie z karmiącymi.
      • semihora Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:06
        Ale pitolisz. Temat o tym, co sobie restaurator może uważać, już tyle razy był wałkowany w różnych wątkach, a ta dalej swoje...
    • hipinka Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 19:54
      oglądałam w wiadomościach wypowiedzi obu stron
      otóż okazuje się, że pani nie została poproszona o karmienie w kiblu, tylko, żeby się kawałek dalej przesiadła
      to tyle na temat
      a pani robi wrażenie niezłej zadymiary i tupeciary
      • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:01
        I jak się okazuje nie tylko na przeprosinach jej zależy, ale i kaskę chce przygarnąć ( 10 tys )
        • k1234561 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:36
          Wszystko zależy od kultury osobistej samej karmiącej.Są karmiące wywalające gołego cyca obojętnie gdzie akurat się znajdują.Nieważne czy w restauracji przy stole,czy na dworcu,w supermarkecie itp wprawiając w zażenowanie inne osoby,które mimochodem to widzą.Ale są i takie które,pójdą dziecko nakarmić w ustronne miejsce lub jakoś odwrócą się tak ,że nikt nie widzi,przysłonią pierś pieluszką etc.I dlatego jestem jak najbardziej za tym aby te wywalające piersi na wierzch bez żadnego wstydu i krępacji wypraszać,zwracać im uwagę itd.Skoro nikt ich kultury nie nauczył w domu,to musi zrobić to ktoś obcy i tyle.Tu się nie ma co oburzać.Nie umie się taka matka zachować to sorry nie ma zmiłuj.Ona nie jest królową i jedyną karmiącą na świecie,że w związku z tym faktem wszyscy mają padać na kolana i piać z zachwytu.
        • basiastel Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 18:36
          Kaska to jest przyjęta forma zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Znając ciebie ( z wpisów), to kaski byś nikomu nie darowała
      • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:30
        Tak twierdzi właściciel restauracji. A skąd wiesz, że to prawda, a nie wersja na obronę?
        • araceli Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:44
          oqoq74 napisał(a):
          > Tak twierdzi właściciel restauracji. A skąd wiesz, że to prawda,
          > a nie wersja na obronę?


          Dokładnie tak samo wie jak Ty, że matka mówi prawdę. Znikąd.
          • oqoq74 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:07
            Owszem, nie przeszkadza to jej obrażać tej kobiety.
          • fifiriffi Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:39
            prawda jest taka,że mamusia jest z opcji "ciumkającej"...jak słysze jak mówi tym swoim słodko pierdzącym głosikiem ,że została poproszona o przejście pod kibelek, to mi sie zbiera. tongue_out
            Robi niepotrzebny szum i tylko zrobi syf matkom KP

      • jolie Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 12:36
        A ja po materiale w "Wydarzeniach" i wypowiedziach tej pani stwierdzam, że absolutnie jej nie kibicuję. I chodzi jak zwykle o kasę. Do kp w restauracji nic nie mam.
        • k1234561 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 13:57
          Ja też jej nie kibicuję.Kibicuję natomiast mamom,które dyskretnie,odwrócone z przykrytą pieluszką piersią potrafią nakarmić dziecko i to tak,że inni ludzie wokół nawet się nie domyślą,że kobieta siedzi i karmi.Można ,tak naprawdę można,sama widziałam.Czasem nawet nie trzeba do tego "kibla"wychodzić,żeby karmić dyskretnie.Ale wszystko zależy od wychowania i kultury samej karmiącej.
          • rozwiane_marzenie Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 14:24
            Popieram. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi, żeby mieć kulturę i potrafić się zachować. Świetnie to ujęłaś.
    • pani_leonia Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 20:53
      wkurzajace, mam nadzieje z babka wygra sprawe!
    • kjut Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 21:28
      Calego watku nie przeczytalam, ale sie wypowiem.

      Dziwne rzeczy sie dzieja, ze karmienie dziecka porownuje sie do wydalania, a matke karmiaca do kibla wysyla. Swiat schodzi na psy. Cycki w co deugiej reklamie, dekolty do pasa to norma, ale dziecko przy piersi jest obrzydliwe. Gdzies cos w bardzo zlym kierunku skrecilo.

      Ogolnie powiedzialabym w temacie, ze karmieniu piersia to raczej blizej jest po prostu do jedzenia niz do seksu. I cycek tutaj sluzy do jedzenia, mniej wiecej tak, jak doroslemu rece. I rekoma mozna robic rzeczy tak samo, a nawet bardziej intymne niz cyckami, a mimo to nikt ich zakrywac przy stole nie kaze.

      A ludziom twierdzacym, ze to "obrzydliwe" zaproponowalabym terapie jednak, bo cos sie im ewi de ntnie w zyciu nie udalo.
    • angeika89 Re: Żryj w kiblu! 03.08.16, 22:47
      Pomimo, iż mojego syna nie karmiłam piersią ani jednego dnia solidaryzuje się z matkami karmiącymi. Mam nadzieję, że Pani wygra w sądzie smile
      • k1234561 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 14:07
        Ja też solidaryzuję się z matkami karmiącymi,ale tymi dobrze wychowanymi,kulturalnymi,które nie wywalają gołego cyca przy restauracyjnym stoliku,gdzie dookoła siedzą inni mężczyźni,bo rozumiem,że kobiety nie powinien gorszyć,czy żenować goły cyc.Ale niektórzy panowie,a może i jakieś panie mogły poczuć się właśnie zażenowane.A ta matka karmiąca sama na świecie nie jest.
        Karmić piersią można na 1001 sposobów ale dyskretnie,kulturalnie i nawet przy stoliku,ale z kulturą.Skoro to miejsce publiczne to niestety ale szacowna mama karmiąca powinna się umieć zachować.Niestety, a może i stety karmienie piersią należy do czynności intymnych i tak to powinno przebiegać.
        • zawle Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 11:12
          Powiedz mi jak to się ma do reklam, filmów i ciągle postępującej mody na wywalanie wszystkiego co się ma?
        • angeika89 Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 22:58
          Karmienie piersią nie jest czymś ekstra intymnym, tylko czymś normalnym i naturalnym. Myślisz, że po co kobiety je mają? Żeby wylewały się z dekoltów i faceci mogli sobie na nie patrzeć.
          Mamy je po to, żeby karmić dzieci, tak nas stworzono, że rodzimy i karmimy(z reguły, ponieważ nie każda może karmić naturalnie). Nie rozumiem tego całego zamieszania wokół kp.
          Zgadzam się, że można dyskretnie i kulturalnie, ale przecież wiadomo, że matka nie lata z gołym cycem, tylko MUSI nakarmić dziecko i po prostu to robi.
          • araceli Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 14:16
            angeika89 napisał(a):
            > Karmienie piersią nie jest czymś ekstra intymnym, tylko czymś normalnym i natur
            > alnym. Myślisz, że po co kobiety je mają? Żeby wylewały się z dekoltów i faceci
            > mogli sobie na nie patrzeć.
            > Mamy je po to, żeby karmić dzieci, tak nas stworzono, że rodzimy i karmimy(z re
            > guły, ponieważ nie każda może karmić naturalnie). Nie rozumiem tego całego zami
            > eszania wokół kp.


            Brak życia seksualnego musi być strasznie dołujacy sad
            • angeika89 Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 22:18
              A dlaczego uważasz, że nie mam życia seksualnego?
              Nigdy nie narzekałam, w prost przeciwnie. Jestem bardzo zadowolona i uważam, że lepiej być nie może. Wypowiedziałam się w kwestii karmienia piersią, które właśnie powinno być czymś naturalnym, a nie od razu kojarzone z erotyką. Należy rozdzielać pewne sprawy, teraz moja pierś służy do nakarmienia dziecka, a potem może służyć do pieszczot. Równowaga i rozdzielenie spraw. Nie karmiłam mojego syna piersią, chociaż próbowałam go przystawiać i mąż nigdy wtedy nie patrzał na mnie jak na obiekt seksualny. Czego nie można było powiedzieć wieczorem gdy szliśmy do łóżka. Wtedy moje piersi budziły pożądanie wink
              Co innego karmić, co innego seks etc
              • angeika89 Re: Żryj w kiblu! 06.08.16, 22:21
                I dziwię się, że niektórzy nie dostrzegają tej różnicy...
    • drosetka Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:22
      najbardziej smutne są te komentarze pod tekstem , wierzyć mi sie nie chce, jak pełne chamstwa jest polskie społeczeństwo i to w większosci kobiety, które rodziły...........sama rodziłam i karmiłam, ale nie rozumiem jak może taki obraz karmiącej matki byc obrzydliwy, jak można pisać o cycach jak u maciory????????????sorry, ale dla mnie też obraz zawsze będzie rozczulający i piękny i popieram tą panią w 100%, cos sie powinno w końcu zmienic w tej kwestii. Nie chcesz nie patrz.
      • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:30
        Myślę, że chodzi o to, że wiele współczesnych matek innych ludzi i ich prawo do odpoczynku, relaksu, w miejscach gdzie w końcu się za to płaci ma gdzieś. A gdy ktoś raczy im zwrócić uwagę są wielce oburzone. Coś jak pewne mniejszości gdy szef słusznie zwrócić im o coś uwagę biegną do mediów, że są dyskryminowani, oczywiście ze względu na pochodzenie, a nie dlatego że w pracy się przykładowo obijają. Tu tak samo. Niektóre matki uważają, że są "dyskryminowane" z powodu bycia matką, a nie dlatego, że same nie umieją się zachować i nie liczą z innymi.
        • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 08:49
          Pazurami i zebami trzymasz sie XIXw kiedy swiat doroslych i dzieci byly zypelnie innymi swiatami. Dzieci mialy nianki (albo starsze rodzenstwo) ktore trzymaly je w osobnych pokojach rodzicow widywaly rano zeby pocalowac i wieczorem zeby powiedziec dobranoc. Obcych tylko gdy byly wymyte ubrane idswietnie i mialy dygnac oraz powiedziec wierszyk. No niestety obecnie dziecko jest pelnoprawnym czlowiekiem i moze przebywac w przestrzeni publicznej.
          • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 09:00
            Nie ma pełni praw i nigdy jej realnie nie będzie miało, chyba że wynajdą środek powodujący szybsze dojrzewanie mózgu. Teraz niby dziecko można wziąć wszędzie, a na dzietność wpływa to odwrotnie, coraz mniej się ich rodzi. I coraz częściej ludzie zaczynają mieć dość powszechnej pajdokracji.
            • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:02
              Jakich praw nie ma niby dziecko (po za tym ze glosowac nie moze?)
              • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 14:12
                Nie można dokonać samodzielnie zakupu (nie chodzi oczywiście o wódkę czy papierosy). Nie może wybierać sobie szkoły, miejsca spędzania wakacji i do 13 roku (jeśli rodzice się rozwiedli) nie może wybierać sobie rodzica z którym ma zamieszkać. Nie może wybierać czy chce być leczone i jak (czasem, w drastycznych przypadkach robi się wyjątek np. dla umierającej na raka dziewczynki, która nie chciała już dalszego leczenia, a rodzice uważali inaczej, sąd przyznał jej rację i prawo do odmowy leczenia, dorosły chory na raka może w każdym momencie i bez sądu odmówić leczenia). Nie może wybierać sobie wiary, koloru spodni ani nawet rodzaju obiadu. Mam wymieniać dalej?
                • iwles Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 14:16

                  Aaaaaaa.... no widzisz, to takie prawa masz na myśli, a ja myślałam, że rozmowa jest poważna i dotyczy praw obywatelskich, wynikających z Konstytucji.
                  • araceli Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 19:36
                    iwles napisała:
                    > Aaaaaaa.... no widzisz, to takie prawa masz na myśli, a ja myślałam, że rozmowa
                    > jest poważna i dotyczy praw obywatelskich, wynikających z Konstytucji.


                    Konstytucja gwarantuje możliwość publicznego karmienia piersią?
                    • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 19:53
                      Konstytucja niestety nie zakazuje bycia nie liczącym się z innymi chamem (chamką) o ile trzymasz się obowiązującego prawa. Stąd buraczane zachowania mamusiek, bo jak coś nie jest prawnie zakazane lub nie ma napisu lub piktogramu znaczy, że można wszystko, zwłaszcza po wydaleniu z siebie owoca łona.
                    • iwles Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 09:28

                      Gdybyś czytałabyś ze zrozumieniem i zgodnie z drzewkiem, to zauważyłabyś, że odpowiadałam na komentarz, jakoby dzieci do uzyskania pełnoletności nie mają w Polsce żadnych praw.
                      • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 10:09
                        Ja nie twierdzę nigdzie, że nie mają żadnych praw tylko, że mają mniej praw niż dorośli bo do większych praw się dorasta. Tyle.
                        • iwles Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 10:20

                          oczywiście, że niektórych praw nabywa się z wiekiem, ale powiedz mi, które konkretnie prawa obywatelskie zabraniają dzieciom przebywania w restauracji ?
                          • kaz_nodzieja Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 11:57
                            A które prawa obywatelskie zabraniają mi puścić soczystego bąka tuż obok Ciebie? Albo nakazują mi pod groźbą kary lub grzywny mówienie "dzień dobry" sąsiadom lub "dziękuję" w sklepie?
                            • iwles Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 12:45

                              skoro chodzi co o savoir vivre, to nie posługuj się słowem "prawo".
            • ichi51e Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:05
              Dzieci rodzi sie mniej bo mamy model rodziny 2 rodzicow (pracujacych) plus dzieci. Zeby bylo wiecej dzieci to albo jedno z rodzicow musi nie pracowac albo musza miec pomoc - babcie nianke kogokolwiek. Do tego nic dziwnego ze rodzice wszedzie dziecko targaja - ile oni tego dziecka widza? Malo wiec chca z nim spedzac kazda chwile - niekoniecznie siedzacac w domu.
              • paskudek1 Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:18
                Do tego za każdym razem, kiedy wyrażą choć cień pragnienia żeby dziadkowie zaopiekowali się dzieckiem to zewsząd słyszą że dziadkowie NIC NIE MUSZĄ.
            • snakelilith Re: Żryj w kiblu! 04.08.16, 11:24
              Demencję masz już trollu, wcześniej dzieci wszędzie było pełno. Hałasowały, przeszkadzały, zajmowały miejsce w życiu publicznym i nikogo to nie raziło, bo dzieci po prostu były i należały do świata. Na takie wymysły jak hotele dla bezdzietnych, to ludzie otworzyliby oczy ze zdziwienia. Dzieci brało się wszędzie ze sobą, bo to normalne było. Dziś dzieci jest mniej, a tobie nagle zaczynają przeszkadzać stary dziadzie z zanikiem pamięci? Ach nie, według ciebie Polki mają masowo rodzić, by ktoś na ciebie pracował w przyszłości i bronił cię przed muzułmańską inwazją tchórzu, ale oczywiście powinny mieć dzieci dyskretnie, by ci nie przeszkadzało. Tylko co ci niby przeszkadza? I tak siedziesz cały dzień samotnie w swojej piwnicy. A jedyny cyc, który możesz tam zobaczyć, to ten z pornola.
              • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 09:15
                Taa, i te dzieci darły ryje, biegały, rozwalały wszystko dookoła? Czy może siedziały grzecznie, odzywały się jak zostały zapytane?

                Powiedzenia - dzieci i ryby głosu nie mają czy dzieci powinno się widzieć a nie słyszeć - nie wzięły się znikąd.

                • kjut Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 09:22
                  I Ty uwazasz, ze takie wychowanie w imie tych "powiedzonek" jest sluszne? Ciekawe jakim doroslym bedzie kiedys takie "nieme" dziecko.... Pamietaj - kazde dziecko kiedys dorosnie...
                  • arwena_11 Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 10:13
                    Tak uważam, że wśród innych ludzi dziecko ma się zachowywać tak, aby innym nie przeszkadzać. Nie jest centrum świata. Krzyczeć, biegać itd może na spacerze w lesie, na placu zabaw, na działce itd. Ale nie w kinie, restauracji, sklepie.

                    Dziecko musi wiedzieć co wolno a czego nie, znać zasady. Nie przerywać dorosłym jak rozmawiają. Tego uczyłam moje dzieci - mają dać znać, że chca coś powiedzieć, a nie przerywać w pół słowa bo one teraz już natychmiast, muszą bo się uduszą.
                    Dużo łatwiej z dziećmi wychowanymi normalnie przebywać niż z tymi wychowywanymi bezstresowo. Tych drugich unikam i nie toleruję w swoim otoczeniu. Straciliśmy kilku znajomych w ten sposób - bo z ich dziećmi nie dało się przebywać w jednej przestrzeni. Nawet moje dzieci nie wytrzymywały z ich dziećmi - bo tamtym wolno było wszystko. Przeszkadzało to nie tylko nam ale i reszcie towarzystwa. Wszyscy się odseparowali od nich.
                    • attiya Re: Żryj w kiblu! 05.08.16, 11:01
                      i tyle chyba w temacie
                      jak ktoś nie zrozumie, to idiota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka