taki-sobie-nick
10.08.16, 19:28
etyka.doktorzy.pl/przypadek22.htm
Przepraszam, ale osoby zmarłej podtrzymać przy życiu się NIE DA.
I proszę mi nie pisać o zjawisku śmierci mózgowej, to wszystko wiem.
Mnie tylko zastanawia: to w końcu oni są zmarli? Czy jednak żyją?
Z innej strony "Po pożegnaniu z rodziną lekarz wyłącza respirator".
Chwileczkę - jeśli lekarz i tak odłącza, czemu nie pozwolić rodzinie czekać na śmierć?
Chyba prawdziwemu zmarłemu (zastrzelonemu np.) respirator nie pomoże?
Coś mi tu się nie zgadza...