Dodaj do ulubionych

drogie mamy! matura

29.09.04, 09:13
Proszę o radę.W styczniu będę zdawała maturę,otóż 4 lata temu ją zdałam,ale
wyczytując nauczyciel się pomylił i wyczytał ze nie zdałam,więc nie
podesżłam do ustntnej.Dopiero rok poźniej się dowiedziałam ze jednak
zdałam,jak chciałam podejsc jeszcze raz, ale juz za pożno na ustne i muszę
zdawac jeszcze raz.
Ale pózniej ciąża i inne plany.Dopiero teraz chce podejsc w styczniu.Ale w
tym problem ze nic juz nie pamiętam, nie wiem czego mam sie uczyc zeby
zdążyć, wiadomo ze nie nauczę się wszystkiego.Dajcie mi jakies rady.Boże czy
zdąże powtórzyc materiał?
tak się boję,od lutego chciałabym zacząc studia...
Obserwuj wątek
    • michiko Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 09:18
      napewno... nie poddawaj sie mam sporo materiałów do powtórki moze czegos
      potrzebujesz. odezwij sie do mnie na adres gazety jezeli bedziesz chciał
      skorzystrac
      • petto michiko 29.09.04, 09:28
        a skąd jesteś?
    • mamadwojga Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 09:23
      A jakie przedmioty zdajesz?
      Nie martw się tak bardzo maturą. To naprawdę nie jest trudny egzamin. Jest na
      rynku tyle dostępnych książek, testów. Możesz się wybrać do biblioteki lub
      poprosić jakiegoś byłego maturzystę (może ktoś w rodzinie, może sąsiad??) o
      materiały.
      Z drugiej strony matura to stres. Mi, mimo zdania matury na prawie same piątki
      i mimo wielokrotnej pracy w maturalnej komisji egzaminacyjnej, czasami jeszcze
      się śni ten egzamin....
      • kocianna Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 12:16
        Dopytaj się w kuratorium, jak jest z Twoją maturą - przecież teraz weszła nowa!
        I gdzie masz ją zdawać - czy przy kuratorium, czy w innym miejscu - załapiesz
        się pewnie na "starą" jeśli będziesz zdawać w lutym.
        Pójdź najlepiej do swojego liceum albo jakiejś znajomej szkoły i poszukaj
        korepetytorki - no choćby na dwa-trzy spotkania, żeby Ci powiedziała, czego
        masz się uczyć. Polski będzie OK, przedmiot - no cóż, najłatwiej chyba z matmą,
        ale to zależy od tego, jak Ci szło. Z językiem mogą być kłopoty, ale też sobie
        na pewno poradzisz... tylko że dużo pracy przed Tobą.
    • marianka15 Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 17:17
      Sprawa nadaje się do kuratorium - nauczyciel sie pomylił? Niewiarygodne?
      Próbowałaś coś z tym zrobić?
      • petto Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 18:14
        wiesz tego nie udowodnie.Obok mnie na liscie osoba nie zdała, a wyszło ze to ja.
        Wyszło na to ze nie stawilam sie na ustne i nikomu nie udowodnie pomylki
        nauczyciela
        • petto Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 18:15
          jutro jade wszystkiego sie dowiedziec, zobaczymy, a moze nie bede zdawala juz
          pisemniej, mial ktos cos podobnego?
        • marianka15 Re: drogie mamy! matura 29.09.04, 18:32
          petto napisała:

          > wiesz tego nie udowodnie.Obok mnie na liscie osoba nie zdała, a wyszło ze to
          ja
          > .
          > Wyszło na to ze nie stawilam sie na ustne i nikomu nie udowodnie pomylki
          > nauczyciela

          Gdyby to była sprwa świeża, to z pewnością można było liczyć na świadków, o ile
          wykazaliby się odwagą cywilną...
          Był taki przypadek, że nauczyciel pomylił się i wypisując świadectwa szkolne
          dla całej klasy, jednemu z uczniów, który nie otrzymal promocji, nie wpisał
          przed drukowanym "otrzymał/a promocję" ważnego w tej sytuacji "nie". Sprawa
          zaskakująca: na pierwszej stronie świadectwa "otrzymał/a promocję", a z tyłu
          kilka ocen niedostatecznych! Rodzice chłopaka mieli tupet i udali się do sądu,
          ktory stwierdził, że skoro uczeń "otrzymał prpmocję", to otrzymał! I dzieciak
          trafił cudem (!) do klasy wyższej. Na pierwszy semestr miał znowu kilka ocen
          niedostatecznych, co nikogo nie przekonało, ze powinien jednak wrócić do klasy
          niższej, gdzie było jego miejsce... Rok szkolny ukończył rekordową ilością
          jedynek - i dopiero teraz spadł niżej...
          Widzisz? Życie bywa zaskakujące...
          Ale cóz ta wiedza poradzi w Twoim przypadku? Pogłębi tylko frustrację...

          Życzę powodzenia, trzymaj się smile
    • petto Re: drogie mamy! matura 30.09.04, 09:35
      czy jest jakas mama co przesżła cos podobnego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka