Dodaj do ulubionych

Muszki owocowki

22.09.16, 20:06
Walczę z nimi kolejny dzień. Wypróbowałam wszystkie metody z internetow, wszystko wysprzatane. Siadają glownie na oknach, psikam płynem do szyb i uśmiercam na biezaco. Juz myślałam, że dałam sobie z nimi radę, ale otworzyłam piwo...i znowu chmara przyleciała. Miała któraś emama taki problem?
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:37
      Mam ich sporo bo dookoła dużo zieleni, kwiaty przekwitają, owoce z drzew opadają... Odkurzaczem je wciągam. Owoce, warzywa trzymam w lodówce. Piwo piję szybko wink
      • salix.s Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:46
        Stresuje mnie szybkie picie piwa wink
        • mid.week Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:50
          Mnie tylko usypia wink
    • beataj1 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:43
      Nalej do jakiegos kieliszka ocet winny z płynem do naczyń. I zostaw. Potopią sie dziady.
      • salix.s Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:46
        No właśnie chyba mam jakiś lewy ocet winny, bo dziady omijaly to z daleka...
        • beataj1 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:51
          Ponoć można dodać jakiegoś soczku do tego (np jabłkowego) by przyciągać dziady. Płyn do naczyń zmniejsza napięcie powierzchniowe a ocet dokańcza dzieła zniszczenia smile

          A... mi też się wydawało że nie działa a jak wylewałam to okazało się ze jednak ofiary są...
    • nenia1 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:49
      Nic im nie robię. Jedną nawet uratowałam bo mi się podtopiła w winie. Chowam owoce do lodówki, wycieram blaty, naczynia od razu do zmywarki i same rezygnują z pobytu u mnie.
      • oqoq74 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:52
        Też tak robię. Wczoraj niemal się pozbyłam wszystkich. Dziś rano ich nie było, ale później zarobiłam ciasto na pizzę i momentalnie było ich kilkanaście.
    • inguszetia_2006 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 20:52
      Witam
      Miałam. U mnie krążyły nad misą z owocami i nad koszem na śmieci w kuchni. Ukochały sobie też kwiatek w moim pokoju. Kupiłam spray na muchy i po sprawie. Kuchnia popsikana, potem pokój, wywietrzone i nie ma muszek.
      Pzdr.
      Ing
    • yuka12 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 21:23
      Kiedys niechcacy zapomnialam o jablkach i swinstwo sie rozpanoszylo mi w kuchni. Walczylam przez kilka dni i sie udalo. Wszystkie owoce i warzywa trzymalam w lodowce, smieci wynosilam na biezaco (kosz po kazdym wyniesieniu mylam srodkiem dezynfekujacym). Wszelkie slodkie przetwory typy soki czy dzemy po otwarciu i skorzystaniu natychmiast do lodowki. Wycieranie blatow srodkiem dezynfekcyjnym. Naczynia myte na biezaco, nic zostawiane na drugi dzien. Zadnych resztek zywnosci na wierzchu. Zabijanie na biezaco kazdej pojawiajacej sie muszki. 3-4 dni walki i zapanowal spokoj na dlugo. Teraz juz wiem, ze najwazniejsze jest niedopuszczenie do ich zasiedzenia sie czyli np. owoce nalezy przykrywac lub chowac do lodowki, podobnie wszelkie owocowe desery, napoje itp.
      • olewka100procent Re: Muszki owocowki 22.09.16, 22:39
        One zawszę pojawiają się pod koniec sierpnia i przez cały wrzesień męczą .
    • mysiulek08 Re: Muszki owocowki 22.09.16, 22:42
      Jedna z zalet mieszkania w Chile, brak muszek owocowek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka