kaz_nodzieja Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 16:14 Mam niestety rodzinę. Odmienne partie polityczne i oczywiście stosunek do KK. Staramy się nie poruszać drażliwych tematów. Mam nadzieję, że kiedyś przejrzą na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 17:16 Mam znajomych o innych poglądach. Nie przyszłoby mi do głowy ucinać znajomości z kimś przez poglądy, chyba, że byłyby szkodliwe (np. nazista) albo próbowałby mnie przekonywać do swoich racji. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 18:04 Mam oczywiście w otoczeniu (choćby w pracy) osoby o skrajnie różnym od mojego światopoglądzie i przekonaniach politycznych. Funkcjonujemy poprawnie, zdarza nam się mieć dyskusję na drażliwe tematy, gadamy też o kieckach i filmach; ale, jak się tak przyjrzeć, to bliższych relacji z takimi osobami nie mam. FB nie posiadam, więc problem usuwania ze znajomych mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 19:54 Tak, mam jedną. Modli się o moje nawrócenie, zaprasza mnie na różańce i drogi krzyżowe Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 20:29 U mnie podejrzewam, że niejedna msza została zamówiona w mojej intencji Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 23:32 kaz_nodzieja napisał(a): > U mnie podejrzewam, że niejedna msza została zamówiona w mojej intencji Ha, podobno codziennie odprawiana jest na Jasnej Gorze msza w intencji mojej i mojegio meza A w temacie watku to przyznam, ze emigracja bardzo pomaga w utrzymaniu fajnych relacji ze znajomymi z "durnej i chmurnej" mlodosci, ktorych drogi juz dawno sie rozeszly. Nasi polscy znajomi czesto juz teraz walcza ze soba bardzo agresywnie i bardzo publicznie a my, przyjezdzajac do PL, korzystamy z tego, ze no matter what wszyscy chca sie z nami spotkac Wiec i ci, z ktorymi nam juz by bylo nie po drodze, i ci, ktorzy kompletnie oderwali sie od reality tudziez ci, z ktorymi wciaz mozemy racjonalnie pogadac o swiecie zapraszaja nas do siebie, sa super gospodarzami, staraja sie goscic nas jak najlepiej z uwagi na wspolna przeszlosc, sentyment i wspomnienia. I chwala im za to! Wzajemne odmienne poglady traktujemy przy takich spotkaniach jako forme extra spice na zasadzie "nobody's perfect" i fajnie jest. Podobnie mamy teraz z rodzina i znajomymi zamieszkalymi za poludniowa granica - obie strony (pro Clinton & pro Trump) pytaja nas o zdanie ale zawsze ze wspolnym zgodnym zrozumieniem, ze cokolwiek nie myslimy, to uklady miedzy nami nie zaleza od naszych pogladow na wewnetrzna polityke USA Thanks god! Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Odmienne poglądy... 28.09.16, 19:11 To miłe. Ostatnio Wyborcza zderzyła dwa wywiady z eks-KORowcami, czyli z Romaszewską z jednej, a Wujcami z drugiej strony. O tym, co ich poróżniło, jak wyglądają obecne stosunki czy nie dałoby się - skoro tyle razem kiedyś robili, wpsierali się, ryzykowali, przeszli - zwyczajnie jakoś porozmawiać. A Romaszewska na to: "Nie należy rozmawiać, należy poumierać." Odpowiedz Link Zgłoś
kj-78 Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 20:42 Mam taka, umawiajac sie na kawe po prostu nie rozmawiamy o aborcji i in vitro. Jest tyle innych fantastycznych zyciowych tematow, na ktore moge z nia z przyjemnoscia rozmawiac. Nie komentuje jej wpisow na fb, na ktre mam odmienne poglady, i nie jest to dla mnie problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Odmienne poglądy... 27.09.16, 21:44 Koleżankę miałam. Kilka lat siedziałysmy obok siebie w pracy. Ona zmieniła pracę i kontakt się urwał - bez żalu z żadnej ze stron. Ogólnie dizewczę sympatyczne i wiele wspólnych spraw miałyśmy, nawet zapraszałyśmy się z rodzinami, dopóki przy jakiejś okazji po paru drinkach nie wygłosiła, że Azjacie ręki by nie podała, podobnie Żydowi (gdyby wiedziała o pochodzeniu) i czarnoskóremu (nie przejdzie mi przez palce napisanie dosłownie co powiedziała, ale określenia były pejoratywne). Jej mąż o podobnych poglądach. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Odmienne poglądy... 28.09.16, 00:25 Tak. Na FB akurat wygaszam posty, jeśli jest wysyp ekstremalnych albo zaśmiecających różnymi akcjami od czapy. Osób nie usuwam ze znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Odmienne poglądy... 28.09.16, 19:20 Ja się przyjaźnię z osobą o odmiennych poglądach. Poważnie. Światopoglądowo znajdujemy się na dwóch biegunach, a mimo to mamy sprawy, które nas łączą i tak po prostu, lubimy ze sobą rozmawiać i przebywać. Jeżeli czujemy, że robi się gorąco w którymś temacie, to mówimy to wprost, że robi się gorąco i czas gadać o czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś