rulsanka
28.09.16, 15:16
pracuje w Domu Narodzin...
i to z Ireną Chołuj.
Kurcze, zawsze marzyłam o porodzie domowym (nie kwalifikuję się). Drugie dziecko udało mi się urodzić w domu narodzin, przy szpitalu św. Zofii i poród wspominam fantastycznie. Ale jak dla mnie osoba Chazana byłaby całkowitą dyskwalifikacją takiego miejsca. Mam dysonans poznawczy. Nie było innych ginekologów chętnych do współpracy?