• swiecaca Re: 175 cm 07.10.16, 08:58
      nie dałabym przy takiej prognozie. u mnie podobna sytuacja i modlę się aby syn rzeczywiście tyle osiągnął. też zaczął dojrzewać przy wzroście ok 148. mąż ma 173, choć przeważnie najniższy w każdej grupie facetów to nie ma kompleksów. ale mój brat ma 162 i to jest faktycznie problem. zaczął wcześnie dojrzewać i nie urósł, te 30cm nie sprawdziło się u niego.
      • dorek3 Re: 175 cm 07.10.16, 17:59
        Kurcze, liczyłam że teoria 30 cm jednak działa. Pamiętasz jak to wyglądało u brata? U syna endo stwierdziła opóźnione dojrzewania, bo pierwsze symptomy dopiero w 13 rż. Liczę że to plus opóźniony wiek kostny da mu szansę i będzie "rósł do emerytury" jak powiedziała endokrynolog
        • verdana Re: 175 cm 07.10.16, 23:06
          Moi synowie byli do 14 15 lat najniżsi w klasie, przy czym stosunkowo szybko zaczęli dojrzewać.
          Starszy ma 180 cm, młodszy jakieś 177 i jeszcze nie zauważył, ze jest tragicznie niski. Przeciwnie, jest ze swojego wyglądu zadowolony.
    • kitty4 Re: 175 cm 07.10.16, 09:38
      bardzo pouczająca dla mnie i mojego syna dyskusja. Mój syn obecnie ma 14 lat i 183 cm wzrostu. Stopa w rozmiarze 47. Naczytał się już właśnie o hormonie i marudzi ze chce dostać, bo on chce być wyższy. I że zależność : długośc stopy a wysokość jest zaburzona, bo przy takiej stopie to powinien mieć 190 cm. Staram się uświadamiać mu jakie głupoty gada, ale twierdzi że ja nie mam racji. Ja mam 165 cm i ojciec dziecka też gdzieś tyle. Więc to że on ma 183 cm to i tak super ! Jak mam go odwodzić od pomysłu żeby nie szukał źródeł dostaw hormonu ?
      • afro.ninja Re: 175 cm 07.10.16, 09:46
        Trollujesz?
        • kitty4 Re: 175 cm 07.10.16, 14:47
          Nie, opisuję sytuację z moim synem. Prawdziwą.
    • beverly1985 Re: 175 cm 07.10.16, 10:19
      Dzizas, 175 cm to normalny wzrost. 170 cm to tez normalny wzrost. Martwilabym sie troche ponizej 165 cm.

      Autorka ma 156 cm, czyli raczej ona powinna byla brac hormon wzorstu- nie jej syn.
      • azile.oli Re: 175 cm 07.10.16, 10:40
        Nie ma co napadać na autorkę. To są tylko prognozy i nie wiadomo, ile syn urośnie.
        Ja jestem przeciwniczką wszelkich ingerencji hormonalnych na młody organizm, chyba, że jest wyraźna potrzeba, ale... Jestem niewiele wyższa od autorki wątku, i syn i córka byli zawsze na najwyższych centylach. Syn ma 198 cm , córka 180.
        Gdyby to były dzieci jednej płci i różnica między nimi była tak duża, jak między synami autorki, to być może bym się zastanowiła.
        Teraz chłopakowi to nie przeszkadza, jeśli będzie miał te 170 cm, to problemu nie będzie.
        Niestety, jak stanie na 160 (albo mniej), to kompleksy mieć może i pretensje do rodziców też.
        Znam takich panów (niewielu) i problemy z sobą mają.
        Nie ma co porównywać wzrostu dziadka Verdany. Dawniej on nie był wyjątkiem, też miałam niewiele wyższego dziadka, ale wtedy takich mężczyzn było więcej. Mój ojciec (176 cm) uważany był za wysokiego. Dziś bym go wysokim nie nazwała. 95% męskiej klasy mojego syna miała grubo powyżej 180 cm. Najniższy tak ok.170 cm.
        • verdana Re: 175 cm 07.10.16, 23:08
          Dziadek nawet w swoim czasie był tragicznie niski. I jak sie ma w rodzinie kogoś tak niskiego, to należy, niestety, założyć, ze dzieci także mogą być niskie. Tak to działa.
      • dorek3 Re: 175 cm 07.10.16, 17:50
        Może i powinnam, ale nikt 30 lat temu niczego nie badał. Mój ojciec też jest niski - poniżej 170 cm. Mama też była nie wysoka 162 cm. Ewidentnie moja część rodzinny niższa niż męża a ten syn ewidentnie podobny do mnie. Za to drugi do męża więc może te geny go wyciągnąć. Drugiego zresztą nigdy nie badaliśmy. Wzrostowo był na 10 centylu więc nie szukałam dziury w całym.
    • bywalec.hoteli Lepszy niski niż gruby 07.10.16, 10:43
      Lepszy niski, ale szczupły i umięśniony niż gruby: jak nafaszerujesz go hormonem wzrostu, to oprócz ryzyka, o którym piszesz, może jeszcze być gruby jak nafaszerowany hormonami kurczak. Chcesz tego?
    • fifiriffi Re: 175 cm 07.10.16, 10:44
      ale że to sie leczy? jak dzieciak "ma mieć" 175cm wzrostu?
    • koza_w_rajtuzach Re: 175 cm 07.10.16, 11:00
      Gdyby Twój syn faktycznie miał mieć te 175 cm wzrostu, to jest to całkiem przyzwoity wzrost męski. Nie wiem w jakim celu miałby być wyższy.
      Jasne, że jego obecny wzrost nie jest zbyt imponujący, ale sama miałam w klasie równie niskich chłopców i wyrośli na normalnych facetów, jeden wręcz jest obecnie bardzo wysoki.
      • dorek3 Re: 175 cm 07.10.16, 17:55
        Tak naprawdę to chciałabym aby był zadowolony z tego jaki jest. Dzisiaj twierdzi że może sobie być i 170 cm. Na ile faktycznie tak myśli nie wiem. Dzisiaj w żaden sposób nie jest sfrustrowany niskim wzrostem. Jest duszą towarzystwa i szybko zjednuje sobie kolegów. Tylko na początku w obcej grupie trochę traci rezon który stara się nadrabiać elokwencją.
        Prawda jest taka, że on nie chce brać żadnego hormonu, szczególnie że to zastrzyki.
        • vicky1 Re: 175 cm 07.10.16, 21:21
          Myślę, że odpowiedź już dostałaś - syn nie kwalifikuje się do kuracji hormonalnej bo jest na 3 centylu. 3 centyl to jest nadal norma. Poza tym piszesz, że dwukrotnie były robione testy nocne i testy stymulacyjne. Wyniki w każdym teście prawidłowe. Nie jest istotne czy wyrzut o wiele czy o mało przekroczył minimalne, istotne jest to, że wyrzut hormonu jest i że w związku z tym nie ma wskazań do wprowadzenia hormonu wzrostu. Poza tym ta terapia ma bardzo wiele negatywnych skutków, więc jest pytanie czy warto dla własnego widzimisię i dla własnych przekonań narażać na duże ryzyko zdrowotne, bez żadnych wskazań medycznych. Pisze to jako mama bardzo niskiej córki. Sama także jestem osobą niską - 155 cm wzrostu. Nie wyobrażam sobie aby moi rodzice faszerowali mnie hormonami tylko dlatego, ze wolą wysoki wzrost... Nas czeka diagnostyka endokrynologiczna w szpitalu, obecnie córka jest poniżej 3 centyla ale od roku wstrzymujemy się z diagnostyką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka