Dodaj do ulubionych

Beata, to rąbnie

17.11.16, 09:02
w oryginale było użyte inne słowo, ale boję się, że wątek poleci.
On już wie:
https://bi.gazeta.pl/im/f1/03/14/z20987121Q,Mateusz-Morawiecki.jpg
Nie jestem ekonomistą, ale z jednej strony mamy wydatki na:
- pińcset plus
- emerytury (nowi emeryci)
- WOT Antoniego
- odszkodowania smoleńskie
A z drugiej:
- malejący wzrost PKB
- wyhamowanie inwestycji
- mniej kasy z Unii
- niekorzystny współczynnik osób pracujących na emerytów

Skąd oni wezmą kasę? Większy VAT, akcyza czy opodatkują powietrze? A może Beata ma cudowną maszynkę i po nocach dodrukuje?
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: Beata, to rąbnie 17.11.16, 09:54
      Wypluj to ostatnie, wypluj. Ja jeszcze pamiętam poprzednią galopującą inflację.

    • paloma_blauwinder Re: Beata, to rąbnie 17.11.16, 10:31
      > Skąd oni wezmą kasę? Większy VAT, akcyza czy opodatkują powietrze? A może Beata
      > ma cudowną maszynkę i po nocach dodrukuje?
      Myślę, że będą próbować zmniejszyć lukę w VAT (ale mądrzejszym się to nie udało, więc ten tego), będą próbować wymyślać jakieś podatki typu "bicz na bogaczy" (ale niestety bogacze wiedzą gdzie uciec, istnieją przepisy UE o pomocy państwa i w ogóle żeby skonstruować nowy legalny podatek to trzeba jednak mieć nieco oleju w głowie), poza tym będą uprawiać kreatywną księgowość budżetową (przesuwać pozycje, zmieniać daty, przeszacowywać, niedoszacowywać itd.) i zwiększać deficyt. Myślę, że na razie nie będą drukować, bo to zbyt szybko wywołałoby złe nastroje społeczne. A PIS jedzie na tym, że robi wyborcom dobrze (na kredyt, który będą spłacać dzieci i wnuki tychże wyborców).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka