Dodaj do ulubionych

Rak szyjki macicy

24.11.16, 20:52
Witam.
Moja siostra zachorowała na to paskudztwa.... złośliwy.... jutro będzie mieć robiony rezonans by sprawdzić czy zajęta jest tylko szyjka czy okoliczne narządy też. Obawiam się bardzo, bo w badaniach zrobionych w szpitalu wyszło, że jeden moczowodu jest niedrozny, przyczyną nieznana... czy któraś z emam może ma jakieś doświadczenia z tym nowotworem? Jak wygląda leczenie? Ile trwa? Czy jest skuteczne? Bardzo się boję a jednocześnie jestem zła, bo tu wych
odzą tak naprawdę lata zaniedbań...
Obserwuj wątek
    • norra.a Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 21:03
      Moja mama miała 1,5 roku temu dostała taką diagnozę, wycięli jej macicę, jajniki, przeszła chemię i radioterapię, teraz jest po badaniach kontrolnych i wszystko jest (odpukać) ok...
      • takisobieludz Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 21:47
        A jak to wyglądało? Tzn jak dlugo mama dochodził do siebie po operacji? Jak często miala chemie i radioterapie? Jak się ogolnie czula? Bardzo się cieszę, ze mama zdrowa, gratuluje.
        • norra.a Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 21:53
          Po operacji czuła się wyjątkowo dobrze, ustąpiły bóle i inne objawy, nawet myślała, żeby zrezygnować z chemii, ale w końcu przeszła cały cykl. Niestety to ją mocno osłabiło, ale jest coraz lepiej.
    • jematkajakichmalo Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 21:58
      Nie mam na celu Cie dolowac i zycze zdrowia Twojej siostrze, ale chce tylko napisac, ze to wcale nie musi oznaczac lat zaniedban uncertain
      Przyklad mojej najlepszej przyjaciolki: w zeszlym roku na wiosne miala wszystkie badania ginekologiczne, kontrolne i nie tylko i bylo wszystkow normie. Po wakacjach letnich dostala lekkich krwawien, do tego zaczela co 5 minut siusiac... Poszla sie przebadac i lekarz zrobil taaaaakie oczy, szybko pobral co trzeba do badania i okazalo sie, ze sa komorki rakowe. W listopadzie okazalo sie ze sa juz przerzuty na pecherzu i kosciach... chemia nie bardzo dzialala, radioterapii w ogole nie dala rady przejsc. Na poczatku roku odeszla sad
      Jakbym nie znala historii to w zyciu bym nie uwierzyla, ze ta kobieta bywala srednio co 4 miesiace na kontroli (z roznych wzgledow) u gina.
      • norra.a Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:08
        Moja mama miała w styczniu cytologię i usg i wszystko było ok, ale ze względu na złe samopoczucie poszła do innego lekarza w czerwcu - no i wtedy okazało się, że są komórki rakowe...
      • nena20 Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:11
        To co ile cytologię robić? Lekarze zalecają 1 raz w roku.
        • norra.a Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:18
          Nie wiem sad nie wiem czy to był zły ginekolog, czy coś poszło nie tak podczas pobrania cytologii, ale uspokoili ją, że jest dobrze. Na szczęście te kilka miesięcy później trafiła na bardzo konkretnego, szybko działającego gina, dzięki któremu operację miała w przeciągu... chyba 2 tygodni.
        • shell.erka Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 06:11
          Raczej nie co ile, tylko jak.
          Dopiero mój ostatni ginekolog używa do tego szczoteczki a nie szpatułki.
          I pobiera materiał naprawdę dogłębnie. Reszta wkładala badylek do pochwy i wyciągała.
          Tyle że ten ostatni pracuje też na oddziale onkologii, więc zna mocno temat.
          Robię raz w roku, ale i tak boję się tego scenariusza powyżej, bo jestem w grupie podwyższonego ryzyka.
          • kaz_nodzieja Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 19:14
            Dlaczego?
          • pruszynkaaa Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 01:44
            Dokładnie tak! Dziewczyny pilnujcie tego! Cytologia ma być pobrana dokładnie, szczoteczka ma wyskrobac komórki a nie pomiziac. Będzie trochę bardziej bolało ale przynajmniej to będzie miało sens. Włożenie i wyjęcie szpatułki to tylko uśpienie czujności.
      • takisobieludz Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:11
        akurat w tym przypadku to sa lata zaniedban niestety. siostra ma 41 lat, cytologii nie robila chyba z 10. prowadzila dosc lekkomyslne zycie, efemizm... tzn to jest osoba z lekka niepelnosprawnoscia intelektualna, nie bardzo mogla sobie poradzic na rynku pracy, czesto jej nie miala... w ostatnim czasie nie miala ubezpieczenia zdrowotnego. pracowala na czarno przy sprzataniu, olala wizyte w urzedzie pracy, wyrejestrowano ja bodajze na pol roku. byla bardzo lekkomyslna, nie potrafila myslkec dlugofalowo. latem zaczela sie skarzyc na pecherz, na poczatku myslalam, ze zlapala jakas lekka infekcje, kupilam jej urofuraginę. ne pomoglo, zaczelam ja gonic do lekarza to wtedy sie dowiedzialam, ze nie ma tego uebezpieczenia. dalam jej pieniadze na wizyte prywatna, umowilam tawizyte - nie poszla... bo wydala kase na cos innego. no nie powiem, wkurzylam sie,przestlamw ogole ruszac temat. w pazdzierniku poszla do pracy legalnie, dostala ubezpiezeie wiec zaczelam ja scigac by zadbala o zdrowie. zarejestrowala sie do lekarza POZ, dostala skierowania na badania, mocz, krew, ginekolog, usg brzucha, urolog... zaczela dzialac w tymkierunku, zdazyla zrobic czesc badan. w ub. tyg w piatek miala isc do ginekologa. nie zdazyla, w czwartek wieczorem dostala tak koszmarnego bolu brzucha, ze podobno wyla, jej partner zadzwonil po pogotowie. w szpitalu zatamowali czesciowo krwawienie, pobrali wycinki, siostra nie wiedziala w sumie co sie dzieje. w niedziele wypuscili ja do domu i kazali w poniedzialek przyjsc po wyniki i dalsze zalecenia. no i wyszlo... rak zlosliwy szyjki macicy, stopien G-2. od razu dpstala skierowanie na konsylium onkologiczne w srode (wczoraj). poszlam tam z nia, jutro ma rezonans magnetyczny, w poniedzialek dalsze decyzje... jestem przerazona. faktem jest, ze ostatnia cytologie robila 11!!!! lat temu.... wszystkich najbardziej niepokoi to, ze ma tez problem z nerkami, na razie nie wiadomo skad, problemy z wyproznaniem i dretwieja jej nogi....
    • pasquda77 Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:04
      www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/.
      Wejdź na to forum,chyba najlepsze źródło informacji o nowotworach.
      • takisobieludz Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:49
        czytam, dziekuje...
    • ichi51e Re: Rak szyjki macicy 24.11.16, 22:54
      Moja znajoma miala. Usunieto macice jajniki przeszla radioteramie i chemie. To juz z 5 lat bedzie. Swietnie sie ma - moze miesiac (?) nie pracowala. Klasycznie z hpv sie rozwinelo eks ja zarazil.
      • kaz_nodzieja Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 19:15
        Dlatego uważam, że kobiety powinny się szanować bo więcej mają do stracenia.
        • lubieczeresnie Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 20:33
          Powinny się po prostu szczepić na hpv, mogą mieć 1 partnera, ktory byl ichj pierwszym, a on mogl zlapac od swojej bylej pierwszej i co? i nic po prostu zycie, trzeba się szczepić
          • kaz_nodzieja Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 20:41
            Ale ryzyko dużo niższe niż u kobiet, których nogi robią za drzwi wahadłowe.
            • lubieczeresnie Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 22:17
              Żadko kiedy para dziewica plus prawiczek zostają para na zawsze i są dla siebie pierwszymi i ostatnimi partnerami seksualnym. HPV jest bardzo czestym wirusem, trzeba się szczepić.
        • ichi51e Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 22:40
          Maz ja zarazil od kochanki. Sam byl bezplodny a ona marzyla o dziecku. Rozstali sie on szybko kolejna babke znalazl - z dwojka dzieci. Okazal sie swietnym ojcem. A znajoma dostala raka. Taka to jest wlasnie sprawiedliwosc.
          • ichi51e Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 22:40
            Wiadomo ze maz bo pierwszy i jedyny...
    • zoe1978 Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 20:56
      moja Mama miala.
      w czerwcu byla na regularnej kontroli, bylo wszystko w porzadku. 3 miesiace pozniej wizyta u gina, bo obfite i niekonczace sie miesiaczki bole. Rak szyjki z przerzutami do pochwy i jajnikow. Usunieto wszystkie narzady rozrodcze, okazalo sie ze sa przerzuty na nerki, jedna rowniez usunieto.. Zabieg 11 godzinny, usunieto oprocz nerki macice, jajowody, jajniki... Nie bylo chemii ani radioterapii. To bylo 3 lata temu. Do tej pory wszystko ok, badania co 3 miesiace, lacznie z badaniami nerek
      • takisobieludz Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 21:00
        Bardzo Ci dziękuje za ten post.....
    • klubgogo Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 21:34
      Współczuję. Ale piszesz, lata zaniedbań???? Nie chodziła nigdy do lekarza? Może przy okazji warto przypomnieć i głośno krzyczeć w takich momentach: Kobiety, badajcie się. Cytologia co roku, usg co 1-2 lata, badanie ginekologiczne co roku. Ty chyba standard, o którym trzeba pamiętać.
      • konwalka Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 23:21
        nie wystarczy sie regularnie badac
        trzeba znalezc takiego lekarza/połozną/pielegniarkę, która mamy ochote strzelić w łeb w czasie pobierania cytologii
        pogłaskanie od srodka patyczkiem jest może i komfortowe, ale deczko bezskuteczne

        była tu chyba już zresztą kłotnia na ten temat
        • redheadfreaq Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 08:57
          Otóż to. Nie wiem, jaka jest praktyka w innych miejscach, ale u mnie cytologię pobiera się czymś, co wygląda jak dwustronny grzebyczek i przyjemne nie jest. Żadnego "miziania patyczkiem".
          • kaz_nodzieja Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 15:29
            Słabo mi.
        • yamilca197 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 08:59
          A ktos jeszcze pobiera patyczkiem? Przeciez od tej metody odeszlo sie juz dawno temu. W watkach o tym jak badziewne jest opieka zdrowotma w pewnym kraju tak sie wychwala polska, a okazuje sie ze nawet standardu co do pobierania materialu banalnej cytologi nie ma i lekarze czesto za nie mala kase nie robia tego prawidlowo.
          • yamilca197 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 09:00
            Szczepieni na hpv tez nie sa powszechne, wrecz kroloje dezorientacja i rozpowszechnia sie mity.
        • klubgogo Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 09:50
          > nie wystarczy sie regularnie badac
          > trzeba znalezc takiego lekarza/połozną/pielegniarkę, która mamy ochote strzelić
          > w łeb w czasie pobierania cytologii
          > pogłaskanie od srodka patyczkiem jest może i komfortowe, ale deczko bezskuteczn
          > e

          Nie bardzo rozumiem, to znaczy że co, ani regularne usg, ani cytologia nie wykażą zmian? Szybka reakcja na każdą zmianę (np. podejrzana wydzielina) i badania? To po co niby ta cała diagnostyka? Szczepienie HPV szczepieniem, ale nie wydaje mi się, że u kobiety, która zna swoje ciało i regularnie się bada, lekarz nie zauważy nowotworu.
          • konwalka Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 10:06
            dokladnie to znaczy
            mozesz sobie robic cytologie sto razy w roku, ale jesli bedzie wykonana nieprawidlwo, to rownie dobrze mozesz jej nie robc w ogole
          • yamilca197 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 10:23
            Cytologia musi byc wykonana prawidlowo zeby wykryc zmiany,a zmiany musza byc tez odpowiednio rozpoznane,wykonana kolposkopia, biopsja,test obecnosci hpv.
            Badania profilktyczne musza miec sens,musza tez byc prawidlowo wykonywane.
          • ongoing Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 11:56
            klubgogo napisała:

            Szczepienie HPV szczepieniem, ale nie wydaj
            > e mi się, że u kobiety, która zna swoje ciało i regularnie się bada, lekarz nie
            > zauważy nowotworu.

            no właśnie kluczowe jest to "lekarz nie zauważy nowotworu". Żeby mieć szansę na wyleczenie, trzeba zauważyć te nowotwór odpowiednio wcześnie i tu się kłania odpowiednia jakość badań - cytologii, umiejętności zauważenia czegoś na usg (sama regularnie chodziłam na usg ginekologiczne do lekarza, który nic nie widział, wystarczyło iść do innego i okazało się, że mam polipa do usunięcia) i w innych badaniach obrazowych. Możesz się badać co miesiąc, ale jeden lekarz zauważy, inny nie i to jest problem.
    • princesswhitewolf Re: Rak szyjki macicy 25.11.16, 23:14
      warto sie szczepic na HPV w kazdym wieku zwlaszcza po zbadaniu biopsji jesli wyjdzie ze nie ma sje hpv. To nie prawda ze to dobre tylko dla mlodych dziewczyn
      • shell.erka Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 09:00
        Szczepić się na coś, co już się ma???
        • yamilca197 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 09:05
          Napisala ze jesli test hov jest negatywny.
          • niu13 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 09:13
            Popieram dyskusję nt jakości wykonywanych w PL badań- robi się to źle i trzeba dobrego onkologa żeby mieć gwarancję jakości. Z opisu autorki wynika że niestety trzeba się liczyć z najgorszym, są już pewnie przerzuty do miednicy. Ale i taki przypadek znałam, 3 lata kobieta żyła z przerzutami do węzłów pachwinowych. Wcześnie wykryty now. szyjki daje b dobre rezultaty leczenia
        • princesswhitewolf Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 13:13
          shell.erka ale ja nie mowie tego do ludzi ktorzy juz to maja. Przeciez wyraznie napisalam ze po zbadaniu biopsji i wyniku czy masz czy nie.
      • niu13 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 11:50
        Może i warto tylko że rodzajów hpv jest bodajże kilkanaście a raka powodują dwa czy trzy.
        • rosapulchra-0 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 12:39
          Kilkaset.
        • princesswhitewolf Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 13:14
          przeciez szczepionka nie jest na kurzajki stworzonasmile
        • yamilca197 Re: Rak szyjki macicy 26.11.16, 13:45
          niu13 napisał(a):

          > Może i warto tylko że rodzajów hpv jest bodajże kilkanaście a raka powodują dwa
          > czy trzy.

          Dlatego szczepionka wlasnie chroni przed tymi, ktore tego raka powoduja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka