Dodaj do ulubionych

bezdomna w perfumerii

    • 1234wxyz Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 16:48
      A dlaczegóż to "brak słów", jeśli nie czuje obrzydzenia? Ja np. jak najbardziej czuję, ale TAK, zdarzało mi się pomóc bezdomnemu, dać pieniądze albo papierosa (dotykając jego ręki). Nie umarłam od tego. Tekstu o tym ze najczęścięj sami są sobie winni np. przez długi - nie skomentuję. Otwórz sobie lokalną gazetę i poczytaj ogłoszenia o licytacjach komorniczych - wszystkie te chałupy za gruby hajs licytowane są ludziom, którzy mają w tej chwili ogromne szanse zasilić szeregi bezdomnych. No sami sobie winni- wiadomo, więc należy się brzydzić. Uważaj bo los bywa przewrotny.
      • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 16:52
        A jakos nie sądze, żebym mogła zasilić szeregi bezdomnych. Serio.
        • 1234wxyz Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 16:57
          Zdradzę Ci tajemnicę: żaden z nich nie myślał że może. A poza tym nawet jeśli nie możesz- co jest super, to czy ci, którym się tak nie powiodło zasługują na pogardę?
          • konwalka Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 16:58
            no chyba widzisz, ze tak, zaslugują uncertain
        • jagienka75 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 20:18
          3liliana1971 napisał(a):

          > A jakos nie sądze, żebym mogła zasilić szeregi bezdomnych. Serio.


          ależ każdemu może się nóżka powinąć. każdemu, wiec nie bądź siebie taka pewna.
          żyjemy dziś w bardzo niepewnych czasach a w życiu róznie bywa.
          • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 20:21
            Taa? Czyżby? Każdemu? Co ty nie powiesz.. Nie, nie każdemu. Tylko sie trzeba odpowiednio ustawić. Wiem, dla niektórych nieosiągalne
            • jagienka75 Re: bezdomna w perfumerii 27.11.16, 07:48
              tak. KAŻDEMU. w pełnym słowa tego znaczeniu.
              tobie też, więc uważaj, żebyś się kiedyś na tych swoich "mądrościach" nie przejechała.
              wśród bezdomnych na bank sa osoby, który myślały, że ten problem nigdy nie będzie ich dotyczył.
              twoje "odpowiednie" ustawienie, nie daje ci żadnej pewności, że tak będzie zawsze.
    • vaikiria Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 17:14
      No dobra, a czy ja mogę sobie nie życzyć obecności w restauracji, sklepie, drogerii i komunikacji miejskiej palaczy, jeśli smród walący im z ust powoduje u mnie odruch wymiotny?
    • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:12
      uuuu, kogo zabolały moje wypowiedzi dot ,,wspaniałych'' ludzi, jakimi są bezdomni?
      • fornitta69 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:24
        Napisalas,ze są "ludźmi" w cudzysłowie. Twoje posty sa naprawde żenujące,dziwie sie,ze ich moderacja nie wyciela. Nie wiem czym pachniesz ale dla nie jesteś obrzydliwa bo masz szambo w duszy. Ja akurat jakas tam styczność niewielka z bezdomnymi mialam-ci,których poznałam byli lepszymi ludźmi niz ty. I tyle.
        • 3liliana1971 [...] 26.11.16, 19:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • miss_fahrenheit Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:28
          Część już moderacja wycięła. Jeśli to troll-prowokator, to chyba nie ma sensu do niej pisać. Jeśli naprawdę ma takie poglądy, to pisanie będzie legitymizowaniem jej obecności tutaj. Chyba nie warto uncertain
          • fornitta69 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:41
            Pewnie nie warto, ale niech sobie zdaje sprawę co inni o niej mysla.
            • miss_fahrenheit Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:54
              Myślę, że to do niej nie dotrze. Zazwyczaj najbardziej radykalne opinie o niższości innych ludzi głoszą ci, którzy sami sobą niewiele reprezentują. Mam nadzieję, że moderacja wszystko wytnie.
    • konwalka Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:38
      pokazałam ten watek mojemu mężowi, choc bardzo rzadko to robie
      co powiedział- straszne jest to, ze takie poglady jak tu widzimy, juz nie sa powodem do wstydu

      tak wlasnie rodzi sie na swiecie faszyzm
      • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:41
        Widzisz, ja i syn złymi ludźmi jestesmy, widocznie uncertain
        • fornitta69 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:44
          O to i w dziecku zaszczepilas pogardę dla bezdomnych? Brawo ty, matka roku normalnie tongue_out
          • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:46
            Hehe, to dziecko ma prawie 18 lat, więc wiesz.... Wyrobił sobie opinie o wieluu rzeczach. I ludziach.
            • fornitta69 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:56
              Wyrobil,takze z twoja pomocą,w końcu ktos go wychowywał. Tez określa ludzi mianem "scierwo"? To wy patologia umyslowa jesteście.
              • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:57
                Juz mówiłam, że to taki Joffrey Baratheon. Więc sama sobie odpowiedz
              • konwalka Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 20:09
                fornitta, nie ma sensu
                jakis czas temu rozmawialam z liliana prywatnie
                nic, doslownie NIC nie wskazywało na to, ze spokojnie znalazłaby sie w gestapo
                potem broniłam jej na forum, bo była jakas chryja zdzieckiem forumki

                teraz juz nic nie powiem, bo tu widac wiekszy problem
                chyba lepiej odpuscic
                nie prowokowac do dywagacji nt bezdomnych i niepelnosprawnych
                • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 20:12
                  Konwalko, ja nie mam żadnego problemu. ŻADNEGO. Poznałas moją druga strone,
                  sorki.
                • fornitta69 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 20:49
                  Pociesze Cie: skoro nic nie wskazywalo,to moze ktos inny pisze z jej konta. Np. mąż zazdrosny,ze tyle czasu z ematkami spedza wink Bywa i tak,moja koleżanka regularnie mężowi na fb obciach robi dla rozrywki,różne ludzie maja zboczenia smile
    • miss_fahrenheit Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:40
      Ależ uwzględniłam fakt, że możesz nie być, niestety, trollem. Nie, na szczęście nie jesteś reprezentatywna dla większości społeczeństwa. Tu nie chodzi o to, co wypada, a co nie. Nie mam na przykład problemu z napisaniem, że z tobą nie szukałabym kontaktu, bo byłoby mi wstyd.
      • 3liliana1971 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:43
        Wiesz co, ja bezdomnych nie podpalam. A sa tacy, co ro robią, o nich to co powiesz?
        • fornitta69 Re: bezdomna w perfumerii 26.11.16, 19:47
          A mnie przeszkadzają dzieci w przestrzeni publicznej. Dla mnie dzieci to nie ludzie. Ale nie katuje niemowląt a sa tacy co to robią... Dobra dusza ze mnie,nie? Brednie piszesz,dziwne,ze tego nie widzisz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka