Pierwszy raz organizuję u siebie wigilię.
Mam pytanie nie o liczbę i rodzaj potraw, czy pracę włożoną w ich przygotowanie, bo to byłby już taki setny wątek na forum
Zastanawiam się nad przybraniem stołu.
Czy wypada wykorzystać zastawę stołową w kolorze beżowym czy pistacjowym tj. innym niż klasyczny biały? Czy na zupę powinny być klasyczne talerze głębokie, czy mogą być takie miseczki ze szwedzkiego sklepu w kolorze beżowym albo właśnie pistacjowym?
Mam też pytanie o obrus. Czy zawsze macie w kolorze białym, czy mógłby być szary na przykład?
Jak to u Was wygląda, albo po prostu co sądzicie na ten temat.
Takie ot dylematy świąteczne osoby niezapracowanej