Dodaj do ulubionych

Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;)

08.12.16, 09:46
Pierwszy raz organizuję u siebie wigilię.
Mam pytanie nie o liczbę i rodzaj potraw, czy pracę włożoną w ich przygotowanie, bo to byłby już taki setny wątek na forumwink

Zastanawiam się nad przybraniem stołu.
Czy wypada wykorzystać zastawę stołową w kolorze beżowym czy pistacjowym tj. innym niż klasyczny biały? Czy na zupę powinny być klasyczne talerze głębokie, czy mogą być takie miseczki ze szwedzkiego sklepu w kolorze beżowym albo właśnie pistacjowym?
Mam też pytanie o obrus. Czy zawsze macie w kolorze białym, czy mógłby być szary na przykład?
Jak to u Was wygląda, albo po prostu co sądzicie na ten temat.
Takie ot dylematy świąteczne osoby niezapracowanej wink
Obserwuj wątek
    • nuta15 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 10:53
      Zastawa nie musi być biała, miseczki mogą zastąpić głębokie talerze. Obrus też nie musi być biały, na szarym ładnie będą wyglądały pistacjowe talerze. Z beżowo- zieloną kolorystyką zastawy fajnie będą się komponowały dekoracje na stół kojarzące się z naturą ; żywe zielone gałązki choiny, orzechy, szyszki , pierniczki, laski cynamonu, małe czerwone jabłuszka, gałązki ostrokrzewu z owocami.
      • mag1_k Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 11:15
        o fajne pomysły smile
    • agata_abbott Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 10:54
      W zasadzie tylko obrus jest "obudowany" jakąś symboliką i powinien być białysmile
      • 3-mamuska Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 12:13
        agata_abbott napisała:

        > W zasadzie tylko obrus jest "obudowany" jakąś symboliką i powinien być białysmile
        >

        Tak?
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
        • beata.magda Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:20
          nie wiem o co chodzi z tym białym obrusem.
          Jest mnóstwo bardzo ładnych kolorowych obrusów, które wyglądają elegancko.
          Mnie ostatnio bardzo podoba się ciemny obrus tybu ciemne bordo, granat, zieleń i do tego jasna, dopasowana kolorystycznie zastawa plus dodatki dekoracyjne.
      • edelstein Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:26
        Pierwsze slysze,jaka?
        • 1234wxyz Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 06:31
          Symbol czystosci narodzonego Jezusa. Ale tez po prostu dawniej ludzie nie mieli po kilka kolorow obrusow, przewaznie mieli jeden odswietny bialy, uzywany na takie okazje i stad jego popularnosc. Nie sadze zeby w dzisiejszych czasach mialo to jakiekolwiek znaczenie.
    • agni71 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 10:56
      Zrób tak, żeby tobie się podobało, i było ładnie smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 11:12
      byl tu niedawno taki wątek o strojeniu stolu świątecznego. wynikało z niego że kolory różne sa stosowane, owszem, bialy najczęsciej, ale nie wyłącznie.
    • andaba Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 11:18
      Oczywiście, że talerze mogą być w innym kolorze.
      I miseczki zamiast talerzy - nawet wygodniej.
      Jedynie, przy czym bym obstawiała, to biały obrus, ale to też nie jest aż tak istotne, szary, jednolity, też ujdzie.
    • beata.magda Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 12:10
      biały obrus nie jest ładny, biała zastawa też jest nudna i nijaka.
      U nass jest kolorowo i bardzo elegancko. Zawsze muszą być świeże kwiaty w wazonie, nie tylko na wigilię, ale na każdą uroczystość, plus dodatki typowo świąteczne.
      • mynia_pynia Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 15:15
        Ja mam taki:
        https://spplthumb.blob.core.windows.net/540x405/6e/60/64/obrusy-biezniki-recznie-haftowane-haft-makowski-krakow-96157172.jpg
        Taki sam miała moja prababka, babka, matka i u mnie też zawsze na wigili taki będzie. To mój prezent ślubny tz. wiano wink.
        I mam kremową zastawę z polskiej firmy wytwarzającej ceramikę, najbardziej tradycyjną w kształcie. A w miskach jadamy na co dzień, też od tej zastawy, przy wigili tylko talerze.
      • nenia1 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 15:16
        Biała zastawa nie jest ani nudna ani nijaka, tylko elegancka i ponadczasowa, szczególnie gdy wykonana z dobrej jakości porcelany i jest faktycznie biała a nie wpadająca w szarość. Dzięki takiej klasycznej zastawie można się bawić dodatkami i co roku stół może wyglądać inaczej, w zależności od nastroju, potrzeby i fantazji.
        • odnawialna Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 01:24
          i na dodatek, co byś na biały talerz nie nakładła, zgrzytu z kolorem potrawy nie ma. Popieram, biała zastawa rulez smile
    • eve-lynn Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 12:17
      Jak zastawe masz bezowa to przeciez nie bedziesz kupowac nowej na okolicznosc smile
      Ja akurat mam biala, ale tez z miskami, i nawet do glowy by mi nie przyszlo sie zastanawiac. Dam jaka mam i tyle.
    • julita165 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 12:21
      Udekoruj stół tak żeby Tobie się podobało. W końcu rozumiem impreza w rodzinnym gronie a nie przyjęcie na najwyższym szczeblu, na ktorym obowiązuje sztywny protokół dyplomatyczny.
      Ja mam obrus ecru, talerze białe ale ze złotymi ornamentami, złotawo-bordowe świeczniki, takie też serwetki plus zielone gałązki z choinki.
      • sayyida Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 15:52
        Protokół to akurat o stole niewiele mówi, poza tym, że kwiaty mają być niskie, i koziołki z nazwiskami się przydają smile Poświęca za to sporo uwagi rozstawieniu tych koziołków. Podstawowa zasada ogólnoprotokołowa sugeruje ponadczasową klasykę we wszystkim, i w ubiorze, i w dekoracji stołu, więc ma być przede wszystkim... nudno, żeby prasa nie miała o czym pisać i nic nie odwracało uwagi od negocjacji.

        A w domu każdemu podoba się co innego, nie ma uniwersalnego określenia, co jest ładne i eleganckie, a co nie, są różnice kulturowe, pokoleniowe, różne tradycje i w ogóle.

        Ja mam przede wszystkim problem z samym stołem, który jest po prostu za mały, żeby zachować pełnię elegancji, a że obsługi kelnerskiej nie przewiduję, to zawsze dekoracja stołu ustępuje miejsca półmiskom, i tylko marna świeca się mieści smile A obecność dzieci i osób niepełnosprawnych, wraz z rodzinnym zamiłowaniem do barszczyku, wymusza korzystanie z tańszych, niż lniano-rodowe, obrusów, a czasami i tańszej albo łatwo dokupywalnej zastawy.
    • paloma_blauwinder Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 12:25
      Jeśli chodzi o kolory - moim zdaniem zależy. Np. kolorowa kamionka bolesławiecka to jednak trochę co innego niż toporne najtańsze zestawy z Ikei, typu dinera. Obrus - tak samo. Jeśli szary jest obrus z niebielonego haftowanego lnu - to super. Jeśli to nieplamiący się poliester - to masz jak w banku, że na przyszłe święta dostaniesz w prezencie obruswink
      Ale ludzie mają różne przyzwyczajenia w zakresie odświętności. Jest też kwestia dzieci, które, jak wiadomo plamią i tłuką.
      • vaikiria Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:27
        My mamy zestaw dinera. Owszem, jest toporny, ale trudno. Obrus też z przewagą poliestru, ale chyba nikt nam nie planuje nowego sprezerntować.
        Weź pod uwagę, że niekoniecznie od przyzwyczajenia tu chodzi, a całkowicie zwyczajnie o środki finansowe.
        • butch_cassidy Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:57
          Oraz gusta... o których się nie dyskutuje tongue_out
          Sama miałabym taki ból z podobnym zestawem, że wolałabym przez miesiąc nie jeść szyneczki, a przyzwoity obrus kupić.
          Ale to takie tam... cierpienia niemłodej estetki... wink
          • vaikiria Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 15:28
            "A teraz drogie dzieci będziemy jeść suchy chleb, ale już niedługo będziemy mieli piękny, nowy obrus" smile
            • butch_cassidy Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 16:11
              smile
              Ależ twarożek jest pyszny tongue_out
              • vaikiria Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 23:47
                Jedno na diecie jak najmniej mlecznej, drugie nie tknie nic poza 5 konkretnymi produktami, twarożku na liście nie ma wink Wiem, chleb też pyszny
    • klamkas Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 12:46
      Żartujesz? Zastawa tylko w postaci sreber rodowych, jak nie masz, to siara zapraszać gości.
      • angeika89 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 23:42
        big_grin
        • capa_negra Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 00:53
          No siara, po paru latach małżeństwa, nie odejmując sobie od ust, można się ostatecznie dorobić przyzwoitej zastawy, sztućców i obrusu
    • vaikiria Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:25
      Biały obrus jest tradycyjnym, ale przecież można zaszaleć smile My mamy biały w złote gwiazdki, ładnie wygląda. Za to zastawę mamy nawet nie od kompletu, niestety nie mamy na tyle osob i nie stać nas na zakup nowej, świątecznej. To dopiero porażka, co? wink Ale trudno, jak się dorobimy, to będzie ładniej.
    • kondolyza Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:31
      nie ma sensu kupowac specjalnie naczyn, przecież to zajmuje miejsce, jest trochę nierozsądne i mało ekologiczne... skoro na boże narodzenie specjalnie bała porcelana to na wielkanoc specjalnie żółta? a obrus teraz specjalnie biały a na wielkanoc specjalnie żółty? nie ma nic złego w tym że ktoś się tego powoli, przez lata dorobił, ale mało rozsądne jest wykosztowywanie się, w dodatku młodego małżeństwa na dorobku...

      spokojnie mogą być pistacjowe talerze. miseczki - tez mogą być, choć pewnie ja bym akurat kupila tradycyjne talerze głębokie żeby nie było sniadaniowych skojarzeń. ale co innego jak ja jako gospodyni chcę, a co innego jak przychodzę jako gość- na pewno bym się nie czuła urażona. jeśli się postarasz to bedzie elegancko bez względu na kolory: świąteczne serwetki, jakieś wstążki, może stroik, może świece. u mnie w domu mama rzeczywiscie ma biały obrus i jesli juz wyboera to na wigilie kładzie biały a na kolejne dni ma przygotowane kremowe czy czerwone. ale przecież z bozonarodzeniowym wzorem są też złote, srebrne, czy kremowe i zielone. gdyby juz się tak uprzeć to z bożym narodzeniem kojarzy się wiele kolorów: czerwien, złoty, srebrny, granat, biały, bordo, zieleń (iglaki-choinka) i wszelkie kremy i ecru też. sam kolor nie ma takiego znaczenia, ważne z czym jest zestawiony. dostojnie i elegancko może być również w szarościach w połączeniu np. ze srebrem i pistacją/zielenią.
    • atojaxxl Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:53
      U nas nie kładę białego obrusa - dla tradycji zastępuję go śnieżnobiałą serwetką, na której leżą opłatki, mam taki staroświecki piękny talerz, na nim ta serwetka i opłatki. Obrus bywa różny: w tamtym roku był czerwonysmile wcześniej granatowy, beżowy. Szczęśliwie wiele lat temu otrzymaliśmy w prezencie ślubnym kilka kompletów zastawy, to zawsze coś dopasowuję. Do tego zieleń, szyszki, orzechy, świece. I grasmile
    • butch_cassidy Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 14:53
      Wg mnie dobór zastawy zależy od całego pomieszczenia. Kolorów nie narzucałabym sobie. Mam np. ekstra białą porcelanę "rodową" smile, ale wyciągam ją sporadycznie, bo z rzadka (na Wigilii owszem, ale poza tym..?) pasuje mi do wnętrza. Już w 1. czy 2. dzień świąt wprowadzam klimat swobodniejszy (nie jezusowy, a mikołajowo-reniferowo-trollowy bardziej) i ta porcelana nijak by się miała do całości. Gdybym miała na siłę stawiać na stole białe, to nie. Przecież tu chodzi o spotkanie, serdeczność, a nie konwenanse...
      I jeszcze: do tej białej porcelany wykorzystuję w Wigilię g r a n a t o w y obrus i biały bieżnik ze złoto-srebrnymi haftami (pasuje do innych dekoracji stołu).
    • memphis90 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 15:08
      Ja mam czerwone obrusy smile
    • angeika89 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 08.12.16, 23:45
      U mnie także pierwszy raz wigilia w tym roku.
      Zastawę mam białą ze srebrnymi dodatkami i takowa będzie.
      Obrus muszę kupić(potrzebuję 2 szt na dwa stoły) i kupię biały smile
      Uważam, że beżowa zastawa też jest w porządku, szary obrus także.
    • milamala Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 00:54
      Nakladasz to co lubisz i tobie wydaje sie ladne i stosowne. Dylemat rozwiazany. Wigilia we wlasnej chalupie to nie przyjecie na dworze krolowej angielskiej, ani przyjecie z okazji odbioru Nagrody Nobla, nie reguluje tego zadna etykieta tylko wlasny gust i widzimisie.
    • odnawialna Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 01:21
      Pistacjowa czy beżowa zastawa będzie dobrze wyglądać na białym obrusie, do tego zielone stroiki też się ładnie zgrają. Jeśli wybierzesz beżowe naczynia, lepiej pojść w złote, ew. czerwone dodatki, jeśli pistacjową, nieważne czy złoto, czy srebro, ale czerwień bym odpuściła. Jakoś dotychczasowe moje stoły najlepiej wyglądały przy zachowaniu max 3 kolorów (a Wigilia u mnie od dobrych 20 lat smile )
      Ja mam szary lniany obrus z wytłaczanym ciut jaśniejszym wzorem (nie wiem jak to się fachowo nazywa), do tego białą porcelanę z Chodzieży. Obrus jest odświętny, ale porcelany uzywamy na co dzień (ku zdziwieniu pani Pawłowicz wink ) Kupiona z 10 lat temu, codziennie myta w zmywarce i nadal jak nowa. Jak się coś potłucze nie ma problemu z odkupieniem, bo nieustannie produkowana. Na Święta srebrno białe dekoracje, z zielonymi gałązkami tworzą całkiem fajny efekt. Coś w tym stylu: https://blog.meblokracja.pl/wp-content/uploads/2015/12/aran%C5%BCacja-%C5%9Bwi%C4%85tecznego-sto%C5%82u.jpg
      • vi_san Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 07:11
        Stół i owszem, ładny, ale nie praktyczny, chyba że masz zamówioną obsługę kelnerską. Ów szpanerski "dekor" zajmuje cały blat i nie bardzo wyobrażam sobie, gdzie tam ustawić półmiski z potrawami? No a [niestety!] do wieczerzy zasiada się również w celach konsumpcyjnych... Pomijam już to, że np. ciocia Wiesia nie mogłaby pokonwersować po francusku z kuzynką Julką, bo między nimi taki lampion ustawiono, chyba tylko po to, żeby się nie musiały widzieć... tongue_out
        A ad rem: Obrus, oczywiście, może być w dowolnym kolorze, tak jak i zastawa. Rodzaj dekoracji zależy od gustu i możliwości finansowych gospodarzy, oraz aranżowanej przestrzeni [kształtu blatu, jego wielkości stosunku tejże do ilości biesiadników i potraw] itp. Tak naprawdę nawet codzienna zastawa i codzienny obrus doskonale spełnią swoją rolę, o ile tylko postaramy się nadać całemu wydarzeniu nieco odświętności - a więc obrus [choćby i "codzienny" - w dowolnym kolorze] czyściutki, każde nakrycie [z codziennej zastawy - także w dowolnym kolorze] udekorowane serwetką z gałązeczką jedliny i szyszeczką, bombeczką, pierniczkiem [czy co nam przyjdzie do głowy]... Zupełnie serio - święta nie wymagają zakupu nowego stołu, obrusa czy naczyń - wymagają chęci i poczucia świątecznej atmosfery. smile
        Wszystkim wesołych - również i nie wierzącym [bo wszak też mają dłuższy weekend i nie wątpię, że im z tego powodu fajnie jest]. big_grin
        • odnawialna Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 10:36
          Dziewczyny, zdjęcie zamieściłam w celu odniesienia do stylu i kolorystyki. Oczywiście, że dekoracja nie zajmuje pół stołu, chociaż ja akurat mam duży stół i spokojnie 2-3 stroiki z lampionami mogą stać.
          • vi_san Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 25.12.16, 19:26
            To poszukaj innego zdjęcia, bo na tym nie masz dwóch stroików z lampionami, tylko przez cały środek stołu gruby wał z jedliny i bombek i dwa kolubrynowate lampiszcza. tongue_out big_grin I tutaj dekoracja zajmuje pół stołu. smile
      • thea19 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 09:59
        ta dekoracja zostala juz bardzo dokladnie omowiona. wnioski byly takie, ze to dekoracja katalogowa a nie uzytkowa. bez dodatkowego stolu lub obslugi kelnerskiej nie da sie z tego korzystac.
    • beverly1985 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 05:55
      Jesli nie masz innej zastawy niz IKEA to oczywiscie postaw te miseczki ikei. Ale wowczas skad dylematy, skoro po prostu nie masz wyboru?

      Kolory moga byc rozne, ale zastawa ze szwedzkiego sklepu jest bardzo rozpoznawalna I zupelnie nie elegancka. Dolozylabym dodatkow by ja ukryc.
      • 1234wxyz Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 06:34
        Ukryc zastawe na stole... big_grin o matko i corko...
        • thea19 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 10:00
          talerze zakrywasz serweta a potem nakladasz tyle jedzenia, ze brzegow nie widac i gotowe
          • beverly1985 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 10:11
            He he, chodzilo mi o polozenie na stole czegos, co przyciagnie uwage bardziej niz brzydkie talerze ( I nie chodzi o te, ze pistacjowe, ile o to, ze to te toporne ikeowe).
            • mag1_k Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 25.12.16, 19:09
              Rany nie Ty pierwsza piszesz tutaj o toporności zastawy z ikea. Wydawało mi się, że gust mam całkiem w porządku, teraz pewna nie jestem, bo ta zastawa dinera podoba mi się całkiem całkiem. Gdzie tu toporność? Są gładziutkie talerze, bardzo uniwersalne.
              I zrobiłam tak jak większość napisała - zdałam się na własny styl.
              Zostawiłam szary lniany obrus, zastawę pistacjową z miseczkami, a za dekorację robiły dwie ogromne wiklinowe złote bombki, trochę zielonego świerku i świece złote i białe.
              Mi się bardzo podobało, pozostałym chyba też smile
              Ktoś się pytała po co moje wynurzenia skoro i tak nie mam wyboru.
              Właśnie wybór zawsze jest, bo mogłam przeznaczyć kilka stów na białą zastawę i porządny obrus, ale po przemyśleniu uznałam, że to głupota jednak.
              I
              • beverly1985 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 26.12.16, 10:38
                Moim zdaniem topornosc przejawia sie glownie w grubosci tych talerzy i miseczek, dalej w ich wielkosci (sa bardzo duze/ glebokie), po trzecie w kolorystyce (czesto ciemne- brazowe, ciemnoniebieskie, ciemnoszare).

                Jadlam wielokrotnie z ikeowej zastawy- w wynajmowanych przeze mnie mieszkaniach taka zawsze byla, a potem moj maz dumnie przywiozl taka z domu rodzinnego. W koncu kupilam ladne, biale talerze z delikatnym wzorkiem, z cienkiej porcelany i dodatkowo talerze deserowe z kolorowym wzorkiem- jedna z najlepszych inwestycji, polecam.

                Nie kupowalabym zastawy na jeden swiateczny obiad, ale kupilabym na lata, aby jej codziennie uzywac.
    • thea19 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 23.12.16, 09:57
      mamy ale nie zaopatrujemy sie w dennych hurtowniach, ktore sprzedaja badziew
      • mag1_k Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 26.12.16, 07:50
        denna hurtownia zwana ikeą?
        • thea19 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 26.12.16, 20:41
          to byla odpowiedz na spam, ktory wycieto a mnie juz nie. ikea jest ok.
          • monika_f_s Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 27.12.16, 16:44
            Ikea nie różni się niczym od tych "dennych hurtowni". Niema co ukrywać, że jest to zwykła sieciówka dla biedaków. Rzeczy z ikei są jednorazowe.
            • thea19 Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 27.12.16, 17:59
              nie przesadzaj. ikea ma i tanie tekturowe meble i lepsze z drewna. kuchnie w ikea wcale nie sa tanie i korzystniej cenowo wychodzi zamowienie u stolarza. poza tym system zwrotow, reklamacji, powtarzalnosci towaru, szerokosci asortymentu powoduje, ze nie maja specjalnie konkurencji i tak im dobrze u nas.
    • kozauwoza Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 26.12.16, 20:47
      nie musi być biało moim zdaniem ale wazne żeby był jakis świąteczny akcent: stroik, gałązki świerku, jemioła itd.
      • konwalka Re: Pytanie o stół świąteczny, nie potrawy ;) 26.12.16, 21:44
        w tym roku (zreszta w poprzednich latach tez) położyłam na stół obrus- attention! turkusowy. Bardzo turkusowy, bardzo lniany. Do tego białe talerze. Jako ozdoba stała jedna złota swieca -kula. Porada- swiece kule palą sie najpiekniejszym płomieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka