Dodaj do ulubionych

płukanki, farbowanie...

21.12.16, 15:32
Pisałam tutaj odnośnie zejścia z koloru. Doszłam do wnioski że ja zapuszczać nie dam rady (ileż ja to razy próbowałam..) tym bardziej, że nie wiem jak się będę w jasnym czuć.
Poszłam sobie na CZARNYCH włosach zrobić ombre. Zrobiłam je dosyć wysoko i mi się nawet podoba.
Kolor jest taki jaki zazwyczaj wychodzi na czarnych włosach po rozjaśniaczu. Rdzawy nie wiem nawet ja go określić. Tak cyz inaczej podoba mi się. Na czarnych włosach platyna czy biel to chyba przesada. Tak czy inaczej mam wrażenie, że po myciu te włosy na końcach ciemnieją.

I teraz mam pytanie ponieważ farbowanie nie wchodzi w grę: Czy gdyby rzucić na końcówki te farbowane płukankę? Czy złapie coś na takim kolorze? Czy wyjdzie platyna? chyba nie, prawda?
A jaka płukanka niebieska czy fioletowa. Chodzi mi o takie delikatne rozświetlenie tych pasemek żeby nie ciemniały. Nie chce platyny. O ile w ogóle taka płukanka zadziała na takich włosach bo zdaje się, że to raczej do blondów a to co mam na końcach blondem nie jest. Zna sie ktoś?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka